-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magda & Zicko']Czytam wątek od początku. Zyczę jak najszybszego znalezienia psów..ja niestety pomóc nie mam jak :( a może znajdą się jakieś fotki Sary czy Fiodora z dzieckiem.. zazwyczaj widok taki wzbudza pozytywniejsze emocje w ludziach,że nie jest to pies morderca.[/QUOTE] Dziękuję. Co to fotek psiaków z dzieckiem, to mam kilka z odwiedzin siostrzenicy u mnie. Będą włączone do filmiku, który Katarama :loveu: postara się umieścić na yotube. Niestety, niewiele to zmienia, dla większości są to psy mordercy i już, niezależnie co zobaczą i co usłyszą... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Karinsien']Nie ma co się przejmować nieżyczliwymi uwagami. Można chyba jedynie współczuć, bo takie osoby nie wiedzą, jak to jest tak bardzo kochać zwierzęta, które w taki sam sposób się odwdzięczają. Uważam, że jest to szczególna więź i nie trzeba się przejmować głupimi odzywkami. Agnieszko, trzymam kciuki! Jeden z moich psów trzy lata temu też uciekł. Późny wieczór. Z trzech stron las. Szukałam, wracałam do domu, żeby sprawdzić, czy go nie ma. Potem znowu wracałam. Zrobiłam szybko ogłoszenia ze zdjęciem i z informacją o nagrodzie, porozklejałam na przystankach. Pytałam się ludzi. Nikt nie widział. Odebrałam tylko jeden telefon. JEDEN JEDYNY. Pojechałam w to miejsce, o którym mówił mi Pan przez telefon... Szukałam, szukałam i niestety nie znalazłam. Kiedy już zrezygnowała szłam w kierunku drogi, żeby zamówić taksówkę, zobaczyłam mojego biedaka w krzakach, tuż przy samym lesie. Później się dowiedziałam, że po prostu wsiadł w autobus i pojechał na wycieczkę. Sama nie mogłam uwierzyć, że się udało! Duże miasto, wokół las, noc, do tego niedługo po przeprowadzce w nowe miejsce... Zadzwoniła tylko jedna osoba, która na szczęście zerwała kartkę z moim numerem telefonu, za co jestem niezmiernie wdzięczna temu Panu i podbudowana myślą, że są takie osoby! Jakoś się udało. 5 godzin poszukiwań, dużo strachu i bólu, ale się udało. Mam nadzieję, że w przypadku Twoich piesków też wszystko się dobrze skończy! Trzymam mocno kciuki![/QUOTE] Bardzo Ci współczuję tamtych przeżyć :shake: I dziękuję za słowa otuchy ;) -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katarama']Aguś do tej pory nie dostałam info do filmiku.[/QUOTE] Wybacz, Katarama, ale przez całe popołudnie po powrocie z pracy i pół nocy jeździłam i szukałam. Zaraz przesyłam Ci zdjęcia i kilka filmików. Co do tekstu, to myślę sobie, że powinien być krótki, treściwy. Wyślę Ci plakat mailem, tam jest krótki tekst Jeszcze raz, ogromnie Ci dziękuję. -
[quote name='Ellig']Trzymam kciuki za Sarunie i Fiodorka....Nie mam nikogo znajomego z okoloc Szczecina ale bede sledzic ogloszenia...[/QUOTE] Dziękuję, to naprawdę dużo daje ... nie zawsze mam na wszystko czas - działam teraz głównie "w terenie", szukając psiaków. Puma się nie podda, to młodziutka sunia, da radę - wyrośnie na piękną zdrową pannicę i domki będą się o nią później biły :cool3: Trzymaj się, suniu :loveu:
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalia_aa']Co do adresówek, moja suką ma ich kilka, bo każda przy innej obroży, większość z nich mam od 1.5 roku od czasu, jak zakupiliśmy w schronisku maszynę do grawerowania i każdy psiak z tak ową blaszką wychodzi. Żadnej nigdy nie zgubiła, nie wiem od czego to zależy. Aga wierzę, że psy się znajdą, bacznie obserwuję wątek i czekam na to, aż na dniach przeczytam, "są, są już bezpieczne"![/QUOTE] Moje mają też po kilka adresówek, większość grawerowane, ze zdjęciami psów, nr telefonu, imiona ... ostatnio zamówiłam 8 grawerowanych, wszystkie pogubiły. Kilka dni przed świętami doszły następne 8 ... oprócz nich mają te zwykłe "zakręcane" beczułki - zawsze to większa szansa, że obu nie pogubią ... Natalia - dziękuję Ci, ja marzę o napisaniu postu ZNALAZŁY SIĘ... Nie wiem, czy ten szum, który się wokół nich wytworzył, wokół mnie, jest dobry. Jedni ludzie życzliwie podchodzą do tej sytuacji, inni nie... mam nadzieję, że dzięki temu psiaki się znajdą. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Agaga21, ulotka świetna!!! Ja bym nic nie zmieniała, ale może ktoś będzie miał jakieś cenne uwagi. Dziękuję :loveu: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='goosya']rozesłałam artykuł wszystkim znajomym, w szczególności tym z dabia. wierze, ze się znajda![/QUOTE] Dziękuję :loveu: [quote name='fergilka']Moja mama chodziła :-) Do wszystkich znajomych mi osób wysłałam linka na gg z artykułem z Kuriera, link ten mam też również w opisie gg. Kurcze wspólnymi siłami napewno damy radę :-) musimy, nie ma bata :-) tak bardzo się zaangażowałam emocjonalnie w poszukiwania Fiodorka i Sary, że jak się już znajdą to będę musiała je osobiście poznać i wymiziać uciekiniery jedne ;-)[/QUOTE] Fergilka, obowiązkowo będziesz musiała nas odwiedzić :lol: [quote name='Mar23']Witam. Mieszkam w okolicach zaginięcia twoich psów, i mam zapytanie czy szukaliście w okolicach Moczył i Kamieńca? Ze swojego doświadczenia wiem że psy czasami przebiegają autostradę i jak im się udaje to wędrują po lesie w okolicy Moczył.[/QUOTE] [quote name='Mar23']W okolicach Kurowa mieszkam. A co do tego cwaniaczka który nie ma na kartę do telefonu to podaj mi jego imię a powiem ci kto to bo znam paru i nawet się domyślam który to jest:d[/QUOTE] Witamy na forum :lol: Oczywiście, byliśmy w Moczyłach oraz w Kamieńcu i Pargowie, zostawiliśmy plakaty i jeżdżę tam regularnie, aby zniszczone wymieniać, czy uzupełniać zerwane. Bardzo dziękuję. Ten chłopak może być najuczciwszy na świecie, może naprawdę chce pomóc, ale coś w jego zachowaniu mnie zaniepokoiło :shake:. Gdyby znalazły się psiaki dzięki niemu, bez wahania wypłaciłabym mu nagrodę. Myślę, że on ma wielką ochotę na te pieniądze i nie ma nic w tym złego, to przecież dla takiego chłopaka (dla każdego z resztą) dużo pieniędzy .... Sęk w tym, że moich psiaków (morderców i pożeraczy dzieci, co to bez kagańców odważyły się w pola polecieć :shake:) raczej w okolicach nie ma, a on jeździ, szuka, marznie i robi wokół siebie dużo szumu ... No ale niestety, zapłacić za samo szukanie i dobre chęci nie mogę ... Na szczęście znacznie więcej jest dobrych, życzliwych ludzi, nie wiedziałam nawet, że spotkam się z taką wielką pomocą, słowami pocieszenia ... że spotkam się z takim dużym zainteresowaniem na forum :loveu: [quote name='Alicja']mój zgubił adresówkę w pierwszym dniu razem z kółeczkiem ...teraz ma nabitą blaszkę z nr fona na obrozy[/QUOTE] Tak, z adresówkami jest problem, moje psiaki mają zazwyczaj dwie. Przed kilkoma tygodniami zamówiłam im obroże wraz z blaszkami z naszymi numerami telefonów, ale jeszcze nie doszły ... Problem jednak polega na tym, że co z tego, że mają adresówki, jeśli większość z ludzi zwyczajnie się ich boi i do nich nie podchodzi, albo przegania ... Nie ma co się też temu dziwić, moja reakcja jeszcze nie tak dawno byłaby podobna. Na to też liczyłam - że ze strachu przed takimi "pożeraczami dzieci i małych bezbronnych piesków" ludzie będą dzwonić do schroniska, na policję i szukać ratunku przed bestiami. To dałoby mi duże szanse na ich odnalezienie ... Był już pierwszy telefon po artykule w Głosie Szczecińskim - Pan z Kołbaskowa zadzwonił, że wczoraj ok. 16-17 widział dwa psy podobne do moich. Mówi, że teraz będzie się bacznie rozglądał. Psy były też tam widziane dzisiaj. Natychmiast pojechałam, jeździłam, krzyczałam wołałam i nic .. Rozmawiałam z wieloma ludźmi, którzy faktycznie widzieli psy, lecz nie byli pewni, czy to te z ogłoszeń. Nie zadzwonili, bo ... albo nie widzieli wcześniej plakatów, albo sobie nie skojarzyli faktów. Jeden z panów kategorycznie powiedział, że to nie były moje psy - te biegające były "zwyczajne", a nie "rasowce", jeden był czarny, a drugi łaciaty. Poza tym, sam ma amstaffkę i wie, jak takie psy wyglądają. Ja i tak jednak z samego rana jutro tam pojadę i będę się bacznie rozglądać. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Agnieszka, nie przejmuj się komentarzami, idiotów na świecie i w internecie nie brakuje. Boże, żeby one się tylko znalazły całe i zdrowe...[/QUOTE] Dokładnie, czyta to dużo ludzi, jest wielka szansa, że dzięki temu się odnajdą :lol: [quote name='fergilka']Ja wróciłam teraz :-) jeździłam wolniutko z otwartą szybą nasłuchując. Przejechałam Szybowcową, Portową, byłam przy jeziorze tam gdzie Harcerski Ośrodek Morski, a Ekologiczna mimo ładnej nazwy to nieciekawa okolica...wieczór to zdecydowanie nienajlepsza pora na poszukiwania, nie słyszałam ani jednego szczeknięcia - w ten ziąb to psy nie mają siły szczekać pewnie :-( widziałam tam taki większy gabinet kosmetyczny i kilka mniejszych salonów, jakieś warsztaty itp.w dzień trzeba tam zanieść ulotki. Jutro porozwieszam w tamtej okolicy plakaty, dam znać potem gdzie rozwiesiłam.[/QUOTE] Fergilka, uważaj na siebie, to nie jest za ciekawa okolica. Jutro rano jedziemy z mężem na rekonesans, a mąż ze znajomymi w każdej wolnej chwili będzie te okolice przeszukiwał, rozwieszał i rozdawał plakaty. Musimy znaleźć mojego kochanego Fiodorka, nie ma innej opcji!!! [quote name='Asior']Aguś.. zobacz jaki pozytywny wydźwięk ma ten artykuł!!! [URL]http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090618/SWINOUJSCIE/158534489[/URL] Twoje też się odnajdą :)[/QUOTE] Przeczytałam właśnie, od razu cieplej się na sercu zrobiło... Coś czuję, że moje psiaki do mnie wrócą, i to niedługo ... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta666']Tak sprawdzałam na mapie i pokazało mi,że Osiedle Zielone Wzgórza i Osiedle pod lasem są na Prawobrzeżu....Mierzyn jest przecież w innym kierunku...no chyba,że mi coś już się pomieszało...[/QUOTE] Marta, osiedle Zielone Wzgórza jest na Mierzynie, zobacz np. tutaj: [I][SIZE=1]Projektowany zespół budynków szeregowych, pod nazwą Osiedle Tytusa, jest zlokalizowany w graniczącej z miastem, podszczecińskiej miejscowości Mierzyn, rozciągającej się wzdłuż trasy wiodącej do Lubieszyna. Niespełna kilka minut jazdy samochodem (lub rowerem) dzieli ul. Tytusa od centrum usługowo-handlowego King Cross (Geant - Castorama) przy ul. Ku Słońcu. Znajdująca się na zachodnim krańcu Mierzyna ul. Tytusa jest jednak oazą ciszy i spokoju. Oddzielone od centrum handlowego całym Mierzynem, od ul. Lubieszyńskiej czterystumetrowym dojazdem, jest miejscem lokalizacji typowej enklawy zabudowy jednorodzinnej. Osiedle Tytusa jest fragmentem powstającej od dziesięciu lat największej szczecińskiej dzielnicy domów jednorodzinnych pod nazwą Pogodno II. Rozciągające się między ul. Łukasińskiego, a Mierzynem, wzdłuż ul. Topolowej, drugie Pogodno zawdzięcza swą nobilitującą nazwę nie tylko sąsiedztwu z oryginalnymi, lecz również różnorodnymi formami architektury jednorodzinnej. Przyjazny, kameralny klimat istniejących zespołów mieszkaniowych, jak chociażby usytuowanego naprzeciwko, również przy ul. Tytusa, osiedla Zielone Wzgórze, uzupełnia urozmaicony, pagórkowaty krajobraz i nieodległe sąsiedztwo lasu. Jest to wspaniałe miejsce nie tylko do zamieszkania, lecz również ciekawa okolica zachęcająca do aktywnych form rekreacji.[/SIZE][/I] cyt. z ogłoszenia: [B]NA MAŁYM KAMERALNYM I BEZPIECZNYM OSIEDLU W MIERZYNIE - OS.ZIELONE WZGÓRZE [/B][url]http://panteon.szczecin.pl/pl/lista_ofert_druk.php?sortuj=48&asc=nie&szukaj=nie&porcja=3&kategoria=&osiedle[/url] pod lasem natomiast napisałam niepotrzebnie z dużych liter, bo widzę że wróżka napisała to jedynie jako wskazówkę, aby tam szukać[B] ;) [/B] [quote name='caliowa']Wróciłam z Dąbia. Te ulice to są domki jednorodzinne,jeden przy drugim -myślę, że musimy tu próbować z pocztą. Jeżeli Fiodor tam jest to jedyna szansa to to,że sąsiad wyda sąsiada.[/QUOTE] Pocztą to raz, ale jeszcze lepiej - osobiście roznosić ulotki i rozmawiać z ludźmi - to daje najwięcej. Jutro rano, jak zacznie się rozwidniać, jedziemy tak jeszcze przed pracą, zerkniemy na te działki, przy jeziorze, ul. Ekologiczna. Coś czuję, że to tam ... Byliśmy na Mierzynie, udało nam się zajść do weterynarza oraz objeździć kilka ulic pod laskami, zagajnikami - do każdej skrzynki wrzuciliśmy plakat. I tak będziemy systematycznie po kolei do każdego domu docierać. Innego wyjścia nie ma. Ukazał się artykuł o Sarze i Fiodorku na internetowej stronie Głosu Szczecińskiego [url]http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/frontpage[/url] Danusiu, jeszcze raz dziękuję :loveu: Zobaczcie jakie są miłe komentarze :shake::-(:-(:-( -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mariamc']Agnieszka, zdjęcia doszły. Wysłałam redaktorom.Mają się ukazać w Głosie szczecinńskim i Kurierze. Szukam dalej kontaktów .[/QUOTE] Danusiu, jeszcze raz Ci bardzo dziękuję :loveu: [quote name='mariamc']Dobra układy z TV Szczecin ma TOZ.[/QUOTE] Zaraz do nich dzwonię. [quote name='sonikowa']W Głosie szczecińskim na penwo będą? Pytam, bo w końcu udalo mi sie znaleźć tam jakieś dojscie, ale to chyba już nie ma co mnozyć bytów.. Trzymam kciuki caly czas.[/QUOTE] Pan do mnie już dzwonił z Głosu Szczecińskiego, więc myślę że będą. Dziękuję :loveu: [quote name='pinkmoon']Agnieszka, a czy na plakatach jest napisane, że oba psiaki są po sterylizacji? Może taka informacja zniechęciłaby potencjalnych chodoffców do przetrzymywania ich?[/QUOTE] Tak, napisałam już od samego początku. [quote name='andzia69']Aga - skoro jest cień szansy, ze psy są w tych 2 rejonach Szczecina to jeszcze jedna mysl przyszła mi do głowy - listonosze i poczty! tam przychodzi dużo ludzi ni jak będzie plakat to na pewno go z ciekawości przeczytają, a jeszcze jak zobaczą o nagrodzie to myślę, ze i listonosze sie będą rozglądac (a docierają w sumie do większosci domów);) jest jeszcze taka możliwość jak ulotki roznoszone przez listonoszów w ich rejonie do skrzynek - to załatwia się z poczta główną z tego co wiem - przekazuje się im ulotki, płaci za to jakąś kwotę i całe osiedla powiadomione[/QUOTE] To jest dobra myśl, jak nie uda się nam rozdać do wszystkich domów, jutro pojadę na Pocztę główną w tej sprawie. Byłam dzisiaj u pani jasnowidz, uściśliła informację o miejscu pobytu psiaków: 1) [B]Sara [/B]- okolice [B]Mierzyna[/B], [B]Osiedle Zielone Wzgórze[/B], [B]Mierzyn-Kolonia[/B], [B]Osiedle pod Lasem[/B] - widzi smycz, psa, przed nim drzewa (może być na spacerze), ma czerwoną obrożę z czarnym szlaczkiem, leży w legowisku, widzi miskę metalową z wodą i drugą - ceramiczną z jedzeniem. Ma ciepło, jest bezpieczna i zadowolona. Mieszka w dużym mieszkaniu lub w domku (np. szeregowcu), może chodzić na spacer do pobliskiego lasu (parku). 2) [B]Fiodor [/B]- przebywa w okolicach [B]Jeziora Dąbie Małe[/B], rejon ulic [B]Ekologiczna[/B], [B]Jugusłowiańska [/B]i [B]Goleniowska[/B], mogą to być ogródki działkowe. W wizji jest woda, klatka, miska z marnym jedzeniem. Fiodor jest zrezygnowany i może być wyczerpany, wychłodzony. To wszystko, teraz wychodzę z pracy, wydrukowałam kolorowe ogłoszenia i lecę rozwieszać dzisiaj w okolicach Mierzyna, a jutro rano, jak będzie widać - w okolicach ogródków działkowych przy Ekologicznej. Dziękuję Wam za pomoc, ogromnie dziękuję :loveu: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='fergilka']A może te plakaty zrobić w formie ulotek np. 4 na stronie A4 i powrzucać ludziom w Dąbiu, na Mierzynie, Ku Słońcu do skrzynek na listy ?[/QUOTE] Tak, poza typowymi plakatami formatu A4, agaga21 przygotowuje ulotki, które będziemy wrzucać do skrzynek i rozdawać ludziom na ulicy i w hipermarketach. [quote name='rwpb']mała pomyłka [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] OK, wysłałam raz jeszcze ;) -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='rwpb']Podeślij i mi, wstawię na wielgowo.pl [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] Wysłałam, dziękuję :lol: [quote name='sonikowa']Czytam, że psy sa prawdopodobnie rozdzielone -- tak pomyślałam, może warto też zrobic ich osobne plakaty? Bardzo łatwo zasugeroać się, że poszukiwana jest para i wtedy przeoczyć tego jednego..Sara jest jeszcze bardziej charakterystyczna, ale Fiodora łatwiej przeoczyć jeśli będzie sam.[/QUOTE] Zrobiłam nowy plakat, gdzie napisałam zaginęła suczka, zaginął pies, opisałam sytuację, napisałam że mogą być wszędzie, razem albo osobno, zamieściłam 3 zdjęcia - osobno Fiodor, osobno Sara, i na trzecim - psy razem ... Myślałam o osobnym plakacie, ale może być różnie z tą wróżką... [quote name='fioneczka']dopiero udało mi się wejść na dogo ... dobre wiadomości Agnieszko....dobre!!! musimy wierzyć wróżce ... ale nie odpuszczajcie szukania w innych rejonach powodzenia kochani trzymam kciuki ... oby znalazły się jak najszybciej !!!![/QUOTE] Asiu, będziemy szukać w innym miejscach też, nie możemy tego zaniedbać :-( [quote name='fergilka']To prawda, że taka osoba karmiąca chlebem i mlekiem może nie korzystać z weta, ale sąsiedzi może korzystają. Weci z Goleniowskiej mogą naprawdę dużo pomóc, może wiedzą gdzie jest jakaś pseudo...biedny Fiodorek :-([/QUOTE] To prawda ... dzisiaj po pracy pojeżdżę po wetach, wieczorem rozwiesimy plakaty. Ciągle myślę o Fiodorku, widzą go w tej klatce, smutnego, zrezygnowanego ...:placz::placz::placz: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katarama']Spokojnie do mnie można dzwonić śmiało 24 godz. na dobę. Jak nie odbiorę to po 2 min spróbować jeszcze raz ( w pracy muszę wyjść na zaplecze). Ja jestem z prawobrzeża. Swego czasu mieszkałam w Dąbiu. Hmmm przychodzą mi na myśl ogródki działkowe w okolicy ul. Szybowcowej. Tam z tego co wiem zamieszkuje sporo osób i to tez z psami.[/QUOTE] Sprawdzimy to koniecznie! Szkoda tylko, że musiałam wrócić do pracy, bo wieczorem ciemno jest już całkiem. Te ogródki działkowe to by nawet pasowało ... [quote name='fergilka']Przejeżdżam przez Dąbie codziennie - mieszkam w Wielgowie :-) większość z tych okolic chodzi do gabinetu weterynaryjnego przy ul. Goleniowskiej - mimo dużej liczy mieszkańców weci kojarzą tam prawie wszystkich. Koniecznie trzeba zawiesić plakat w tym gabinecie i popytać wetów - są naprawdę mili i pomocni. Link do aukcji z allegro Fiodora i Sary mam zamieszczony od dłuższego czasu w opisie gg, mam wielu znajomych z Dąbia - jeżeli coś będę wiedzieć dam znać. Proszę mi wysłać plakat w wersji elektronicznej, wydrukuje i pojadę porozwieszać i odwiedzić znajomych. Nie ma pomysłu gdzie mogłoby być jakieś przytulisko w Dąbiu, pseudohodowli jest pewnie wiele..popytam. Ogłoszenie o zaginięciu psiaków można zamieścić też na stronie TOZ'u. Trzeba ich poprosić - napewno nie odmówią. Zawsze to dodatkowa możliwość.[/QUOTE] [quote name='fergilka']A mój meil to [email][email protected][/email], poproszę plakat w wersji elektronicznej.[/QUOTE] Zaraz wysyłam plakat, ogromnie dziękuję! Co do weterynarzy, to oczywiście że pojadę, ale mam wątpliwości, czy ktoś kto trzyma tyle psów w klatkach, karmi chlebem i mlekiem, korzysta z usług weterynarza, ale nigdy nic nie wiadomo ...... [B] BARDZO WAM DZIĘKUJĘ!!![/B] MagdaNS - jak wróżka nie określi bliżej miejsca pobytu Fiodorka, to będziemy musieli oplakatować chyba całe Prawobrzeże .... -
Ja deklaruję 50 zł miesięcznie. Poproszę o nr konta, jak trzeba będzie wpłacać pieniądze. Boziu, jak tak można?:placz::placz::placz: Mój kochany Fiodorek zaginął 12 dni temu, może też skończył w ten sposób?:-(:-(:-( Jest na ogólnym wątku bullowatych? Jak nie, to zaraz go tam umieszczę, więcej ciotek się zjawi.
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='rwpb']Rejony Dąbia to praktycznie połowa Prawobrzeża, a samo osiedle Dąbie to ponad 13tyś mieszkańców. Bez czegoś bliższego ciężko będzie[/QUOTE] Niestety, to prawda :shake:. Ale 13 tys, to nie 400 tys,... jakieś szanse jednak są ;). Wróżka podała na razie rejony, zazwyczaj udaje jej się podać konkretną ulicę, a nawet wskazać dom czy blok. To wszystko zależy od stopnia emocjonalnego związania właściciela z psem. Więc mam nadzieję, że uda jej się ustalić dokładniej miejsce przebywania psiaków. Wiecie, kochani, to pierwsza dobra wiadomość od wielu dni, jedyna która dała mi nadzieję na to, że moje psiaczki żyją ... dała mi siły do działania ... dodała skrzydeł... Muszę się jej trzymać, aby nie zwariować, nie myśleć o najgorszym, nie wyobrażać sobie jakich krzywd moje psy doświadczają.:-( I oczywiście, z całym szacunkiem do wróżki i jej umiejętności, szukać nadal blisko miejsca naszego zamieszkania, tego też nie możemy zaniedbać. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='J_aceKK']Może spróbować w tych okolicach rozwiesić najwięcej plakatów z informacją o zaginięciu?[/QUOTE] Tak, to w pierwszej kolejności. I weterynarze w okolicy. Na maile wysłane do lecznic w Szczecinie nie miałam jak na razie żadnej odpowiedzi. Ale może były pozamykane - Sylwester, Nowy Rok, długi weekend ... :roll: Zrobię nowe plakaty, jutro drukuję kolorowe i rozwieszamy ... Nie mamy nic do stracenia, a do zyskania - wszystko :-( -
Zobaczcie sami, jakie Pakuś ma życie: [quote name='"mielew"']U Pakola wszystko ok. Nabrał masy , jest już " w sam raz " . Jest pogodnym psem . W domku bardzo grzeczny , chodzący pieszczoch , tylko by się przytulał i rozdawał buziaki ( kiedy jesteśmy wszyscy razem ). Ciągle chętny do zabawy , uwielbia bawić się sznurem . Jeden sznur starcza na tydzień :lol: Na spacerku się rozkręca , uwielbia biegać i rozgryzać badyle. Niestety nie umie na mieście przejść grzecznie obok kamieni i badyli , z tym jest problem , bo gdy tylko znajdzie jakiś kamień lub gałąź to łapie w łapy i kładzie się na niego , żeby mu czasem nie zabrać . Trzeba dużej siły żeby go odciągnąć albo jakiegoś sposobu - już jeden mamy opracowany . Prośby i groźby nie wchodzą w grę gdyż jest uparty jak osioł :roll: . Żeby nam się nie nudziło to czasem kiedy nas nie ma wpada na genialne pomysły - zjadł nam kabel od telefonu, po świętach ściągnął sobie z blatu kuchennego ( jest tam wysoko ) talerz z makowcem ( owinięty był folią więc nie powinien go kusić , bo nie był na widoku ) no i go zjadł - z talerza zostały strzępy . Dwa dni się stresowaliśmy czy nie zjadł też resztek talerza i czy mu nic nie będzie, ale na szczęście tylko na nerwach się skończyło . Teraz wszystko jest pochowane do szafek , dziesięć razy sprawdzamy wszystko przed wyjściem. No i jeszcze mamy mały problem z zostawianiem go samego w domu , nie wiemy dlaczego ale ostatnio strasznie zaczął to przeżywać . W dzień kiedy jest jasno strasznie jest smutny kiedy ma sam zostać ale jest ok , kiedy tylko robi się ciemno , a my musimy wyjść to jest straszna rozpacz, szczeka , wyje , skacze na drzwi i drapie. Próbujemy go przyzwyczajać ,że to tylko na chwilę i że wrócimy , mamy nadzieję , że mu przejdzie. Oko nadal jest zakrapiane , za dwa tygodnie idziemy na kontrol, bo powieka jest jeszcze lekko wywinięta , ale jak twierdzi weterynarz nie rysuje po oku , więc może nie będzie trzeba robić ponownego zabiegu . Więcej będzie mógł powiedzieć jak zejdzie z oka stan zapalny. z naszych obserwacji wynika , że zaczął wyraźnie widzieć na oko :) Co do odzewu z ogłoszeń to brak - [b] i nie powiem żebyśmy z tego powodu byli zmartwieni :D [/b] Jak spać to tylko pod kołderką , no i oczywiście nie pod swoją i nie w swojej sypialni :mrgreen: [img]http://img709.imageshack.us/img709/3016/20100102520.jpg[/img] [img]http://img709.imageshack.us/img709/822/20100102522.jpg[/img][/quote]
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']A może Fiodor jest w jakiejś klinice? Może to jakieś mini przytulisko przy klinice?[/QUOTE] Wszystko jest możliwe, właśnie przeglądam adresy weterynarzy i zastanawiam się, który może mieć taką miniklinikę ... Myślę, że nie pozostaje mi nic innego, jak osobiście odwiedzić z plakatami wszystkich weterynarzy. Wezmę sobie wolny wtorek w pracy i to zrobię ... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']Wreszcie jakiś trop!!!!!! Agnieszko, wierzyć!!!!!! Myślę, że skoro Sara ma dobre warunki, to ludzie u których jest w tej chwili mogli iść z nią do weta, choćby na szczepienia, myślę, że byłoby dobrze odwiedzić kliniki?[/QUOTE] Dokładnie tak, Aniu. Wprawdzie wysłałam już maile do wetów ze Szczecina, ale jutro odwiedzę przynajmniej te lecznice, które są najbliżej miejsca wskazanego przez wróżkę ... Muszę wierzyć, od razu chce mi się żyć!!! -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Wybaczcie, że dopiero teraz się odzywam, ale cały dzień właściwie spędziliśmy na poszukiwaniach, wykorzystując wolną niedzielę. Niedawno rozmawiałam z wróżką, oto co udało jej się ustalić: Wróżka uważa, że psy są zdrowe, ale rozdzielone: 1) [B]Sara - [/B]przebywa w [B]Szczecinie[/B], rejon ulicy [B]Ku Słońcu[/B] i [B]Mierzyna [/B]- czuje wokół niej ciepło i dobroć, jest wyprowadzana na smyczy, na dobre warunki - widzi wokół niej przestrzeń, więc może mieszka w domku z ogródkiem, 2) [B]Fiodor [/B]przebywa w [B]Szczecinie [/B]w rejonie dzielnicy [B]Dąbie [/B]- nie ma luksusów - widzi wokół niego klatkę/kojec :-(, pies w niej leży, jest zrezygnowany, apatyczny :placz::placz::placz:, widzi miskę z jakimś chlebem i mlekiem, obok klatki z innymi psami, mniejszymi od niego. Pytała mnie, czy tam nie ma jakiegoś schroniska/przytuliska? Może to jakaś hodowla psów? Niewykluczone, że Fiodor tam stróżuje. Ale na pewno nie widzi wokół niego agresji, żadnych walk psów, nie jest bity. Nie wiem, czy jej wierzyć, ale zakładam, że wierzę, w końcu po to ją prosiłam o pomoc, nie mam już i tak nic do stracenia. Z resztą, to co mi mówiła, tłumaczyłoby wszystko - brak wieści o psach, telefonów, brak śladów ... Wróżka mówiła, że czyściła swoje kanały kilka razy i na nowo łączyła się (chyba z Wszechświatem) i za każdym razem wychodziło jej to samo. Od jutra zaczynamy działać w tych rejonach, bardzo możliwe, że wróżce uda się ustalić bardziej szczegółowo miejsce pobytu psiaczków, nawet z numerem domu ... Jutro idę do niej na herbatkę, to powie mi więcej szczegółów. [COLOR=Red][B]Dlatego, każdego kto może mi pomóc w szukaniu psów w tamtych rejonach - błagam o pomoc!!![/B][/COLOR] [B][COLOR=Black] Bardzo też dziękuję wszystkim za pamięć, rady, pomoc ... nawet nie wiecie, jak wiele to dla mnie znaczy. Jesteście kochani :loveu: [/COLOR][/B][COLOR=Black]Katarama, z racji tego, że troszkę już późno, nie będę do Ciebie dzisiaj już dzwonić, ale postaram się zaraz wszystko powysyłać Ci na maila. Bardzo dziękuję :loveu: [/COLOR] -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']dwa silne psy w pogoni za sarną? - biedna sarna, ciekawe co będzie gdy ją dopadną?[/QUOTE] :shake: czytałaś wątek, czy tak tylko sobie napisałaś, byle pisać? Niektórzy mnie dobijają, nerwy mi już wysiadają. :angryy: Trzymajcie proszę kciuki, może dziś? ..... :-( -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta666'][B]Agnieszka[/B] oby tylko ktoś nie próbował wyciągnąć Was z domu,a tymczasem ktoś pod Waszą nieobecność go odwiedzi.... :shake: wydaje mi się,że jeśli Fiodor i Sara wrócą to będą warować przy bramie nawet jeśli będzie zamknięta.... I tak sobie myślę....mam nadzieję,że jak się odnajdą nie będzie już 3 "ucieczki",w której ktoś życzliwy pomoże licząc na zysk.... :angryy: Są ludzie i ludziska na tym świecie.... I nie dawaj się naciągać pod byle pretekstem,bo cwaniaczki zaczną to wykorzystywać. Rozumiem,że robisz to dla psiaków,ale ktoś może mieć na celu jedynie wyłudzenie od Ciebie pieniędzy,a nie pomoc :shake:[/QUOTE] Też tak uważam. Przed chwilą znów dzwonił ten chłopak, że przyjedzie po ulotki. A ja mu wczoraj powiedziałam, że skończyliśmy z rozwieszaniem plakatów i że widzę, że niewiele to daje, więc trzeba będzie zabrać się za szukanie na szerszą skalę. A on dalej swoje - że brat mu pomoże, że musi się grzać przed kominkiem, bo tak zmarzł itd ... aaa i oczywiście, to ja musiałam do niego oddzwonić, bo komórki za moje pieniądze nie doładował.:angryy: [quote name='Katarama']Aga podeślij mi proszę na maila jakieś fotki, filmiki, treści, które byś chciała aby się zawarły, itp. ([email protected]) Zrobię filmik i wrzucę na YT. Mam tam kilka swoich. Jutro rano mamy trening, ale jak wrócę to popołudniu od razu się za to zabiorę. Na tego gościa uważaj, bo mi bardzo nie pasuje, i uważam, że chodzi mu tylko o kasę, a o psach nic nie wie. Zobaczył ogłoszenie, nagroda skusiła i tyle. Narobi więcej szkód niż pożytku swoim zachowaniem. U nas na polach też pusto, dziś trochę połaziliśmy.[/QUOTE] Katarama, bardzo dziękuję :multi: Tylko że nie wiem, czy dam radę dzisiaj przed popołudniem Ci to wszystko przesłać i wymyślić tekst, bo dopiero co wróciliśmy z pól i zaraz, po śniadaniu, jedziemy znowu. Przesłałabym Ci dopiero późnym popołudniem, dobrze? Dziękuję raz jeszcze.