Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. Tofficzku...jakaś niecierpliwa jestem!...to choć powiem Ci -dobry wieczór! Cioteczkom takoż mówię dobrego wieczorku!:loveu:
  2. :-(:oops::oops::oops:...to ze wzruszenia...sunieczka ma własny wątek i nawet już znamy jej imię...maleńka,jak dobrze widzieć,że zainteresowało się Tobą tyle cioteczek!...jak dobrze! Zawsze trzeba jakoś zacząć! Dziewczyny...jeśli dostanę obiecane fotki...całej Nadzi oraz konkretniejsze informacje na temat jej stanu zdrowia,leczenia(mam obiecane na jutro!)...oczywiście i na kogo ma być kontakt, i na czyje konto wpłacać za cegiełki...zrobię jej allegro cegiełkowe...to ma absolutnie sens!! Będę do Naduni zaglądać! Wrzućcie małego offika na kaukazowe wątki...jeszcze kilku kaukazowych cioteczek tu nie ma!:lol: [B]Kochane wstawcie w pierwszy post wszystkie deklaracje...[/B]to bardzo usprawni zbieranie pieniążków!!! Dobrze byłoby też wypisywać tu wszystkie wpływy(w pierwszym poście)...wybaczcie te uwagi...ale to bardzo pomaga.
  3. [quote name='kuba123']zuzliku allegro zrobiła mu ANETTA patrz post 747[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye:...to będzie miał dwa...:lol:
  4. [quote name='GoskaGoska']a czy on jest na forum bernadrynow w potrzebie?[/quote] Jest kochana ...jest!Ale wpiszę posta z kontem fundacji i allegro cegiełkowym!Warto spróbować! [B]Paulinko[/B],a możesz na nk wstawić tekst z allegro z kontem fundacji? Może to też droga!?
  5. Dziękuję!:loveu:
  6. [quote name='ANETTTA']dziewczyn y podajcie konto na forum w pierwszym poscie ......kasa na cito ........! Mosii jak ona da rade trzymac slimka w pozycji leżącej ..MOsii ??????? czy to jest wykonalne ??? [B]Zuzlikowa zadroszcze cI ze mogłas wyczochrac kudłacza[/B] ...............[/quote] hahaha...jest czego...jest!:cool3:...choć to chyba było obopólne czochranie!Przesłodkie czochranie,z całuskami...dużą ilością całusków!!!!:lol: Anetko...nie ma innej opcji:shake:...musi leżeć,nie może wstać! To jest do zrobienia,bo już jeden benio miał robiony ten zabieg...z tymi samymi wymogami! Ale będzie trudne...baaaaaaardzo!:oops:
  7. ...hihihi...złożyłam życzonka od Was...spojrzał spode łba i rzekł...to podziękuj!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...a zaraz znowu...nie masz co robić tylko w tym internecie i internecie!:lol:...nie do odgadnięcia natura męska! Ale...bardzo dziękuje za życzenia!:lol: No i sprawozdanko z wczoraj! Wczorajszy dzień to dla mnie ogromny szok...i to nie tylko związany ze spotkaniem takiej różnorodnej gromadki całujących psiaków...wesołych,przyjaznych,śpiących na moich szczupleńkich kolanach:evil_lol:...to też trauma ze spotkaniem ze Stefanem i Bazylem! Stan Stefanka opisałam na jego wątku...ale zobaczenie Bazyla,to również szok!Bazyl jeszcze teraz,po 12 dniach odkarmiania to nadal ...worek kości!!! Ten piękny pies o ślicznej długiej jedwabistej sierści(taka być może!) jest absolutnie pozbawiony ciała i mięśni!I mimo znacznej poprawy w wyglądzie(to nie wiem jak on musiał wyglądać:shake:)...[B]przybrał dobre kilka kilo,a musi przybrać jeszcze z 20[/B]!!!!!!!...i wyraźnemu usprawnieniu łapek...nadal przypomina worek kości obciągnięty futrem poruszający się bardzo niesprawnie na sztywnych nogach tylnych i niedźwiedzich przednich!...ale ten worek to także worek wypełniony panicznym strachem! Ten pies od razu rzuca się na ziemię,kryje za jedyną osobą,która na dzień dzisiejszy jest dla niego opoką,za mosii. Jednak dał się wygłaskać,wydrapać za uchem...i prawym też:cool3:...ale wystarczył nieopatrzny,gwałtowniejszy ruch ręki i już nie zbliżył się...ukrył się za mosii!!!...jeden ruch ręki...nawet nie podniesionej ręki...:oops:...ale i wtedy,gdy specjalnie zbliżyłam się,jedynym odruchem nie był atak,warczenie...on owinął się wokół mosii! Ten pies panicznie się bał! Ma wyraźnie zachwiane poczucie własnej siły,mocy...zero agresji!!! Gdy oddaliłyśmy się...i został z mosii...to było przewzruszające:-(:oops:...łasił się, tulił...uśmiechał,delikatnie podlizywał...ta radość pokazywana każdym ruchem,włoskiem,spojrzeniem...[B][SIZE=3] ten pies nie tyle chce być kochany, co chce sam móc kogoś obdarzyć miłością!!! On pragnie móc kogoś kochać![/SIZE][SIZE=3]...kochać na zawsze![/SIZE][/B] Bazyl będzie miał w najbliższym czasie zrobione badania moczu i krwi...a już dziś rozpoczynamy szukanie chłopakowi domu! [B]Najbardziej teraz mu tego potrzeba!!![/B] Przygotowuję allegro i ogłoszenia...poproszę potem cioteczki o pomoc!
  8. [quote name='GoskaGoska']kto moze nich promuje gdzie sie da potrzeba ok 3tys :placz: a czy allegro jest wyroznione? kurcze sama jestem przeciwna by kupowac na allegro przez ludzi z dogo- bo po co dawac zarabiac , ale na dobry pocztek zeby rozkrecic aukcje, zalicytowalam pierwsza cegielke :)[/quote] Allegro jest wyróżnione i pogrubione! [B]Marysiu.[/B]..wybacz...znów poprzeinaczałam Twój tekst...ale Ty wiesz,że tak zawsze robię! Dziękuję za piękną podstawę do mojego przerabiania!:loveu: [B]Gosiu...dziękuję![/B]Ja też mam tę zasadę,ale czasami trzeba być elastycznym...dla psiaka!:loveu:
  9. [SIZE=5][COLOR=Red]Allegro cegiełkowe Stefanka...[/COLOR][/SIZE] [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=660985851]STEFAN,już nie Ślimak_ma szansę żyć!POMÓŻMY (660985851) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  10. Pozwolę sobie skupić się na Stefanie...tu tylko na nim. Mam przed oczami obraz Stefana z pierwszych dni u mosii,jeszcze u p.Olimpii... niestety dzisiaj mogę odpowiedzialnie potwierdzić opinię lekarzy i mosii...Stefan ma przed sobą operację,która jest jego ostatnią szansą.Zmiany zwyrodnieniowe posuwają się znacznie szybciej niż mogliśmy przypuszczać! Mimo,że jest bardzo wesołym...niebywale radosnym i otwartym na wszystkich psiakiem,porusza się z coraz większym trudem...tylne nóżki "zbiegły się" bardziej...często idąc przysiada niezamierzenie(jakby noga traciła stabilność,wsparcie...jakby jej nie czuł)...tył ma opuszczony niżej,chodzi w większym przysiadzie... [B]Wniosek jest niestety tylko jeden...zmiany zachodzą tak szybko,że nie czekałybyśmy nawet miesiąca,czy dwóch,a Stefan straciłby władanie w tylnych łapkach...za tym idzie konkluzja- dobrze,że operacja będzie już 18-ego![/B] [B]Wystawiam teraz allegro cegiełkowe na Stefanka.Bardzo proszę o pomoc i rozpropagowanie jej...wszędzie gdzie się da.[/B] Jeśli nie zbierzemy całej kwoty do 18-ego...będziemy prosiły o prolongatę,ale już wiem,że nie byłaby ona dłuższa niż tydzień!A potem będziemy potrzebowały dalszej opieki dr.Niedzielskiego,więc...ostatecznie tego terminu płatności nie możemy przedłużać. Opieracja...daroplastyka,to bardzo poważny zabieg([B]wydrążenie[/B] w zbyt płaskiej panewce głębszego otworu-miejsca na główkę i [B]dobudowanie[/B]...fragmentu kości,którego rolą będzie zadziałanie jak "klamerka"-utrzymanie główki w stawie )...powagę tego zabiegu podnoszą jeszcze- stan zapalny w lewej nodze(jaśniejsze linie na panewce i główce)oraz wielkość Stefana. I tu dochodzimy do następnego,bardzo poważnego momentu...[B]Stefan po operacji MUSI min. miesiąc pozostawać w pozycji leżącej!NIE WOLNO mu stanąć na nogi!!![/B]Trwają konsultacje jak wszystko zorganizować...ale bezwzględnie musi być utrzymany w pozycji leżącej...[B]jeśli macie jakieś doświadczenia,pomysły...sugestie- wrzucajcie...[/B]tu nie ma innej opcji! Absolutny bezruch. A teraz kilka informacj,które pokażą Stefcia jako psiurę...absolutnie ...agre:cool3:...nic podobnego!...absolutnie kochającego każdego ludzia,każde zwierzę(poza Bazylem:cool3:)...ogromne pokłady ciekawości...chęci poznawania...życzliwości... Weszłam na teren gromady psiaków...różniastych od małego czarnego psiego skrzekaczka,poprzez rottwailery,benie,staruszki...kłębiło się i każde chciało się witać,liznąć,zostać zauważone!Stefcio wąchnął i...natychmiast przytulił się ciałem próbując jeszcze jęzorem choć kawałek liznąć.W momencie gdy przysiadłam...myły mi pych min.trzy psy-w tym rottwailer i Stefcio...ruszyłam do domu, to biegł przedemną sprawdzając,czy idę...czekając jak głasknęłam,którąś stwórę!Usiadłam i ...już mnie miał na poziomie swojej głowy...jeszcze liznął,dał się wyczochrać podrapać,potulić i...dość!Na ten moment już miał dość.Podreptał do reszty psiaków i gdzie co stuknęło...zaraz nasłuchiwał...merdał ogonem...sprzeczał się z psórami...bawił...chodził po całym terenie.Oczywiście,wszystkie te działania przerywane były dłuzszymi lub krótszymi polegiwaniami. Moment gdy wszystkie psy dostały kości...kości!!!...był dla mnie stresujący,ale tylko dla mnie!Rozłożone w różnych miejscach, gryzły,chrupały,obmlaskiwały swoje kości wszystkie psiska...widząc się, nie wchodziły sobie w drogę...Stefan raz tylko poszedł z za rogu zerknąć na sunię rotwailerkę i...zostawił ja w spokoju, po jej głuchym warknięciu!Zrozumiał! Nie narobiłam Stefkowi wielu zdjęć...zorientowałam się za późno zaszokowana konfrontacją wyobrażeń z rzeczywistością...jednak kościaną ucztę mam! Wstawię po zrobieniu aukcji! Cioteczki...bardzo dziękuję...i nie przestanę...Wam za zainteresowanie Stefkiem!Dziś jesteśmy jego jedyną szansą dla tegp benkowatego smarka!:loveu:
  11. Sylwiu...jak będziesz mogła daj te info o kaukazce!
  12. Piękny jest i zna się na prawdziwym,dojrzałym pięknie:lol:...wymiziaj go! Uważaj na nogę...musisz być zdrowa...:cool3:... Tofficzek jeszcze nie dojechał...czeka już na transport z Wrocka...powinno...co,tam-MUSI,być już wszysko ok! Reszta trasy zaplanowana i przygotowana!Pilnujcie dziadziusia...jak będę mogła powpadam! Tofficzku...Ty wiesz:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. Kochane...byłam u Chłopaczków i zrobiłam wszystko zgodnie z zaleceniami:cool3:...ale napiszę troszkę później(małżeństwo ma urodzinki i muszę z nim troszku pobyć:cool3::evil_lol:)...a jest co nieco do pisania!
  14. [quote name='Asior']dziewczyny.. skończyło się allegro Stefanowi.... jeśli mam odnawiać to potrzebuje sponsora na te 12 zł na wyróżnienie :oops:[/quote] Asiorku...może na razie nie odnawiaj,ja dziś wystawię cegiełkowe na bazie Twojego allegro!Nie przeraź się jeśli coś pozmieniam...taka moja natura- nawet doskonałe teksty marysieńki potrafię przerobić;) Kochane...byłam u Chłopaczków i zrobiłam wszystko zgodnie z zaleceniami:cool3:...ale napiszę troszkę później(małżeństwo ma urodzinki i muszę z nim troszku pobyć:cool3::evil_lol:)...a jest co nieco do pisania!
  15. Fioletka zaangażowała się w ratowanie koteczka...rozumiem,że brak czasu,ale przy czupureczku były zbyt poważne podejrzenia,by teraz zostawiać interesujących się jej losem bez słowa. Fioletko...napisz proszę jakie są wyniki badań...no i jaka diagnoza!Bardzo się martwię.
  16. Cicho szepnę,by nie budzić...spokojnego i zdrowego snu kicorku!:loveu:
  17. Powodzenia maleńka! Szczęścia!:loveu::loveu::loveu:
  18. Pokażmy się i przypomnijmy Vito!...:multi:
  19. Jakoś mi umknęła pudlinka...Czupurku...jak się masz?:oops: Fioletko,już minęło trzy tygodnie...jak wygląda sytuacja suni?Czy Twoje podejrzenia potwierdziły się?...
  20. [quote name='sonikowa']Żadnych wieści o chłopaku?[/quote] :shake::shake::shake:...żadnych
  21. [quote name='LACRIMA']Zuzlikowa ty jesteś niesamowita baba. Masz jaja:evil_lol: Gdy Cię dopadnę to wymiziam. Jakby co, to lecę z Tobą po Robina.[/quote] :cool3:...i jeszcze nas jakiś rakarz odłowi,do schronu zaciągnie i...rozsadzimy schronisko od środka i... partyzantkę im założymy...:shake:...nie, tego to już nikt nie zdzierży! Dobranoc...coś za bardzo wybujała mi wyobraźnia!:lol:
  22. Jego nadzwyczajny stoicyzm rozbraja i ...miny,a co dopiero tak czułe serducho!Pokocha go jeszcze bardziej! Ucieszy się!:loveu:
  23. [quote name='MyrkurDagur']Zuzliku :loveu: Tak miło Cię jeszcze przed wyjazdem "widzieć" :loveu: Wzajemnie...wzajemnie! Szczęśliwej i bezpiecznej drogi!:loveu:
  24. [quote name='LACRIMA']Gdzie ja mogę dowiedzieć się coś więcej o tej biednej z Celestynowa? Ma swój wątek?[/quote] Nie ma wątku odrębnego...jest na zbiorczym z Celestynowa... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/celestynow-super-psiaki-szukaja-ds-119415/[/URL]...[B]pierwsza i 50 strona..[/B].nic więcej nie ma!
  25. [quote name='Leyla']Zeby jej tylko nie uśpili:-(Rozmawiałam dziś z mężem i gdyby jeszcze tam była czyli do czasu kiedy oddadzą mi dom czyli około kwietnia, zbudowalibyśmy jej kojec i zamieszkałaby z nami . Byłaby na dt a gdyby nie znalazł sie nikt ,zostałaby na zawse.[/quote] Widzę,że nie tylko mnie poruszyła sunieczka...pytałam o nią na wątku...biedna jest...nawet niewiele o niej wiadomo!Ach...ale ciągle mnie prześladuje!:-( Kaszmirku...poznamy się jutro!Nie będę Cię na siłę ścigać.Ale pozwolisz,że pobedę blisko...tak,żeby Cię nie niepokoić nadmiernie! Zdrowiej...szybko!
×
×
  • Create New...