Jump to content
Dogomania

madcat1981

Members
  • Posts

    5609
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madcat1981

  1. Jest przepiękna... pomyślę, co mogę zrobić, jak pomóc.
  2. Kilka dni temu oddałam starą pościel i ręczniki na inne psy :oops: Ale może jeszcze coś wynajdę. Będę pamiętać o staruszce.
  3. O to samo i ja właśnie chciałam zapytać.
  4. Za tydzień prześlę 10 zł dla Rysia. Chciałabym coś na stałe zadeklarować, ale nie wiem czy potem dam radę:oops:
  5. Hmmm, wg ostatnich badań jeszcze dokładnie miesiąc. To jedna z tych rzeczy, których nie da się jednak do końca przewidzieć i zaplanować. Niewiele już takich jest w naszych czasach:roll: [B] A Kamień wybornie do góry:lol:[/B]
  6. Jest nowe rozliczenie w drugim poście. mizianka dla Gabuśki :loveu:
  7. Trzymaj się Renatko, na pewno nie jest Ci łatwo patrzeć codziennie na to wszystko i żegnać kolejne psiaki :sad: Dzięki za zasponsorowanie wizyty. Pamiętajcie, że Dżery (Jerry:cool3:) ma u mnie zapasik, w tej chwili to 150 zł. Od ostatniego rozliczenia nic się nie zmieniło.
  8. Rando, wielkie, wielkie podziękowania!!!!!!! Jutro robię łączny przelew i wstawiam aktualne rozliczenie.
  9. Dużo sił dla Myszuleńki.... :glaszcze: dla całej gromadki i dla Ciebie Justynko. Rozmawiałyśmy kiedyś o przesyłce z rzeczami po mojej przeprowadzce - są przygotowane tylko nie mogę zmusić TZta żeby mi przyniósł karton no i potem jeszcze na pocztę zaniósł:roll: Człowiek już teraz taki nieporadny i niesamodzielny, strasznie mnie to irytuje:shake:
  10. Dziękuję Bjuta:loveu: Okazja jest wspaniała... :modla: Otrzymałam już 30 zł od Bjutki. Może jeszcze ktoś dorzuci? :modla:
  11. Potrzeba około 100 zł (tyle kosztowały w sierpniu). Czyli 100 zł - 32, 50 = 67,5 :oops:
  12. Normalnie zawsze chce mi się płakać jak o niej piszesz :sad: Właśnie miałam wysyłac pieniądze ZuziM i weszłam na wątek żeby zaktualizować rozliczenie. Ale wstrzymam się jeszcze chwilowo z tym rozliczeniem. Teraz u mnie Gabi ma dokładnie 332,50 zł. Moja propozycja jest taka, że jeszcze dziś wyślę całość 332,50 zł i będę Was bardzo prosić o wsparcie na brakującą część na leki. Założyć niestety nie mogę :sad:
  13. Hahaha :D:D:D Ja też takich znam ;-)
  14. Normalnie aż mnie zatelepało. Cały rok przyglądałam się Ryśkowi na zakupionym kiedyś kalendarzu bazarkowym. Cieszyłam się, że dom znalazł, a tu takie coś. Nie zostawcie tak tego dziewczyny, "panowie" sobie kpiny zrobili i trzeba ich troszkę nauczyć co to szacunek dla zwierzęcia i drugiego człowieka. Ja się ograniczam dogomaniacko już tylko do pomocy na kilku wątkach i Ryśka wątek sobie zostawię. Nie mogę zadeklarować nic stałego, ale będę pomagać w razie potrzeby. Na razie jak wyczytałam z deklaracjami bardzo OK, więc zapisuję wątek i trzymam kciuki mocno. edit. A, widzę, że deklaracje jednak nie takie całkiem OK, chyba spojrzałam przelotem na jakieś nieaktualne. Jak sytuacja mi się ustabilizuje, to z deklaracji sporadycznych przejdę na jakąś stałą.
  15. Wracając do postu sacred PIRANHA, wielkie dzięki za przekazanie swoich doświadczeń. Kongo u mnie się jakoś specjalnie nie sprawdziło ale uwielbia spędzać czas liżąc materiałowe zabawki i sznurki:lol: Myślę, że tym nadal będę ją zajmować w czasie, gdy nie będę miała czasu;) Podoba mi się Twoje pozytywne podejście:)
  16. Przepraszam, że jeszcze nie zrobiłam rozliczenia:oops: W każdym razie zebranych jest już ponad 300 zł więc spokojnie wyślę pieniądze dziś lub jutro na kolejny miesiąc.
  17. O dzięki, takich informacji i opisów potrzebowałam. No przecież musi dać się to wszystko jakoś ułożyć:) Niedawno miałam przeprowadzkę i już to wystarczyło, żebym zobaczyła, że moja sucz niewesoło zniosła to psychicznie. Nie może znaleźć sobie miejsca, reaguje ze strachem na każdy nieznany dźwięk, jest rozbita i smutna :sad: Staram się poświęcać jej więcej uwagi, ale biedaczka nie wie, że to dopiero początek atrakcji:roll:
  18. Obydwa pomysły są super, choć rzeczywiście ten wirtualny bazarek po prostu taniej będzie zrealizować. Ja oczywiście służę kontem. Martwię się tylko co będzie grudniu jak mnie siły natury wezwą do rodzenia;) Ale coś wymyślę. No przecież to nie koniec świata;)
  19. [quote name='Asior']gdzieś czytałam, ze jak się dzieć urodzi to trzeba już zabrać do domu jakiś ciuszek żeby pies obeznał się z zapachem[/QUOTE] Też o tym czytałam :) I również o tym, by w dzień powrotu ze szpitala zwrócić uwagę na to, że to pies wchodzi do domu gdzie jest już dziecko (czyli gdy mama wraca to ktoś wychodzi z psem w tym czasie na spacer). Że niby potem pies przychodzi do domu, zastaje nową sytuację i musi się jej podporządkować. Dla mnie to trochę dziwne. Mój pies chyba tego nie zrozumie w ten sposób:lol: Ciekawa jestem jak to się odbywało u dzieciatych dogomaniaków w praktyce.
  20. Skorzystam z okazji i podpytam bardziej doświadczone mamuśki. W jaki sposób "zapoznać" ze sobą nowonarodzone dziecko i psa? Chodzi mi zwłaszcza o te pierwsze dni, gdy wraca się ze szpitala i cały świat przewraca się do góry nogami. Jak można ziminimalizowac stresową sytuację dla czworonoga?
  21. Przyznam bez bicia, że dopiero teraz znalazłam tą opcję z ogłaszaniem za 2,44 zł na portelu - sprytnie ją ukryli;) Najbardziej widoczne są te droższe:roll: Ale za taką sumę, to mogę oczywiście dodawać zdjęcia Kamienia w każdym ogłoszeniu. Tekst się pozmienia i zobaczymy. Może akurat.
×
×
  • Create New...