Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. [quote name='doddy'] Macie już jakiś konkretny pomysł na pomoc dla niej?[/QUOTE] Niestety, nie :( Nie mamy gdzie jej umieścić, nie mamy za co :( Tutaj brakuje też dobrych fachowców, o hotelach już nie wspomnę. Z resztą, dla niej idealny byłby DT, ale skąd go wziąć? Dla zdrowych psów nie ma, a co dopiero dla takiej biedulki...
  2. [quote name='ageralion']Aga dalej nie mozesz zgrac tego filmiku?[/QUOTE] Wiesz, nawet nie próbuję, bo poprzednie próby skończyły się wymianą komputera ;)
  3. Założyłam niuni wątek na niebieskim [URL]http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4995[/URL] Tak napisała jedna z użytkowniczek - może to jest to? [quote name='"Melisa"']Czy jest możliwość żeby zobaczył ja jakiś dobry wet? Szczerze mało sie znam na takich psich przypadkach ale wg mnie to jest przez niedożywienie... Organizm zaczął spalać mięśnie i stąd ten problem... Suka nie jest malutkim szczeniakiem... więc gdyby to była wada od urodzenia to by były ślady że suka chodziła na nadgarstkach... jeżeli to by było w skutek urazu to by był jakiś ślad...[/quote]
  4. [quote name='ageralion']No to juz wsio jasne :) Agus mala prosba z mojej strony. Poniewaz masz foteczki Mixera, zalozysz mu watek? Ja jutro w robocie siade i pododaje nowe psiaki na strone, bo teraz padam na pysk, jeszcze sie TZowi auto zepsulo w robocie :shake: Od rana mam dzisiaj cos... ehhhh[/QUOTE] Jasne, że tak, ale jutro wieczorem, po pracy ;)
  5. A te łapki to ją chyba bolą, bo nie bardzo pozwalała ich dotknąć, chowała je :( Tak sobie myślę - może by pogadać z wetkami w schronie, by poprosiły dr Gugałę o konsultację? Nie znam lepszego specjalisty w Szczecinie. To co prawda chirurg, nie ortopeda, ale specjalista światowej klasy.
  6. [quote name='szczecinianka']To ja stworzyłam opis po rozmowie z pracownikiem schroniska. U Diego nic się nie zmieniło - nadal jest w zbiorowym boksie i nie możemy wyprowadzać go na spacery...[/QUOTE] No to macie odpowiedź z pierwszej ręki :(
  7. [quote name='agaga21']aga, wiadomo ile czasu ma sunia?[/QUOTE] Kwarantanna kończy się jej 29 września :(
  8. [quote name='doddy']O mamo... Jest szansa na diagnostykę Malwinki u ortopedy, neurologa (?)? Macie już jakiś konkretny pomysł na pomoc dla niej?[/QUOTE] Na razie nic na to nie wskazuje. :( Nie zrobiono jej nawet zdjęcia RTG (no chyba, że od soboty, czyli od naszej wizyty w schronisku) coś się zmieniło. Ageralion będzie w sobotę rozmawiać w jej sprawie w schronie, wiemy tylko tyle, że sunią zainteresował się TOZ, jednak i u nich adopcje stoją, również te zagraniczne. Pocieszające jest to, że sunia to ulubienica pracowników schroniska, wszyscy ciepło się o niej wypowiadają, kołderki ma wszędzie porozkładane, by nie zrobiła sobie krzywdy. Niunia nie ma problemów z zachowaniem równowagi, normalnie siedzi, staje, je, załatwia się...
  9. Malwinka - wszystkie cztery łapki chore, a to oznacza wyrok :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/193303-Czy-wspania%C5%82y-charakter-wystarczy-by-darowano-jej-%C5%BCycie-Obejrzyj-zap%C5%82acz-...?p=15424410#post15424410[/url] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2637/p9190614.jpg[/IMG]
  10. Kochani, poznajcie Malwinkę - chyba najbardziej potrzebującą amstaffkę w szczecińskich schronisku. Jeśli nie zdarzy się cud, ta wspaniała, urocza sunia niedługo odejdzie :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/193303-Czy-wspania%C5%82y-charakter-wystarczy-by-darowano-jej-%C5%BCycie-Obejrzyj-zap%C5%82acz-...?p=15424410#post15424410[/url] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9563/p9190599b.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/3313/p9190673.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/4871/p9190678.jpg[/IMG] [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/296/p9190681.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/3218/p9190685.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/4409/p9190630.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2613/p9190633.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/4663/p9190640.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2189/p9190647.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/1897/p9190655.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2637/p9190614.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4189/p9190619.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/7208/p9190621.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/4576/p9190622.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8236/p9190625.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9563/p9190599b.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/1302/p9190601.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/3075/p9190602.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/6674/p9190609.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/7843/p9190610.jpg[/IMG]
  15. Kolejny weekend, wizyta w schronisku - pojawiły się nowe amstaffy, trzeba je poznać, porobić zdjęcia i szukać domów... Jeden z wielu betonowych małych boksów na kwarantannie w schronisku w Szczecinie, a na nim kartka - "wyścielić całą powierzchnię boksu kołdrami". Zastanawiamy się z ageralion, skąd ten napis? Żadnego psa nie widzimy, wchodzimy do wewnątrz boksów, a tam wita nas anioł, psi anioł, całuje po rękach, próbuje stanąć, by się do nas zbliżyć. I już wiemy, wiemy dlaczego wszędzie są miękkie kołdry :-( Ta urocza wspaniała drobniutka wychudzona sunia ma chore łapy, wszystkie cztery... Przednie są jakby "miękkie", raz się jej udaje położyć je normalnie i stanąć, innym razem, znacznie częściej, wyginają jej się pod ciężarem i tak wychudzonego ciałka. Tylne są przygięte, niunia chodzi "na piętach". Nie możemy uwierzyć w ten widok - sunieczka jest wspaniała, radosna, lgnie do ludzi, cieszy się małą doopinką, gdyby nie łapki, byłaby idealna... gdyby nie te chore łapinki. W biurze otrzymujemy informację, że sunia została prawdopodobnie porzucona, gdyż łapki nie wykazują otarć (ktoś musiał o nią dobrze dbać), że nie jest znana przyczyna choroby, nie wiadomo, czy to wada wrodzona, czy też skutek jakiegoś urazu, a może niedożywienia. Wszyscy pracownicy i weterynarze polubili sunię, twierdzą, że jest przeurocza, jednak jeśli nie znajdzie się ktoś, kto ją pokocha, zaopiekuje się, a może nawet będzie próbował leczyć, czeka ją tylko jedno :-(:-(:-(:-( Oto Malwinka :-( [QUOTE][SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2][B]1245/10[/B] [B]płeć:[/B][/SIZE] [SIZE=2] suka [B]wiek:[/B][/SIZE] [SIZE=2] 2 lata [B]rasa:[/B][/SIZE] [SIZE=2] mieszaniec [/SIZE] [SIZE=2] [B]boks:[/B] K-22 [B]numer:[/B] 1245/10 [B]miasto:[/B] Szczecin [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] nie [B]charakter i opis: [/B] Suczka trafiła do naszego Schroniska 15.09.2010, została dowieziona przez samochód interwencyjny z ul.Jagiellońskiej, ma problemy z poruszaniem[/SIZE] [/QUOTE][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/5531/p9190693.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/8919/p9190689.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4843/p9190589.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/3564/p9190593.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6168/p9190595.jpg[/IMG] EDIT - w dniu 24.09.2010r. udało się zabrać sunię do weterynarza poza schroniskiem, który postawił diagnozę: Weterynarz stwierdzil niedorozwoj chrzastek, z powodu brakow zywieniowych w mlodym wieku i jesli natychmiast mala zacznie dostawac witaminy, to wroci do zdrowia prawdopodobnie w 99%, a moze i 100% Udało się również znaleźć dla niej miejsce - mariamc zgodziła się umieścić Malwinkę w swoim hoteliku w Szczecinku, gdzie zostanie otoczona opieką i leczona. [B]Koszt to 200 zł z wyżywieniem.[/B] [B]Bardzo prosimy o wsparcie.[/B] Deklaracje: [U]stałe[/U]: Enigma79 - 30 zł [U]jednorazowe[/U]: bull-gang 100 zł TOZ dotarł do ogłoszenia, w którym właściciel pisał, że chce oddać sunię [URL]http://ogl.infoludek.pl/ogloszenia/info/id,349281,kat,zwierzaki,page,1,size,20.xhtml[/URL] TOZ kieruję sprawę do prokuratury, właściciel nie wywinie się - złe traktowanie psa, głodzenie, porzucenie :angryy::angryy::angryy: Wpłaty: oleander - 100zl Olga - 20zl mielew - 60 zł Koki (niebieskie forum) - 20 zł Enigma79 - 90 zł Freya73 - 170 zł bazarek _Ivo - 150 zł some - 50 zł Razem [B]660 zł[/B] :multi: Wydatki: [COLOR=red]34 zł - bandaże[/COLOR]
  16. [quote name='malawaszka']ooo to ciekawe - czy ktoś mógłby to jakos zweryfikować? byłoby super jakby to ni było wyssane z palucha :)[/QUOTE] Bardzo prawdopodobne, że jest wyprowadzany na spacery przez wolontariuszy TOZu. Wolontariusze zapisują swoje spostrzeżenia, przekazują je schronisku, które zmienia opis psów na stronie internetowej.
  17. [quote name='fioneczka']takim sprayem to bym musiała sobie spryskać barek i lodówkę :diabloti: pewnie bym na wiosnę wlazła w spodnie z początku ubiegłego roku :evil_lol::evil_lol: Aga chyba musisz wyciąć iglaki i zastąpić je czymś miłym w dotyku ;)[/QUOTE] A ja musiałabym spryskać samochód i KFC :diabloti::evil_lol: Co do iglaków - mam ich prawie 100 :placz: :diabloti: Przed chwilą rozmawiałam z weterynarzem - podejrzewa alergię - najpierw wykluczamy pokarmową, czyli monodieta. Potem inne. Weterynarz myśli też, że może to reakcja na pogryzienia przez mrówki, komary lub inne owady (te mrówki są bardzo prawdopodobne, bo zauważyłam ich dzisiaj sporo w ogrodzie :mad:).
  18. [quote name='ageralion']Ciotki wszystkie zdjecia mi znieknely, na stronie tez :placz:[/QUOTE] Marta, a ja wszystkie widzę...
  19. To ostatnie zdjęcie nic tylko w ramkę oprawić i na ścianę! :) Cudo!
  20. [quote name='szczecinianka']A czy umawiała się z Panią Danusią i tak po prostu nie przyjechała bez słowa?[/QUOTE] Tak, niestety...
  21. [quote name='fioneczka']no to miała Marusia śliczny materacyk ;) teraz jak Marusia jest w środku na zdjęciach, widać jak dużo ma tam miejsca a te świerki to całkiem możliwe bo ja po iglakach też mam taką jakby wysyłkę i szybko znika a Figa to cfffaniak jest :loveu:[/QUOTE] No, miejsca jest sporo ;) No właśnie... co do tych świerków - bo Marusia ma te pryszczki również na głowie, a często łeb wpycha pod świerki :diabloti: [quote name='agaga21']aga, psikałaś materacyk tym gorzkim sprejem?[/QUOTE] Nie psikałam, bo dopiero dzisiaj odebrałam w pracy przesyłkę z tym sprayem.
  22. Wspaniale! Musimy zebrać na początek na transport. Z karmą nie będzie też pewnie problemu ;) Byle się wszytko udało zgrać, dograć, psiaki i kociaki się ze sobą dogadały, to będzie super!
  23. I kojec po pobycie Marusi :) [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/9448/p9231098.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/4013/p9231099.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/4152/p9231100.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/1950/p9231101.jpg[/IMG] Marusia się w kojcu nie załatwiła, ale była w nim dzisiaj dość krótko - od 10.00 do 15.30. Najlepsza jest Figa - kiedy tylko otworzyłam kojec po powrocie, Figa wpadła jak huragan do środka, wyjadła wszystko, co było w misce (na szczęście to karma rybna dla alergików), wypiła wodę, zwinęła pozostałość po kości i poszła na swój kocyk :evil_lol:
  24. Marusia w kojcu [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/1333/p9231094.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8240/p9231095.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2153/p9231096.jpg[/IMG]
  25. [quote name='baster i lusi']Może trawa?albo proszek do prania.[/QUOTE] Trawa raczej nie, bo leży na niej od samego początku, a nawozów nie stosowałam. Proszek... możliwe, zwłaszcza, że poprzedni był sensitive, a ten już jest "zwyczajny". [quote name='ageralion']Kojec wielgachny :) Ciekawe jak Marusia zareaguje na nowe lokum dzienne ;) A ta wysypka wyglada jak kontaktowa, szczegolnie, ze nie obejmyjecalego ciala i pojawia sie w roznych miejscach. Ona sie moze o cos ociera albo na czym sie kladzie? (bo pojawia sie to zazwyczaj tylko z jednej strony ciala)[/QUOTE] No właśnie nie wiem... Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że przechodzi i przeciska się między świerkami, a one są okropnie kłujące... może one tak ją podrażniają? Marusia bardzo chętnie weszła do kojca, bo przed nosem trzymałam jej wielką kość po szynce parmeńskiej. Zamknęłam ją i nawet nie zauważyła, że wyszłam z domu :multi:. Położyłam jej w kojcu materacyk, bo sobie leżała na słoneczku, ogryzając kosteczkę. Mąż zajrzał dwa razy - za pierwszym razem Marusia grzecznie sobie leżała, za drugim... nie było połowy materacyka,tzn. był, ale rozebrany na czynniki pierwsze :diabloti::evil_lol:
×
×
  • Create New...