no ale teraz większość dobrych wetów zaleca wycięcie jajników i macicy, tak jest ponoć korzystniej dla zdrowia...
więc jeśli wytnie się macicę i jajniki w trakcie cieczki, to pies się też gorzej czuje?
jak tam Kleo?
Jeszcze raz przepraszam za ten off, ale co się dzieje z organizmem suki, jak wytnie jej się narządy rozrodcze w trakcie cieczki lub gdy jest ciężarna (jeszcze częstsze w naszym schronie)?
Naa jesteś na weterynarii, rozwiej moje wątpliwości: słyszałam, że się nie kastruje suczek z cieczką i trzeba odczekać, ale czemu w naszym schronie kastrują bez względu na cieczkę?
u mnie tymczas na razie odpada :-(, bo mam podobną sytuację z suczką w naszym wrocławskim schronie, też sam szkielet, nie chce jeść ani pić... dowiedziałam się wczoraj wieczorem o tym i w tym momencie zadecydowała niestety odległość (sunia jest na miejscu, a Bandi w Warszawie :(:(:() . Warszawa jest ogromna!!!! Musi się znaleźć tymczas najlepiej w Wawie!
w chwili obecnej nie wiadomo, co mu dokładnie jest, bo nie ma osób, które mają świeże informacje... ale w październiku pies miał coś z tarczycą i nerkami, wyglądało to na coś poważnego, skoro jego pseudo właściciele go oddali
w tej sytuacji to przede wszystkim leczenie psa może sporo kosztować... nawet sama myślałam, że mu dam DT, ale on może nawet do mnie nie dojechać w takim stanie :(:(:(:(:(
bez sterylki bym jej nie wydawała... przecież ona ładniejsza niż husky jest! niestety już nie ufam nawet najmilszym adoptującym psy ludziom... ile kosztuje sterylizacja w naszym schronie? "moja DT" sunia ze schronu była wzięta, więc nic nie płaciłam...
wydaje mi się, że takie wiersze nie są dobre na allegro... lepiej napisać jego historię... jest tragiczna i musi kogoś ruszyć!!! jeśli ktoś szuka psa na allegro to i tak nie czyta tych wzruszających wierszy, tylko opisy psów