Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. O matko... tego tylko malutkiej brakował :(
  2. Kira zostanie, ale tylko pod warunkiem, że będzie spędzać czas w innym pomieszczeniu, niż dotychczas. Jeśli opiekunom uda się ją wprowadzić do części, gdzie mieszkają, to będzie dobrze. Jeśli to się nie uda - to pojedzie do hotelu. Trzymam kciuki, żeby się udało ;)
  3. Niesamowita metamorfoza! Wspaniały domek się maleńkiej trafił ;)
  4. [quote name='agaga21']wygląda na to, że kamil mi się całkiem rozłożył. ma temperaturę 39,6. miał 39,8 ale po syropku zeszło mu jedynie o 0,2 kreski. kurcze....[/QUOTE] Kurczę :( Wygląda na to, że czeka Was jutro lekarz...
  5. [quote name='Alicja']mój TZ mówi że to wyrok smierci w zawieszeniu :lol:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Drastyczne, ale coś w tym jest :diabloti:
  6. [quote name='agaga21']cały tydzień wstawałam o 6:30!!! położyłam się wczoraj spać z myślą, że w końcu się wyśpię, przez tą cholerną piwnicę zasnąć nie mogłam a jak w końcu mi się udało, to kamilek mnie o 6:30 obudził, mówiąc, że się wyspał i "gdzie jest książka, bo on chce, żebyśmy się pouczyli angielskiego":-o:mdleje:oczywiście powiedziałam mu, że jeszcze jestr noc i ma spać i nie budzić mamy, więc połozył się grzecznie, ja zasnęłam ale za 5 minut oznajmił mi głośno, że idzie siku...potem, że chce mu się pić, potem, że chce układanke w łóżku układać, więc powiedziałam mu że ma sobie przynieść i cichutko sobie układać a mamusia jeszcze pośpi ...za chwilę przyniósł skarbonkę i zaczął nią dzwonić i prosić mnie, żebym mu policzyła pieniążki! w końcu jak poprzynosił sobie zabawki to się cicho bawił. mój spokój jednak nie trwał długo, bo usłyszałam coś na dole. pomyślalam, że morris coś kombinuje, zeszłam na dół a morrisek siedzi na posłanku grzecznie, tyle, że w 2 miejscach zastałam pawika, z czego jeden jeszcze ciepły:oops: na posłaniu przy samym morrisku! gamoń nawet nie wstał z wyra, żeby pawia puścić:mad: posprzątałam, w między czasie wypuściłam morrisa na dwór, wpuściłam go do domu i zajrzałam do piwnicy:angryy::placz: gdy dowlokłam się do sypialni z nadzieją na jeszcze trochę snu, kamilek postanowił się ubrać i co chwilę prosił mnie o pomoc...zaczął marudzić, że jest głodny więc musiałam wstać:roll: pół dnia sprzątałam dom. kamil od popołudnia z gorączką więc się z domu nie ruszyłam. za to co godzinę biegałam do piwnicy, która mi sen z oczu spędza:angryy: dzień był jednym słowem BOSKI:shake:[/QUOTE] O matko! Ale miałaś urokliwy dzień :shake: P.S. Zawsze mówiłam, że rodzicielstwo jest jak dożywocie :diabloti:
  7. Świetna choinkowa opowieść :lol: [url]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/PC180137.jpg[/url] ale sępią :diabloti: [url]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/PC070077.jpg[/url] a to co, kolejny misio? :evil_lol: [url]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/PC050072.jpg[/url] Wspaniale się ze sobą dogadały :loveu: [url]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/PC180117.jpg[/url] Współczuję sprzątania :evil_lol:
  8. Ale ten krem karpatkowy ma być gorący, to znaczy że nie łączymy go z margaryną?
  9. Zakochana w moim samochodzie :) Była bardzo delikatna w stosunku do synka ageralion ;)
  10. No to nie rozumiem... Niektóre wpisy są z 2004 r., a podobno sunia u tych ludzi była od 4 lat i została adoptowana ze schroniska. To skąd te wpisy sprzed 6 lat???
  11. Tak, D.A.P jest dobre, ale nie na każdego psa "działa". I trzeba go zacząć używać już na kilka dni przed stresującą sytuacją i musi być włączony cały czas do kontaktu, bo inaczej działanie jest nieskuteczne. [url]http://karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4965&cat=204[/url]
  12. Na dogomanii jest nawet wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/89321-Co-powinnismy-wiedzie%C4%87-wyadoptowuj%C4%85c-poza-granice-Polski[/url]!!! Bardzo ciekawa lektura.
  13. Poza tym, nie każdy jest zwolennikiem sterylizacji/kastracji. Sterylizujemy psy bezdomne, schroniskowe, które oddajemy do adopcji, wiadomo w jakim celu. Szczerze mówiąc, gdybym miała wybór, nie sterylizowałabym moich suk tylko dlatego, że jestem dogomaniaczką. Sterylizacja/kastracja ma swoje dobre i niestety, złe strony. Nie jestem zwolenniczką kastracji wszystkiego jak leci, byle wyciąć i już, trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek. Jak czytam tu i tam, że na siłę sterylizowaną chorą starszą suczkę, która nie przeżyła zabiegu, to nóż w kieszeni mi się otwiera. Sterylizacja TAK, ale przy włączonym myśleniu. Co do sterylizacji psów rodowodowych, takich które posiada CS. Przecież hodowla to nie tylko rozmnażanie, to przede wszystkim wystawy, uznanie sędziów, konkurentów, miłośników ras. Psy kastrowane nie mogą być wystawiane. Poza tym, pozwólmy przynajmniej hodowcom psów rodowodowych decydować o ich kastracji czy nie ;)
  14. [quote name='evel']Dziewczyny, a znacie jakiś dobry, sensowny preparat lekko uspokajający, może ziołowy? Nie wiem jak ta moja wariatka zniesie okres sylwestrowy, ale podejrzewam, że będzie ostro :roll:[/QUOTE] Calm Aid ;)
  15. [quote name='fioneczka']ale że co Ty chcesz nam powiedzieć że psy zagryzły jakiegoś akwizytora który wszedł na podwórko, a Ty pocięłaś go piłą do drzewa w piwnicy :evil_lol::evil_lol::eviltong: ale że co? do pieca się nie zmieścił :hmmmm:[/QUOTE] Fioneczko, co za wyobraźnia! :diabloti: :evil_lol:
  16. [quote name='Asiaczek']Żartujesz...?!?!?! Ja i głogówka, chyba musiałabym byc chora, aby w Świeta głodować... Mysl dalej. Pzdr.[/QUOTE] Ja wiem! Wpraszasz się na całe święta do rodzinki :evil_lol::diabloti:
  17. Alicja, nie mów że sama pieczesz na święta?:crazyeye: Jejku, ja zamawiam wszystko gotowe, w tym roku poza ciastami, zamówiłam wędliny, pieczenie, mięska, rybki, pierożki, krokieciki - wszystko własnoręcznie robione i mam spokój. :evil_lol: Wstyd mi, ale jestem kulinarne beztalencie :oops: :diabloti:
  18. [quote name='baster i lusi']ty je kochasz nawet wtedy gdy niszczą:lol::multi:[/QUOTE] To fakt ;) Ale one są grzeczne już tak długo (właściwie Marusia, bo Figa to zawsze był anioł), że to aż nieprawdopodobne! Dzisiaj poza materacykami zostawiłam im jeszcze ich kołderkę i pozostała nienaruszona :crazyeye:
  19. [quote name='rufusowa']Jak miło zobaczyć taką komitywę :loveu: Szkoda, że dziewczyny nie chcą spacerować na śniegu... byłyby fajne foty :p Hercia np. tak nakręca się na śnieżki, że jest w stanie godzinę biegać za nimi :) nawet po zaspach i na dużym mrozie ;) podejrzewam, że Marusia tez byłaby w stanie to robić.. gorzej z Piczką anty-sportową :eviltong:[/QUOTE] Marusia biega i owszem, ale max 5-10 minut ;) Figunia nie lubi śniegu, bo jej marzną łapki :diabloti: Dzisiaj dziewczyny znowu zostawiłam razem w domku, na 5 godzin i znów zero zniszczeń :multi::multi::multi: Kocham je :evil_lol:
  20. Kubraczki to dobry pomysł, tylko ktoś musi regularnie sprawdzać, czy nie są mokre, zdejmować je, suszyć i znów nakładać...
  21. Wytrzyma - jeśli psiak ma dobrze ocieploną budę, mnóstwo słomy, kubraczek (byle był suchy) i ciepłe gotowane treściwe jedzonko, to da radę ;)
×
×
  • Create New...