[quote name='mru']zadzwoniłam...
ta pani chyba nie chce żeby jej pies się odnalazł...
ale to nie Max (i dobrze, współczuje tamtemu - może pidzej wymaż nazwisko)
eeeh...
na moje pytanie czy zaginął jej pies odpowiedziała ciszą
po chwili powiedziała - ta.
na moją informację gdzie znalazłam psa odparła - wątpię, żeby tam był
no okej, ale zapytałam jeszcze czy był duży
cisza. średni
ja na to, że chyba nie on, bo ten mój duży
a ona, że no.[/quote]
:shake::shake::shake: