Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. Ojej...Aga-tko, aleś mi porcję zdjęć przygotowała do wstawienia...ale jak tak piękne,to trzeba się zabierać za wstawianie... DZIĘKI!!!
  2. No,to by naszą cudną znowu pokazać dopraszam się o informacje o Pięknej Helenie!!! Jeśli u Ulv imiona coś zawsze znaczą, to to jest przecudne!!! ...a Piekna Helena prosi o pomoc- już tyle pieniążków poszło na nieprzewidziane ratowanie życia cudnej...a i cudna jeść musi dobrze,bo chudzieńka bardzo ,a jeszcze siku nie chce robić...PROSZĘ RAZEM Z NIĄ.
  3. [quote name='zuzlikowa']Napisałam do Monday,ale moje pw mogło nie dojść...powtórzcie prośbę do niej...bardzo proszę![/QUOTE] Napisałam też do Zofji...ale brak odpowiedzi i od Monday i Zofji...napiszcie proszę do nich, najprawdopodobniej nie doszło moje pw.
  4. Mam sekundkę,to DeeDusię podrzucę wysoko!
  5. Wizusku...tak trudno coś pisać jak tak bardzo chce się tylko dobrych wieści i bardzo się boi. Wizusku, postaraj się proszę...postaraj się.
  6. [quote name='karolina_g_k']Ja też jestem i kibicuję! Będe myslaa nad jakas pomoca finansowa. Gdybyscie czegoś potrzebowaly to Bemowo mam dośc niedaleko więc mogę do Natalki podjechać.[/QUOTE] Cudownie...fotki już mamy,ale tych nigdy za wiele, a informacje bezpośrednio od dyżurnego weta bezcenne...i zawsze łatwiej dowiedzieć się czegoś bezpośrednio! Ale odwiedziny w szpitaliku przewidywane są ew. 11-12 lub od 18-20... bardzo dobrze byłoby zobaczyć bezpośrednio jak malutka się ma...jak wygląda jej łapka...jak nastrój i samopoczucie. Dzięki...Natalka bardzo nas wszystkich potrzebuje...bardzo.
  7. [quote name='Paulina_mickey']Wrzuciłam małą do siebie na facebook'a[/QUOTE] Dzieki Paulinko...wrzucę ją także do siebie...ale zastanawiam si,czy wrzucić wątek,czy allegro odnowione...
  8. [quote name='kopciuszek']No właśnie tak weszłam ;) I teraz będę rozsyłać priv[/QUOTE] Nie jest z nami tak źle...wymyśliłyśmy!!! Dzięki !!!
  9. ...myslę,że tak będzie! Dziś jednak jeszcze ciut wcześnie o tym mysleć...i choć zdumiona jestem jego spokojem i równowagą, to jednak pamiętać musimy,że trauma zostawia zbyt głębokie ślady,by mysleć,że już się te rany zabliźniły...cóż, jeszcze zbyt świeże wszystko.
  10. [quote name='ANETTTA']mam jeszcze wiecej jej fotek ale na nich jest mój mąż Kasia DEa a nie wiem czy oni by sobie życzyli tu tez byc heheh jak tylko okażę sie żę sunia zdrowa i gotowa do adopcji zaczniemy ja ogłaszać !!![B]hurtem ogloszenia [/B]!![/QUOTE] Dokładnie tak...przecudna jest!
  11. [quote name='Yana']i ja coś dorzucę dla sunieczki. Wczoraj miałam przyjemnośc ją poznać,[B] jest cudna !!! jeszcze smutna i obolała... ale łagodna i kochana... cierpliwie znosi wszelkie zabiegi... a pysio ma takie cudowne..[/B] może któraś cioteczka zrobi dla niej banerek ? ja niestety nie potrafię[/QUOTE] Dzięki wielkie...i za pomoc, i za info o malutkiej!!![IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/love.gif[/IMG]
  12. [quote name='Paulina_mickey']Banerek dla dziewczyny [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_roczny-bernardyn-po-wypadku%213-dni-czeka%C5%82a-na-pomoc-lub-u%C5%9Bpienie%21POM%C3%93%C5%BB%21"][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/banerki/natalka2.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_roczny-bernardyn-po-wypadku%213-dni-czeka%C5%82a-na-pomoc-lub-u%C5%9Bpienie%21POM%C3%93%C5%BB%21"][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/banerki/natalka1.png[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_roczny-bernardyn-po-wypadku%213-dni-czeka%C5%82a-na-pomoc-lub-u%C5%9Bpienie%21POM%C3%93%C5%BB%21"][IMG]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/banerki/natalka.png[/IMG][/URL][/QUOTE] Dzięki...przeklejam na początek wątku i[B] zapraszam do częstowania się...[/B]
  13. [quote name='Yv1958']Rzadko jestem na Facebooku, ale COS mnie dzisiaj tam sciagnelo! Natalka!! Pewnie, ze pomoge, tylko dla mnie najlepiej jest wplacic pieniadze przez Allegro. Czytalam, ze jest w planach takowe/cegielkowe/? Natalka jest cudna! Ech!..... sie wycierpiala :-([/QUOTE] Yv...dobre serducho i odczucie krzywdy psiaka ściągnęło:lol:...i tym razem też benka, choć młodziutkiego i sunieczki! [B]Dzięki wielkie...ogromne![/B]:loveu: Zrobię allegro ceglaste...zrobię Natalce! Natalce ...SKAZANEJ NA ŻYCIE!!!...(może być taki sloganik:oops:...myśl przewodnia dla cudnej?...choć mam wrażenie plagiatu jakowegoś...)
  14. [quote name='Ashaski']Zapisuje się u niej. Pisała do mnie ostatnio Pani szukająca benia mogącego przebywać z dziećmi ( 2 i 5). Może by wsparła.[/QUOTE] Dziękuję...kto wie,może to właśnie mógłby być domek dla niej za jakiś czas. Nie wiemy nic na razie o samej suni,ale pierwsze opinie panów przewożących Natalkę do szpitala, były,że jest ostra...jednak mail weta, który zawiadomił Małgosię i pomógł w zorganizowaniu przewiezienia Natalki do lecznicy...wyjaśnia wszystko: [SIZE=3] [/SIZE][B][SIZE=3]"Agresja suni wynika ze stresu jaki przeżyła.Psiak zamknięty był w ciemnym garażu kilkanaście godzin,leżał na polu po wypadku całą noc , nic więc dziwnego, że przy próbie podania jej leków w formie injekcji próbowała się bronić. Przy pierwszym kotakcie z nią nie wykazywała żadnych objawów agresji,dała się pogłaskać i przytulić.[/SIZE](...)"[/B] A opinia z lecznicy też jest jednoznaczna- nie wykazuje najmniejszych oznak zniecierpliwienia, agresji w stosunku do ludzi. Początkowo-wczoraj rano, była wystraszona i zestresowana i nawet jeść i pić nie chciała (musiała dostać kroplówkę),ale już przed południem wcięła ze smakiem 2 michy karmy i porządnie się napiła...chętnie nastawia głowę do głaskania, od razu włączając ogonek... Teraz jeszcze nie chce się poruszać(ale to bardzo dobrze,musi mieć troszkę czasu, by zacząć wychodzić na siku,bo z tego co zrozumiałam,bedzie to wskazane,choć tylko w bardzo ograniczonym zakresie)...najchętniej leży na boczku.
  15. Paulinko, Budrysku...Yv...Ashaski...dzięki,że jesteście...to dziewczątko ma szansę zostać sporą i dorodną SZCZĘŚLIWĄ I ZDROWĄ BENIĄ...dzięki,że jesteście!!!
  16. Aimezku...on nawet się zachowuje jak facet, który wie,że nikt mu nie podskoczy i...dlatego jest ostoją spokoju i siły.Strong men!!! Dziwne,że takie zdanie pada o Lincolnie...ale to absolutna prawda.
  17. [quote name='Pies Wolny']WOW :crazyeye::crazyeye: :jumpie: :jumpie: :jumpie: Kruszynka mówi : się zakręciłam na Gostka - ...no, .... ciekawe co z tego będzie. Chyba trzeba będzie chatę powiększać :shake: Wygląda super, zaokrąglił się, włos leży jak garnitur od Cardena, SUPER !!!! Te przebarwienie na brodzie i symetryczne plamy na faflach dają zarypisty efekt. Mina na 102 !!!! nie do podrobienia. Zuzlikowo :Rose: a może wycałusić ? :calus: PS. No tak, to jeszcze tylko dla porządku dodam, że ufunduję ..... kopa z zakrętasem dla tych co Mu brzydką łatkę agresora podkleili. Hahaha...dołączam się do fundowania:cool3:...od siebie też z serca dodam. Lincoln na pewno był zagubiony(sądze,że nadal zbyt wielu rzeczy nie jest pewny, a najbardziej chyba ludzi), bardzo możliwe,że i spanikowany...ale nigdy nie uwierzę, by był agresywny i w amoku do ludzi, co do których nie miał podstaw się realnie bać... Jeśli po ciemku, nie rzucił się na mnie do ogrodzenia,jeśli nawet nie raczył porządnie obszczekać,ani nawet straszyć...a co ja tu będę mówić- samo opisane zachowanie w stosunku do mnie- obcej baby,przychodzącej po ciemku i pchającej się by linkolnić... wyraźnie pokazuje stoicyzm i wewnętrzny spokój tego psiaka. Lincolnisko, a ja znów poproszę Iwonę o dzienne foty, by uwidocznić jeszcze bardziej piękniasty wygląd ...i ciałka i futerka...a najbardziej właśnie faflisk cudniaście obfitych. Iwona...plisssss o dzienne foty.
  18. [quote name='kopciuszek']No właśnie ja też nie za bardzo ... dlatego pytam <haha>[/QUOTE] A może trzeba wejść w [B]Psy do adopcji/znalezione[/B] i wkliknąć tam województwo mazowieckie i może wyskoczą wątki jakieś ogólne...może tak by spróbować:oops: Psinko,pokaż się...potrzebni ludzie choć bywający w okolicach Lechowa...może ktoś tamtędy częściej przejeżdża...może ktoś mógłby pomóc psiakowi...
  19. [quote name='monika55']Dama piękna, telefonów brak.[/QUOTE] No to trzeba pogonić ludziska i wepchnąć gdzie się da info o cudnej DeeDee... dziś powinnam znaleźć troszkę czasu...może i allegro uda się wysmażyć.
  20. [quote name='Ashaski']To Świetnie!!! bo co chwilę ktoś o nią pyta ;D[/QUOTE] Nic dziwnego- to cudna i piekna sunia...trzeba wybrać jej jak najlepszy dom...zasługuje by być blisko człowieka,a nie pracować za michę strawy... Ginuś- mocno trzymam za kochającego i bliskiego człowieka...i cieplutki domek(nie firmę).
  21. [quote name='zuzlikowa']Wątek Natalki dodany na facebooku...może tak też Natalka pomoc uzyska...[/QUOTE] Natalka bardzo dziękuje...przed momentem odpisywałam na maila p.Kamili: [B]Witam, przeczytałam wątek na facebooku i dogomanii, poproszę o numer konta, chciałabym wpłacić mały datek. Nieduży, ale zawsze coś.. Pozdrawiam, [/B] Witam! Bardzo dziękuję!W związku z tym,że niestety nie było środków, ale i czasu na czekanie,aż się zbiorą- musiałyśmy podjąć błyskawicznie decyzję...i dlatego teraz prosimy o pomoc w zapłaceniu rachunku za pomoc dla Natalki.Bardzo dziękuję za zrozumienie.Teraz zbieram na swoje konto, by pokryć koszty operacji i opieki w klinice na Bemowie...(...) Bardzo dziękuję za każdą pomoc tej młodziutkiej suni, która przed sobą ma jeszcze i długą rehabilitację,ale teraz już coś przed sobą ma.Bardzo dziękuję!!! Pozdrawiam ciepło... [B]...NATALKA także bardzo dziękuje p. Kamili...:loveu:[/B] ...jeszcze jest bardzo słabiutka...jeszcze unika zbędnego ruchu z obawy przed bólem...jeszcze nieco zestresowana nową sytuacją i jeszcze skazana na długą rehabilitację...ale także SKAZANA NA ŻYCIE!!! Mam nadzieję,że długie i szczęśliwe! [B]BARDZO DZIĘKUJE!!![/B]
  22. [quote name='Drzagodha']Nie chodziło mi o wojnę, tylko raczej o jakąś akcję wspólnie z mediami. Mogliby np. na swoich łamach poogłaszać psiaki do adopcji. Tylko musiałybyście porozmawiać z "szefem" punktu, czy wyrazi na coś takiego zgodę.[/QUOTE] Obawiam się,że to nie jego interes...zapłacone za wysłanie tylu i tylu psów do Mysłowic...trzeba więc plan spełnić i wysłać tyle,a tyle!Nie ma tu miejsca na adopcję. Niestety tak wygląda rzeczywistość i cel istnienia punktu.
  23. Wątek Natalki dodany na facebooku...może tak też Natalka pomoc uzyska...
×
×
  • Create New...