[quote name='gagata']Misienko,one i bez tego wiele maja na glowie a nie raz i nie dwa pomagaly pani Romie jak mogly.....Tak to jest gdy na dogo z Przemysla jest tak malo osob...[/quote]
Wiem, wiem....:shake::-(
Ale jaka :crazyeye::multi::multi::multi:
Strasznie się cieszę!!!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool:
Oj Katia :roll: ty i te twoje minki :jumpie::jumpie::jumpie:
Tak właśnie myślała, że pewnie zdjęć fajnych nie ma:shake: :placz:
Wiem, wiem ze to tak fajnie pisać z daleka...:placz:
A może poprosić cioteczki z Rzeszowa o pomoc w tej sprawie?:roll:
Może by sie raz zebrały i pojechały do Przemyśla?
Tylko proszę nie bić:roll: Ja sobie tak głośno myśle :grins:
Mały off
Pies o którym wcześniej pisałam :placz: po 3 dniach przyszedł do domu.
Jego właściciel gdy wracał z pracy zobaczył go w sasiedniej miejscowości i zabrał go do domu.
Mam rozmawiała z kol. i powiedziała jej ze takie zachowanie jest nieludzkie!
Kazałam mamie powiedzieć, zeby go wykastrowali jak jest agresywny do samców i ucieka. Może to coś da. Tylko to wieś i nikt niebedzie się pewnie w coś takiego bawić :angryy:
Podobno pies "po tej wycieczce" się uspokoił i juz nie wyje.
Tylko obawiam sie co bedzie dalej.....?
[quote name='SZPiLKA23']Obserwatorzy mnie denerwuja bo zamiast sie odezwac to czekaja[/quote]
Chyba na gwiazdkę z nieba....:angryy:
Może oni myslą, że to kanapa i czekają jak się aukcja potoczy? :shake:
[quote name='Neczka']Dokładnie...
Był już przecież jeden gośc... miał przyjechać, zapowiadał się, opowiadał o sobie, o domu...
...to było jakieś 2 miesiące temu :-([/quote]
Dlaczego ludzie tak robia? :shake:
[quote name='weronika1']Pani Roma nie ma juz grudki węgla , też kończy się drzewo a wiosny nie widać.
Potrzebny pilnie Żabek, może by pomógł zrobić trochę zdjęć.[/quote]
o matko.............:shake:
A widzę Diankę jak zrobiła placka przed wejściem do klatki :-(
I jak na spacerku mordka się popatrzyła gdy chciałam jej coś dać.
Jej mina mówiła - ja nie chce jeść, ej idziemy z tąd :placz::placz::placz:
ja cie nieznam ale idziemy :placz:
Jakiegoś doła złapałam :shake: