Jump to content
Dogomania

Maruda666

Members
  • Posts

    18804
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Maruda666

  1. Morfologi nie miał robionej? - czy ja coś nie widzę ;) To jest badanie testem ,,paskowym" ?
  2. [quote name='Malgoska']jelita przebadane? przy zapaleniu krwotocznym jelit pojawia się krew w kupie[/QUOTE] Ta krew była tylko raz , następna kupka była czysta. Przebadany został dokładnie, nawet per rectum :evil_lol: Przekazuję tylko to, co mi przez telefon podała Myngey - myślę, ze jak się pojawi, to dokładniej napisze co i jak.
  3. Ta krew już się nie powtórzyła. Nie wiem, może robaki, może to że miał zatkane gruczoły odbytowe. W kupie mojego Szeryfa też zdarza się od czasu do czasu świeża krew - pęka mu jakieś powierzchowne naczynko, to trochę tak jak z krwawieniami z nosa przy płytko leżącym splocie naczyniowym. Na pewno trzeba to obserwować, ale nie musi to oznaczać nic strasznego.
  4. [quote name='kolejna kobietka']Dobrze, ze chociaz Bartusowi sie udalo i jest juz bezpieczny i pod dobra opieka :)[/QUOTE] Bartusiowi się udało, ale Bunia też mogła pojechać. Nie rozumiem niektórych ludzi :shake:
  5. [quote name='irysek']Ta rada mi się podoba, jutro idę na poszukiwania :)[/QUOTE] Powodzenia :) Co u Zuzi? Dogadali się ?
  6. [quote name='Malgoska']oby nic poważnego[/QUOTE] Nie jest źle :) - Bartek został gruntownie przebadany ( usg, rtg, całe badanie krwi) - ma trochę powiększone serducho, ale to chyba związane jet już z wiekiem, narządy jamy brzusznej w miarę ok. Na pewno ma zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, jakiś stary uraz o ile dobrze pamiętam lewego kolana z tyłu. W biochemii nie ma wyraźnych odchyleń - mocznik w okolicach górnej granicy normy, ale to też może być związane z tym, że mniej pije. Póki co dostał coś przeciwbólowo, został nawodniony. Tak jak mówi Myngey, ma lepsze wyniki niż wygląd. Bogusia wstawi wyniki i rachunek, ale to już chyba nie dzisiaj. Bartuś w domu czuje się dobrze, z psiakami nie wchodzą sobie w drogę. Załatwia się na spacerku :) Jedynie co mnie zmartwiło, to koszt badań i leków - mamy do zapłacenia 300zł :shake: Ale chyba sobie jakoś poradzimy?
  7. Myngey jest z małym u weta - nic pilnego się nie zadziało, ale lekarki nie będzie od jutra a mały niestety nie jest w tak dobrej formie, aby za długo czekać - nie chce pić, ale do jedzenia chętny :), po drodze kupa z krwią. Drepcze zgięty w pałąk i często kręci się dookoła własnej osi. Koło 22 zadzwonię i napiszę co i jak. Przelałam 210zł za pobyt Bartusia w czerwcu.
  8. Asiu, taką pracę nam zadawać w niedzielę :evil_lol: Mój wet potwierdził ;) - cewka moczowa nie jest jeszcze w pełni dojrzała i mogą być w przyszłości problemy. Pierwsze co znalazłam - artykuł raczej za wczesną kastracją ( a przynajmniej nie przeciw ;) - czytałam bardzo pobieżnie ;) ) [url]http://www.agiliscattus.pl/wczesna-kastracja-kota.html[/url]
  9. [quote name='joanka40']Wszystkie koty chcą spać na osączarce do naczyń. Luśka właśnie spadła z maty i z łóżka.[/QUOTE] Musisz chyba jeszcze kilka takich kupić ;)
  10. Olena, daj linka do Buni. Beata po powrocie pewnie wszystko dokładnie opisze :) - ale tyle muszę zdradzić ;) - dojechali, zapoznanie z resztą stada przebiegło spokojnie :)
  11. [quote name='dorcia2'][COLOR=#000000] tak wiem :oops:ale to może być chwila moment i niepożądane rzeczy lądują w paszczy :shake: przesyłam buziaczki dla naszej cudnej królewny:buzi: stała za czerwiec wpłacona:p[/QUOTE] Dorciu :loveu: dziękujemy. Do wieczora wejdę na konto i pouzupełniam. Zuzia głośno domaga się jedzenia, bo boi się, że schudnie bidulka :evil_lol:
  12. W tym co Joanka napisała jest chyba sporo racji - nasz Szeryf od kilku lat jest na karmie dla kastratów, ale też w tym czasie zaczął wychodzić - i do końca nie wiem co zadziałało ;)
  13. [quote name='Martika@Aischa']szerokiej drogi kochany psiaku :bye: mam nadzieję że i Bunia jutro dotrze szczęśliwa do kolejnej kobietki :p[/QUOTE] Bunia nie pojechała, ale nie wiem czemu :(
  14. Barrłomiej już w drodze :multi: Beat pisała, że maluszek trochę płakał, ale teraz śpi pod kocykiem :)
  15. Czyli mamy około 10 dni na decyzję. Oby Karlos już nic z raną nie kombinował i szybko się wykurował :)
  16. To ona straszna drobina :) Coś optymistycznego na temat przypadłości Luśki nie padło?
  17. [quote name='Myngey']???????????????????????????????[/QUOTE] Pomyślałam, że znów psy pomyliłam :evil_lol: ale chyba nie ? ;)
  18. Dobrze, że już to ma za sobą :) :)
  19. Badania, tzn mocznik czy w kierunku struwitów? Nasz Szeryf nerkowe ma w porządku, ale w moczu wytrącały mu się kryształy. Z kolei Guciek od jakiegoś czasu ma ewidentnie problemy nerkowe - ogromny białkomocz. Wg weta ma jeść renala, wgłębiając się w temat na forach wyczytałam, że nie ma jeść renala i zaczynam totalnie głupieć. Chyba zacznę nad tym barfem myśleć :cool3:
  20. [quote name='kolejna kobietka']Tak cioteczki drogie jakos sie podzielimy kosztami, jak cos czekam w pogotowiu :cool3:[/QUOTE] Kolejna kobieto, dogadaj się z Beat co do trasy, z kosztami jakoś dojdziemy do ładu ;) Bartek będzie dzisiaj wyciągany, czy dopiero jutro?
  21. [quote name='Olena84']proszę numer konta na benzyne[/QUOTE] Dziękujemy :) - nr może być sam co dla psiaków - zaraz podam na wszelki wypadek.
  22. Tylko czy pies po zabiegu, pewnie jeszcze ze szwami, wymagający obserwacji, bo coś się dzieje po drugiej stronie, nadaje się do boksu zewnętrznego?
  23. A ja się ufiksowałam na łepku ;) Faktycznie , łepek może spuścić....i będzie do kostek ;)
  24. To on jest chyba sporo ponad kolano :shake: Tylko kolana też na różnej wysokości bywają ;) To jest świeże zdjęcie, czy jeszcze sprzed zabiegu?
×
×
  • Create New...