Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='funia']Ja baardzo lubie marmoladę .[/QUOTE] MojeścieWy...mam nadzieję,że mnie Freya nie pogoni...kazała wpłacić Heniowi i Groszkowi,tom huknęła o konto i wpłaciłam... A u Was tu jakoś dużo tych kont...ale marmoladę lubie i mam nadzieję,że Freya też...byle pieniążki do chłopaczków dotarły,to jak jeszcze i marmolada będzie...samo marzenie! Spokojnej nocki dziewczyny...zgredzik idzie odsapnąć przed jutrzejszą chemią...spokojnej i zdrowej!
  2. Stiviku...jak trudno Was nie pamiętać...mam nadzieję,że u Ciebie wszystko dobrze...napisałam,czekam na odpowiedź...na fotki!
  3. [quote name='Yana']poproszę o namiary na PW, skontaktuję się z domkiem Milorda i postaram się go odwiedzić[/QUOTE] Napisałam do domku Milorda...zapowiedziałam wizytę! Już wysyłam Yanie dane domku...adres i telefon. Aimez_moi...Yana pojedzie szybko,to solidna dziewczyna!Ściskam!
  4. Freyu...40zł przelałam na wskazane konto...dla Patosa! Zaznaczyłam,że od Ciebie! [COLOR=DarkOrchid]ps. 20zł za talony też przelałam,ale nie wiem gdzie to wpisać...[/COLOR]
  5. [quote name='funia']Nic sie nie stanie ,mam jeszcze aktywne to konto .Na następny raz prosże o wpłacanie na nowe;)[/QUOTE] ...uffffffffffff...już się wystraszyłam...oddycham! Freyu, jednak nie zawiodłam!
  6. [quote name='funia']DZisiejsza wizyta u weta zamyka sie kwota 50zł 20zł -Płyn do smarowania ( jutro podam nazwę bo nie chce mi się juz leciec i czytać ) 20zł -wymaz na grzyba 10zł - transport Heńka w te i wewte Prosze o wyslanie pieniedzy ,ale nie na to konto na które wpłynęły pieniążki za hotel .Bo to konto jest do likwidacji .Nowe konto funkcjonuje juz od 3 tyg.podałam je Szarotce na Pw . Więc podam jeszce raz tutaj . BRE bank 78 1140 2004 0000 3502 6734 1190[/QUOTE] Kochana...a ja dostałam konto zaczynające się na 94 1940 ... i na to już wysłałam! I co teraz?...przepraszam,nie wiedziałam!
  7. [quote name='Gonia13']Robinku lecimy wysoko... wysoko.....:Dog_run: Poczekaj bo ciotka ma zadyszkę... :mdleje:[/QUOTE] ...czekaj cioteczko- pomogę!!! Lecimy wysoko chłopiku!!!
  8. [B]Zgodnie z życzeniem cioteczki Freya73[/B], pozwoliłam sobie pośredniczyć w przekazaniu pieniążków od niej dla Henia i Groszka...dokładnie kwoty 47zł...i pozwoliłam sobie wysłać je na wspólnym przelewie po połowie dla cudnych chłopaków(1/2 z 47zł dla Groszka) Trzymaj się cudny kłapouszku!!!
  9. [B]Zgodnie z życzeniem cioteczki Freya73[/B], pozwoliłam sobie pośredniczyć w przekazaniu pieniążków od niej dla Henia i Groszka...dokładnie kwoty 47zł...i pozwoliłam sobie wysłać je na wspólnym przelewie po połowie dla cudnych chłopaków(1/2 z 47zł dla Henia) Trzymaj się cudny czarnuszku!!!
  10. [quote name='Astaroth']planuję również wersję wiosenną banerku więc może znajdzie się w niej miejsce dla jakiegoś benka :)[/QUOTE] Postaramy się o to,ale to już nie będzie Emilka!!! Rozmawiałam z p.Anią...Emilka jest już u siebie...nawet budę zaakceptowała...nawet w auto radośnie się pakuje...nawet wielkie psisko mamy p.Ani jest już jej...nawet jej mały pan-syn p.Ani jest wymyty za każdym widzeniem i zabawą...to ogromniasty przytulach z kolorków,ale i z CHARAKTERU!!!Absolutna beniutka! Furia,jej mała terrierka ma tylko problem z Emilką...przez trzy dni było już fajnie,a dzisiaj znowu dziewczyny się spięły...Na szczęście p.Ania jest bardzo rozsądnie i zdrowo myślącą kobietą...drobne niesnaski jej nie przerażają,a w głosie było tyle zachwytu dla Emilki i tyle ciepła, i bólu,że Emilka na dworze w budzie,że...[B]ZMIENIAM TYTUŁ!!![/B] [B] [SIZE=3]Dziękuję Wam dziewczyny,że byłyście z nami w trudnych chwilach...dzięki Waszej pomocy, Emilka doczekała bezpiecznie na swój upragniony i wymarzony " swój domek" i wspaniałych ludzi...bardzo się cieszę,że mogę zmienić tytuł![/SIZE] [/B][B]Emilko szczęścia i ...nie licz,że uspokoisz Furię...po prostu przyzwyczajaj się do rozemocjonowanej siostrzyczki terrierki...one takie już są!To nic złego,nic niepokojącego. [/B]
  11. Pokażemy czarnuszka by nie czuł się samotny...jesteśmy Robiku...
  12. [quote name='Astaroth']Ok :) trzymam boks Emilki do soboty wolny na wszelki wypadek ale tak jak już mówiłam mam nadzieje że już jej nigdy nie zobaczę ;)[/QUOTE] Ja też mam taką nadzieję...z sympatii do cudeńka tego,mamy taką nadzieję! Niech szczęśliwie w swoim domku się dogaduje!!! ps.Astaroth...jaki Ty masz śliczny banerek w podpisie...ludziska- toż to moje klimaty najbliższejsze! PIĘKNY!!!
  13. Szariku...teraz mogę jedynie pokazać Cię wysoko...więc pokazuję ślicznego psa o charakterze stróża...PRAWDZIWEGO STRÓŻA DOMOWEGO OGNISKA!!!
  14. [quote name='Gonia13']Robinku lecimy na obchód z nadzieją że wkrótce wróci do nas nasza kochana cioteczka Marysia...[/QUOTE] Dokładnie tak...dla Robika i Marysi...wysoko...wysoko!!!
  15. Jak widać o wielkości nie świadczy...rozmiar!Moje Skorupiątko ma ośli upór i jest niepohamowane-nawet ściany,w jego mniemaniu,nie są ogranicznikami...potrafi w jednym miejscu próbować przejść,wejść...nawet godzinami i nie ma znaczenia czy to nogę usiłuje sforsować,czy brzuch psiaka,czy mebel,czy ścianę.I TAK NIE ODPUŚCI! Raz zginął nam i przeżyliśmy szok- był w domu-powierzchnia ograniczona...jeszcze rano zagrałam nim w hokeja(oczywiście jak zawsze wlazł pod moje nogi i z półobrotu poleciaaaaaaał przez pokój!)...a tu nigdzie go nie ma.Już takie bzdury przychodziły mi do głowy,że wszedł po schodach...nawet piętro przeoglądałam...wpadłam w taki popłoch,że nawet oczy i noś były dziwoko mokre...a ten drań...właściwie dranica,siedziała między ścianą,a kaloryferem na wysokości ok.50 centymetrasów i z góry na nasze poszukiwania sobie spogladała!Nieźle musiała się ubawić jak my na poziomie podłogi czołgaliśmy się szukając jej,a ona z góry se na nas spoglądała!Och mieliśmy z tym stworem przejścia...nikt by nie uwierzył,że potrafiła pogonić moje małżeństwo...rozdziawiała pych i bieeeegiem do niego...na szczęście moje małżeństwo nieco szybsze od Skorupki terrorystki,zawsze zdołało nawiać,ale chodząca skamielina faceta se wychowała- jak tylko małżeństwo widzi nadchodzącą Skałkę,natychmiast biegnie do lodówki i sięga po ogórek!!! Jak widać,by wychować kogoś(nie ważne czy na 4,czy na 2 łapach!)...nie trzeba umieć mówić...nie trzeba posiadać szkół nijakich...wystarczy być zdeterminowanym i konsekwentnym!!!Skałka to super nauczyciel- i psy i pana wychowała wg własnych potrzeb!
  16. [quote name='ANETTTA']zmieńcie tytuł na szczęśliwy[/QUOTE] Anetttko...jeszcze się troszkę boję...jeszcze troszkę...dziś zadzwonię do p.Ani i jeśli potwierdzi,że jest ok...natychmiast zmienię.Teraz jeszcze się boję zagrań nie zawsze sprawiedliwych,losu. [B]Astaroth[/B]...przelałam na Twoje konto kwotę 403zł...zgodnie z umową,nasze dotychczasowe rozliczenia związane z Emilką zostają zamknięte.OK?..[B].Dziękuję Ci bardzo za wszystko co dla niej zrobiłaś... dziękuję i za opiekę nad nią!Bardzo![/B]
  17. [B]Prześlijcie mi na pw nr konta do wpłaty dla Henia...[/B]Freya73 przesłała mi pieniążki dla tego cudnego czarnuszka...chciałabym jak najszybciej je przekazać! Heniuś śliczniasty i czarniasty...tak jak lubię!Cudny...szybciutko dochodź do siebie i znajdź szczęśliwy domek chłopaczku!!!
  18. [B]Prześlijcie mi proszę na pw dane do wpłaty[/B]...Freya73 przesłała pieniążki dla kłapouszka cudnego...chciałabym je szybciutko przelać! Cudna jesteś psinko...mocno trzymać będę za Ciebie kciuki-niech szybko uda Ci się być szczęśliwym!!!
  19. [quote name='Milosnik kotow']Zuzia i Bercik - fajne :) (tylko że przez chwilę myślałam że to Dropek tak się zamaskował (przebrał znaczy) w celu ochrony przed krecim windykatorem ;) [B]A może Dropek to ten od ogórka? [/B];)[/QUOTE] Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...nie od razu proszę chłopaka demaskować,niech ma jakąś szansę...nawet tak zasorupiałą...
  20. [quote name='Neris']No niestety widać wyraźnie, że to jednak jest pies o instynkcie stróżującym i nie ma go co jako misia przedstawiać. Ale jak się pozna ze "swoimi" ludźmi będzie najlepszym na świecie przytulakiem. Wypytywałam sąsiada - mówił że kiedy przyjeżdżały wnuki - Mateusz (11lat), Madzia (9 lat) i Karolina (5 lat) Szarik się z nimi ładnie bawił. To chyba ważna informacja.[/QUOTE] Dokładnie tak...misiem może zostać tylko dla swojej rodziny i tylko wtedy gdy będzie miał mądrych konsekwentnych opiekunów...myślę,że warto poświęcić trochę czasu na wyszukanie właśnie takich ludzi...ten pies wart jest tego.Cudny misiasty kaukaz z niego jest...i tak musi być przedstawiany.
  21. Niestety,a może i stety...choć Szarik nie wygląda na kaukaza typowego,ma absolutnie cechy charakteru kaukaza...i zachowuje się jak najbardziej typowo dla tych psów... Szarik to pies stróżujący nie z przyuczenia,lecz z charakteru!Terytorialność i akceptacja jedynie,lub głównie swoich jest istotą kaukaza! Swoich w pełni akceptował...terytorium pilnował...to wszystko robi dalej- pilnuje swojej rodziny i swego obejścia! Wszystkie przedstawione wyżej zachowania są typowe dla psów stróżujących,a tym bardziej psiaka z domieszką kaukaza...to super pies do pracy jako stróż,bo będzie uważny,spostrzegawczy i będzie pracował z potrzeby charakteru! Jednak Szarik musi mieć świadomych ludzi...piszę specjalnie,że nie znawców,ale świadomych,którzy znają swoje reakcje i zachowania oraz potrzeby psiaka stróża! Aniu...nie zastanawiaj się co by było gdyby Szarik był sam z tymi trzema osobami...OBCYMI! Broniłby swojego miejsca i terenu!!!Przecież po to te psy są! W obecności kierownika nie musiał...przecież JEGO człowiek tolerował obcych,więc nie musiał niczego bronić! To bardzo mądry i dobrze wyuczony pies kaukazi...szkoda,że nie ma tu KWL ani morisowej...oni znają te mądre psy i umieliby więcej o nich powiedzieć...ja wiem tylko,że zachowanie Szarika jest jak najbardziej typowym zachowaniem kaukaza...psa stworzonego do stróżowania- pilnowania swojej rodziny i terenu. Wiem też,że kaukaz musi mieć konsekwentnego i świadomego pana...nie może być to nikt przypadkowy.
  22. Aż się dziwię,lecz to Skorupka jest domowym terrorystą i jeśli ktoś,kogoś miałby nosić lub ugryźć,to właśnie to draństwo twardawe benie i goni, i usiłuje paszczę na nie rozdziawić...ja wiem,że to ziewanie,ale benie nie wiedzą i nie próbują pchać się do twardostwora jeśli ten wykazuje nadzwyczajną dla niego aktywność...wtedy raczej dostojnie dają drapaka! A co do kompresowania...to ja się muszę kompresować! W ciągu dnia Zuzia śpi na części męża...za to w nocy bezczelnie i po chamsku wpycha sięna moją połowę i...kompresuje mnie bez pardonu! I tak...nie wpuszczany do łóżka przez Zuzię Bercik,śpi pod moim bokiem na podłodze przyklejony najczęściej do łóżka...Zuzia pcha się w moją stronę z błogim posapywaniem wklejając się we mnie i rozciągając... i wzdłuż,i w szerz.I tak naciskana oddolnie przez Bercika i odgórnie(właściwie odbocznie!) przez rozanieloną i chrapiącą Zuzię w nocy przypominam...sardynkę! Czemu sardynkę? Bo i jak w puszce stłoczono-zgnieciona jestem(bo nawet na podłogę spaść nie mogę-tam urzęduje Bercik!),a i ...głosu nie mam! hihihi...dobrze,że jak usnę,to piesy mogą sobie nawet arie śpiewać pełnym głosem i nawet ze wsparciem małżeństwa...ja po prostu śpię i ...ŚNIĘ!
  23. [quote name='ANETTTA']super decyzja inaczej nie moze byc ja tez przeleje z moich bazarków na spłate długów jak tylko bede miec na koncie kase ...[/QUOTE] Dziękuję... Miecio,zmieniałam informacje na NK...i stale trudno uwierzyć,że...tak trudno uwierzyć...wybacz więc jeszcze i łzy, i ściśnięte gardło, i kamień na sercu...ale to minie,pozostanie po Tobie ślad i w sercu, i pamięci...pozostanie MIECIO- jeden jedyny w swoim rodzaju,który całe Leszno i kawał Polski poruszył! Wybacz Mieciu,jeszcze łzy...
  24. [quote name='kaskadaffik']Przepiekne zdjęcia, ale tam u was wesoło, a Skorupka najżywsza w domku :) :) Co prawda,to prawda...nawet benie potrafi pogonić!
  25. Marysiu...Ty wiesz,że jak potrzebuję tekstu do allegro,to biegnę do Ciebie...właśnie do Ciebie,bo w tym co piszesz i wiara,i nadzieja, i zrozumienie znajduję!!! Choć sama nie potrafię tak cudnie tego oddać,chciałabym właśnie to Ci przekazać- i wiarę w przyszłość,i nadzieję, i pewność,że nie jesteś sama...nigdy sama!!! Jeśli ulgę i siłę przynosi płacz...to płacz do woli...ale jeśli osłabia,męczy,odbiera siły- nie wolno Ci płakać...wtedy nie wolno!Wtedy spójrz na słowa kierowane do Ciebie...wtedy spójrz za okno na budzącą się wiosnę...wtedy pamiętaj o nadziei i... dziewczynach,które czekają na każdy Twój znak,by pomóc...by być przy Tobie...które tulą Cię i ściskają serdecznie, i gorąco...pamiętaj o tych nieznajomych przyjaciółkach,dla których jesteś bardzo ważna!
×
×
  • Create New...