-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
zuzlikowa replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No nie...stoicyzm Tofficzka sięgnął...Tatr! A cóż to za uprzykrzona mucha zrobiła sobie z dziadziusia drapak?Gdyby nie atakował Toffisia powiedziałabym,ze piękne kocisko!:cool3: Spokojnej nocy Tofficzku!:loveu: -
[quote name='gameta']Zuzliku odemnie wydrap Bazyla za prawym uchem - koniecznie :p[/quote] No i macie...przyznaj się,że do agresora jedziesz,a tu wszystkie cioteczki drapać go każą...od siebie drapkać każą! A kiedy ode mnie?:evil_lol: Gametko.dano...postaram się sprostać zadaniu! Za prawym uszkiem na 1000% podrapkam też! Spinca najwyżej da się ze mną nieco potyrać,to i uda mi się podrapkać!:loveu:...no mosii- ja też będę miała niezłą obstawę,a w ostateczności...polecę do lasu szukać Robina!:diabloti: Oj,tak Anetko...oj,tak!
-
:lol:...ja już żyję tym napadem i zapomniałam o prośbie Lacrimy:oops:! Wybacz...już relacjonuję! [B]Operacja Stefika ustalona na 18 czerwca 2009 roku na godzinę 10.oo!:loveu:[/B] I drugą wiadomość zacznę od uśmiechu do Asiorka:lol:...dzięki! Lacrima rozmawiała z biafrą.[B]Fundacja biafry użycza nam nieodpłatnie konto tworząc subkonto BERNARDYNY[/B]...wszelkie rozliczenia prowadzone są na podstawie dokumentów finansowych(rachunek,faktura).By nie zaczerniać obrazu na dzień dzisiejszy [B]na konto to pójdą cegiełki i wszelkie inne oficjalne zbiórki na rzecz Stefanka- na jego operację.[/B] My nasze deklaracje hotelowe i na bieżące utrzymanie...bazarki... realizujemy na konto bico. Allegro cegiełkowe wystawiam najszybciej jak się da! ...i to by było na tyle...chyba,że coś mi umknęło to Lacrima uzupełni jak już będzie mogła wejść na dogo.:lol:
-
[quote name='mosii']ale nam jutro ciotki przetrzepią kąty:-o :evil_lol::evil_lol: jak cos mam tyle agresywnych psiurów, do liczyc moje rottweilery:-o bójcie sie ciotki :diabloti::diabloti: Za karme rzeczywiscie zapłaciła Lacrima- u weta 280zł:roll:[/quote] Mosii,[B]a ile ta karma kosztuje na allegro?[/B] No,tak...ja się cieszyłam,że wymiziam...a tu sama mogę zamrzeć z przerażenia i zostać wy...tarmoszona:cool3: Trzymajcie kciuki,żeby udał się mój pierwotny plan...ja chcę miziać!
-
[quote name='Sylwia K'][B]nie robiłam zdjęć jej całego ciała, bo to przykry widok... Ona na tułowiu ma malutko włosów, na pyszczku jest normalnie owłosiona. Nie wiem od kiedy jest dokładnie, ale w listopadzie już na 100% była i była chora. Jest wyliniała i ma kilka świeżych ranek (jakby zadrapań, zarysowań). Nie wiem co dokładnie jej dolega, ale pewnie nużeniec albo grzyb (nie znam się na chorobach skórnych)... w schronisku jest leczona. Mieszka w kojcu z innymi psami i nie zauważyłam aby jakiegokolwiek atakowała. Ona jest raczej uległa i wycofana. Względem ludzi jest nieśmiała, patrzy się na ludzi, ale jak się idzie w jej stronę to ucieka (ale nie jakoś panicznie). Niestety nie wiem ile ma lat, gdyż nie zajrzałam jej w zęby. [/B] [/quote] czy możesz zdobyć te informacje? Gł o wieku i chorobie,leczeniu?
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
zuzlikowa replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj tak,tak...kiedy chce wylegiwać, kiedy chce na poduchach,...kiedy chce podreptać!:multi: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
zuzlikowa replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziadeńku ...Tofficzku...nie rób głupot:shake:! Masz jeszcze podreptać dłuuuuuugo...baaaaaardzo długo! Dziadeczku...żeby choć troszkę ciepełka jeszcze Cię poogrzewało!Postaraj się...przecież wiesz,jak fajnie jest podreptać!Odpoczywaj.:loveu: Myrkurku...Tofficzek to najprawdziwszy dziadeczek...dreptuś!Na swoich krótkich styranych nożynkach on już tylko drepce, nie chodzi... -
[quote name='Freya73']Czesc Bazyleuszu, przystojniaku:razz:. Takie watki napelniaja mnie radoscia, ze piesiu, agresor zreszta;) ma sie bardzo dobrze. Czy moja wplata juz dotarla? Pozdrawiam. Ciotencja Freya:loveu:[/quote] [B]Dotarła dokładnie dzisiaj w wysokości 45,57pln..[/B].przelewam odrębnie na konto Bazylka! Bardzo dziękuję...dla Bazylka za pomoc,a za siebie za nowe doświadczenia!Dziękuję!:loveu::loveu::loveu: Kochani...dziś w kwestii wszelkich wpłat powinno już wszystko być na bieżąco...i stan kąta i allegro...jeśli coś nie pasuje dajcie znać! Musi pasować! Wszystko już musi pasować!:mad: A ja jutro jadę do chłopaczków...ale jak jaką dziewczynkę dopadnę,to też nie odpuszczę...będę na potęgę miziać...focić...achhhhhhhhh:multi:
-
Uaktualniłam stan konta Bazylka...jeszcze wieczorkiem dobiorę się do swojego konta i uaktualnię wpływy z allegro i prześlę na konto chłopika. Mosii...co u Bazyla? Jakoś dziś z czasem krucho i pogoda płata mi figle...no złapała nas ogromna ulewa z gradobiciem- mnie i beniki...ponad kilometr od domu na pustej przestrzeni...i jeszcze teraz muszę biegać pobyć z nimi, i posprzątać zalane pomieszczenia...trochę się rozrywam:evil_lol:...nie mam kiedy dzwonić...jutro pogadamy...i psiurki wymiziamy:cool3:...ach jak się cieszę! Sprawdzajcie moje rozliczenia...już dziś byka strzeliłam ogromniastego!
-
Przepiękny Kaukaz skrzywdzony przez ludzi - ZNOWU potrzebuje pomocy!
zuzlikowa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Nie tylko wysyp,ale całkowity barak zrozumienia dla tych psiaków...ich zdystansowania, niepoddawania się ... Oj,Ninko, Ninko...aleś narobiła- nie mogę przestać myśleć o suni z Celestynowa pod Warszawą!Nie mogę.:shake: -
Cioteczki...napiszcie coś o tej suni...kaukazce spod lasu z chorą skórą...wiek,na co choruje,stosunek do ludzi i innych zwierząt...jak długo jest w schronisku...wstawcie jej fotkę...cóż nie spodziewam się miss foto... [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://img191.imageshack.us/my.php?image=dscf5976.jpg"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/1751/dscf5976.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img191.imageshack.us/my.php?image=dscf5975.jpg"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/659/dscf5975.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] Nie mogę o niej zapomnieć:-(...jak można jej pomóc?...
-
[quote name='sonikowa']Poszła dziś ode mnie na Bazylka moja dola miesięczna. Znów mi się pozajączkowało i wpłaciłam Bico zamiast dziesięciu złotych 12 zł (bo mi się pozajączkowało, że to Anetta i że jej dorzucam za czapkę..). Juz mi się benki i ciotki miksują. Nic to, 12 zł na Bazyla poszło.[/quote] ...nieeee,nikt nie bedzie miał ale o takie ...pozajączkowanie(śliczne słówko!):lol: dano...masz jak w banku...chyba,że to Bazyl mnie ...lub mną :evil_lol: wymizia,ale to wtedy wybaczysz-siła wyższa!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[RIGHT]Wybaczcie ciotki...ale ze mnie niedoliczona klotka! Muszę przeedytować posta...bo źle policzyłam! [/RIGHT] No i jakoś te finanse nie mogą nas odpuścić!:shake: Rozliczyłam zaliczkę mosii na wyjazd do Wrocławia... 200zł paliwo +90zł wizyta...razem wydatki to 290zł![B] Z zaliczkowanych 500zł zostało 210zł[/B] Mosii...możemy je doliczyć do przelanych już 200zł za hotelik..[B].byłoby za hotelik 410zł i nadpłaty a konto lipca 10zł.[/B]..może tak być?:oops:...wstępnie już tak zapisałam,ale jeśli mi coś umknęło dajcie znać...proszę... Dodałam [B]odrębnie hotelikowanie[/B],żeby nam nie umykało przy wydatkach innych.Wszystko jest na pierwszej stronie w poście. Coś mi się też zdaje,że Lacrima przekazała osobiste pieniądze na karmę dla Stefcia...deklarowała,że kwotę ponadnormatywną niż przeciętna cena dopłaci sama...czy dobrze pamiętam?:oops:...[B]to byłby też wydatek do wyrównania.[/B] Sprawdzimy jak mosii już kupi karmę,jak to wyglada(cena przeciętna i u weta...sama jestem ciekawa:cool3:!). Mam dość mony...wolę piesy!Stanowczo...:evil_lol: Stefciu ...szykuj się na wizytę...naaaaaaapad!:multi:...ale nie bój się ...nie tylko Ty będziesz napadany!:loveu: No i nie dadzą mi spokoju te piniondze!..[B].LACRIMA,gadałaś już z biafrą? Mogę przygotowywać allegro cegiełkowe?[/B]... ale z biafrą może być trudno się zdzwonić...ona przy psiurkach ma dużo zachodu...poczekamy zobaczymy...znam Twój upór!
-
Blekitne oko patrzy z nadzieja i wypatrzylo super dom.
zuzlikowa replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='Daga & Maks']to o co w końcu chodzi z Witusiem? jakaś dziwna zrobiła się cała sytuacja[/quote] Naprawdę dziwna...najpierw psiak na gwałt potrzebuje pomocy...dziewczyny angażują swój i czas i pieniądze...że o emocjach nie wspomnę...i nagle- STOP! ...i "mam nadzieję ,że bezpieczny!" Trochę...bardzo trochę niepoważne...ale nawet nie w stosunku do nas...a co z PSEM? -
Lipi pobita sunia, wybite zęby, uszkodzone oko :( ma dom!
zuzlikowa replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
[quote name='tralalala']jaka sliczna psina....caly czas szukacie domku dla niej?[/quote] cały czas...już tak długo!:-(...a ona taka przylepa nakolankowa...tak długo... -
Mix kaukaza, Dino. W kolejnym NOWYM DOMU.
zuzlikowa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Ktoś wcześniej pisał o kaukazie uśpionym wczoraj w schronisku,bo był agresywny...niestety nie tak! Schronisko nie wiedziało jak postępować z psiakiem i oczekiwało,że natychmiast podda się,zapomni o rozpaczy,zapomni o sobie i jak wiele zrezygnowanych umierających w ciszy,zapomnieniu i samowyparciu...będzie wielkim miśkiem dożywającym swych dni w klatce...bezczynnie! Nie zwrócili uwagi,że to kaukaz...przepiękny,zdrowy w pełni sił pies,który się nie poddaje...ani niewoli,ani pierwszemu lepszemu człowiekowi...[B]za to,że jest kaukazem został skazany na śmierć![/B] Nie popełnijmy tego samego błędu.Domki i ludzie mogą być najwspanialsi,lecz jeśli nie umieją wyczuć psa,odczytać jego sygnały,zrozumieć specyfikę niektórych ras...to po prostu domki nie dla nich.Wydaje mi się,że domek nie miał wcześniej doświadczeń z kaukazem i ma jednak oczekiwania bardziej bernardynie,niufkowe...nie czuje kaukazów. Nie będę mądrować,że wiem co zrobić z Dino...są tu tacy co wiedzą,więc kwestię konkretnego postępowania pozostawiam im...[B]jednak nie wyobrażam sobie by następny kaukaz został uśpiony,bo był sobą...kaukazem![/B] -
Lipi pobita sunia, wybite zęby, uszkodzone oko :( ma dom!
zuzlikowa replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Moja kochana czupurka!:loveu::loveu::loveu::loveu: -
Vito żywiołowy mieszaniec charta w dt. MA dom.
zuzlikowa replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Vito lubi się ruszać,to dajmy mu okazję:cool3:...do góry chłopie...do góry i przyznaj się gdzie Cię zaniosło!:multi::multi::multi: -
[quote name='chita']jak zrobisz jakies to prosze podaj link,pozycze sobie tekst i te same fotki :evil_lol: i wystawie na 4lapy.pl mojpupil.pl pajeczynka.pl eoferty.pl i na wp.pl a od cafeanimal to chyba expertem jest Soema:loveu::lol: [SIZE=1]linki do fotek w pierwszym poscie mi sie nie otwieraja:mad:[/SIZE][/quote] Dzięki!:loveu:...a fotki posprawdzam! Ależ mnie burza dopadła!Z gradem,wiadrami wody,straszliwym wiatrem...biedne beniule musiały biec ponad kilometr...biedactwa wykończone... no,już się...pochwaliłam,to lecę sprawdzić i pisać!:lol:
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
zuzlikowa replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Reno2001']Jesli coś by runęło (ftu, tfu, tfu), to ja w sobotę jadę ze Zgorzelca, przez Wrocław do Łodzi. Kwestia łapania mnie na trasie :diabloti:. Od biedy dałabym radę nawet dziadzia przenocowac a w niedzielę rano zawieźc do schronu w Pabianicach. Wszystko za FREE ;). Psiaki na transport dla HP woziłam nie raz ;). Jak coś, na wszelki wypadek kontakt na mnie: 605 741 888. Na necie może mnie już nie byc!!! Tfu tfu tfu....już i plan B mamy! Realny plan!Dzięki Reno...wielkie dzięki! Toffisiu będzie dobrze!:loveu: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
zuzlikowa replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='MyrkurDagur']Plan rzeczywiście niesamowicie misterny :diabloti: Dziękuję Wam Drogie Cioteczki, bo to dzięki Wam można było poukładać w taki sposób plany podróży i noclegów Tofficzka :loveu: Zaglądajcie, zaglądajcie, drogie Ciotki... aż przeraża mnie wizja jutrzejszego wyjazdu :placz: Jeszcze mąż się denerwuje na mnie... i mówi, że psiaki cały świat mi przysłoniły... :shake: :placz: hihihi...skąd ja to znam? No,to wzdychajmy owocnie!Wszystko ma iść nadzwyczajnie!:loveu: -
[quote name='kuba123']to jak się na spacer ze swoimi wybierasz to zabieraj Bazyla ze sobą[/quote] Jest zawsze ze mną,ale ...wirtualnie! Choć...jutro go może dopadnę...podtulę...oka napasę...poszeptam do ucha,że jestem lepsza ciocia niż mosii:cool3::evil_lol:...ach,jak chciałabym,żeby Bazylek był szczęśliwy i zdrowy! I TAK BĘDZIE!:loveu:...teraz znikam,bo mi już w uszach świdruje...spaaaaaaaaacer!