Co z jego biodrem? Czy wet już widział i wypowiedział się na ten temat? Gdyby go dobrze przygotować do adopcji, to na 100% znajdzie dom.
Rodzeństwo także. Ile jest tego towaru?
Moja propozycja dotyczyła 10,00zł, bo dychę każdy wygospodaruję. Jeżeli ktoś ma życzenie dać troszkę więcej, to ja uważam, że nie ma przeciwwskazań. Wręcz przeciwnie jestem ZA .
W Necie na "adopcje.org", na stronach 'Mój pies". Wysłałam do Redakcji, zeby umieścili w gazecie ale odmówili bo teraz będą małe i puchate. Podałam Maję, Karmelkę i Dusię. Na stronach Dzielnicy Bemowo ale już się skończyło.
Ja ogłaszam w Necie, na adopcje. org i mój pies. W miesięczniku Maja będzie miała ogłoszenie tylko nie wiem kiedy. Zmienili zasady zamieszczania ogłoszeń, niestety na gorsze.
Bingo to istotnie fajny piesek. Ładny, grzeczny, spokojny, ale nawet taki piesek potrzebuje czasu, żeby znaleźć dom. Lepiej trochę dłużej poczekać niż oddać go w nieodpowiednie ręce.
Przy jednym z ogłoszeń, które zrobiłam jest licznik ile osób czytało ogłoszenie. Saby ogłoszenie przeczytało 117 osób, Sokoła 70. Dlaczego nikt się nie zgłasza? Biorąc pod uwagę, ze 20% to tylko oglądacze to i tak ktoś powinien zadzwonić. Psy ładne i zdjęcia też. Może popracuję nad nowym tekstem.
Od samego początku wiedziałam, że ta "rodzinka" z Różana jest wyjątkowa a "dzieciaki wybitnie uzdolnione". Jeden piękne rzeczy z dywaników wyrabiał a drugi robi kupy przecudnej urody. :lol:
Pozdrawiam psinka i nowych opiekunów.
Dziś rano rozmawiałam z Panią Dr o stanie zdrowia Placka. Jest bardzo chory ale nastąpiła poprawa. Zaczął jeść, pić i gorączka trochę spadła. Zatem podjęte leczenie pomogło. Rodzina Placka w ocenie wetki jest wspaniała.
Placek jest pod dobrą opieką medyczną i troskliwą opieką właścicieli, zatem trzeba mieć nadzieję, że będzie dobrze.
Czekamy na wieczorne wiadomości od jayo.
Walcz piesku, bo chcę cię zobaczyć jak biegasz po trawniku z koleżkami.
Bez wzgledu na to, czy hawańczyk, czy nagus, czy owczarek nizinny osobno, czy wszystkie te rasy razem, suczka jest śliczna i atrakcyjna pod kazdym względem.
Zapewne pobyt w domu tymczasowym wyjdzie jej na dobre i szybciej znajdzie dom stały.
Proszę zbadajcie go na BABESZJOZĘ. W tej chwili nie mogę o niczym innym myśleć tylko o chorobie Placka. Co mu się w tym krótkim życiu polepszyło, to mu się po.....komplikowało.
Lisia ma ogłoszenia.W ogłoszeniach napisałam, że szczęnięta również szukają domu. Nie zaglądałam tu. To które pieski potrzebuję domu? Czy Lisia w dalszym ciągu czeka na adopcję?