Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='zuzlikowa']Dzięki ANETTTO...:loveu: Pudzianek ma zamówioną kastrację na przyszłą sobotę...[B]dobrze byłoby nazbierać na nią pieniądze...to gdzieś w granicach 200zł,[/B] ale dopytam jeszcze Iwonę.[/QUOTE] [B][SIZE=5]Pudzianek potrzebuje deklaracji stałych i środków na kastrację...oraz pomocy w ogłaszaniu chłopaka!Pomóżcie!!! Ten radosny,zdrowy i człekolubny Niewychowaniec smarkaty...potrzebuje zaszczepienia, powtórzenia odpchlenia(ogrom żyjątek na sobie nosił!!!),odrobaczenia i kastracji...potrzebuje środków na hotel! ...może ktoś znajdzie odrobinę czasu i natchnienia i tekścik do ogłoszeń pięknemu napisze... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194614-Radosny-worek-ko%C5%9Bci-z-OLKUSZA_Mia%C5%82y%C5%9Bmy-go-ZOSTAWI%C4%86-B%C5%82agamy-pom%C3%B3%C5%BCcie-PUDZIANOWI%21"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7978/slajd1j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194614-Radosny-worek-ko%C5%9Bci-z-OLKUSZA_Mia%C5%82y%C5%9Bmy-go-ZOSTAWI%C4%86-B%C5%82agamy-pom%C3%B3%C5%BCcie-PUDZIANOWI%21"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4246/slajd2hs.jpg[/IMG][/URL] ...może mogłybyście pokazać Pudzianka?...gdzie się da pokazać- na innych wątkach, na innych portalach...podesłać cioteczkom... [/SIZE][/B][SIZE=5][SIZE=3]fotka jest na wszelki wypadek podlinkowana- wystarczy skopiować i wkleić w opcji zaawansowanej...[/SIZE][/SIZE][B][SIZE=5]dziękuję!!! [/SIZE][/B]
  2. Mam ogromną prośbę...[B]jeśli macie swoje strony...jeśli macie blogi...jeśli macie zaprzyjaźnione wątki i dogomaniaków...jeśli macie konta na innych portalach- NK, FB....itd...WKLEJCIE TE PLAKACIKI NATALKI[/B]...niedoskonałe...nie wszystko mówiące...ale może ktoś jeszcze zechce pomóc malutkiej!!! POTRZEBUJEMY ODPOWIEDNIEGO DOMU Z KENELEM I MOŻLIWOŚCIĄ NIEJAKO STAŁEJ OPIEKI NAD nATALKĄ...Z SZYBKIM DOSTĘPEM WETA DOBREGO... POTRZEBUJEMY PIENIĄŻKÓW NA POKRYCIE KOSZTÓW OPERACJI I SZPITALIKU...ew. TRANSPORTU DO MIEJSCA REKONWALESCENCJI...może też na ZABEZPIECZENIE MAŁEJ ODPOWIEDNIĄ PRZECIWODLEŻYNOWĄ MATĄ DRYBED I ŚRODKIEM DO DEZYNFEKCJI RAN- OCTENISEPT. NIESTETY POTRZEBY SĄ NIE MAŁE...:oops::-( [B]Roześlijcie slajdziki...może uwidzi je ktoś,kto będzie mógł i chciał Natalce pomóc![/B]...slajdy są podlinkowane na wątek. Nieco jeszcze je zmodyfikuję o informację co jest potrzebne( dt, środki finansowe)...ale teraz czas nas goni,więc wstawiam w takiej formie w jakiej są:oops: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_roczny-bernardyn-po-wypadku%213-dni-czeka%C5%82a-na-pomoc-lub-u%C5%9Bpienie%21POM%C3%93%C5%BB%21"][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4323/13131377.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_roczny-bernardyn-po-wypadku%213-dni-czeka%C5%82a-na-pomoc-lub-u%C5%9Bpienie%21POM%C3%93%C5%BB%21"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/236/99461645.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_roczny-bernardyn-po-wypadku%213-dni-czeka%C5%82a-na-pomoc-lub-u%C5%9Bpienie%21POM%C3%93%C5%BB%21"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/7213/slajd3c.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://img186.imageshack.us/i/slajd2.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img186.imageshack.us/img186/2996/slajd2.jpg[/IMG][URL="http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_roczny-bernardyn-po-wypadku%213-dni-czeka%C5%82a-na-pomoc-lub-u%C5%9Bpienie%21POM%C3%93%C5%BB%21"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/5038/slajd2g.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://img535.imageshack.us/i/slajd3e.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img535.imageshack.us/img535/9386/slajd3e.jpg[/IMG][URL="http://www.dogomania.pl/threads/195509-NATALKA_roczny-bernardyn-po-wypadku%213-dni-czeka%C5%82a-na-pomoc-lub-u%C5%9Bpienie%21POM%C3%93%C5%BB%21"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4927/slajd1x.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='karolina_g_k']Bardzo zmartwiłas mnie tym złamaniem kręgu :( Mi powiedzieli, że kołnierz Natalka ma dlatego, że dobiera się do cewnika. Koc, żeby było jej wygodniej. Czy ona musi mieć ten cewnik? Rozumiem, że to zabezpiecza sunie od robienia pod siebie co z kolei zabezbiecza ranę ale chyba długotrwałę cewnikowanie nie jest dobre co? Czy te co najmniej cztery tygodnie sunia spędzi tam w lecznicy? Moge obiecac jedynie tyle, że bede ją odwiedzać jak najczęściej będe mogła. Dziś jednak mi się nie uda ale na pewno będe u niej jutro.[/QUOTE] W zasadzie cewnik jest tylko dlatego,że nie wstaje na siku...masz rację- długotrwałe cewnikowanie nie jest najlepszym wyjściem, ale znacznie bardziej bałabym się gdyby siusiała pod siebie,bo nikt mi tam nie zagwarantuje,że nie dojdzie do odleżyn i zakażenia rany... Nie...Natalka zostanie zabrana jak najszybciej się da z lecznicy,ale tylko do miejsca skąd przez min 4 tygodnie nie będzie znowu szarpana i gdzie będzie miała odpowiednią opieke...[B]POKAŻCIE MAŁĄ GDZIE SIĘ DA...SZUKAMY PILNIE ODPOWIEDNIEGO DT...[/B]nie może to być absolutnie hotel,chyba ,że domowy i ze stałą bez mała opieką i dostępem weta dobrego. Teraz nie ma medycznych wskazań do pozostawiania suni w lecznicy...wszystkie zabiegi konieczne do zrobienia,to zdecydowanie zabiegi opiekuńcze pooperacyjne... Dzięki Karolina...tak przypuszczałam, co do kołnierza i koca...dobrze,że nie miała go leżąc na prawym boku, ale żal,że tak wielkie lecznice nie stosują wykładziny DryBed- łatwiej byłoby zapewnić i wygodę i aseptyczność ran oraz nie dopuścić do odleżyn. Zaraz będę dzwonić do szpitala i pytać o sposób zabezpieczania rany pooperacyjnej...zasugeruję Octenisept do jej płukania(wypróbowany i skuteczny ludzki preparat)
  4. [quote name='andzia69']zdjęcia misiaczka super:):) zobaczcie jaki w Milanówku psiak szuka domu - prawie Boruta II [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/1/250/35465.jpg[/IMG][/QUOTE] Piękny...ręce opadają! Prawie...jednak Lucusia w słodyczy nikt nie przeskoczy!Takiej przylepy jeszcze nie widziałam!
  5. [quote name='josé17']Maja w dalszym ciagu gryzie wszystko co stanie jej na drodze, wulkan energii :) a tu Maja odpoczywajaca po spacerze :) [URL="http://img255.imageshack.us/i/img01132.jpg/"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3204/img01132.th.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Myślę,że to chwilę potrwa...taką nieco dłuższą chwile.Majeczka teraz jest wszystkim zainteresowana,wszystko nadaje sie do podgryzienia(dlatego najlepiej podrzucać jej właśnie twardsze smaczki-uszka, kości sprasowane, jakieś patyczki...i dobrze miec to zawsze pod ręką:lol: No i dobra zabawa na spacerze ponad wszystko! A Maja w gwiazdeczkach...super!!!
  6. [quote name='edycha']no Rysio bywa grzeczny, czasem ;-)[/QUOTE] ...nieźle sie już uśmiałam z tego Rysia...ale przyznam,ze też mi się podoba i pasuje...szczególnie gdy grzeczny bywa...czasem! Azdrówko?...jak najbardziej draniowi służy...i niech tak nadal zostanie!!!Apetyt także ma nie najgorszy!!!
  7. [quote name='Florentynka']Melduje się i ja u pięknego maleństwa. Zuzliku - możesz mi konto podesłać? Na razie nie mam co przelewać, ale mam mieć ;) i jak już będę mieć to coś tam Natalce podeślę. Póki co ciepło myślę o psince, niech zdrowieje i rośnie duża okrąglutka i piękna![/QUOTE] Oczywiście,że mogę...ogromnie dziękuję!!!:loveu: Tak bardzo chciałabym,by i Natalka już umiała w podzięce, beniaście się uśmiewnąć...jeszcze dajmy jej jednak momencik...jeszcze momencik!
  8. [quote name='viola005']jestem zawsze za ratowaniem, a splacaniem dlugu pozniej stopniowo, jest to malo przyjemne, ale pies zyje, a to jest najwazniejsze do szalu doprowadzaja mnie koszta leczenia (zwierzat i ludzi), to jest swietny byznes, w ktorym nigdy nie bedzie kryzysu, doceniam wetow i lekarzy, ktorzy potrafia najbiedniejszych (zwierzeta i ludzi) leczyc po kosztach albo cierpliwie czekac na splate dlugu za terapie Zuzlikowa, przyslij mi dane, moge wyslac 50zl na benie (piekna! jak ja kocham wielkie psy!)[/QUOTE] Dziękuję bardzo! Cieszę się,że jesteśmy podobnego zdania:lol: Wysyłam na pw...jeśliby nie było,daj znać,bo nie zawsze moje pw dochodzi.:shake:
  9. [quote name='ANETTTA']Kasiu podszepnij nam gdzie ja zabrac gdzie umieścić ?? tam ponoc licza 100 zł za dobę[/QUOTE] [quote name='kahoona']Może jak będziecie upiardliwe, to zajmą się nią lepiej. Znam przypadek psa z odleżynami, znam również przypadek śmierci z zadławienia wymiocinami w klatce i nikt tego nie zauważył cały dzień. Pies był emirowy. Niestety, złe traktowanie spotyka na Powstańców głównie psy bezdomne.[/QUOTE] [quote name='karolina_g_k']Dr Sterna ma byc dziś popołudniu. Roma gdybyś mogła wtedy do niego zadzwonic... Dowiedz się czy Natalka może już chodzić, niech dokładnie wypisze jej zalecenia. Jak będziemy wiedziały od niego co i jak to będę miała podkład pod egzekwowanie od nich pewnych rzeczy. Dziś nie dam rady podjechać (szkoda bo myślałam, że osobiście pogadam z lekarzem) ale spróbuję jutro po 11. Może i kolejka będzie krótsza.[/QUOTE] Dziękuję Karolino...:loveu: Na razie nie będę nigdzie Natalki przenosic...zostanie przeniesiona jedynie do miejsca gdzie będzie zdrowieć...jest w ogromnym stresie i nie ma powodu go pogłębiać nowymi przenosinami...a jeśli już cokolwiek robić,to egzekwować zalecenia dr Sterny...te są proste- musi mieć zdecydowanie ograniczony ruch, a rana ma być najlepiej na górze.Dobrze byłoby ponaciskać na szpitalik, by jednak ostrożnie pomagał jej leżeć jak najmniej na ranie.I zauważyłam,że początkowo nie miała kołnierza,a teraz ostatnio miała...ciekawa jestem przyczyny.Podobnie jest z kocem. Nie znam realiów giga klinik, wiec nie zabieram sie za ocenianie ich za wygląd,jednak zdecydowanie działa to na mnie przygnębiająco.Ale na czas,gdy dbamy o zdrowie i życie psiaka,mniej mnie to interesuje, jednak z chwilą gdy już nie potrzebne jest przebywanie psa w lecznicy,bo potrzebna mu jedynie opieka i bieżące realizowanie zaleceń...trzeba jak najszybciej Natalkę zabrać z kliniki.Dziś jeszcze ten moment nie nadszedł,ale zbliża się bardzo szybkimi krokami...Natalka za moment będzie potrzebowała bezpiecznego miejsca,gdzie będzie mogła dochodzić do siebie i gdzie poddana będzie doraźnym kontrolom i rehabilitacji(ale to już temat za co najmniej 4 tygodnie).
  10. [quote name='togaa']Dzięki Atrisko za link...Toż to jeszcze psie dziecko,tyle ze wyrosnięte.....A tyle cierpienia....[/QUOTE] ...dokładnie- dzieciak i to ogromnie wystraszony i chyba nie tylko obecną sytuacją i bólem...ona musiała już mieć wcześniej nie najlepsze doświadczenia z człowiekiem:shake:
  11. [SIZE=4][B]Bardzo proszę, napiszcie do Zofji[/B][/SIZE]...oferowała domek tymczasowy dla szczeniaka bernardyniastego...może będzie mogła pomóc! NAPISZCIE do niej- ja ostatnio pisałam i nie mam odpowiedzi,ale mnie często pw nie dochodzą, a to zbyt ważne by ryzykować!
  12. [quote name='ANETTTA']deklaracja ....stała to 10 zł ale jak dam rade wpłace wiecej jak teraz ok ;) pudzianek maleństwo ...[/QUOTE] Dzięki ANETTTO...:loveu: Pudzianek ma zamówioną kastrację na przyszłą sobotę...[B]dobrze byłoby nazbierać na nią pieniądze...to gdzieś w granicach 200zł,[/B] ale dopytam jeszcze Iwonę.
  13. [quote name='Aleksandra Bytom']ależ on jest wielki,jakie łapska :)[/QUOTE] PRAWDA?...jak piec martenowski!!!! A jeszcze jest szczupły i czuje sie kregi kregosłupa...Jaki z niego będzie brysio wielgachny?CUDNIE!
  14. [quote name='erka']Bardzo przepraszam ,że tu u Lincolna , ale sytuacja dramatyczna. http://www.dogomania.pl/threads/1958...achowic!POMOCY BŁAGAMY O POMOC!!! Mix benia błąka sie podobno juz od dawna na wsi koło Starachowic . Podobno z sunią z poprzedniego miotu, a teraz ma 10 szczeniaczków!!! Psy na polach , bez żadnego schronienia, bez jedzenia, sunia totalnie wyniszczona:placz::placz:! Szczeniorki już ok. 2-2,5 mies., jeden w bardzo kiepskim stanie, nie wiadomo , jak reszta, bo porozbiegały sie po polu. Dziewczyny ze Starachowic były tam dzisiaj, nie maja gdzie zabrać takiej ilości psów. Potrzebne na cito dt dla maluchów! Bardzo prosimy o pomoc, na tamtym terenie tragedia. Działa hycel starachowicki i psy trafiają do piachu:angryy:. Bardzo proszę pomóżcie, bo oni tam sobie nie poradzą NIGDY NIE PRZEPRASZAJ,TYLKO WKLEJAJ!!!...benie pomagają innym...zawsze wklejaj!!! Tu wątek do szczeniaczków z pola...dzięki Wolny Psie:loveu: [quote name='Pies Wolny']Ten link działa http://www.dogomania.pl/threads/195826-Sunia-w-typie-bernardynki-ze-szczeniakami-na-go%C5%82ej-ziemi.-Okolice-Starachowic!POMOCY Pomóżcie proszę...pilnie potrzebne domki dla maluchów- dt, ds...PILNIE!!!
  15. [quote name='bico']No jak widać nasz "moskiewski stróżójący agresor" nie rzucił się w dzikim szale na swoję opiekunkę:cool3::evil_lol::multi: Zdjęcia są śliczne i napawają optymizmem na przyszłość:lol: A Lincoln....no cóż...całkowicie subiektywnie i z pełną premedytacją muszę stwierdzić, że to najpiękniejszy i najbardziej fuflasty benio jakiego w życiu widziałam:oops::loveu: Bardzo ubolewam, że nie mam warunków, by przy moich dwóch psach i braku ogrodu, nie mogę zabrać Lincolna do siebie na stałe:oops::roll: Bo wiem, że gdybym te warunki miała lepsze, to od razu zabrała bym, tego od początku spisanego na straty psa do siebie...mimo tej całej otoczki wokół niego.... ...i ja także ubolewam...i ja także mimo otoczki...a może właśnie ze względu na otoczkę?:cool3:...PRAWDA BICO- MOŻE WŁAŚNIE ze względu NA OTOCZKĘ!:diabloti:
  16. [B]Dzisiaj wpłynęło 50zł od Yany! Dziękujemy bardzo!:loveu:[/B] Tak jak planowałam rozmawiałam i ze szpitalem i z dr Sternem...i niestety nie mam dobrych wiadomości. Ale najpierw zacznę od tych nieco lepszych- opuchlizna z łapki zaczęła schodzić, miednica jest cała...Natalka usiłuje się podpierać na lewej tylnej nodze. I niestety tyle tylko dobrych wieści, oczywiście prócz informacji o zachowaniu Natalki- niezwykle cierpliwa i łagodna! Wykonane zdjęcie RTG całego kręgosłupa wykazało,że Natalka ma również [SIZE=4][B]złamanie kompensacyjne kręgu( bez przerwania rdzenia, bez przemieszczeń) w odcinku klatki piersiowej[/B].Zachowane jest czucie bólu głębokiego,usiłuje wstać na lewą nogę...[/SIZE] Postępowanie- "ograniczenie ruchu w kenelu przez kilka tygodni". Rokowania-co do sprawności nogi-"trudno w tej chwili określić,bo nie wstaje, choć przy próbie wstawania zachowuje oś"(cokolwiek to znaczy:oops:) - co do kręgosłupa-"jak zawsze przy uszkodzeniu kręgosłupa , ostrożne". Niestety nie podoba się chirurgowi i rana pooperacyjna- sączy się z niej. Zalecone zostało utrzymanie antybiotyku(Synergal).
  17. [quote name='ANETTTA']mnie sie upominac o kase plissssssssssss ok czy malec ma ogłoszeniaaaaaaaaaa[/QUOTE] Ogłoszeń nie ma, ale będę się szybko starać zrobić...niestety maluch potrzebuje domu z dużą ilością czasu i bez dzieci małych...jest łagodny bardzo,ale nadzwyczj jednak żywiołowy i jedyny sposób okazywania radości to skakanie na człowieka,wokół człowieka...za wszystkim co go zainteresuje.Oczywiście jest to do opanowania i to nawet w dość krótkim czasie,ale jednak potrzeba tu czasu...czasu...czasu i konsekwencji...Piegusowate chłopię nie skacze na Iwonę już tak bardzo,bo go tego nauczyła,że sobie tego nie życzy,ale każda sytuacja spotkania z nowymi ludźmi...każda sytuacja radości, a zapomina i żywioł się w nim budzi, ze skokami włącznie...i jak nawet fotki pokazują, nieźle z radości może pociągnąć i stratować dorosłego człowieka! Czyli warunek musi być jasny: DOM Z DUŻĄ ILOŚCIĄ CZASU (by nie musiał wiecznie witać swojego człowieka,lecz przyzwyczajał do wyciszenia i obecności ludzia, by oddziaływanie było max ciągłe i konsekwentnie powtarzane) i...BEZ DZIECI...niestety ten żywioł może skończyć się albo przewróceniem dziecka, albo ...zamknięciem Pudziana w kojcu,czy na łańcuchu...ani jednego,ani drugiego ryzykować nie będę!...i ZE STAŁYM DOSTĘPEM DO DOMU...NAJLEPIEJ BY W OSTATECZNOŚCI ZAMIESZKAŁ WŁAŚNIE W DOMU(stały kontakt z człowiekiem wyciszy znacznie jego emocjonalne podejście do człowieka,da pewność,że nie musi go "na siłę zatrzymywać", a nowy teren nauczy też ostrożności).Niestety musimy też pamiętać,że za taką żywiołowość, drab może zapłacić urazami...muszę mieć PEWNOŚĆ, że w takiej sytuacji, zostanie udzielona mu NATYCHMIASTOWA POMOC,bo będzie i czas i wewnętrzna potrzeba wyleczenia chorego psa i znjomość najbliższego weterynarza. Cóż...Pudzianek miał domek chętny na niego i choć wszystkie warunki mogły by być do przyjęcia, jednak nie spełniał tych powyższych warunków...a sama łagodność i przymilność psiaka nie dają mi gwarancji,że będzie bezpieczny i dla siebie i dla innych, nie daje mi też poczucia pewności,że szybko nauczy się odpowiedniego zachowania, jeśli nie będzie człowiek miał dla niego czasu, by uczyć i bliskość emocjonalną nawiązać. Cóż...szkoda- decyzja straszliwie trudna, ale dla mnie ,po zebraniu wszystkich informacji...i nawet nieco przeciwnych opinii- JEDNAK BEZWZGLĘDNIE JEDYNA! Zaczynamy ogłaszać Pudzianka Pieguska...jeśli mogę prosić o pomoc w ogłaszaniu, może pomoże to szybko znaleźć bezpieczny dom(SPEŁNIAJĄCY WSZYSTKIE powyższe wymogi) temu żywiołowi i radości ...temu psiakowi,który z łańcucha MUSI trafić do ludzi,którzy będą mogli nauczyć go jak się zachowywać...z NIEWYCHOWANEGO URWIPOŁCIA, wychowają SPOKOJNE(no,powiedzmy:lol:) I UŁOŻONE PSIĘ!!!
  18. Pokazujemy Pudzianka Pieguska zapraszając jednocześnie na wątek hoteliku Amok...tu Iwona rarytaski wstawia ...np takie cudeńka: [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/bernardyny/piegus1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/bernardyny/piegus2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/bernardyny/piegus3.jpg[/IMG] ...czyż nie cudne?...Pudzian w pogoni za nie wiem czym...muszę to sobie wyjaśnić:diabloti: Wątek hotelu Amok: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190632-Hotel-dla-psow-Amok-Krakow/page5[/URL]
  19. [quote name='Viris']Bazarek dla Pięknej Heleny: http://www.dogomania.pl/threads/195727 Proszę o podnoszenie i reklamę jeśli macie znajomych wielbicieli pudli, afganów :) Serdecznie zapraszamy...cudne kolczykasy z psiurami mamy!!! Pudliki przecudne i afgany...DYNDAĆ NA USZKACH PIĘKNIE MOGĄ...ZAPRASZAMY!!!
  20. [quote name='zuzlikowa']No,cóż...takie życie- wszystko zwala sie na raz...i potrzeby mnożą się straszliwie. Nie zapominajmy jednak o bdt...i to domkach dla bernardynów...tak nieczęstych domkach!!! Sunia, miała ogromne szczęście...ale też i wydatki ogromne...i choć nie ma niczego cenniejszego niż życie,to jednak,by je utrzymać jeść,pić trzeba...POMÓŻCIE PROSZĘ!!! JUŻ NA WEJŚCIU OGROMNE PIENIĄDZE NA URATOWANIE ŚLICZNEJ BYŁY POTRZEBNE...nikt tego nie mógł i nie przewidział!!!Sunia miała spokojnie dochodzić do formy w domowym zaciszu... a tu życie trzeba było ratować. Beniulka dwukrotnie otarła sie o śmierć. Raz- kiedy nieomal umarła z głodu- pomoc nadeszła w ostatniej chwili. Teraz- ropomacicze było zamknięte, niewidoczne, ale najdalej za tydzień byłoby za późno, pękłby przepełniony pęcherz, lub wypełniona ropą macica Leczenie do tej pory kosztowało: 200 zł sterylka 180 zł diagnostyka (usg plus pierwsze badanie krwi i serca) 45 zł- diagnostyka (powtórne badanie) -------------- 425 zł Karma, jak do tej pory, ok 80 zł mięsko plus puszki, powoli zaczynam ją przyzwyczajać do suchego. Rozpaczliwie błagam o pomoc finansową!!!!!!!!!!!! Suczka jest na bezpłatnym DT,i nie będę ukrywać, że solidnie mnie "walnęły" wydatki związane ze sterylką.... Nie zostawiajmy BDT z problemami finansowymi...miłość i opieka nie kosztuje tu NIC...pomóżmy w spłacie wydatków za leczenie i karmę specjalistyczną.
  21. ...ależ cudniaste scenki...i niech ktokolwiek teraz powie,że agresor to nieopamiętany:lol: Lincoln...ciekawam,co tam widzisz w "dali"...nie wiem,ale najważniejsze,że dal masz przed sobą i możesz bezpiecznie w nią spoglądać!!!:multi::multi::multi: A wszystkim komunikuję odpowiedzialnie- Iwona jest cała i ręki dwie nadal posiada!:evil_lol:...a Lincoln powolutku i po faflunach głaskać się pozwala...
  22. [quote name='wiking042']Pieniądze za 01.11 poszły (w tytule jest informacja, że za październik, ale to błąd, za październik poszły 01.10, sorki!) :multi: Dzięki za informację...w razie czego się poprawi! A warto o cudnym pamiętać...zobaczcie foty Lincolna...Iwona wstawiła na wątek hoteliku- zapraszam tam także,bo czasami robi niespodzianki i zostawia tam cudne rarytaski...takie jak te: Wątek hoteliku Amok...zapraszam http://www.dogomania.pl/threads/190632-Hotel-dla-psow-Amok-Krakow?p=15660528#post15660528
  23. Hahaha...i dlatego nie musi być agresywna- donośne ŁUF załatwi wiele. Hela...tak trzymaj!!!
  24. Inną sprawą jest pokazanie teraz,że psem się ktoś interesuje, ale zupełnie inną jest skupienie się tylko wyłącznie na tym!Nie wolno teraz zapominać o dalszym losie psiaka. Konieczne jest szukanie też bezpiecznego miejsca dla chłopaka- tu konieczne jest zrobienie masy ogłoszeń i popytanie na wątkach,czy ktoś nie da psiakowi dt...w ostateczności zebrać pieniądze na hotelik i znaleźć taki, który przyjmie psiaka.
×
×
  • Create New...