Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. [quote name='kahoona']Nie, nie rozmawiała, do robienia zadymy i dopasowywania wszystkiego do z góry założonej tezy prawda nie jest potrzebna. Słabe to bardzo, nawet w Fakcie się lepiej starają. Szkoda tylko, że gdzies się podział zdrowy ogląd rzeczywistości - skąd ta wiara w naiwność, żeby nie powiedzieć debilizm, dogomaniaków? Czy naprawdę ktos tutaj uwierzy w takie preparowane "fakty"? Otóż nie. Na tym forum nie ma tylu idiotów.[/QUOTE] Ale grunt to zrobic aferke - koniecznie z melodramatem...ja sie tylko nie moge nigdy nadziwic, skoro ta Viva taka podla dla pani Szwarc, to czemu te cale tabuny ludzi placzacych nad jej losem nie pojada i nie pomoga biednej kobiecie? Daleko nie jest, a przeciez ona tam naprawde jakies pieklo przezywa - cud boski, ze ma net i moze zdjecia i opisy na fora wrzucac .../Agnieszka
  2. My również pamiętamy , nadal na jego klatce jest napis FRANIO , Figuniu, niepotrzebnie robisz sobie wyrzuty, Franio był na specjalnych prawach , nie siedział w boksie ,sam, opuszczony. W klinice też mieli dla niego specjalną atencję. Tak to już jest z tym umieraniem wpisanym życie każdego stworzenia i my wpływu na śmierć nie mamy. Jest u na kilku weteranów schroniskowych psów prawie 100 letnich , pomalutku i sobie drepczą , a czasami inny znacznie znacznie młodszy pies nagle odchodzi za TM :( Ewa
  3. Olu jak mi dasz maila prześle Ci jego dzisiejsze zdjęcie :) Ewa P.S malizna ,która jakiś de...l :angryy: przerzucił przez ogrodzenie na wybieg z psami to ...szczeniak ok .15 tygodniowy , a nie żaden 8 m-czy już ją oglądał nasz wet.
  4. [quote name='sleepingbyday']mnie możesz, ale ja mało adopcyjna jestem... hej, raz kozie śmierć, pokazałam hipolita na jednym wątku, gdzie ludzie szukają niemłodego wielkiego... lubiącego koty ;-)[/QUOTE] Ola , Hipolit wbrew pozorom to nie słodziak , bardzo sobie podporządkowuje psy i sunie ze swojej grupy , jest szalenie terytorialny . Każdy obcy nie z jego grupy pies czy to sunia to wróg z kotem rozprawiłby się w minutę, Frodo syn Freda kawał psa ma w sobie sporo z kaukaza , młodszy od Hipcia a jest mu podporządkowany bezgranicznie , nie raz obaj sprawili manto biednemu Murzynowi pogonili Szakirę czy Zołzę. Wiem wreszcie od byłej pracownicy jak wyglądała historia Hipolita on i jego siostra ( za TM nie przeżyła sterylki ) urodzili się w Boguszycach ma ok 9 lat , Pani Dorota nie pamiętała dokładnej daty urodzin. Matką Hipolita była Siwa . Zrobienie mu zastrzyku to niezła ekwilibrystyka. Boję się momentu kiedy zachoruje tfu,tfu,tfu, ciężko bo byłoby leczyć , ale na stawy lekki już dostaje i staramy się by pilnować wagi , nadwaga przy jego posturze :( Ciężko go też wyczesać. Co dziwne najbardziej miziasty jest Murzyn a to on gonił wszystkich i potrafił złapać za łydkę. Mały Kacperek wierny giermek Hipcia do dzisiaj nie zbliża się do człowieka nawet po parówkę . Ewa
  5. Do Lukasa przyjechali Państwo z Warszawy i zakochali się w nim na zabój ten i żaden inny, Pan jak to facet krzywił się na kastracje ( sterylizacja suki tak ale pies ) nie ma przebacz . Lukas już dzisiaj ciachnięty:evil_lol: my ciupasem na pa no i w sobotę mamy nadzieje, Lukasa zawieziemy do nowego domku. ale zycie nie lubi prózni . Wracając w sobotę do W-wy znowu na stacji BP widzimy błakjaąca się szukająca jedzenia sunie onka . Poleciała do niej Agnieszka i pies za Nia przyszedł do auta , sposobem na paróweczkę sunia myk do środka a my szybko zamknełyśmy klapę i droga powrotna do Boguszyc . Sunia w dużej klatce , bo była mokra , zziębnięta , opiekunka mówi, że b. grzeczna, spokojna, posłuszna nie przejawia zainteresowania innymi psami. To nie koniec , w nocy z niedzieli na poniedziałek , jakiś s..... l , przerzucił malutką psinkę przez siatkę, opiekun szybko zareagował bo uslyszal , ze cos tam się dzieje. Ta malizna cała trzęsąca się jak galareta była wciśnięta między budy -to ja uratowało. Sunia mała ok 8 m-czna . Już bezpieczna siedzi w pokoju kolo piecyka. Oglądał ją wet same kosteczki i skóra , odrobaczył, odpchlił i zaczipował , za moment zaszczepi. Ewa
  6. Tosia je m.in suchą :) a raczej łyka ,swojej karmy małej nie bardzo lubi, podjada Ebonemu jego renala , ( co w tej karmie jest bo nawet koty podjadają ) uwielbia gotowane jedzonko, krzywi się na puszki animondy , zrobiła się wybredna , ale ja jej na to pozwalam :) Ma b.twarde dziąsła, jakoś tam memła , ona taka bezzębna ( usunięte wszystkie nie wiadomo dlaczego i kiedy ) dosyć długo egzystowała w schronisku. Ewa
  7. Dotarl do nas przelew na 60zl. Dziekujemy /Agnieszka
  8. [quote name='jola_li']Uwielbiam jak taki wydawałoby się nieadopcyjny, stary pies znajduje to, na co czekał całe życie! U Was sporo było takich późnych adopcji, które mogły się nie zdarzyć. WSPANIALE! A bernardzio wypiękniał i pozbył się wszystkich śladów swojego smutnego życia![/QUOTE] Wiesci z nowych domkow - Felicja kocha dzieci! Jest cierpliwa, lagodna, pilnuje maluchow jak sie bawia, a poza tym jest jak zawsze lagodna, spokojna i madra :) Sewerynek (prawie cale zycie na lancuchu) biega radosnie po kanapach, krzeslach i stolach (czyli sa niskie, bo on taki jamnikowaty) i jest uroczy, wiec panstwo mu duzo wybaczaja. Czekoladka od Marty robi fufore, panstwo zachwyceni. Piekna Nel (trafila do na w wysokiej ciazy) zaczarowala wszystkich ... czekam na wiecej informacji no i oczywiscie na fotki z nowych domkow :):):) /Agnieszka
  9. [quote name='sleepingbyday']Muszę po raz kolejny interweniować - chyba w końcu trzeba na was TOZ nasłać! - że Hipolit wszystko co robi, robi piękne! I pięknie! Nawet, jeśli komus obsikuje samochód :-). a przy okazji pytanie - co oznacza skrzep w sercu, od czego to się robi?[/QUOTE] Olu zwracam honor Hipolitowi , to Murzyn i Frodo , dalej nie wiemy który wpadł na pomysł obgryzania samochodu ( naszego ) Co do psiaka , to skrzepy w serduszku a pies był młody , sekcje przeprowadzał Kamil z Ewą , czekam na opis. To wygląda na niewydolność krążeniową , mógł być chory, ale nie było objawów, spokojny, łagodny, miziasty , miał apetyt . Ewa
  10. Kizimizi i niech tak zostanie . Dziękujemy. Pojawiają się kolejne psie staruszki m.in na fb, bardzo to przykre . Dla mnie skarbem, nagrodą za moje działania na rzecz zwierząt jest moja boguszycka starowinka Tosia vel Cypelek ile ma lat ? Oceniania na 12-13 . Żyła w piekle. Jak przeżyła bez jednego ząbka, niedowidząca , tylko ona wie. Ewa
  11. Wczoraj w naszych schronisku gościliśmy Kasię ( kahoona) od dawna umawialiśmy się na tą wizytę. Boguszki skakały, rozdawały buziaki , a co poniektóre obsikiwały koła samochodu Kasi :mad: No kto ? Hipolit ze swoja ferajną :evil_lol: Kasiu dziękujęmy i zapraszamy ponownie :lol: Nasza Felicja,wieloletnia rezydentka , nieco zestresowana już w objęciach nowych opiekunów, wyruszyli też do nowego domku, czarny szczeniak -rozrabiaka ,nieśmiała Łacia , długonogi Hugo oraz staruszek Dziadzio-Zbyszko. Każdy z nowych opiekunów podpisał umowę adopcyjną ,otrzymał, paszport i książeczkę szczepień z ewentualnymi zaleceniami (Łacia w trakcie leczenia oczu pojechała z kompletem leków, Dziadunio-Zbynio leczone stawy ) Życzymy im szczęśliwego życia a my czekamy na wieści i zdjęcia z nowych domków. Mamy zdjęcia Toudiego z nowego domku w Warszawie, czekamy na komplet zdjęć Ajaksa II , który wyjechał aż pod Aleksandrów Kujawski, pewnie naszą ukochaną mgie poprosimy o ich wstawienie :) Wczoraj rano opiekun w jednym z boksów znalazł nieżyjącego uroczego ,młodego ok 2-3 letniego Miszkę :( Nasz wet obejrzał dokładnie psa, żadnych śladów pogryzienia, biegunki, wymiotów , wcześniej żadnych objawów chorobowych, miał apetyt. Owszem miał kleszcza ( był usunięty ) ale zero objawów choroby odkleszczowej. Wykonano sekcje , z wstępnych wiadomości - skrzepy w serduszku . Przykro, pies młody, bardzo adopcyjny, miał szanse na swój domek, lepsze życie... nie udało :shake: Tak to już jest w beczce miodu łyżka dziegciu. Ewa
  12. Ha! Odnalazłam Ciem Karino , tu się zaszyłaś . Oj ładnie, spokojnie z dala od zgiełku . Całkiem galantną masz tą gromadkę :) Ewa
  13. [quote name='mgie']Ogłaszałam ją na tablica.pl Wejść dużo ale jak widać zainteresowania brak:shake: Fajnie, że jedzie :multi:[/QUOTE] Nikt nigdy nie zapytał o Felicje a szkoda, nie wiedza ludzie co stracili, starsza, ale sprawna ,b.łagodna, spokojna,grzeczna, posłuszna i bardzo się przywiązuje do człowieka, tak jak do swojego schroniskowego opiekuna. Lecz czas aby ta starsza dama , znalazła spokój, swój dom . Ewa
  14. [quote name='mgie']Coś więcej o nowym domu. Tutaj w PL czy w Szwajcarii ;) ?[/QUOTE] Domek w Szwajcarii, duuuzy z ogrodem i Pani, ktora ma 13 letniego kiepsko widzacego duzego psiaka (zapomnialam rasy) ze schroniska, tak wiec doswiadczenie jest :) /Agnieszka
  15. Jolu, wszystko na to wskazuje ,że nasza weteranka Felicja, oneczka ta jasna od P. Józefa pojedzie do nowego domku :) Jest mi strasznie przykro jak umiera u nas pies-staruszek nie zaznawszy na ostatnie chwile dobrodziejstwa domu, ciepłej ręki człowieka i jego troski . Ewa
  16. Przelew dotarl na nasze konto 486zl. Dziekujemy /Agnieszka
  17. Hugo był dzisiaj w mini stadninie ( 4 konie ) zaszczekał , popatrzył -sensacji nie było, nie rzucał się. Zatem Hugo w weekend jedzie do nowego domku - NARESZCIE :) w końcu musimy nauczyć się wstawiać zdjęcia , nasza strona internetowa tez wieje pustkami a mamy zdjęc bez liku robionych w ramach spisu . Jest dużo zdjęć boguszków w nowych domkach. Ewa
  18. Mam propozycję , pozostała kwotę jaka się uzbiera przeznaczcie na powstanie np Skarpety dla Staruszków , na ratowanie, wyciąganie ze schronisk psów z takich sytuacji jak Franuś , które nagle po śmierci opiekunów już w zaawansowanym wieku trafiają do schronisk. Dla nich to dramat szczególny i nierzadko wyrok śmierci . Im szybciej się je wyciągnie choćby na dt a to niesie za sobą koszty ; karma, ewentualne leczenie tym większe ich szanse na przeżycie tych ostatnich chwil w godziwych warunkach . Sama chętnie się dołożę finansowo groszem . Ewa
  19. [quote name='ostatniaszansa']Tak, faktura zapłacona. Nasz numer konta 43 1240 3321 1111 0010 0848 5158 . Ewa przepraszam błąd 43 1240 3321 1111 0010 0848 5156 a nie 58 , przepraszam . Ewa
  20. Uprzejmie donosżę ; nasz piękny Ajaks II jest już w nowym domku :multi: Państwo wczoraj po tego młodziana przyjechali i zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Oto co usłyszałam, on jest jeszcze piękniejszy jak na zdjęciach, cała droga na moich kolanach , krok w krok za nami chodzi i sprawdza. Fakt nie jest delikatny w stosunku do naszej suni staruszki rezydentki więc pilnujemy :) Nauczymy go lepszych manier , ale spokojnie małymi krokami . Teraz czekamy na zdjęcia :) Ewa P.S Czadra sunia ze stacji Pb już po sterylizacji i jak wszystko będzie się ładnie goiło to...pojedzie do dt . Jest to taka przylepa przy tym wrażliwa , boimy się o jej psychikę. Ładna, młoda, utrzymuje czystość , ładnie chodzi na smyczy, miziak , średniej wielkości z domkiem na wieki nie powinno być problemu taka przynajmniej mamy nadzieje :) Trzymajcie kciuki są Państwo chętni na ... Brutusa ( w typie onka) , jego znamy wszelkie zalety a tych moc i trochę wad a kto ich nie ma :evil_lol: ? Bo Lukasa ( bardzo w typie onka )jeszcze chwilę musimy po obserwować . To nie wszystko, jeżeli nasz piękny , dostojny acz nieco niedelikatny Hugo tez w typie onka , nie reaguje gwałtownie na konie, nie będzie się na nie rzucał ma szansę na dom . Jutro sprawdzian. Państwo znają jego wady i tak mają w planach z nim iść na trening bo jakoś słowa tresura nie lubiem. Ewa
  21. Tak, faktura zapłacona. Nasz numer konta 43 1240 3321 1111 0010 0848 5158 . Ewa
  22. Podaj maila na pw to Ci przeslemy skany i opis leczenie Frania, skoro Marta ich nie dodaje. /Agnieszka
  23. odpowiem wieczorem zerkając na wyszczególnienia w opisach. .Ewa
  24. [quote name='zerduszko'][B]Z tymi butami, to jak mój lizus, ale... mnie to rozczula, że tak moje kapciuchy znosi ;) Takie serduszko skrzywdzone,[/B] chce mieć cokolwiek panciochy przy sobie :( I tez czarnuch ;) Na imię nie mam pomysłu, bo sama mam fefdzisiat kotów i już mi się pomysły skończyły. Ale znajoma ma kota, nazywa się Bodzio i mi się bardzo podoba - gmmm?[/QUOTE] Zezarla nowiutkie buty ecco, kore kupilam sobie w outlecie i prawdopodobienstwo, ze sfinansuje sobie kolejne jest rowne zeeerooooo :( Jutro do szewca, moze te wygryzione kawalki jakos zalepi :(:( /Agnieszka
×
×
  • Create New...