-
Posts
5255 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ostatniaszansa
-
Pani od dawna samodzielnie nigdzie nie wychodziła, z trudem porusza się tylko w obrębie mieszkania. Dlatego od początku zimy ub. r sunia nie wychodziła na spacery. A zaczęła wyć bo całe dnie od momentu hospitalizacji właścicielki zostawała w domu. Z tą tv- tak ciupasem nie przyjedzie a być może sunia jest już w drodze na Paluch . Właścicielka o niczym pojęcia nie ma , nie wiadomo kiedy wyjdzie ze szpitala. Po upływie 2 tygodni sunia przejdzie na własność m.st Warszawy. Przykre i beznadziejne są takie przypadki. Bo tak naprawde to nie ma tu winnego. A mieszkanie nie zostanie generalnie sprzątniete i zdezynfekowane dopóki jest tam pies, który biedak się tam załatwia. Być może za jakiś czas właścicielka wróci i co dalej? Kto będzie wychodził z psem na spacery ? wolontariusze? Każdy zajęty a nawet jeżeli to tylko raz dziennie . Pat. Cudu by trzeba aby sunia znalazła dom. Milutka, radosna, lgnąca do człowieka. A takich opisów i psiaków w potrzebie -tłumy. Najgorsze ,że Ona chyba nie jest wysterylizowana czy na Paluchu szybko ją ciachną ? Ewa
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Wszystkich nas najbardziej zdumiała Roxy ona byla ZACHWYCONA, że ktos się nią zjamuje, czegoś od niej wymaga , daje polecenia. I był siad i leżeć... czołgaj się. I z jakim zapałem ta sunia to wykonywała ! Andrzej z "Fajnego Psa " jest czarodziejem, szalona Kofi i rozkojarzony Chester stały się skupione, uważne i posłuszne. Wiecie co najbardziej w tym mnie wzruszyło, psy z pierwszej grupy od P. Agaty poczatkowo szukały Jej wzrokiem jakby czekały na akceptacje i czuły się bezpieczniej ,że jest ich opiekunka to samo psy od P. Józefa. Widać silny związek pomiędzy tymi psami a ich opiekunami i to w bardzo pozytywnym sensie. Dodam,że OS brała wczoraj udział w marszu - proteście przeciw przemocy wobec zwierzat i zbieractwu. Jola_ li dziękujemy za towarzyszenie,wsparcie, piękne podziękowania dla Zofi Sasza za przygotowanie plakatów i ulotek oraz zaangażowanie. P.S Być może Kofi pojedzie do nowego domku :) Ewa -
QUEENIE nie żyje..... :-(
ostatniaszansa replied to sleepingbyday's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Quennie juz za TM... /Agnieszka -
Kama - potrzebna wizyta k.KROSNA!
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ale będzie opóźnienie. Bardzo pogorszył się stan Quennie, a już wszystkie możliwości, środki wyczerpane. Ani inhalacje ze sterydem, ani leki ; lotensin, vetmedin, ani furosemid nie przynoszą efektu :( Agnieszka nie jest dzisiaj w stanie zająć się zdjęciami. Ewa -
I tu jest problem właścicielka za nic psa nie odda, jest bardzo do Kamy przywiązana. MOPS wystąpił z pismem do P. Dejnarowicz o przyjęcie suni w drodze wyjątku. Sytuacja jest wyjątkowa, trudna. Właścicielka nie jest w stanie samodzielnie egzystować, z trudem porusza się w obrębie mieszkania a co dopiero zajmowanie sie psem, spacery, weterynarz bywa ,że nie jest w stanie dać mu karmę. OPS załatwia teraz firmę ,która zajmie sie generalnym sprzątaniem mieszkania. Jak wytłumaczyć chorej kobiecie do tego co tu ukrywać zaburzonej,że to dla dobra psa ? Żeby sie go zrzekła ? Dlatego jedyne wyjście znalezienie mu domu czy dt. Bo fakt jak trafi na Paluch do umarł w butach. Dejnarowicz nie wyda już ja coś o tym wiem. Nawet mając pismną zrzeczenie sie właściela na policji ( bo psa przywiozła policja i ona wedle dyrektorki Palucha winna go odebrac (?) )- tez nie chciała wydać, dopiero faks z policji pozwolił mi psa zabrać .Ile czasu jeszcze będzie właścicielka w szpitalu nikt nie wie. A kto od poniedziałku zajmie sie tą biedną psina? Wolontariuszka w grę nie wchodzi bo w mieszkaniu są precjoza i inne cenne rzeczy . OPS na siebie takiej odpowiedzialności nie weźmie. Ewa
-
[quote name='Awit']To będzie dla niej straszny DRAMAT:-( I nie ma nikogo z rodziny, kto by się nią zajął...? Tylko opiekunka pielęgniarka na kilka dni jej pomoże, i nikt więcej? :-([/QUOTE] Awit ta pielęgniarka ma kilku podopiecznych, nie da rady Ona i tak robi grzeczność, a właścicielka suni jest osobą samotną. Moja pracowa koleżanka dwoi sie i troi byleby znależć dom dla Kamusi i byleby nie trafiła na Paluch. Nawet tu wolontariat nie pomoże bo prawdopodobnie właścicielka po szpitalu trafi na 1-2 m-ce ho hostelu dla osób w Jej stanie somatycznym. Ta koleżanka ma juz dwie znajdy psy i 4 koty . Namawiamy inną koleżankę . u mnie w pracy sporo osób ma psy,koty a inni nie sa tym zainteresowani.Ewa
-
Kama - potrzebna wizyta k.KROSNA!
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Obrobi i prześle :) Mgie - nudne już te nasze podziękowania :cool3: Wiosna, coraz cieplej serdecznie zapraszamy najpierw do nas do W-wy a potem razem do Boguszyc I Kamusię i Majeczkę , a zza siatki płakała Pszczółka i Hasiulce - a my, a my ? Hasiulce ; Hektor, Hermes, Hera i Koka to będzie duuuuuże wyzwanie i na następną turę. No i nasza dzisiejsza bohaterka Roxy, wszystkich zaskoczyła. Bardzo pojętna i wręcz zachwycona tresurą. A mówiliśmy o niej "cholera" . Bywa zaczepna w stosunku do psów jako,że próbuje przewodzić w stadzie. Przy nas z Majeczką wzieły się za łby. Charakterne dziewczyny. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
No to chrzest bojowy za nami :) Dzisiaj była pierwsza lekcja z udziałem ; Matki, Prosiaczka, Łasiczki, Wariatki , Kropka od P. Agaty , bardzo się starała, Majka, Kofi ( pełen podziw dla Andrzeja jak On dokonał tego cudu, ze ta zwiariowana sunia z ADHD, grzecznie przed nim stała, ba siedziała ? ), Roxy ( okazała się być fenomenem ), Sony ( a o co chodzi ? ) Tomcio, Pluto, Kama, Chester, Rocky i Stasio ( początkowo panika i obroża i smycz -ratunku ,ale potem poszlo nieżle ) od Pana Józefa Nasze psiaki są fantastyczne, należy sie pochwała i uznanie dla pracowników. Bardzo chętni i zainteresowani. Piękne podziękowania dla Moniki i Andrzeja . Czekamy na kolejne zajęcia. Ewa i Agnieszka -
Kama - potrzebna wizyta k.KROSNA!
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Kama zachowywała sie nienagannie ; pięknie chodzi na smyczy , na komendę siada. W opinii Moniki kiedyś musiała być uczona. Ma jednak w sobie odrobine rezerwy choć szuka kontaktu, patrzy w oczy. I co nieco schudła -wygląda pięknie. to mądra, spokojna, zrównoważona sunia. Jak Agnieszka sie ogarnie, przygotuje zdjęcia no i uśmiechniemy się do kogos kto by je wstawił. Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/205227-ZA-MOMENT-5-letnia-SUNIA-TRAFI-NA-PALUCH-!!!-Właścicielka-w-szpitalu[/URL] a teraz? /Agnieszka -
Kama - potrzebna wizyta k.KROSNA!
ostatniaszansa replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Jutro będzie sesja zdjęciowa już w innej bo wiosennej scenerii . Ewa -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
ostatniaszansa replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/threads/205227-ZA-MOMENT-5-letnia-SUNIA-TRAFI-NA-PALUCH-!!!-Właścicielka-w-szpitalu"][COLOR=#4444ff]ZA MOMENT 5 letnia SUNIA TRAFI NA PALUCH !!! Właścicielka w szpitalu[/COLOR][/URL] to wątek suni Kamy , cud sprawił ,że jeszcze przez weekend będzie u siebie w mieszkaniu, ale w poniedziałek niestety zostanie zawieziona do schroniska na Paluchu. Czy jest jakaą szansa na odwrócenie tego wyroku? -
[COLOR=darkred]Wiadomość z ostatniej chwili ,dostałam złą informację co do wieku suni ma ok 5 lat a nie jak wcześniej mi podano !!! A więc młody pies, do kolana ok 40 cm. Opiekunka-pielęgniarka zlitowała się i jeszcze przez weekend zajmie się sunią. Ale to kres Jej możliwości ma sporo pacjentów. Czekam na zdjęcia będą zrobione tel.komórkowym [/COLOR] [COLOR=#8b0000]Ewa z ostatniej szansy[/COLOR]
-
[COLOR=red][B]SUNIA TRAFIA NA PALUCH!!! Niestety :-(:-(:-([/B][/COLOR] [URL="http://img862.imageshack.us/i/cito3.jpg/"][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/8140/cito3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img854.imageshack.us/i/cito2.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/5584/cito2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img217.imageshack.us/i/citou.jpg/"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/6913/citou.th.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=#ff0000][B]Sunia ma ok. 5 lat ,bardzo spokojna, przyjazna[/B] [/COLOR][COLOR=black], jej właścicielka trafiła do szpitala a po nim już do mieszkania nie wróci, wiek, schorzenia , zaburzenia psychiczne uniemożliwiają samodzielną egzystencję. nie ma żadnej rodziny. Dla obu będzie to szok, ale takie bywa życie :shake: Czy sunia jest już skazana ? :-( , prawdopodobnie nie jest też wysterylizowana. Dzisiaj ma zapaść decyzja. Opiekunka właścicielki suni oddaje za moment klucze do mieszkania. Przez kilka ostatnich dni w drodze wyjątku opiekunka ( właścicielki ) z litości przynosiła suni karme i dawała wodę. Pies zamknięty , sam w mieszkaniu, wyje i niestety od początku zimy nie wychodziła na spacery. Starość dla ludzi i dla zwierząt jest okrutna .[/COLOR] [B]Czy jest szansa na zmianę tej sytuacji na zmianę losu ?[/B] [B]Kontakt za moim pośrednictwem 509 201 457 Ewa[/B]
-
No i dzisiaj Vegunia zrobiła niespodzianke Agnieszce podczas pobytu w Boguszycach ( kolejna wizytacja powiatowego lekarza weterynarii ). Najpierw cichutko, chyłkiem do budy obok Lewego a potem na wołanie... wyszła i było mizianie :) Wygląda na to ,że sunia małymi kroczkami przy mojej upierdliwości przekonuje się do człowieka. z upartościa muła chodze za nia wołam przytulam, głaszczę i daje przysmaki. Pazerna nie jest .Niestety nie moze nam opowiedziec swojej historii, my tylko możemy snuć domysły i przypuszczenia. W mojej ocenie jeżeli znalazłby sie odpowiedzialny, przygotowany na takiego psa dom, Vega jest gotowa do adopcji. W sobotę zakładamy obrożę i króciutką smycz . Tylko jedno z Jej dzieci Leda przybiega po smakolyki, na głaski , jest zdecydowanie odwazniejsza od matki. Pozostała trójka... boczkiem, boczkiem .Nie dają się miziać.w soboe znowu ja troszke "opmęcze " :) Ewa