Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. Foteczki - KONIECZNIE:loveu::loveu::loveu: DUŻO :diabloti: I chyba się kiedyś wproszę w odwiedzinki, żeby zobaczyć, jak niunia urosła ;). Jejku, jak ja Ci jej zazdroszczę i tych trzech futer w domu (w tym najlepiej wyszkolonego psa, jakiego widziałam)!!!
  2. Tak, Marta - zostaw i na razie nie dorabiaj nowych. W sobotę będę w TOZie i wszystkiego dowiem się na miejscu. Dzięki!
  3. Ja wprowadzałam Fiodora do domu, gdzie była Sara (od szczeniaka), ale właściwie nie miałam z nimi większych problemów - zero agresji przy jedzeniu (od pierwszej chwili jadły z jednej miski), przy zabawkach... trochę zazdrości było o Pana, ale rozwiązywaliśmy to w ten sposób, że żadnego z psów nie głaskaliśmy, nie mizialiśmy. I mało też ingerowaliśmy w ich zabawy, nawet jeśli wyglądały groźnie - pozwoliliśmy się im dotrzeć. I jeszcze jedno - Asia poradziła nam, aby przynajmniej na początku, nie pozwalać psom leżeć na kanapie i spać w łóżku. Tak też zrobiliśmy. Psiaki musiały więc spać razem na posłaniach, leżeć razem na posłaniach w salonie - bardzo je to do siebie zbliżyło. Właściwie już po kilku dniach psy zachowywały się jakby całe życie mieszkały razem. I mam nadzieję, że nadal są razem, gdziekolwiek są... Tak napisała mi Asia o Bandicie: "Pierwsze wrażenie najważniejsze. Druga rzecz to na razie nie dopuszczać do prowokacji i starać się pilnować przy jedzeniu, zabawkach, patykach, dopóki psa się nie pozna w 100%. Najlepiej jakby karmienie dwóch psów nie odbywało się obok siebie, żeby nie nakręcać Bandita patykiem bądź piłką w obecności suczki jedynie z tego względu, że po takim długim czasie spędzonym w schronisku może traktować go jako bardzo wartościowy zasób, żeby nie pilnował jedzenia ani patyka, jeśli chodzi o ludzi, ale z różnymi psami może być różna reakcja, tym bardziej kiedy nie zna nowego domu. Bandidt powinien pokazać swoje 100% pewnego charakteru w pierwszych dwóch tygodniach. Jeśli się nic nie wydarzy, jest do adopcji."
  4. [quote name='ageralion']Czemu pousuwac? Ma juz DS?[/QUOTE] Chyba niedługo będzie miał, ale faktycznie - macie rację - może trafić na jeszcze lepszy... Ech... głupieje człowiek na starość :diabloti::evil_lol:
  5. Mam super nowinę - Ben jest teraz w hotelu, został zabrany przez TOZ i czeka w nim na nowy dom!!!! :multi::multi::multi: Dzięki, dziewczyny, za ogłoszenia :loveu: Ja też wszystkie zrobiłam i teraz wszystkie muszę pousuwać :diabloti:
  6. Będziemy dotąd szukać, aż znajdziemy Majlo najlepszy dom pod słońcem!:diabloti: Ale niestety, w weekend domku nie sprawdzę, bo mam gości i w sobotę i w niedzielę. Ale w przyszłym tygodniu jestem do dyspozycji;)
  7. Dzięki, odpowiednie służby już zostały powiadomione, co prawda nie przez nas, ale przez inne osoby, oburzone zabiciem tej suni.
  8. Moje kochane maleństwo - rośnie jak na drożdżach!
  9. Tylko jest jeden warunek - bebcik nie może psa rozpieszczać - trzeba go trzymać silną ręką - poważnie. Asia dała mi wiele rad przy wprowadzaniu nowego psa do domu, to jeśli Bandit trafi do Bebcik, wszystko z nią przekonsultuję.
  10. Bebcik jest z Ostrołęki, za Warszawą.
  11. Myślę, że trzeba zmienić tytuł i szukać wcześniejszego transportu, nawet płatnego, byle psiaka wyciągać ze schroniska. O ile pamiętam, Bebcik załatwiła transport na początek czerwca, to jeszcze szmat czasu, dla Bandiego to jak wieczność...
  12. He he - to wszyscy tak mają - RAZ BULL - ZAWSZE BULL :diabloti:
  13. No i gdzie foteczki???:eviltong: Lecę jak na skrzydłach, żeby je zobaczyć, a tu ni ma...:mad: Katarama - ja chcę foteczki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  14. [quote name='ania z poznania']W czwartek Baron będzie szczepiony. Jak myślicie, zje weta :diabloti:?[/QUOTE] Zjeść nie zje - przynajmniej nie w całości :evil_lol: - co lepsze kąski zostawi sobie na potem :diabloti::diabloti::diabloti:
  15. Przed chwilą skończyłam rozmawiać z Krzysztofem - powiem tak: takiego entuzjastycznego podejścia do psiaka w nowym domu jeszcze nie słyszałam! Ben jest naj naj naj :loveu::loveu::loveu: Nawet nie przypuszczałam, że się Flukowi taki domek trafi :multi: Niedzielę Ben spędził nad morzem :cool3: - szalał ze szczęścia na widok takiej ilości wody i piasku :evil_lol: Chodzi za swoim Panem krok w krok - spędza z nim 24 godziny na dobę, z kotem dogaduje się wspaniale. I nie wykazuje żadnej agresji do psów! Łapka goi się wspaniale, Pan gotuje Flukowi same frykasy - żyć, nie umierać :diabloti:
  16. Dziewczyny nawiązały ze mną kontakt, pytając o kastrację u mojego weta (załatwiłam zniżkę :diabloti::diabloti::diabloti:), więc poważnie myślą nad Halo. Są nim zachwycone, zauroczone. Ale przestrzegłam je przed przedwczesnym spuszczaniem psa ze smyczy - obiecały, że będą pilnować Halo jak oka w głowie: cyt.: "...głowę bym sobie urwała, gdyby nam uciekł" :evil_lol:;)
  17. Właśnie miałam wstawiać opis, a ageralion mnie ubiegła :eviltong::eviltong::eviltong: No cóż - Bebcik - szykuje się :diabloti:
  18. Myślę, że dałaby radę... ma dorosłe już właściwie córki i sunię amstaffkę... Tylko nie mogłaby chłopaka rozpieszczać - musi być twarda :diabloti: Dzisiaj albo jutro Asia przyśle mi opis chłopaka i jeśli się uda znaleźć transport do bebcik, to działamy!
  19. [quote name='ageralion']Ogloszen jest 45 wiec proponuje po 15 dla kazdej. Za duzo bedzie?[/QUOTE] Eee tam, za dużo - do końca tygodnia dam radę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Żarcik :diabloti: To ja wezmę ostatnią 15, bo mam już cafeanimal, to mi 14 zostanie - może do soboty się wyrobię :evil_lol:
  20. Ja na razie ogłosiłam go na Cafeanimal i Infoludku. Tak bym chciała, żeby trafił do domku niedaleko mnie, bym mogła za zgodą jego opiekunów, odwiedzać maluszka od czasu do czasu... No to ageralion - przydzielaj!
  21. Eni jest wspaniała, cudowna :loveu: - wiedziałam, że Dagmara się w niej zakocha, chociaż na początku trochę się przestraszyła - widziałam jej minę w schronisku :evil_lol::diabloti:. Ale to dzielna dziewczyna z sercem do zwierząt... ;)
  22. Cudowne, piękne fotki naszego kochanego chłopaka :loveu: Wiedziałam, że na Asię można liczyć - jest wspaniała!!! Tylko skąd wziąć DT dla niego?
  23. Dałam mu na imię Ben - po Fluku (którego córka jego nowego Pana nazwała Ben), i mam nadzieję, że tak jak on, i nasz wielkolud trafi na swojego wspaniałego człowieka. Dzisiaj skończyła mu się kwarantanna i zadzwoniła do mnie Pani ze schroniska z tą informacją i pytaniem, czy go do siebie zabieram. A ja co???? Powiedziałam, że szukam mu domu, rozłączyłam się i ..... rozryczałam:placz::placz::placz: Gdzie ja mam go zabrać, no gdzie??? On tak płacze, jak mnie widzi, próbuje rozgryźć kraty, otworzyć łapką zasówkę... Najgorsze jest to, że to ja go do tego schroniska przywiozłam, zostawiłam, opuściłam :-(:-(:-(
  24. Nowa amstaffka w szczecińskim schronisku :-(:-(:-( [URL]http://www.szczecin.schronisko.net/kwarantanna-id-46971.html[/URL] [IMG]http://www.szczecin.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/46971.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...