-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Jasnowidz z Człuchowa - Jackowski, wskazał miejsce poszukiwania jednego psa - to teren ogromny, ale to stare gospodarstwo wygląda mi na miejsce, z którego wcześniej ten cham mnie wygonił i nie pozwolił dalej wjechać. Co do drugiego psa - Jackowski twierdz, że nie zyje -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
23[quote name='calunia']współczuje ...przypomina mi sie trochę sytuacja mojego kolegi,któremu kilka razy uciekał jego akita,po jakimś czasie dokupił suke i pierwszą wspólną wyprawę mieli już po kilku miesiącach znajomości,wracali gdy burczało w brzuszku.Raz samiec został znaleziony w innym mieście a suka chodziła cały czas w okolicach miejsca zamieszkania...(przez 4 dni) Trochę czytałam o fiodorku-on to chyba lubi takie przygody...albo ktoś go ma,albo jest już na prawdę daleko. Moja koleżanka szuka swoją sukę amstafa przez ponad rok,po kilku miesiącach dostała informacje odnośnie tego na jakim osiedlu pies był widziany,suka bardzo chararkterystyczna,więc nie dało się ją pomylić z podobnym psem,na osiedlu rozwieszone były ogłoszenia,nikt się nie interesował,gdy zostało dopisane "nagroda" to wszyscy czytali,ale nikt nie zadzwonił,na forum też pisałyśmy,jedna osoba widziała jej psa,ale nic nie mogła zrobić bo jechała w autobusie a kierowca nie chciał jej wypuścić. Dałaś może ogłoszenia do wszystkich weterynarzy? w końcu ktoś keidyś pójdzie z psem do weterynarza jeśli ktoś go "przetrzymuje"[/QUOTE] Dzięki calunia, Wszyscy weterynarze w Szczecinie powiadomieni. Dzisiaj mój mąż miał [B]anonimowy telefon [/B]z miejscowości, gdzie mieszkamy, że nasze psy zostały [B]zastrzelone przez lokalnego myśliwego już w Wigilię[/B]. Pan stwierdził, że nie może patrzeć już jak się męczymy, jeździmy i szukamy i dokładnie wskazał osobę, która psy zabiła. A wiem, że w Wigilię słyszano strzały w okolicach Kurowa i Ustowa. Stwierdził również, że się do tego absolutnie nie przyzna. A nie mając zwłok psów nic nikomu nie jestem w stanie udowodnić :placz: Nie będę tego pisać na forum, bo dostępne jest dla wszystkich, ale osoba, która rzekomo zastrzeliła Sarunię i Fiodorka, już kiedyś groziła wielokrotnie, że jak zobaczy ją gdzieś w pobliżu, to zastrzeli :-( To by wiele tłumaczyło, praktycznie wszystko - a już szczególnie brak jakichkolwiek wieści, jakiegokolwiek telefonu, że ktoś psy widział. Ostatnio były widziane w Kurowie ok. 12 w Wigilię i ślad po nich zaginął. Pies widziany w Dąbiu mógł nie być Fiodorkiem - Fiodor jest często mylony z z innymi psami, np bokserami. O Sarze nie było ani jednego telefonu. Wróżka mogła się mylić. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Zamiescilam ogloszenia: [URL]http://www.goldenline.pl/forum/ludzie-kochajacy-zwierzaki/1386508[/URL] [URL]http://www.goldenline.pl/forum/psy/716112/s/2[/URL] [URL]http://www.goldenline.pl/forum/pies-moj-przyjaciel/1185462/s/1#27162752[/URL] [URL]http://www.goldenline.pl/forum/schroniska-i-adopcje-dla-zwierzat/94478/s/6#27162858[/URL] Jestem dobrej mysli , sledze ogloszenia, musi byc dobrze!!!:)Fiodor i sara wroca do domu!!!:):):)[/QUOTE] Dziękuję :loveu: -
amstaffka z drożdżycą-kto dorzuci PLN na hotel i leczenie
agnieszka32 replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
A ja widziałam dzisiaj naszego cukiereczka :cool3: Kluseczka z niej kochana taka :loveu: Słodka to ona jest, to fakt, ale jaka bałaganiara :crazyeye: Wszystkie pieski u Danusi mają w boksach czyściutko i posprzątane - a nasza niunia co? - rozwala wszystko dookoła co się tylko da - cholernica jedna, zero szacunku dla starań personelu - myśli że na wczasach jest, czy co? :evil_lol: Ale przynajmniej ma lalka jaja, a co - ciepłe kluchy to na pewno z niej nie są :diabloti: Nie sposób się w niej też nie zakochać, jest przeurocza - ale powiem tak - nadstawiała grube doopsko do miziania, dopóki nie dostała od cioci Agi świńskiego wędzonego uszka - wtedy przestał ją świat interesować - żarełko najważniejsze :evil_lol::loveu: Kochana malutka :loveu: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdola']A skąd macie plakaty? ja bym mogła u siebie w pracy też powiesić....Centrum Szczecina i masa ludzi[/QUOTE] Chętnie wyślę każdemu na maila z ogromnym podziękowaniem :cool3: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny kochane, dopiero weszłam do domu i już zdaję skróconą relację: 1. Tak jak już już agaga21 napisała - w Białogardzie nie ma Sary - już rano dzwonił do mnie kierownik schroniska i zapewniał, że takiej suni u nich nie ma, co potwierdziła swoimi kanałami mariamc :loveu: 2. Tosiowata sprawdziła, czy pies znaleziony w Lęborku to nie Fiodor - rezultat znacie :-( 3. Cały dzień byłam w trasie w Polsce, miałam dotrzeć tam, gdzie w końcu nie dotarłam (przepraszam za tajemnicę, ale wszystko będzie wiadomo za 2 dni, wtedy będę mogła napisać o co chodzi i to znów dzięki mariamc - złota kobieta :loveu:), wypadek na drodze, zamknięta trasa - więc korzystając z okazji, że byłam niedaleko zajechałam do mariamc do schroniska w Szczecinku. Cóż tu będę pisać - schronisko wspaniałe :multi:, psiaki szczęśliwe, grubiutkie, czyściutkie, zadowolone ... nie widziałam ani jednego nieszczęśliwego psa, ani jednego "śmierdzielka :evil_lol:. Wspaniałe zaplecze, w tym sanitarne i weterynaryjne - jest nawet przezroczysta wanna :evil_lol: - a co, nie tylko ab-agnieszka ma taką, psiaki też mają prawo do luksusów :diabloti: i bieżnia :crazyeye:. Pomysłów mariamc ma bez liku - szkoda, że ludzi się jednak nie klonuje :cool3: 4. I ostatnia wiadomość sprzed kilku godzin - chodzi o ostatni post [url]http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=21167&postdays=0&postorder=asc&start=4060[/url] pojechaliśmy natychmiast jak dostaliśmy link z mapą googla, ale ani Fiodorka, ani psa podobnego do niego już nie było.:-( Chodziliśmy, wołaliśmy, pytaliśmy napotkanych ludzi - rozwiesiliśmy wzdłuż całej ulicy Dębowej plakaty, na pobliskich przystankach, skwerach i parkach, gdzie kręci się dużo psiarzy. Poczekamy na odzew. Zaraz zobaczę, czy nie ma jakiegoś forum polickiego i dam tam ogłoszenie. Jedno mnie tylko zastanowiło - chłopak, z którym rozmawiałam (bardzo miły z resztą) na moje pytanie, czy pies był chudy, odpowiedział że taki sobie ... Fiodor był chudy nawet na moim jedzonku, teraz zapewne to już skóra i kości - musiałyby mu wystawać i żebra i kręgosłup.:-(:-( On po jednodniowej lipcowej ucieczce strasznie zmarniał, a co dopiero po prawie 3 tygodniach włóczęgi, Tosiowata - a możesz zapytać say'a czy pies, którego widział kuleje na tylną łapkę i czy był wysoki ? - to było u Fiodorka bardzo charakterystyczne :placz: Agnieszka24 - tak, oba psiaki są zgłoszone do tej bazy danych i nie tylko tej ... Wybaczcie, że piszę w telegraficznych skrócie, ale padam na pysk po dzisiejszym dniu, 15 godzin za kółkiem w taką pogodę może człowieka wykończyć:shake: Dziękuję wszystkim za czujność, za czas nam poświęcany - jeśli moje psiaki się znajdą, to w największej mierze - dzięki Wam :loveu::loveu::loveu: -
Dziewczyny, chętnie bym pomogła, ale sama mam urwanie głowy z moimi uciekinierami :-( Mam znajomego dobrego w Świnoujściu, ale on nie ma zupełnie wprawy w wizytach, za miękkie serce ma chłopak :evil_lol: Ale popytam wśród moich znajomych psiarzy, myślę tutaj szczególnie o jednej koleżance, wizyty przedadopcyjne to dla niej pestka, szczególnie dla bullowatych. Nie wiem tylko, jak z czasem, bo wiem że ogromnie zapracowana jest :shake:
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']Aguś tu jeszcze napisz.. wprawdzie to warszawskie, ale jest też dział inne miasta....: [URL]http://zaginionepsy.waw.pl/index.php[/URL][/QUOTE] Asiu, zaraz piszę, dzięki! :loveu: EDIT: [URL]http://zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?p=13342#13342[/URL] [URL="http://******************/viewtopic.php?p=289157#289157"]www.forum.************/viewtopic.php?p=289218#289218[/URL] :loveu: no nie pozwoli mi to durne dogo podać linka do tego forum :shake: Forum beagli ogromnie mi pomaga - są świetnie zorganizowani, jestem pod ogromnym wrażeniem ich sprawnego działania w szukaniu psów, jak nikt inny mają to opanowane do perfekcji ;) I oczywiście, ogromnie dziękuję :loveu: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='tosiowata']aguś a dodzwoniłas sie tam do tego lęborka??[/QUOTE] Niestety, nie :shake: Sms dotarł, mms ze zdjęciem wrócił. Ale w smsie opisałam dokładnie Fiodorka, na co mają zwrócić uwagę (kastracja, blizny) i poprosiłam o kontakt nawet, jeśli to nie jest Fiodor. Przecież temu biedakowi też trzeba pomóc :-( -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Dziewczynki kochane :lol:, właśnie miałam telefon od pewnego anioła :loveu::loveu:. Jutro ktoś bardzo zaufany podjedzie tam i sprawdzi, czy nie ma tak Saruni i Fiodorka przy okazji. Dziękuję Wam, jesteście wielkie :multi: - błyskawicznie reagujecie, ja przy Was to żółw jestem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']do jakiego schronu ci potrzebny ci ten nr tel? przeca ci wkleiłam to co udało mi się namierzyć... to w koncu zajedziesz do Białogardu jutro? czy te dziewczyny mają jechac...bom sie zamotała....[/QUOTE] :evil_lol: bo napisałam post w odpowiedzi do Marty666 zanim zauważyłam ten Twój z numerem :eviltong: POSTARAM się zajechać jutro do Białogardu, ale może to być awykonalne, gdyż będę w innym końcu Polski i może się okazać, że nie będę mogła z różnych ważnych względów, albo czasowo się już nie wyrobię. Dziewczyna z dogo (kurczę nicku nie pamiętam, bo przez telefon gadałyśmy :oops:) jest z Koszalina, ma zajechać do tego schroniska za kilka dni dopiero, wydrukuje sobie zdjęcie Sary, bo na pierwszy rzut oka wydawała jej się ta astka ze schronu bardzo do niej podobna (ale zastrzegła, że może się mylić). -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Dzięki andzia69 za ten numer - dzwoniłam, nie odbierają. Jutro od rana będę się dobijać. Wygląda mi to na numer telefonu komórkowego, więc wysłałam też smsa z info o nagrodzie, nr chipa i zdjęciem Saruni.... Boże, nie zasnę dzisiaj chyba ... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta666'][B]Agnieszka[/B] może zadzwoń,powiedz o nagrodzie....może te czarno-białe "odłożą na bok"? :([/QUOTE] Marta, problem tam jest taki, że oni nie za bardzo chcą do tego schronu wpuszczać. Dziewczyny z Koszalina za kilka dni będą w tym schronisku, wydrukują sobie zdjęcie Sary i spróbują ustalić, czy to na pewno ona, bo dla nich wszystkie astki są identyczne :evil_lol: (jak dla mnie owczarki niemieckie, labradory, yorki i wiele innych;):diabloti:) Nawet nr telefonu znaleźć nie mogę w necie do tego schronu, adres ciężko było ustalić.:shake: Postaramy się jutro tam zajechać, jak będziemy wracać z miejsca, do którego jutro jedziemy (nic nie piszę, aby nie zapeszać), chociaż to zupełnie nie po drodze i bardzo daleko. Nie wiem też, czy będzie jeszcze otwarty, czy nas tam wpuszczą ... No i czy w ogóle jest to Sara ... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AlfaLS'] Agnieszko a zarejestrowałaś czipy w tej centralnej bazie czipów w Gdańsku? Jak Tara się znalazła to właśnie z Gdańska a nie ze szczecińskiego schronu do mnie zadzwonili i podali namiary gdzie ona jest........... Trzymam nieustająco kciuki.........[/QUOTE] Sara była chipowana w Szczecinie, zarejestrowałam jej chip w dodatkowej jakiejś bazie danych, ale nie pamiętam teraz w jakiej. Fiodor był chipowany w Warszawie przez Fundację AST, chip jest chyba zarejestrowany na Fundację (Fiodor jest adoptowany z Fundacji AST), ale nie jestem pewna. Fundacja zgłosiła chip do jakiejś bazy, nie wiem do jakiej i zgłosiła tam jego zaginięcie. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']aguś, skąd masz info o suni? czy ta osoba nie mogłaby tego sprawdzić czy to sara???[/QUOTE] Stąd [URL]http://forum.gk24.pl/Pies-z-Koszalina-trafil-do-Olsztyna-Odnalazl-sie-po-roku-t29360.html[/URL] Rozmawiałam z nią, to dziewczyna z dogomanii też. W tym schronisku będzie dopiero za parę dni. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Nie odbierają telefonu, nie odpisują na smsy ... wysłałam zdjęcie Fiodorka i czekam. Tylko ta obroża się nie zgadza, ale ktoś mógł mu zmienić ją przecież... No i trochę ta odległość duża - 270 km, ale wszystko trzeba sprawdzić. Mógł go ktoś zabrać spod Szczecina, wystawić do walk i porzucić rannego w lesie :-( [SIZE=4][COLOR=Red][B]POSZUKUJĘ TEŻ OSOBY, KTÓRA MOGŁABY SPRAWDZIĆ SCHRONISKO W BIAŁOGARDZIE!!!!![/B][/COLOR][/SIZE], Zwycięstwa 58. Jest tam sunia podobna do Sary, ja nie mam jak teraz jechać :shake: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='goosya']Agnieszko, a ogłoszenie w autobusach i tramwajach dałąś? Np w Autobusie pospiesznym C - jezdzi do dąbia...dużo ludzi jezdzi komunikacja miejska. I pewnie nagroda by ich skusiła.TYle że to chyba trzeba już rozmawiać z zditm-em. UDA sie! Twoje pieski się znajda![/QUOTE] W sprawie ogłoszeń w autobusach już rozmawiałam - na razie nie ma wolnych miejsc, jest spora kolejka. Dadzą mi znać, kiedy się zwolnią. Jest tylko ok. 100 tablic w autobusach i wciąż zajęte. Na autobusach reklama jest zbyt droga - trzeba mieć specjalny projekt, wykonanie, itd... to nie tylko opłata za wynajem powierzchni autobusu. To koszt rzędu kilku tysięcy złotych :shake: i to za 2 - 3 autobusy - to kropla w morzu potrzeb. [quote name='AlfaLS']Dopiero teraz trafiłam na ten wątek:shake: i bardzo Ci agnieszko współczuję. Tym bardziej że rok temu sama czułam dokładnie to co Ty teraz. Moja adoptowana tydzień wcześniej sunia też zaginęła i szukałam jej 17 dni. Co ja wtedy czułam to tylko ja wiem i powiem szczerze nikomu tego nie życzę:shake: Nie czytałam całego wątku, ani nawet całości z akcji poszukiwania ale z własnego doświadczenia mogę podpowiedzieć żeby napisać mejla do Wyborczej dodać zdjęcie i bardzo poprosić o pomoc. Mnie notatkę z kolorowym zdjęciem wydrukowali i były po tym telefony. To samo z Moim Miastem - napisałam artykuł do wydania internetowego, długo był na stronie otwarcia a później ukazał się w wydaniu papierowym. To też bezpłatna gazeta i sporo osób tam zagląda. Mogę wziąć trochę plakatów do rozwieszenia po ścisłym centrum Szczecina albo pomóc w jakiś inny sposób. Będę zaglądać i mocno trzymać kciuki:thumbs: Moja sunia znalazła się po 17 dniach na niezamieszkanej wyspie na środku Odry:evil_lol: Był potwornie zimny przełom listopada i grudnia 2008r. Przetrwała, jest w domu - głęboko wierzę że z Twoimi pieskami będzie tak samo.[/QUOTE] [B]AlfaS [/B]- śledziłam losy Twojej suni, miałam u siebie w pracy jej ogłoszenia. Wszyscy w pracy cieszyliśmy się jak dzieci, kiedy się odnalazła :loveu: Ogłoszenia w gazetach o Saruni i Fiodorku już się ukazały. To samo komunikaty w radiu - nie mieliśmy ANI JEDNEGO TELEFONU. [quote name='basia0607']Przecież ktoś musiał coś widzieć ? ja dostałam anonimowy telefon od myśliwych abym nie szukała swojej suki bo ją zastrzelili.[/QUOTE] Basiu, tak mi przykro z powodu Twojej suni :-( Też się zastanawiam nad tym jakimkolwiek brakiem odzewu co do moich psiaków. Dzisiaj odwiedziliśmy centra handlowe - rozdawaliśmy ulotki, zostawiliśmy w sklepach zoologicznych, na Jasnych Błoniach w Szczecinie, gdzie grała WOŚP, zanim dotarłam do Kataramy, "pozbyłam" się prawie wszystkich ulotek i plakatów - spotykaliśmy znajomych, którzy mieli tam stoiska - rozdawali klientom. Oplakatowaliśmy właściwie prawy cały Mierzyn - już naprawdę niewielki fragment został. Większość ludzi reagowało tak - [B]"aaa, to te pieski, o którym w radiu mówili (w gazecie/internecie pisali), jeden z chorą łapką? nieeee, nie widzieliśmy[/B] :shake:" Wielu ludzi mówiło, że widziało już gdzieś plakaty, mieli w skrzynkach ulotki , spotkali ogłoszenie w internecie... Widać z tego, że plakaty, ogłoszenia, informacje, docierają do wielu ludzi, często pocztą pantoflową, i [B]ŻADNEGO ODZEWU [/B]:-(:-( [quote name='jadwiga']zaglądam codziennie,z nadzieją,że to już - mój zwierzak,ten z awatarka,jak ktoś to na dogo dobrze określił,też ma "wiatr w uszach" - w czasie jednej ze swoich wędrówek w ciągu czterech godzin zrobił prawie dwadzieścia kilometrów, na przełaj przez ruchliwe miasto - w życiu b ym go nie odnalazła,gdyby nie adresówka i chip -n piszę to dlatego,że sądzę iż powionniście myśleć o rozszerzeniu terenu poszukiwań, Fiodor to pies po przejściach,może wraca na swoje dawne śmieci?[/QUOTE] Jego dawne śmieci to Olkusz/Warszawa ... kto wie co jeszcze... Rozszerzenie terenu poszukiwań może jedynie polegać na informowanie weterynarzy i schronisk. A i to jest bardzo utrudnione - nie każde schronisko ma stronę internetową, maila dostępnego, telefon może nic nie zdziałać - po opisie psów mogą ich nie zauważyć nawet jak staną przed nimi. To samo z weterynarzami - wysłałam dziesiątki maili (do niektórych maili nie uświadczysz), żadnego odzewu, nawet słowa ... Część z weterynarzy uważa mnie za totalną wariatkę - o co mi chodzi? Skoro pies będzie miał nowego właściciela, to czym ja się martwię ?? :shake: Jezu Chryste :angryy: Poprosiłam izbę lekarsko-weterynaryjną o poinformowanie wetów (przecież muszą mieć do nich adresy mailowe). Mogę sobie prosić ... Policja na różnych już komisariatach uważa mnie za totalną wariatkę, głupie drwiące uśmieszki są na porządku dziennym. Nie mamy możliwości jeździć po całej Polsce z tysiącami plakatów i oplakatowywać każdą napotkaną miejscowość. Życia by nam na to nie starczyło. [B]A niestety, trzeba żyć, pracować, zarabiać ... [/B] Jeszcze chwila i wyczerpią się nam możliwości. Pozostanie jedynie odświeżać ogłoszenia w internecie, telefonować do schronisk, odwiedzać najbliższe schrony co jakiś czas, przeglądać ogłoszenia w internecie i ..... liczyć na cud :-( [B]Chita [/B]- bardzo Ci dziękuję :loveu: Na tym pierwszym ogłoszenie już zamieściłam, ale dawno to już było... -
Joker - astowaty przystojniak znalazl dom!!!
agnieszka32 replied to masienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']wspaniały pies! Jak dam radę to ogłoszę.[/QUOTE] Wspaniały pies, to prawda :loveu: Ale i człowiek, który się nim zaopiekował, nie wygonił, nie rzucił kamieniem - ale dał schronienie i tyle dobrego serca - jest równie wspaniały :loveu::loveu: Ze świecą takich ludzi szukać - w dodatku ma bardzo "dogomaniackie" poglądy na temat wychowania psa, no i kastracji :cool3: - takie nie całkiem "męskie" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
A tak w ogóle, to świetne ogłoszenie Marta dałaś - ściągnę sobie tekst do innych - zwłaszcza ten fragment o pojawieniu się nawet na smyczy ... Dzięki kochana :loveu: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta666']Dałam ogłoszenie na infoludku. Zdjęcie jest to,które ukazało się na stronie MM ;-) [URL]http://infoludek.pl/ogloszenia/index.html?akcja=zobacz&ID=269264&&strona=[/URL] [IMG]http://infoludek.pl/ogloszenia/zdjecia/269264.jpg[/IMG] Tak słodko tu wyszły :loveu: Szuka ich już pewnie pół Szczecina plus okolice więc muszą się znaleźć :)[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Słodko wyszły :diabloti: Pamiętam dokładnie, kiedy zrobiłam im to zdjęcie - to był czwartek, 4 dzień pobytu Fiodorka u nas. Ja sprzątałam dom przed wizytą pani szkoleniowiec (behawiorystki) i kazałam psiakom wejść na kanapę, żebym mogła wymyć podłogę. Fiodorek miał taką zabiedzoną minkę (był jeszcze taki chudziutki, biedniutki, bez sierści:-(), był bardzo grzeczny, z wielką chęcią wykonywał każde polecenie. A Sara ma wielce obrażoną minę, bo jeszcze wtedy nie pałała wielką miłością do Fiodorka - traktowała go jak takie "zło konieczne" - nie chciał się z nią bawić, chciał jedynie spać, wypoczywać, a ona go wciąż zaczepiała, a Fiodorek na zaczepki nie reagował. Zobacz jak Sarunia z wyrzutem na mnie patrzy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: Niedotykalska pannica z niej była - ona mogła się na Fiodora wgramolić ze swoją grubą doopcią, ale on nie miał prawa położyć się koło niej i nie daj Boże dotknąć jej gdzieś z tyłu - np. tylnych łapek, czy zadka - wtedy od razu pokazywała mu zęby - diablica :diabloti: Fiodorek to szanował i zawsze, kiedy widział, że ona śpi, a chciał się w pobliżu Saruni położyć, podchodził powolutku, ostrożnie zwijał się w kłębuszek, uważając żeby jej nawet nie dotknąć i czekał cierpliwie aż rozpieszczona damulka sama się do niego zbliży i przytuli :evil_lol: - taki codzienny rytuał zasypiania koło siebie miały :evil_lol: I tak sobie spały wtulone w siebie, gołąbeczki moje kochane:loveu: Boziu, czy ja je jeszcze kiedyś takie ujrzę? Przytulone, najedzone, wyluzowane i szczęśliwe? :-(:-(:-( -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='tosiowata']agnieszka32 nie ma za co poprostu mam nissana i jestemn tam zarejstrowana a mialam wymieniac go mazde i tez sie juz zarejstrowałam :P jakiej marki macie samochod??[/QUOTE] Tosiowata, odpowiem Ci na PW ;) -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katarama']macie jakies plakaty jeszcze? w podjuchcach sie koncza, a i na szybki w autach tez bym nakleila, tym bardzej ze 2 z nich jezdza w okolicach lubieszyna i kolbaskowa za granice. Tylko tusz mi sie skonczyl :([/QUOTE] Katarama - dziękuję, byłoby super. Mam plakaty, wczoraj dodrukowałam. Jutro będę jeździć, to zadzwonię do Ciebie i Ci je dowiozę. O ile śnieżyca mi planów nie pokrzyżuje, dzisiaj ledwo do domu dotarłam :shake: Jak na złość wszystko :-(:-(:-( [quote name='tosiowata']ludzie z mazda klub polska sa poinformowani i poruszeni tym wszystkim tak samo jak ludzie z nissan klub polska zadeklarowali ze od razu jak zobacza psiaki to dadza znac :) wiec miejmy nadzieje ze zobacza:) co do faktu i se probowalas zadzwonic?? moze jak by sie im troche posuszyło glowe moze wtedy by cos zaradzili :)[/QUOTE] Tosiowata, dziękuję za info na tych wszystkich motoryzacyjnych forach, nigdy bym na to nie wpadła :oops::loveu: A jeśli chodzi o FAKT, to poczekam trochę, ale nie będę do nich walić drzwiami i oknami. Niech sami zadecydują. Nie chcę, aby wyszedł z tego artykuł o treści odwrotnej do zamierzonej - czyli o bestiach grasujących na wolności, wygłodniałych mordercach polujących na dzieci :angryy:. Dojdzie jeszcze do tego, że każdego napotkanego amstaffa czy pita, albo podobnego psiaka będą chcieli bezmózgie kreatury dorwać i zakatrupić - wiecie jak to jest :shake::-( [quote name='chita']wkleilam psiaki do siebie [URL]http://nasza-klasa.pl/profile/19442438/gallery/album/2/53[/URL] niestety jestem daleko ale piszcie jak jeszcze mozna pomoc, przegladam ogloszenia i postaram sie tez zamieszczac gdzie sie da, a psiaki sie znajda mocno w to wierze![/QUOTE] Chita - przeglądanie ogłoszeń jest na wagę złota. Jest ich tyle, że nie wyrabiam. Dziękuję Ci :loveu: [quote name='Marta666']Znalazłam forum Mierzyna i dałam tam info :cool3: i ukradłam zdjęcia z wątku ;) [URL]http://www.mierzyn24.pl/e107_plugins/forum/forum_viewtopic.php?2140.0[/URL] Dodałam też info na stronie [URL="http://www.wszczecinie.pl"]www.wszczecinie.pl[/URL] (niestety raz się pomyliłam,a raz dałam w nieruchomości,niestety nie można usuwać :shake: jakieś zamroczenie miałam :roll:) I szukałam jakiegoś dobrego zdjęcia gdzie jest Sara razem z Fiodorem,żeby wstawić na infoludka,ale nie mogę nic znaleźć. Albo jedno albo drugie się odwróciło ;)[/QUOTE] Marta666 - ja to się tak zakręciłam, że umieściłam nieraz po dwa ogłoszenia na jednej stronie - i musieli mi pousuwać. A może ten dział nieruchomości przyniesie jakąś wiadomość? :evil_lol: Dziękuję Ci, jesteś naprawdę wielka :loveu: -
[B]Bako2006 - a my to się nie znamy czasem z portalu Psiafota??[/B] Wydaje mi się, że tak :cool3: Mam suczkę amstaffkę Sarę i od roku psa Fiodora pit bulla (niestety, w Wigilię zaginęły :placz:) Jeśli Ty jesteś tą Karoliną, o której myślę, to jesteś wspaniałą wrażliwą osobą:loveu: A Twój Bako to piękny cudowny pies, wspaniale z nim pracujesz. Oby więcej było takich osób, jak Ty :lol:
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Korenia']Przyklejcie, jeżeli oczywiście nie macie, ogłoszenia na szybach samochodu... Trzymam kciuki![/QUOTE] Korenia, oczywiście szyby oklejone plakatami ;), dziękuję :lol: [quote name='epe']Agnieszko! Ja czytam wątek cały czas,przeżywam razem z Wami:placz: Zobacz co się stało na tym wątku;) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/122372-Staruszka-ZNALEZIONA-ZNOWU-W-KOCIM-SWIECIE[/URL] Sunia znalazła się po 9 miesiącach w schronie oddalonym o 50 km od miejsca zagubienia!:crazyeye: Może jednak poprosić dziewczyny,które chodzą do swoich schronów,aby sprawdzały psy,mając fotki Twoich? Przypomniał mi się też jeden przypadek,tylko wątku nie mogę znaleźć:-( 12 letni seter,który zawsze był odwoływalny,pobiegł właśnie za sarną i ślad po nim zaginął,Nie pamiętam po jakim okresie się znalazł - a znalazł się u pana,który mieszkał prawie w lesie i przygarniał właśnie takie zguby;) Facet niestety ani internetu nie miał - nie pamiętam też jak się dowiedział,że pies jest poszukiwany,zadzwonił,bo pewnie nagroda go skusiła!;)[/QUOTE] Epe, tak będę musiała zrobić, na razie powiadomiłam schroniska w promieniu ok. 40 km, trzeba będzie szukać dalej. Niestety, nie wiem, które dziewczyny do jakiego schroniska chodzą. Nawet na zbiorczym wątku schroniska na dogo brak jest schronisk w zachodniopomorskiem. W internecie trochę ich znalazłam, niestety, nie wszystkie mają strony internetowe, nie każdy ma maila, faks ... można dzwonić, ale z opisem psów i ich zapamiętaniem przez pracowników to już różnie bywa.... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agnieszka32 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta666'][B]Agnieszka[/B] tak sobie wczoraj analizowałam te ulotki i myślę czy nie warto zrobić dopisku,coś w stylu "możliwe,że psy zostały przygarnięte więc prosimy o jakiekolwiek informacje jeśli zobaczycie takiego psa u swoich sąsiadów bądź spotkanych ludzi"(tak mniej więcej,żebyście wiedzieli co mam na myśli) Chodzi mi o sytuacje,gdy ktoś zobaczy np.Sarę na smyczy,podejdzie podpyta i ktoś mu powie,że psa adoptowali albo mają od rodziny albo od szczeniaka i kilku ludzi ich pytało a właścicielka tych z ogłoszenia już ją widziała i to nie jej pies. Przecież może być tak,że ktoś kto adoptował Sarcię nie chce jej oddać,bo skoro nie było ogłoszeń o znalezieniu.... Albo ktoś pomyśli,że skoro na smyczy to ma właściciela.....jeden człowiek zadzwoni,drugi nie... Nie wiem może już wymyślam ;) I wieczorem porobię psiakom ogłoszenia osobno. M.in na infoludku przydałoby się odświeżyć. Tylko jeśli ogłoszenie napiszę osobno to nagrodę podzielę na dwa czyli 500zł ;) ps.pomogłam na ile mogłam :) i wierze,że wiele osób też by to zrobiło,ale mieszkają za daleko ;)[/QUOTE] [B]Marta666[/B], dobrze myślisz - tak też może się zdarzyć, że ktoś nie zwróci uwagi na psa na smyczy, tylko będzie się rozglądał za zagubionym psiakiem. Porobimy ulotki o trochę innej treści. Co do nagrody - to wpisują na ogłoszeniach [B]1000 zł za jednego psa[/B], czyli 2000 zł za dwa psiaki ;). 500 zł nie zrobi na nikim wrażenia.:shake: Bardzo wiele pomogłaś :loveu: Jja właśnie wróciłam z objazdu. Czekam na męża, to pojedziemy razem - rozwieszanie ogłoszeń trwa o wiele szybciej, jak jedna osoba wyskakuje z samochodu, wiesza plakat, druga czeka za kierownicą i dalej w drogę ... [B]Tosiowata [/B]- napisałam do Faktów i Superexpressu. Do Metra zwróciłam się zaraz na początku zaginięcia, bez rezultatu. Napisałam też do jasnowidza z Człuchowa. Pisano też do niego w mojej sprawie z Forum Beagli - bardzo Wam dziękuję kochani, ogromnie mi pomagacie. Pomyślałam też, żeby zwrócić się o pomoc do szkół jazdy w Szczecinie i okolicach - oni bardzo dużo jeżdżą, może coś zauważą. I do firm kurierskich - też kursują na różnych trasach. Znajomy pracujący w Gazowni dał już znać ekipom wyjeżdżającym w teren. Napiszę też zaraz do ENEI - oni też dużo jeżdżą, może coś wypatrzą ... Nie poddajemy się, cieszy nas to, że tak wiele osób już wie o zaginięciu psiaków. Mąż też ma taką pracę, że dużo jeździ po Szczecinie i okolicach - każdemu rozdaje ulotki i plakaty - większość z tych ludzi już słyszało o naszych psach - widziało ogłoszenia, czytali w gazecie, na stronach internetowych, słyszeli komunikaty w radiu ... Musi nam się udać, psiaki muszą wrócić do domku.