Tosia jest słodka, mieszka sobie spokojnie, dużo śpi i ma swój kącik, za obcymi nie przepada strach jest u niej dalej dość duży.
To psiak tylko do doświadczonego domku, gdzie będzie miała spokój, a reszta cóż miziaki straszne co jeden to lepszy.
Maskocia chyba mnie poznała (gdyby ktoś nie wiedział była u mnie na DT i Margo ją adoptowała) przytyła i świetnie bawi się z małą kicia. Nie mogłam się napatrzeć, tylko jakoś aparat ją peszy zdjęć nie lubi :) za to Szymek z Bazylkiem bardzo towarzyscy i chętni do fotek. Tylko Szymek co chwila za blisko jest bo chce by przy tym go głaskać :):)
No i tak sobie wszyscy spokojnie żyją na wsi, gdzie jest pięknie i zapomina się o problemach dnia codziennego.
Wkleję też zdjęcia kici co dalej domku szuka. Można w ogłoszeniu podmienić żeby aktualne były