-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
Trzymam kciuki za jego dalsze szczęśliwe życie. Niech nigdy nie spotka go nic złego.
-
Reno,Ulka,halciu...dziękuję Wam bardzo...to może nie wpłacajcie tych pieniążków na konto,tylko przekażcie je p.Kierownikowi,a ja jutro dopłacę 30zł? Ale to zależy od Was. Dziękuję bardzo...hihi,a Smajlik może znowu radosnie śmiać się zacznie!Do Was! ...p.Kierownik stwierdził,że już dzisiaj,zachowuje się zupełnie inaczej niż przy budzie.
-
[quote name='Reno2001']Super, że wszystko dograne. Ja mogę dorzucic 20zł. Więcej nie dam rady. Smajl, trzymaj się chłopie. Jutro twój dzień. NARESZCIE! Wszystko dzięki zuzlikowej :loveu: Nie mogłam nigdy zrozumieć jakim cudem ten psiur nie znajduje chętnego domku...nigdy! A poza tym,to benie z Mielca-Sawcia i Smajlik,to moje pierwsze miłości na dogo...a pierwszej nigdy się nie zapomina!:shake::lol::lol::lol:...i jutro mam poznać Smajlika.:multi: Wszystko jest pięknie dogadane...mogę już być spokojniejsza...Marta też już powiadomiona,czeka!...ale kciuków nie puszczajcie! Reno...bardzo dziękuję:loveu:...zapiszę sobie-a w stałych,czy jednorazowych?:oops: Lecę kończyć rozliczenia...jakoś idzie mi to jak krew z nosa...jestem rozkojarzona,ale już nie Smajlikiem!Tu jestem spokojna!
-
[quote name='halcia']A droge,to jak tak objasniam jak Ty.Nieraz mi ktos mówił,ze trafiłby,jakby nie moje tłumaczenia jak dojechac.Jezdze tak samo,dlatego jezdze tam gdzie znam droge....:evil_lol: To mi już podwójnie lżej!:loveu::evil_lol: Bo nie jestem jedyna do plątania dróg!...i bo rozmawiałam z p.Kierownikiem i już wszystko wiem! Smajlik już odpięty z łańcucha biega po wybiegu-zadowolony i szczęśliwy! Jutro przed 7 wyrusza...z drugim psiaczkiem!Pojedzie jednak inny Pan...ale wszystko wie,więc bezpiecznie dowiezie psiaki!...najprawdopodobniej dotrze do hoteliku ok.10-ej!...w Myślenicach zadzwonią do hoteliku...nie uda mi się zamotać:evil_lol: Spytałam p.Kierownika,czy Smajl był choć trochę agresywny i p.Kierownik...zaczął się śmiać!!! Stwierdzi,że na tym łańcuchu był rozdrażniony,ale...za karę,że go dali na łańcuch!Z uwag tych wynikało,że w jego opinii ,Smajl to sympatyczny psiak! Bardzo się cieszę! Do jutra chłopie! Transport,będzie kosztował 100zł. Halciu,czy propozycja aktualna?
-
Dorobellko...dobry duszku!!! Te informacje o Stiviku,to miód na moje serducho! Dziękuję! A to urwipołć jeden!Cwaniak...pewnie,że wzmacniać,pewnie...sprytne to słodziactwo...oj,sprytne!!!:loveu:
-
[quote name='Madallena']a ile kosztuje takie na pierwwsej stronie allegro?[/quote] Madallenko,ono nie jest na pierwszej stronie,ale w grupie ogłoszeń pokazywanych zawsze na początku...im mniej dni do zakończenia aukcji,tym bliżej do początku. Jednak jak ktoś wstuka bernardyn(np) to wyróżniony jest zawsze w grupie przed pozostałym zalewem psiaków... [B]i to kosztuje 12zł.[/B] Dodatkowo można metryczkę aukcji [B]pogrubić[/B]...i to kosztuje 2zł... można też [B]podświetlić na żółto[/B]...i to kosztuje 6zł Możma też wyróżnić (12zł),pogrubić(2zł) i podświetlić(6zł) jednocześnie...to daje w sumie koszt 20zł. Te opcje nie zależą od czasu trwania aukcji.Zawsze kosztują tyle samo. Mam nadzieje,że klarownie wszystko wyłuszczyłam. Acha...ja zawsze też daję ogłoszenie na 14dni...to w ogólnym rozliczeniu może okazać się tańsze.
-
[quote name='monika55']Swiadkow rozmowy mam baaaardzo powaznych.:lol:[/quote] Moniko...to by była jutro trzecia wspaniała wiadomość!.... jak bardzo bedę trzymać jutro kciuki i za Serduszkową sunieczke,Ty wiesz! Bardzo mocno! ...jak wrócę,bardzo chciałabym wysoko poskakać...baaaaaardzo wysoko z radości!Niech mi się to spełni! Czy to oznacza,że w Jastrzębiu nie ma już benków?
-
[quote name='Madallena']He he, dobre z tą mądrością ;) Astaroth, daj jakieś relacje. Ciekawa jestem co u niego... Jak zareagował na psa? [B]Co do podwórka to ja jestem jak najbardziej za. W domu za ciepło. A najlepiej, jakby ktoś z nim w tym kojcu przenocował dzisiaj :razz: ehhh, czego się nie robi dla psiaków [/B];)[/quote] A,co- wybierasz się i tak delikatnie zapowiadasz?:cool3:...poprosić Astaroth o przygotowanie poduszeczki:cool3::evil_lol:? Astaroth, wejdzie na neta może wieczorkiem...a teraz chyba przedstawia towarzystwo sobie nawzajem...oprowadza Milorda po włościach... Acha...zakupiony dla Stivika środek na wspomaganie układu kostnego,dotarł...przedwczoraj!:mad:...jeśli Milordzik będzie miał potrzebę(dowiemy sie jutro u weta) -profilaktycznie np.,przyjmować go...to już ma! On przynajmniej zdąży z niego skorzystać!:angryy:
-
Boże,jak ja chciałabym umieć tak jasno,krótko i zwięźle wyjaśnić drogę!!!! Nie umiem i nie powinnam! Tylko gmatwam sprawę. Ale pocieszyłaś mnie...na wytrawnego kierowcę,moje bzdety nie podziałają! To ja jutro tam będę...i chyba małżeństwo uda mi się jednak namówić...oby! Smajliku...czekamy na Ciebie! halciu,sama jestem ciekawa!Jedno wiem,Marta ma rękę do psów i fuszerki nie odstawia...więc będę z niecierpliwością czekać na jej spostrzeżenia!!!
-
[quote name='JOMA'][B]Benię z pewnością należy przed wydaniem zsocjalizować, [/B]wydana w takim stanie zalęknienia może nam narobić dużo szkody - ludzie sobie drogą pantoflową przekazują przeróżne informacje i niech tak pójdzie plota, że "wciskamy" agresywne psy i wielu chętnych rezygnuje. To tak jak w biznesie: dobry klient to zadowolony klient. Tak, na tę chwilę najlepszym rozwiązaniem jest zaproponowanie Pani innego benia.[/quote] No i to jeden ważny aspekt adopcji psa,szczególnie dużego psa! [B]A innym aspektem jest to,że zsocjalizowana sunia ma autentyczne szanse na trwały i bezpieczny dom![/B]Wielu ludzi nie do końca uświadamia sobie własne możliwości w pracy z psami o pewnych agresywnych zachowaniach.Dopiero jak staną z nimi oko w oko...bez obcych w pobliżu...wtedy może się okazać,że ideały i dobre chęci nie wystarczają...gorące serce,też nie. A tak a propos domku...czy ten domek został sprawdzony?Jakoś nie doczytałam...może mi umknęło? Warto poszukać innego psiaka,któremu może pomóc.
-
Mogę tylko dodać kilka uwag Astarot z wczorajszego wieczora,nocki i ranka. Milordzik spędził noc w domu,ale...tę spędzi już w kojcu,bo w zamkniętym pomieszczeniu straszliwie dyszał i było mu za ciepło.Rano juz wylegiwał się w swoim kojcu...i tam mu sie chyba podobało- spokojny,wyluzowany...odpoczywał. Rano nie od razu zabrał sie za jedzenie...podszedł do tego spokojnie i z godnością:lol:...dzisiaj zapoznawanie si z nowym otoczeniem, domownikami. Jutro zaś planowana jest wizyta u weterynarza! Astaroth...napisze potem o jego pierwszym dniu w hoteliku...sama czekam na te wieści z niecierpliwością. Czekam też na fotki z podróży...i-hahaha...przypomniało mi sie jak Madallena opowiadała,że jak miał kaganiec,to cały czas trzymał pysk tuż za jej głową i...dyyyyyyszaaaaał! Natychmiast po jego zdjęciu- poszedł sobie do tylnego okna i delektował sie mijającymi obrazami!!!:evil_lol:...już nie musiał demonstrować jak bardzo mu niewygodnie! Mądra bestia!:lol::loveu:
-
[quote name='Martysiek']Hej,mam nadzieję że nadziejka szybko wróci do siebie i będzie można ją zabrać do wspaniałego i ciepłego domku!;) Widziałam zdjęcia i ogłoszenie na allegro i oczywiście kontaktowałam się w sprawie beniusi,mam nadzieję że już niedługo będę mogła dać jej cudowną oazę spokoju i miłości której tak bardzo szuka:roll: Pozdrawiam wszystkich ,trzymajcie za nas kciuki:multi:[/quote] Witam serdecznie!:loveu: Bardzo się cieszę...jutro będzie Nadziei potrzebne wiele gorących myśli! Niech je poczuje i opadnie z niej ten paniczny strach...niech da sobie pomóc!
-
Napisałam do p.Kierownika,ale...:oops:...jak on coś zrozumie z moich wyjaśnień związanych z trasą,to jest jasnowidzem!:-(...jestem ostatnią osobą,która może tłumaczyć jak dojść lub dojechać...najważniejsze jednak,że przekazałam nr telefonu hoteliku i że to GŁOGOCZOWY!...mam nadzieje,że nie jestem pierwszą taką specjalistką, z którą zetknął się p.Kierownik i że nie da sobie poplątać trasy! Marta z hoteliku wszystko ładnie wyklaruje!:oops::-(:-(:-( ...trzymajcie jutro kciuki za p.Kierownika i Smajla,bo czego nie poplącze los,to ja mogę moim tłumaczeniem drogi...mocno trzymajcie! Hotelik już przygotowany na przyjęcie Smajla...ja jutro wcześnie też wsiadam w autobus... Dorobellko...dziękuję! A wstawisz linka?
-
[quote name='bico']Proponuję nadwyżką po Stivku wesprzeć Melę, Milorda, Nadzieję i Smajlika:cool3::multi:[/quote] Aleś szybka!:lol:...a ja muszę dodać jeszcze [B]45zł przelane przez Pauline Mickey[/B] (35zł z bazarku i 10zł od jej męża) Czyli [SIZE=3][B][COLOR=Purple][COLOR=Black][COLOR=Sienna]STAN KONTA na 17.09.2009...[/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=Purple][COLOR=Black][COLOR=DarkRed]zwiększa się do [SIZE=4]403,10pln[/SIZE][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/B][/SIZE][B][SIZE=4][COLOR=Purple][SIZE=3][COLOR=Black] plus 6 dyplomów z allegro (6 x 5zł...30zł)...jak wpłyną.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B]
-
[quote name='bico']Wieści jako ten miód na serce:) SUPER, że tak się szczęśliwie losy Mili ułożyły, ma fajny domek:multi::multi::multi::loveu: Mili, widzę teraz nazywana Małą:cool3: [B]a mój labek też ma na imię Mały - muszą się kiedyś poznać[/B]:multi::lol::loveu:[/quote] Czy coś stoi na przeszkodzie?:cool3:...bierzesz Małego i do Małej się zapraszasz!:lol: Jeden telefon i...trampolina Twoja!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Niedługo wstawię lipcowe fotki biało/czarnego duetu!
-
Z kasy Stivikowej, po uregulowaniu zobowiązań, pozostało [B][SIZE=4][COLOR=Purple][SIZE=3][COLOR=Black][COLOR=Sienna]STAN KONTA na 17.09.2009...[SIZE=4]358,10pln[/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=4][COLOR=Purple][SIZE=3][COLOR=Black] plus 6 dyplomów z allegro (6 x 5zł...30zł)...jak wpłyną. [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=4][COLOR=Purple][SIZE=3][COLOR=Black][SIZE=2]Stiviczku...bywam często![/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=4][COLOR=Purple][SIZE=3][COLOR=Black][SIZE=2]:loveu:[/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B]
-
hihihi...takie ci to młode,takie pomieszane,takie dalekie,a już dzisiaj serducha kilku Pań popodbijał! I to na zabój!...że Agnieszka tony chusteczek potrzebowała-nic dziwnego!Opiekowała się nim,martwiła,miziała,pilnowała...nawet mnie kazała :evil_lol:.Więc rozumiem. Czemu Madallena,same ochy i achy nad chłopakiem wyczynia...to też rozumiem-nie zjadł jej wszystkich parówek!:evil_lol:...no i sam wskoczył do samochodu!...acha,i cudnie podnosi ogon,gdy widzi sunie:evil_lol::evil_lol: Ale czemu mnie serducho trzaskało z niepokoju?...czemu wydzwaniałam w kółko? Ach,śliczny jest i urokliwy...i choć nie znam się na rasach i wmówić mi można wszystko,to i tak wiem,że to jest...Milordzik,który wyrośnie na wspaniałego Milorda!!!:loveu: Jeszcze niejedno serducho podbijesz mości Milordzie!!! Dziś już odpoczywaj!:loveu:
-
Trevor...masz siłę i wolę życia...musisz ją znaleźć!!!...masz!
-
[quote name='bico']już nie może my się doczekać:evil_lol:[/quote] No,to już sa! Madallena,już wraca do domu!Fotki wstawi lub wyśle jutro. Na dziś dziewczyna ma dość,choć Milordzik nie sprawiał problemów...wprost przeciwnie.Gdy zrobili przerwę,przełamał swój strach przed samochodem i sam wskoczył do środka. U Astaroth suczki przywitał przyjaźnie ,z pieskami przesłali sobie ostrzegawcze powarkiwania...jak dzwoniłam leżał w pokoju. Też jest bardzo zmęczony,nawet smaczek go nie skusił. Jutro będzie mieć cały dzień,żeby obejrzeć swoje nowe domiszcze z otoczeniem i mieszkańcami. [B]Dziękuję bardzo Madalenie i Mariuszowi...zadziałali jak prawdziwe Anioły.Psie Anioły. Magellan,Agnieszko...byliście iskrą![/B] Ciepłe myśli przesyłam też do włascicieli posesji na której zamieszkał nieproszony lokator i która dała szansę beniowi, i nie wygoniła go,ani nie wezwał schroniska:loveu: Dobrej nocy wszystkim zaangażowanym w pomoc Milordzikowi!:loveu: Spokojnych snów!
-
Staruszek z rakiem na dozyciu - potrzebne wsparcie na leki i karmę
zuzlikowa replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='izabellah-aldonda']....a nawet dwie :lol:[/quote] Hahaha...ależ będzie miał wybór!!! Tak trzymaj Baltazar- nigdy mniej!Zawsze wiecej!...należy Ci się!:loveu: -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
zuzlikowa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
...Rozumiem...Trevor,to dla mnie ogromny dramat...a miał być bezpieczny! Miał!:shake:...nie umiem pogodzić się z tym. Giselko...trzymaj się mocno! Pomagaja takie maleństwa,które idą do domku,lub,które uratujesz... ...ja też mam dziś swoją radość...udało się zabrać do hoteliku młodziutkiego benika,którego wywalono z auta -ponad miesiąc temu- przy kupie piachu i on tam został i czekał!