-
Posts
9780 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lionees
-
[quote name='Jagoda1']Kubusiu, w sobotę czeka cię spacerek z dziećmi, ty tak to lubisz...[/quote] Biedny,kochany...:-(
-
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='clo']a z ta kura to jesli jakas szkode wyrzadzil to powiedz jesli moge to jakos zrekompensowac?[/quote] Byłam czujna jak ważka:cool3:i odciągnęłam go szybko od kury,także tylko jej piór w ogonie brakuje,bo zostały w uradowanym pyszczku Zorrusia:diabloti: Po południu juz było wszystko ok z chłopaczkiem,tylko coś mu ten kołnierz nie przypasował:razz:Po domu jeszcze jakos w nim chodzi,ale na dworzu to mógłby za koparkę robic,bo łebek miał cały czas przy ziemi no i zbierał w ten klosz ziemie,trawe i inne fafroły.Także na czas spacerków zwalamy kołnierz. Doszły pieniążki za kastrację-200zł.Zostaje 20zł,które będą na opłatę za dwa dni kwietnia. Doczytałam dzisiaj w jego książeczce,że termin wirusówek minął 10 marca.Jak Zorruś wydobrzeje po kastracji to trzeba mu to szczepienie zrobić.Coś mi sie obiło o uszy,że jak miał do mnie przyjechać,to był szczepiony,ale tego nie ma odnotowanego w książeczce:shake:. No i Zorruś ocenaiany jest na wiek od 2do 3 lat,nie więcej,a w książeczce ma napisane 4-5. -
słodki BURASEK z padaczka w hoteliku...pojechał do Niemiec!
Lionees replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Bardzo się cieszę, że wiadomości są aż tak optymistyczne.[/quote] Ja tez się cieszę:multi: Niestety mojej suni ataki nie minęły po wyjściu ze schronu:-( -
Kochany,smutny psiak:-(
-
[quote name='Maszaberla']Psy byly zawsze z Wami - bo Wasze psy sa takie otwarte i spokojne bo maja caly czas kontakt z czlowiekiem A w nocy beda wracac i spac na dole w domu - tam gdzie sa ich poslanka i fotele z kanapa tak? Nie jestem panią Martusią od Nikiforka:shake: Wszystkie psy moje i tymczasy mają swoje miejsce w domu.Na dworze będą wtedy kiedy i my będziemy,a na noc będą maszerowały do domu.Zresztą łatwo jest sprawdzić,czy pies przebywa cały czas poza domem.Pies po prostu po pewnym czasie zaczyna mówiąc prosto z mostu-śmierdzieć,Pies będący cały czas na podwórku ma inny zapach niż pies mieszkający w domu i tylko określony czas przebywający na dworze.Moje psy też będą w tej gromadce.Jak się zrobi ciepło i psiaki będą miały zrobiony swój "pokój" na dworku to zapraszam na kawkę;) Odnośnie tego,że jestem zakręcona na punkcie psów...jak mieszkałam jeszcze z rodzicami w bloku,to miałam pod blokiem ....16 psów.Przybłąkały się,karmiłam je,leczyłam,kochałam,ale niestety sąsiedzi powiedzieli DOŚĆ.I musiały jechać na Paluch.Do dzisiaj kazdego z nich pamiętam i każde imię:-(,mimo że minęło ponad 20 lat.Wszyscy w mojej rodzinie wiedzą,że gdyby zwierzęciu działa sie krzywda,to utłukłabym sprawcę.
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Lionees replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
A tu w całej okazałości...pięknie wygląda,no nie?:loveu: [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9062/zdjcie1716.jpg[/IMG] Tutaj z Myszką(też z Zabrza) i Niuńkiem.Brakuje tu tylko mojego rezydenta-Rambusia,ale on omija Mini z daleka:p [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/7889/zdjcie1717.jpg[/IMG] A to zdjęcie z wczora z wieczora.Zdjęłam jej suknie,co by ciałko troszkę odpoczęło.No i proszę...zawstydziła się panienka gołej dupci:cool3: [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/4981/zdjcie1722.jpg[/IMG] -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Lionees replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img291.imageshack.us/img291/4687/zdjcie1686.jpg[/IMG] Tu z 14-letnim Niuńkiem(dawniej Pryszczyk) adoptowanym z Zabrza:loveu: Zdjęcie trochę krzywe,ale ja też byłam w łóżku i tak jakoś krzywo mi się zrobiło;) [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/374/zdjcie1687.jpg[/IMG] Tu też z Niuńkiem;) [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/1710/zdjcie1688.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/5891/zdjcie1698.jpg[/IMG] Tu też z Niuńkiem no i w sukience:razz: [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/3512/zdjcie1711.jpg[/IMG] -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Lionees replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Znalazłam płytę,wgrałam program i oto zdjęcia królewny:loveu: Najpierw będą te od pierwszego dnia pobytu aż do wczoraj;) [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/2467/zdjcie1664.jpg[/IMG] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/8537/zdjcie1666.jpg[/IMG] [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/6290/zdjcie1667.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/7122/zdjcie1672.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/4028/zdjcie1677.jpg[/IMG] -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Lionees replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Zróbcie bazarek.Może dla Mini pieniążki nie będą potrzebne,to wszystko pójdzie dla Telmy.Jeszcze nie wiem dokładnie jakie badanie sunia miałaby mieć zrobione,ale na pewno ekg,które u nas jest niewykonalne,bo po prostu nasi lekarze nie mają ekg:shake:.Także jeżeli sunia miałaby mieć jakieś badania to tylko w Warszawie.No ale może moja wetka coś wymyśli jej na to serduszko i jeżeli będzie poprawa to wizyta w Wawie nie będzie potrzebna,a co za tym idzie i pieniążki też nie będą suni potrzebne.Narazie cały czas obserwujemy jaki ten kaszelek będzie po podawaniu furosemidu. Niuni urosła troszkę dupka i wogóle zrobiła się juz taka mięciutka:cool3:.Teraz muszę pilnować,żeby sie za bardzo nie przypasła;). Cholerny świat...nie usnę dzisiaj dopóki nie znajde tej płyty do wgrywania programu,żebym mogła przesłać zdjęcia z aparatu do kompa.Mini jest boska:loveu: -
Dziewczynki zanim jeszcze Antoś do mnie przyjedzie,to piszę otwarcie i szczerze...mamy w planach zrobienie w głębi podwórka 4 ścian z dachem.W środku będzie wykładzina z filcem pod spodem a na wierzchu takie ślizgie,żeby można było mopem przelecieć(kiedyś dawno temu były takie modne w domach).Będzie tam wstawiona stara wersalka(albo tapczan),fotele i będzie zrobiony nie za duży wybieg.Wersalka i fotele będą dla psów na posiedzenie albo poleżenie;).Na wybiegu będzie stał stoliczek i krzesełka dla nas na posiedzenie,na kawkę i takie tam.Chcemy tak zrobić na lato,poniewaz dużo czasu spędzamy na dworzu i szkoda,żeby psy w piekną pogodę kisiły się same w domu.Oczywiście na noce(nigdy byśmy ich nie zostawili samych na dworzu i to jeszcze nocą,broń nas boże!),albo w jakieś padające,brzydkie dni psy bedą w domu tak jak my.Maszaberla napewno nas odwiedzi,a i innych serdecznie zapraszam.Tylko czy odpowiadają Wam takie warunki na lato dla Antosia?
-
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']Cieszę się bardzo, że wszystko się udało:multi: [B]No a historia z biedną kurą....[/B]:mad:[/quote] Na początku nie zwracał uwagi na kury,no ale jak poczuł się panem na włościach,to co mu kury będą srały na jego miejsce spacerów:cool3: Ja go pod tym kątem już obserwowałam po tym jak zaczął szczekać na kaczki na rzece...no i się nie pomyliłam:shake:.On będzie łapał kury ot tak dla zabawy,no ale że ma dużą paszcze,to dla kur nie będzie to zabawne:roll::shake: -
Pytałam się 2 różnych wetów o badanie serca.Obydwoje stwierdzili,że jeżeli osłuchowo serce jest ok,to nie ma sensu robić ekg.Ekg jest badaniem drugiego rzutu,dopiero jak stwierdzi się nieprawidłowości przy osłuchiwaniu.Popytajcie się jeszcze innych wetów czy tak jest.Jeżeli tak by było,to ekg nie koniecznie trzeba by robić. Antek pakuj pomału swoje zabawki,bo niedługo wyruszasz w drogę;) Dzisiaj miałam kastrację swojego tymczasowicza.Przeżyliśmy :razz::p
-
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy już po;) Zorruś dobrze zniósł zabieg,teraz odpoczywa.Koszt tak jak wstępnie pisałam to 180zł(150 zabieg+ 30 kołnierz). Chłopak rzucił mi się wczoraj na kurę:mad:.Tam gdzie wychodzę z psami,teściowa puszcza kury i one muszą tam być niestety.Do tej pory wszystkie psy nie interesowały się tym ptactwem,no ale zawsze musi być ten pierwszy raz.Kura nie ma tylko ogona(znaczy się piór),no ale z tego co widzę,to już trzeba Zorra pilnować,bo on taki partyzant jest....idzie sobie jak gdyby nigdy nic i nagle cap:shake:.Gdyby szedł gdzieś do domu co są kury,to od razu mówię,że będzie je łapał.Test na kota jeszcze nie wykonany,bo kot nam jeszcze nie wszedł w drogę.Mamy kotka na podwórku,ale jeszcze sie do nas nie przyplątał. Teraz chłopak sobie śpi i nabiera sił;) -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Lionees replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Mówię Wam jaka to jest słodycz:loveu:Ona jest niesamowita:loveu: