Jump to content
Dogomania

Maruda666

Members
  • Posts

    18804
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Maruda666

  1. Niestety, maluch odszedł nam przed godziną :( Zasnął cichutko, nawet chyba nie cierpiał :(
  2. Nie potrafię się połapać w multicytowaniu :( Więc jeszcze raz - Dorciu, pieniądze mogę przesłać zaraz jak tylko będę miała konto. Dziękuję za zasilenie kasy Karlosa :buzi: Stan konta sprawdzę jutro i pouzupełniam - przed chwilą odszedł nam ostatni z trzech chorych kocich maluszków przywiezionych przez Sonkę ze schronu i coś nie mam głowy do niczego :( Panno Marple :iloveyou: w imieniu Karlosa ślicznie dziękujemy.
  3. To chyba jedyne co się im udało ;)
  4. Kurcze, Karlosku, nie martw nas. Zdrowiej nam szybciutko. Bartuś, kumpel Karlosa ze schronu, po wyjściu miał też coś podobnego - ropowica karku - nagle też tak jakoś bardzo szybko opuchł. Makila, napisz m proszę , ile i gdzie mam posłać pieniędzy dla Karlosa. I ile za weta? ( zaraz patrzę, czy mam miejsce w skrzynce).
  5. Róża, mały ma już 375g :)- specjalnie ledwo co go zważyłam - nie wiem czy przybrał mało, czy tyle co należy?
  6. Próbuję skopiować zdjęcia Szoguna z Fb, ciekawe jak długo będą ;) I jeszcze wydarzenie kociąt z Rybnika na Fb - https://www.facebook.com/events/279183482267416/300824180103346/?notif_t=plan_mall_activity
  7. Figuniu, zaglądam do Was, tylko z pisaniem kiepsko ;) - masz rację, że bez Loni żyć się nie da :)
  8. Asiu, Gucia już pakuję :jumpie: dołożę też sekator ;) Albo póki co mu daruję - od kilku dni odpukać, jest czysto. Mam wrażenie, że Guciolandia po nocach buszuje po szafkach w kuchni i bezrozumna, pozbawiona węchu istota zżera co się da :pissed: Marticzko, najgorsze w tym wszystkim , że trzymasz na kolanach takiego malucha i nawet nie bardzo masz jak mu pomóc odejść bez bólu :( Mały Szogun niby jest aktywny, ale cały czas patrzymy na niego z lękiem. Na dodatek zrobił dziś dwie bardzo nieciekawe kupki. Mały w piątek ważył całe 350g.
  9. Zaglądam do Loni i wrocławskich Cioteczek :)
  10. Sonka, co do Twojej orientacji w czasie, to mam wątpliwości. Niedziela jest dziś - mały zmarł z piątku na sobotę. A Szoguna to zaczynam mieć dość - mały ma ADHD i do tego nie chce przebywać sam w pokoju. Nasze koty go olewają. Liczylam na to, że Maruda odczuje instynkt macierzyński i przygarnie malucha, ale nic z tego. Maciek na dodatkowe kocięta nie reflektuję, po moim trupie :kiss_2:
  11. Asiunia, kiedy widzę, że Tobie też dobrze idzie ;)
  12. Trochę mnie znów nie było. Czas szybko leci ;) Nasz Gucio nadal chudzieńki ale ma apetyt :) Niestety często gnębią go biegunki :( - przy jego zwyczaju trzymania ogona ku dołowi jest to dość niebezpieczne - najlepszym wyjściem byłaby amputacja ogona, ale chyba nikt się na to nie zdecyduje z takiego powodu. Czatujemy na niego w kuwecie. Jak tylko się uda ręcznie ogon do góry, jak się nie uda, to pranie kota i wszystkiego co zaliczył po drodze :madgo: Z nowości - mamy trzy małe pchełki - dwa kocurki i koteczka. Waga od 310- do 350g na kota ;) Wypuść dziecko w Polskę a wróci z przychówkiem. Latem zeszłego roku była parka z Mazur, teraz trójka z Rybnika. Jutro Sonka wstawi link z fb i zdjęcia . Kocięta z rybnickiego schronu - wolontariuszka wyciągnęła kilkanaście maleńkich chorych kociąt. Większość jeszcze jest w lecznicy, kilka już nie żyje :( Maluchy zajęły jej pokój, strach tam wchodzić bo się plączą pod nogami jak wściekłe :) Apetyt ogromny, kupki już w normie:) Komu burego maluszka ? :)
  13. Uzupełniłam wpłaty dla Niuniusia:) Mały znów zaliczył weta - dziabnął w coś okiem i trochę opuchło. Dostał antybiotyk. Stara się jak może, żeby Bogusi się nie nudziło ;) Jutro zadzwonię i dopytam jak na teraz.
  14. Jeżeli chodzi o rozliczenia Zuzi, to jest na pierwszej stronie ;) Też dodaję Zuzię do śledzonych - to już cztery osoby ją tropią :)
  15. Beatka, chyba już do mnie, tylko poprpś ją, aby dopisała, że to na transport Karlosa ( całą kwotę za transport dopiszę mu do stanu konta). Makila swoją część drogi nam zafundowała - dziękujemy :iloveyou:
  16. Pomału ogarniam, choć chyba nigdy nie pokocham tego nowego dogo :madgo: Pouzupełniałam wpłaty - ślicznie dziękuję w imieniu Karloska :)
  17. Mocne kciuki za miśka w nowym domu :)
  18. Można gdzieś znaleźć takie stare watki, na których od dawna nikt nie pisał? - miałam kilka takich wątków ,, ku pamięci" w subskrypcjach i wcięło :( I jeszcze to ograniczenie liczby wiadomości, jakby ich dotychczas za dużo było :pissed: Na koniec wątku to za pomocą dwóch strzałek, tak jak i na początek. Luśkocie , nie popuszczaj!! To po tej lewatywie tak?
  19. Doczytałam co napisała Dorcia - dziadzio chyba wiedział, że jedzie po lepsze życie :) Dorciu nie wiem co napisać :buzi: Dziewczyny jesteście aniołami :iloveyou: Mamy 40zł z bazarku transportowego i 50zł od wolontariuszki. Poczekajmy co napisze Makila odnośnie transportu. Strasznie smutny jeszcze ten pyszczek na zdjęciu , ciekawe jak będzie wyglądał za kilka dni :)
  20. :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Dorciu :iloveyou: Jak z kosztami za transport? Dostał jakieś zalecenia, historię choroby? Makila :loveu: ile i na jakie konto przelać Karloskowi za pierwszy miesiąc.
  21. Bo pewnie nadal masz ponad 50 - to zupełnie bez sensu, miałam nadzieję, że jak już, to będzie możliwość pomieszczenia większej liczby.
×
×
  • Create New...