Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. Nie dociera do nas,że Zosi już nie ma , że nie pojedzie z nami do Boguszyc.. Zawsze zwarta, gotowa, punktualna i tak bardzo kochająca te nasze boguszaki ... :( Jak tylko będziemy znały termin pogrzebu powiadomimy.
  2. Olena na fb wstawia się jedno zdjęcie potem co rusz dodaje kolejne a Romuś chyba trochę aktualnych ma , trzeba opisac cała Jego historię od początku jak to teraz wygląda , na fb więcej ludzi niż tutaj , zrobicie wydarzenie mozemy go udsotepniac na naszym fanpage można tez poprosić Psygarnij mają dużo, dużo fanów to zwiększy szanse Romusia, a jego losy śledze od poczatku . nijak zrozumieć nie mogę dlaczego on jeszcze nie ma domu ? Ewa
  3. nie przepada za facetami :) niby cos mamrocze pod nosem, ale jak widzi,że inne psy podchodzą na głaski on tez się zbliża. Cała grupa chodzi na spacery na duża łąkę . Ewa
  4. Jakby nie było Fredzio to pierwszy pies w Boguszycach,który mnie w listopadzie 2007 roku przywitał dosyć wylewnie i tak już zostało do czasu opuszczenia Boguszyc w 2009 :) Może on wiedział czego ja wówczas jeszcze nie wiedziałam,że będzie rewolucja ? Cholerka to one pamiętają czy nie pamiętają ? No niby mówią kaukazy pamiętliwe są. Fred szkoda jednak,że nie wpuściliśmy Ciebie na teren zwłaszcza ten za... murem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ewa
  5. Tak to brat Zofii zakazał udzielania jakichkolwiek informacji, podał swój telefon, początkowo udzielał informacji, ale teraz udziela je skąpo. Na nas wściekły ,zły o co ? No właśnie nie wiemy o co .Ma kompletnie nieuzasadniony żal do nas ( chyba najbardziej ) również innych kociarzy, psiarzy. Jakoby OS wciskała Zofii zwierzęta ???!!!! Przez nas była w trudnej sytuacji ?! Nie interesuje się zwierzętami Zofii, nawet raz o nie nie zapytał. Żaden nasz podopieczny do Zofii nie trafił, oczywiście poza już nieżyjącym Magusiem w 2009 r. Każdy z nas ma wybór,zna swoje możliwości i trzeźwo powinien je oceniać. Bo przekraczając granice możemy zaszkodzić sobie i to bardzo i tym zwierzętom które bierzemy pod opiekę. Wszyscy musimy o tym pamiętać. Stan Zofii...przy życiu trzymają Ją maszyny .Ewa
  6. Jolu dziękuję, tak to jest to dobre konto w Alior Banku , bo faktycznie konto pekao wygasa z końcem roku.Nie mamy obecnie żadnych wieści o stanie Zofii :( Ewa
  7. My takiej wiedzy na bieżąco nie mamy, brat Zofii uciął informacje. Długo trwała akcja reanimacyjna zanim serce ponownie zaczęło bić. Zofia jest/była utrzymywana w śpiączce farmakologicznej, m.in z powodu połamanych żeber podczas reanimacji.Ma obrzęk mózgu.Nie znamy przyczyny, ale raczej serce nią nie jest. My po zawiezieniu przez karetkę Zosi do szpitala mogłyśmy tylko jedno, zająć się zwierzętami zamkniętymi w mieszkaniu. Jedno co my się dowiedziałyśmy i co jest przykre,bolesne tak naprawdę nie znałyśmy ani trudnej sytuacji Zofii ani Jej samej. Może zdarzyć się wszystko, może wróci ? Tak wiele miała planów...Mówimy do Niej choć na odległośc ; nie martw się zwierzaki są bezpieczne a na Ciebie w Boguszycach czeka Cwaniak...czeka wiele ludzi. Nasze, chyba wspólne zadanie aby jak najwięcej zwierząt znalazło domy bo taką liczbą jedna osoba zająć się nie jest w stanie bez uszczerbku dla samej siebie. W sukurs z pomocą przyszła nieoceniona Anna M znana na forum miau jako coolcaty, zabrała do siebie trzy kociaki i trzy dorosłe koty. Koty zaczynają się aklimatyzować, gorzej z psami zwłaszcza z Neną.Koty; Lulek z fiv , Frodzik,Tupak,Holy,Harry,Higeway, Heaven, Lili Lou,Sul poddane leczeniu na świerzbowca,niektóre chore oczy. Na cito urządzona kociarnia. Sasza usunięte rosnące poziomo kły. Nie możemy zapominać tez o tych kotach,którymi zajęła się Ania M. Na fb zdjęcia [URL]https://www.facebook.com/OstatniaSzansa.Boguszyce?ref=hl[/URL] plus informacje o naszych kontach dla tych,którzy mieliby życzenie wspomóc zwierzęta Zofii prosimy koniecznie o dopisanie dla zwierząt ZOFII, na karmę suchą, żwirek i choć trochę pokrycie kosztów opieki weterynaryjnej .
  8. stan b.b. zły ale stabilny może jednak jakiś cud się wydarzy ? W tym stanie trwa od 12 dni
  9. Zofia Domaniewska założycielka tego wątku, pierwszy fotograf historii Boguszyc, wolontariuszka, współpracownik jest w stanie krytycznym, umiera :( Boguszyce i jego podopieczni wiele zawdzięczają Zofii. Nam jest bardzo trudno się z tym pogodzić.
  10. Dziękujemy za głosy i prosimy o kolejne bo ta przewaga niczego jeszcze nie oznacza . do zamknięcia glosowania jeszcze 11 dni i wszystko moze się zmienić . Non stop coś się dzieje , coś do załatwienia,ratowania, zawiezienia boguszaka na badania jak dzisiaj Leśna ( echo serca) , zajęcie się czworonożnymi podopiecznymi naszej koleżanki Zofii Domaniewskiej ( w stanie ciężkim w szpitalu ) Bywa ,że brakuje nam czasu na agitacje, proszenie o głosy . Bardzo, bardzo dziękujemy Joli za wspieranie :) Ewa
  11. jest trochę lepiej jak widzie, ze inne psiaki podbiegają na głaski to i on podchodzi, raz się daje pogłaskać a za moment na dystans . Juz tak koszmarnie nie szczeka. Zaczynamy uczyć ta grupę wychodzenia na łąkę tylko potrzebne do tego ze 3 osoby, zeby w razie co potem zaganiać i liczyć czy wszystkie zeszły ze spaceru. Ewa
  12. [quote name='jola_li']To rzeczywiście dziwne, bo jak byłam w zeszłą niedzielę, to dużo ludzi się tam przewinęło, a Filonek był w stosunku do nich bardzo spokojny. Warczał tylko na niektóre psy jak się zbliżały do p. Marty, kiedy on akurat był przy niej.[/QUOTE] Może on mnie po prostu nie lubi :) I jak ide z kims to tez się wkurza :) w każdym razie na pewno czulby się lepiej jako pies indywidualny, a ne w grupie, to chyba za dużo stresu jak dla niego. /Agnieszka
  13. [quote name='jola_li']Z tego, co ja zaobserwowałam i co mówiła p. Marta już nie szczeka na każdego ;). A jeżeli to tak dla zasady krótkie "hau-hau". Chętnie bierze przysmaki. Zdjęcia zrobiłam (kilka postów wyżej).[/QUOTE] To mamy chyba innego Filonnka na myśli, bo jak bylam w schronisku, a bylam wczoraj, to szczekal dalej jak leci i na nowych pracowników i na nas - i nie było to krótkie hau hau, ale obszczekiwanie.
  14. Filonek od jakiegoś czasu w grupie ... po wyjeździe Henia do nowego domu, musze powiedzieć, ze jest nabardziej problematycznym psiakiem w tym kawałku schroniska. Szczeka na kazda osobe, która wchodzi do pokoju i wycofuje się. Nie bardzo lubi się z innymi psami ... natomiast na badaniu u weterynarza jest spokojny i grzeczny, wiec te zachowania wygladaja na typowo lekowe. Jemu najlepiej byłoby w standardowym DT, bez takiej gromady psów ... Zdjec nie lubi sobie robic, wiec trudno go "uchwycić". Ale jest zdrowy i ma czyste uszka! :) /Agnieszka
  15. jedziemy jutro, w sobotę i w niedzielę, Filonek średnio przyjazny do kolegów i koleżanek ...Ewa
  16. Przyjaciele Zwierząt mamy pod opieką blisko 300 psiaków tym i bulowate/astowate jak Alex, Max,Waluś,Tofik.Erni walczymy w konkursie Krakvetu o karmę dla naszych podopiecznych , gorąco prosimy - zagłosujcie . Z góry pięknie dziękujemy [url]https://www.facebook.com/events/1380830728806284/[/url]
  17. Jolu pięknie dziękujemy za tak ogromne wsparcie :) prosimy nadal o głosy ,dużo głosów [url]https://www.facebook.com/events/1380830728806284/[/url]
  18. Co WY robicie Fredowi ? Albo inaczej co mu podajecie ? Tabletkę wiecznej młodości ? On wygląda REWELACYJNIE :):):) Kochani przegrywamy a prawie 300 psiaków do wyżywienia mamy prosimy ZAGŁOSUJCIE na kumpli i koleżanki Fredzia [url]https://www.facebook.com/events/1380830728806284/[/url] Tym co zagłosowali ,pięknie dziękujemy
  19. przegrywamy z 20 kotami !!! :( bo tylu podopiecznych ma Fundacja Miasto Kotów , prosimy o mobilizację dla boguszków
  20. Dziękujemy za głosy, dziękujemy Joli za wsparcie , zapraszamy na wydarzenie na fb [url]https://www.facebook.com/events/1380830728806284/?ref=3[/url] wygrana karma pozwoli na specjalistyczna diagnostykę naszych boguszków
  21. z Filonkiem mam styczność częściej niż Jola Li , obserwyję, próbuję sie z nim zaprzyjaźnić, niestety jak na razie bezowocnie . W ostatnia niedziele został zaskoczony, nieznana mu osoba nie bojąc sie jego zabków , zapięła smycz i zabrała na spacer, był zaskoczony m nie ugryzł ale i głównie siedział w miejscu . Niestety nie ma możliwości połączenia go z grupą tez jak on małych i średnich psiaków w liczbie obecnie 10 - atakuje je. W naszej ocenie albo doświadczony ds mający świadomość co przeszedł ten psiak i to zaakceptuje a on niewątpliwie bardzo sie przywiąże jak do naszej pracownicy albo doświadczone dt uczące Filonka współzycia z człowiekiem zaufania na nowo. Pracownica w schronisku na tak indywidualną opiekę niestety nie ma czasu , Jest w dużej klatce jak dla kaukaza, ma swój kocyk, dostaje smaczki , kilka razy dziennie na spacerach ale to nie to , postępy będą szły żółwim tempem . Filonkowi jest potrzebny dom , mieszkanie, nie najlepiej odnajduje się w naszych warunkach choć bardzo się staramy na ile są możliwości, czas. Wspaniele,że Jola z nim pracuje ale raz w tygodniu to dla takiego psa jest za mało. Ewa
  22. Jolu bardzo, bardzo dziękuję, i dalej ryczę , wczoraj wypuściłam jego i kompanię na łąkę , potem do mnie podszedł, miziałam...Czy On chciał coś mi powiedzieć . Oznaki wskazują na gwałtowną śmierć - udar ? Fakt nie był w najlepszej kondycji . Bedzie miał swoje miejsce swoją tabliczkę w Boguszycach . Ewa
  23. nie możemy, nie chcemy w to uwierzyć , płaczemy a nasze serca rozpadają się na kawałki, On miał być wieczny ... Nasz symbol, nasz wspaniały olbrzym , wyjątkowy pies Król Hipolit nie żyje :( Ewa
  24. spokojnie bez nerwacji , nie nie będziemy codziennie zdawać relacji o Filonku bo oprócz Filonka mamy 276 psiaków i 3 koty , schronisko. ludzi . nic mu się złego nie dzieje , spróbujemy go włączyć do Programu Fajny Pies ale Bezdomny , mnie nadal obszczekuje jakoś jego sympatii nie uzyskałam :( :( :( mimo przekupywania smaczkami , owszem zjada a potem dalej dziamgocze . Jutro opiekunka ubierze go w szelki i zabieramy go na spacer , jeżeli ma zostać ogłaszany do adopcji to pewnych rzeczy trzeba go nauczyć jak i przekonać ,że nie wszystkie ludzie są złe , krzycza i tłuką . Co do konta mamy subkonto i można równie dobrze na to konto wpłacać wpisując w tytule -darowizna dla Moruska-Filona . Raz w miesiącu podamy , kto i ile wpłacił . Państwa wybór jak to chcecie rozwiązać . Morusek-filonek jest dokładnie tak samo traktowany jak każdy inny boguszak , bo u nas każdy pies jest ważny , wyjątkowy . Ewa
  25. Filonek okrutnie mnie obszczekał we wtorek , ale go na moment przekupiłam pysznym ciasteczkiem , spokojnie takim dla piesów :) zjadła potem znowu mnie obszczekiwał ... Ewa
×
×
  • Create New...