Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. Agatka - kilka dni to nie... wet był przerażony stanem skóry Pieczarki (oj, Figuni :evil_lol:) - leczenie potrwa jakieś 2 - 3 miesiące, ale damy radę :lol:
  2. Etna to łobuziara, przy Lecterku chyba tak się wyrobiła :evil_lol: (albo do Pańci się upodobniła :diabloti:) A tak na poważnie, to tak to jest z dwójką psiaków - podwójny kłopot, podwójne wydatki, ale i podwójna radość i szczęście ;) Agatka, ten lek, o którym pisałam to faktycznie ma ten sam skład, jak ten, o którym piszesz. Pytałam się mojego weta dzisiaj jaka jest między nimi różnica - w efektywności działania - w zastrzyku działa przez cały czas na tym samym wysokim poziomie od zera do maksimum i tak przez 2 tygodnie, działanie jego nie słabnie przez 14 dni non stop. A tabletka inaczej - działanie jej wzrasta od zerowego, rośnie do maksiumum i znów spada do zerowego, wtedy dajesz kolejną tabletkę i znów od zera do maksimum i do zera - taka sinusoida, podczas gdy w zastrzyku - prosta linia. Wet mój rysował mi wykresy, wyjaśniając mi to jak "krowie na rowie" :evil_lol: Dlatego te zastrzyki są takie skuteczne - ich działanie jest tak samo silne i gronkowce nie mają szans ani się uodpornić, ani wzmocnić, gdy sinusoida opada - ot chyba i cała tajemnica. No ale ilu wetów, tyle opinii ;) - mam nadzieję że Misiowi pomoże to, co bierze, a te zastrzyki faktycznie strasznie drogie są. Trzymam kciuki za zdrówko Misia i Etnusi ...
  3. Zdecydowanie FIGA :lol: Już nawet zaczęła na nie reagować.;) Mój mąż zajechał ok. 13 do domu, aby niuńkę wyprowadzić na spacer i sprawdzić, jak się sprawuje. Okazało się, że spała sobie smacznie na posłanku, zupełnie nic nie narozrabiała, a miała dostęp do całego domu :cool3: Przez resztę godzin spędzonych samotnie w domku również była grzeczna, dom zastaliśmy w takim stanie, w jakim go zostawiliśmy. :loveu: A niunia tak strasznie się cieszyła na nasz widok, że aż jej ta chuda dupinka cała chodziła :loveu: Później pojechaliśmy do weterynarza (rachunek 300 zł, chyba zbankrutuję przez tą Figę :roll::evil_lol:), dostała zylexis (??) chyba na odporność, tabletki na odrobaczanie, lek na skórę, lek do uszu, Efa Oli na sierść i skórę, witaminy, zostały też pobrane zeskrobiny i zrobiony posiew (?). Ma zalecone kąpiele w jakimś leku, co ma zlikwidować świąd i wspomóc leczenie grzyba. Nie kaszle już prawie wcale, ale ma powiększone węzły chłonne. Przy podejrzeniu grzybicy wet nie chciał aplikować jej antybiotyków i stąd chyba ten zylexis. Za dwa dni powtórka tego Zylexisu Wet określił wiek Figi na ok. 2 lat, już rodziła :angryy: Blizny raczej jej już zostaną na zawsze, zrobią się jedynie mniejsze (weterynarz powiedział, że wygląda jakby ktoś ją pociął). Ogólnie Figa ma małe adhd, w mieście tak się rozkręciła, że aż dziwne - chciała wchodzić do każdej klatki schodowej, każdej napotkanej bramy - na bank mieszkała w mieszkaniu. U weterynarza cały czas się kręciła, nawet minuty spokojnie nie stała (a spędziliśmy tam ponad pół godziny). Wspaniale reaguje na psy - w poczekalni u weta spotkała się z goldenem - cieszyła się do niego i chciała się poznać. Niestety, właścicielka goldena na to nie pozwoliła :roll:, mówiąc, że jest mała ale GROŹNA :shake:. Zupełnie nie zareagowała na kotka. Mam więc nadzieję, że żadnego urazu do psów ze schroniska nie wyniosła.;)
  4. Niestety, nie widzieliśmy tam ani Sary, ani Fiodora. Z resztą psa podobnego do Sary nikt tam nie widział, ludzie dzwoniący do urzędu gminy widzieli tylko amstaffa brązowego z metalową obrożą. Jutro rano przed pracą jeszcze raz tam pojedziemy, poszukamy. Na wołanie Fiodor może nie wyjść, często psy po takiej traumie nie rozpoznają właścicieli i nie reagują na ich głos. Na razie się nie ekscytuję, takich fałszywych alarmów było wiele. Kamieniec to mała wioska, te bloki to takie baraki, nie żadne osiedle, każdy nowy pies jest tam od razu zauważany, wszędzie wiszą nasze ogłoszenia, nikt z mieszkańców tego miejsca nie potwierdził nam dzisiaj, że widział psa podobnego do Fiodora. Były inne wałęsające się psy, ale żaden z nich nie przypominał Sary i Fiodora. Pocieszające jest to, że pan z urzędu gminy zleca jutro odłowienie tego psa Animal Control , więc jeśli to będzie Fiodor i zostanie jutro złapany, to już jutro trafi do nas.
  5. Dzisiaj dostałam telefon od zaprzyjaźnionego pana z Urzędu Gminy Kołbaskowo, że w Kamieńcu widywany był wychudzony brązowy amstaff z czymś metalowym na szyi, w okolicach jakichś bloków. Oczywiście, mąż natychmiast był na miejscu, rozpytywał się, ale psa nikt nie widział. To mógłby być Fiodor, odległość od nas nie jest duża, a on był w stanie przetrwać te mrozy. Teraz mogliśmy go nie spotkać, mógł się gdzieś ukryć, ale będziemy tam często zaglądać, wywiesimy nowe ogłoszenia... Gmina jutro zleci odłowienie tego psa Animal Control z Polic. Jeśli to był Fiodor, to niedługo do nas trafi. [U][B]Wiem, że wątek jest czytany przez wiele osób, również nie zalogowanych na dogomanii - proszę, jeśli ktoś z Was mieszka w okolicach Kamieńca, albo zna mieszkańców tej miejscowości - gdyby ten wychudzony pies się pojawił w okolicy, proszę o telefon 600881691, 880260461, przyjedziemy w ciągu 20 minut. [/B][/U]
  6. Kasiu, starałam się rozesłać informację do wszystkich schronisk, ale na ile jest to skuteczne, to nigdy nie wiadomo. Oczywiście, najlepszym rozwiązaniem byłoby osobiste sprawdzenie i pojechanie z plakatem, ale wiadomo, że jest to niemożliwe. Liczę też na to, że skoro oba psy są zaczipowane, to może ktoś w takim schronisku przejedzie czytnikiem po psie ... Dlatego też, jeśli masz możliwość sprawdzenia w jakimś schronisku, czy nie ma tam Sary i Fiodorka, to oczywiście, będę Ci bardzo za to wdzięczna.
  7. [quote name='rufusowa']łooo potrójne powitanie :oops: ;) Figa figlarna pasuje bardzo :) no i oby wszystko było w całości jak wrocisz ;) a po penisku będą bąki coś czuje :diabloti: aaa no i współczuję tej ruszającej się koopy :tard:[/QUOTE] [quote name='pinkmoon']a tam potrójne powitanie, jak widać i poczwórne! ;)[/QUOTE] Sorki, już skasowałam poczwórne posty (dogo mnie do szału kiedyś doprowadzi:shake:), co nie znaczy, że rufusowej nie witam bardzo serdecznie :evil_lol:
  8. Witam Rufusowa :loveu: i zapraszam Mnie się najbardziej z tych imion Figa podoba chyba najbardziej, jest takie "figlarne" :evil_lol: Niunia została dzisiaj sama w domku na cały dzień, do ok. 17.00, czyli ponad 8 godzin. Myślę, że będzie wszystko w porządku, bo ona się własnego cienia boi. Rano już o 7.00 stała przy kuchence oczekując śniadanka :diabloti:, potem nie dała się wyciągnąć z domu na spacer, bo w łapki jej zimno :evil_lol:, na koniec dostała wołowego suszonego peniska i poszła grzecznie na swoje posłanko. Mąż postara się do niej zajrzeć za kilka godzin i wyprowadzić (choćby siłą), na spacerek :mad: Niunia jest strasznie zarobaczona, wczoraj zrobiła "żyjącą i ruszającą się" koopę :shake:, ale już ją wczoraj odrobaczyłam, więc wybijemy zaraz to dziadostwo.
  9. [quote name='docha']Agnieszko, co to znaczy nieodczytywalny chip? Z tego co się orientuję, to w Niemczech posiadanie psa rasy bull związane jest z bardzo zaostrzonymi przepisami, więc chip powinien być jak najbardziej czytelny. Na Twoim miejscu sprawdziłabym dokładnie tę sytuację.Podpytajcie, czy pies reagował na imię niemieckie, jak się zachowywał gdy zobaczył właściciela. Myślę, że powinniście też dać znać weterynarzom na terenach przy granicznych, nawet pomyślałabym o policji.[/QUOTE] Docha - sytuacja została dokładnie sprawdzona, pies cieszył się jak wariat na sam głos właściciela, który słyszał w oddali i wariował z radości na jego widok. Ponadto, miał ogromną szeroką bliznę przez całą lewą tylną łapę od biodra do opuszki, więc to nie był Fiodor. Weterynarze i policja też zostali powiadomieni.
  10. No dobra, to może te: Figa, Fizia, Fanny, Liza, Pegi, Szelma, Sisi, Viki, Zuza, Zeta, Ziuta ???????
  11. Jak to możliwe? Dlaczego schudł, ochrypł? Mam nadzieję, że to przez silny stres, żadnego innego wytłumaczenia nie chcę do siebie nawet dopuszczać. Karolina, czy możesz coś więcej napisać, jakoś to wytłumaczyć? Co takiego się u Was działo, że właściwie w krótkim czasie, mogła zostać zmarnowana ciężka praca, jaką Marek włożył w Białasa...
  12. Kurczę, dziewczyny, ale Wy jesteście uparte z tą Piczką:mad:, no to niech ma drugie imię Piczka (albo "z bierzmowania" :evil_lol: - nikogo nie urażając, oczywiście ;)) Tengusia - a wiesz, że Ty masz też rację? Tylko mi teraz zburzyłaś ład i porządek, jaki w mojej głowie zapanował po wyrzuceniu ze łba "Piczki", a włożeniu w to miejsce "Elzy" :placz: Ale faktycznie - będzie z niej mała łobuziara - jakbyście widziały, co ona wyrabiała z gumowym jeżykiem, to byście ze śmiechu padły - ona chyba pierwszy raz w życiu widziała taką zabawkę:evil_lol: Jutro kupię jej więcej "gadżetów" :p
  13. [quote name='andzia69']czy wy tez tak macie z dogo, ze nie mozecie nic otworzyc? napisac? normalnie mnie szlag trafia... Aga - Piczka ta pięknie się uśmiecha!!!:):):) super widziec ja taką radosną:) co do dywaników - też myślałam, ze mała wyciagneła wór żarełka i rozsypała sobie koło leżańska żeby mieć blisko:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Ha ha ha - ona suchej karmy nie lubi, księżniczka - je tylko gotowanego kurczaczka z ryżem i marchewką. A ten dywanik to po to, by jej zwisająca z posłanka główka leżała na czymś miękkim, a nie na twardych panelach. Ona jest CUDOWNA i myślę, że kiedy minie jej nieśmiałość i niepewność, to będzie z niej niezłe ziółko ...
  14. W schronisku w Nowodworze, skąd przyjechała do mnie moja "PICZKA" są jeszcze takie bullowate (zdjęcia z dnia dzisiejszego zrobione przez E-S): 1) Pierwotnie pomylona z bokserką - mix astka, nic więcej o niej nie wiem. [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2W8gPxnpzI/AAAAAAAAAxY/Dls3aREVGtw/s720/dsc_6844.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2W60HdYN-I/AAAAAAAAAvo/_8bQec1fn2o/s720/dsc_6819.jpg[/IMG] 2) Amstaffka - smutna, przytulaśna, przełagodna, pieszczoch, ale nie nachalny, spokojna, zrównoważona, zero agresji, nie potrafi się odwarknąć, ani odgryźć innym psom [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2WwvKtriEI/AAAAAAAAAjY/vxjXNHZcyDk/s640/dsc_6619.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2W6HuqFO3I/AAAAAAAAAu0/bm7Mtjualbc/s720/dsc_6807.jpg[/IMG] 3) Chłopak, też jakiś mix bullowaty, ruchliwy, szczekliwy, łasi się do ludzi i liże, szczeka na inne pieski [IMG]http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2W2Hta7sXI/AAAAAAAAApw/vN3XMiO61nQ/s720/dsc_6722.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/149208-Schronisko-w-Nowodworze-POTRZEBNE-FUNDUSZE-POMOCY/page78[/URL]
  15. [B]Mini [/B]jest śliczne, ale aż taka mini to ona nie jest :evil_lol: [B]Brandy [/B]też mi się podoba, ale trochę "za twarde" dla niej, a Piczka jest delikatna ;) Agaga21 zaproponowała [B]LUNA[/B], jest piękne, ale w rodzinie mamy już Lunę - szczurzycę mojej siostry :evil_lol: Myślę, że jednak zostanie [B]ELZĄ [/B]- to imię idealnie pasuje do jej oczu - dziękuję Aniu za pomoc w podjęciu decyzji :loveu:
  16. Cholerka, no... :shake: Biedne ten Twój Lecter :-(. Co do gronkowca, to dużo o nim czytałam, jak Sara miała to paskudztwo. Z tego co wiem, to psy o obniżonej odporności, osłabione, są narażone na jego atak. Myślę, że Etna, po długim pobycie w schronisku i ostatniej ciężkiej operacji, może się zaliczać do "grupy ryzyka" ... Agatka, trzymaj się.
  17. Ani Piggi, ani Piczka :nono: - błagam, bo mnie mąż na mróz domu wygoni...:evil_lol: A poważnie, to faktycznie muszę jej jakieś imię wymyślić, bo nie wiem, jak mam na nią wołać - na "Piczka" nie reaguje (i dobrze:eviltong:), na Pieczarka też nie...:roll::diabloti: :Help_2::modla::help1::huh::bigcry::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. Ta "boksereczka" zdecydowanie bullowata jest - wrzucę je na ogólny wątek bullowaty.
  19. [quote name='magdola']aga wpadaj jutro do mnie. Czekam od 8.30 :)[/QUOTE] Dzięki kochana :loveu:, tylko że ja jutro jestem w pracy cały dzień, a później wizyta u weta, więc rady nie dam. Właściwie, to jedynie w sobotę albo w niedzielę możemy się spotkać, bo reszta tygodnia wygląda tak samo - pracuję do późna :roll:, a później z Pieczarką gonię do weta, bo musi codziennie brać zastrzyki, a ja jej sama w domu nie zrobię, prędzej trupem padnę :evil_lol:. Alicja - ja też i dlatego mi ta Elza przyszła na myśl :lol:
  20. Delph - wątpię, czy mała ma u mnie lepiej, niż miałaby u Ciebie :lol:, ale jest tak urocza, że nikomu już bym jej nie oddała :eviltong::evil_lol:. Co do jej lenistwa - ona nie jest leniwa, ale bardzo strachliwa, powolutku się otwiera, bada co jej wolno, a czego nie... Dzisiaj wskoczyła na łóżko w sypialni, a kiedy powiedziałam NIE i kazałam zejść, to tak bardzo się wystraszyła, że zeskoczyła na ziemię i natychmiast całym ciałkiem przywarła do podłogi, kuląc uszy i czekając na.... nie wiem - lanie?:-( Albo była bita, albo jest taka bardzo delikatna i nieśmiała. Boi się każdego innego nowego odgłosu, dzwonka telefonu, odgłosów TV... ale powolutku, w swoim tempie do wszystkiego się przyzwyczaja. Jest u nas dopiero 2 dni, nie wie, czego może się spodziewać. My jesteśmy cierpliwi, do niczego jej nie zmuszamy, pozwalamy jej we własny sposób się dostosować. Ale z tego co widzę, nie będzie żadnego problemu, gdyby Sara i Fiodor się odnalazły - wspaniale reaguje na psy - cieszy się na ich widok i popiskuje, nie ma w niej nawet grama agresji. I tak samo reaguje na koty - sąsiad ma kotkę, zobaczyła ją za bramą i ogonek jej cały latał :lol:. Ona jest wspaniała, wymarzona domowa sunia.:loveu: Tylko jest jeden problem - mąż powiedział, że UWŁACZAJĄCE dla Pieczarki jest wołanie na nią PICZKA i że mała musi mieć NORMALNE śliczne imię.:eviltong::evil_lol: Nic zupełnie mi do głowy nie przychodzi ... może Elza - ma takie piękne oczy jak u lwicy?
  21. To świetnie, że taka niunia grzeczna :loveu: A na fotki jakieś możemy liczyć :cool3:
  22. [quote name='Delph']Booska jest, ależ Ci zazdroszczę :diabloti:[/QUOTE] Nie oddam jej, nawet gdybyś baaardzo prosiła :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Yuki - o tak, daje nam mnóstwo radości :loveu: Po raz pierwszy chyba, od Wigilii, uśmiechamy się z mężem, i chyba po raz pierwszy od tamtego dnia, nie przepłakałam większości nocy ...
  23. I ostatnie dwie [img]http://img709.imageshack.us/img709/2985/piczka150.jpg[/img] [img]http://img714.imageshack.us/img714/3195/piczka160.jpg[/img]
×
×
  • Create New...