-
Posts
9780 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lionees
-
[quote name='anovip1'] [COLOR=Red][B]Domki w Polsce nie słyszą naszego wołania, czy co ?[/B][/COLOR] [/quote] Chyba nie,a szkoda...wielka szkoda:shake:
-
Ależ teraz ma radosny pyszczek:loveu:...dzięki Tobie:loveu:
-
O matko dziękuję:loveu: Jaka ona piękna:loveu: Moja dziewczynka kochana:placz:Brakuje nam tego cielaczka,który bez przerwy plątał się pod nogami,przepychał,właził na człowieka całym sobą,żebrał maślanymi oczętami o smakołyki...kurna no jakoś tak pusto jest bez niej,mimo,że miejsce Felci jest zajęte przez Zorra..pełno nas,a jednak pusto:-(.No ale cóż taki jest dt...zakochuje sie ,wypielęgnuje i musi oddać,bo inne bidy czekają.Ale zawsze będę pamiętała psiaki,które były u mnie na tymczasie.Zaraz pójdzie Perełka,ten krzykacz kochany...eh życie:sad:
-
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
No i wszystko gra;) Książeczke wysłac na ten adres,tak? [COLOR=#004d00][B][COLOR=#000000]Schronisko dla Zwierząt "As"[/COLOR][/B] [B][COLOR=#004d00]Jamrozowizna 1[/COLOR][/B] [B][COLOR=#004d00]42-270 Kłomnice [/COLOR][/B][COLOR=#004d00][COLOR=Black]To co teraz napiszę,to jest absolutnie bez złosliwości ani podtekstów. Po prostu niech lekarz po przeprawieniu dat nie zapomni dać w tym miejscu pieczątek i swój podpis. Dla mnie mogłoby zostac tak jak jest,ale on idzie do ludzi i wszystkie wpisy w książeczce muszą byc dla nich wiarygodne. [/COLOR][/COLOR][/COLOR] -
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='truskawa144'][B]A co więcej by miała zawierać.[/B] [B]Stronghold został podany na pchły itd.[/B] [B]Dzwoniłam do kierownika,pomylił się w latach,tzn powinno być jak jak ja napisałam czyli 10.03.2009 - 10.03.2010.[/B] Zorro nigdy wcześniej nie był szczepiony bo my nie szczepimy psów na wirusówki o czym pisze na każdym kroku. Wkradł się błąd,wierz mi,że jest szczepiony. Możesz nam odesłać książeczkę to wet poprawi,w końcu rypnąć w cyferkach się każdy może,sama jeszcze do tej pory potrafię pisać,że jest 2008 rok:oops: Po co bym miała pisać,że był szczepiony gdyby nie był? Chyba nie dla 30 zł.[/quote] Napisałam tylko,że zawiera takie informacje.To nie było pytanie,ani atak,tylko zwykłe stwierdzenie. Truskaweczko...mam prawie 40 lat,od 25 lat zajmuję się psami,dodatkowo jestem po studium medycznym i pojęcie o lekach mam nie tylko tych ludzkich,dlatego wiem do czego służy stronghold. Wystarczyło napisać,że dzwoniłaś do kierownika i nastąpiła pomyłka w dacie.Nic więcej.Nie mam powodu żeby komuś nie wierzyć,skoro tak twierdzi. A tak na marginesie zwykły człowiek ma prawo mylić daty rocznikowe nawet w marcu,kwietniu czy w lipcu.Ale lekarz-nie.I chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego. -
[quote name='Ra_dunia']Tylko się nie kłócić :mad: :evil_lol: Słuchajcie, czy już wiadomo na jakie konto robić przelewy? Ja to stara już jestem i mam sklerozę :eviltong: więc miesięczne deklaracje ustawiam sobie od razu jako przelew stały i mam spokój ;) a że początek miesiąca się zbliża... to bym sobie już mogła tę stałą wpłatę ustawić :roll: Renatko - ale fajnie z tym domkiem letniskowym dla psiaków :loveu: Ja też taki chcę :cool3: Jak Wam wygodnie.Może ktoś podjąłby się zbierania pieniążków i potem całą kwotę przelał do mnie?Bardzo by mi to ułatwiło życie.Ale będzie tak jak zadecydujecie A ten domek letniskowy to Wam powiem szczerze,że będzie zrobiony dla wygody psiaków,ale też z obawy o moje zdrowie psychiczne;). Uwielbiam sie opalać(no i se tam postawie fotel,cobym mogła się trzaskać na heban:grins:).No ale jak tu sie spokojnie opalać,jak psy w domu same?:???:.Bo moja teściowa dosłownie cały dzień latem jest na dworzu(ucieka do domu tylko na jakieś 4 godziny jak jest największe słońce).Ja też większość dnia urzęduję na podwórku.Więc taki domek letniskowy to jest moim zdaniem dobre rozwiązanie na letni czas.
-
słodki BURASEK z padaczka w hoteliku...pojechał do Niemiec!
Lionees replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magdina']schronisko to nie raj dlatego domek poszukiwany[/quote] On teraz jest w przytulisku u Pani Wandy,a to nie jest zwykłe schronisko przecież;) -
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Przed wyjazdem miał tylko podany Stronghold(13.03.2009),a to jest wpisane w rubrykę o zwalczaniu pasożytów. Wścieklizna mu się kończy 24.11.2009 I to by było tyle co zawiera książeczka -
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='truskawa144'][COLOR=Red][B]Nie kończy się a zaczyna,był szczepiony ze 3 dni przed wyjazdem.[/B][/COLOR] Kierownik dla pewności (Waszej) chciał go zaszczepić przy osobie odbierającej,to ja nalegałam żeby to zrobić wcześniej. [COLOR=Red][B]Sprawdź odkładnie w książeczce. Zapewne ma napisane,że szczepienie jest ważne od 10.03.2009 do 11.03.2010.[/B][/COLOR] U nas się nie szczepi psów na wirusówki standardowo ani nie zakłada książeczek,wiec skoro to wszystko ma tzn,że na czyjąś prośbę było to przygotowane. 2 lat to on na pewno nie może mieć,trafił do nas 7.11.2007,miał wtedy rok conajmniej a zapewne i więcej. W momencie wyjścia ze schroniska miał spokojnie 3 - 4 lata. Poza tym psy są oceniane po zębach a ich wygląd zależy od wielu czynników. I od weta który psa ocenia. Teoretycznie można,tylko po co? Wiek się zgadza mniej więcej a nigdy nie będzie idealnie. Poza tym w nowej książeczce będą już tylko poprzepisywane informacje bez "naklejek" a to może dać do myślenia czy książeczka jest prawdziwa.[/quote] Zrobiłam zdjęcie,moze nie wyraźne,ale jak ktos chce,to doczyta To jest data ostatniego szczepienia [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3693/zdjcie1735.jpg[/IMG] A to data powtórnego szczepienia [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/5827/zdjcie1737.jpg[/IMG] Jeżeli są jakies watpliwości,to poproszę adres na pw i wyslę książeczkę,aby przekonac sie naocznie.Tu chodzi tylko o dobro psa.Trzeba to wyjasnic,bo do ludzi musi iśc z aktualnymi szczepieniami,a jeżeli był szczepiony(a książeczka temu zaprzecza)to po prostu szkoda żeby szczepić psa po raz drugi,bo może to sie niekorzystnie odbić na jego zdrowiu. -
Facet tylko sie zapytał czy mamy transport,bo jak nie to on mógłby zawieźć Antosia,bo juz był w Mielcu i zna trasę.Powiedziałam,że transport juz jest,ale gdyby cos sie zmieniło,to dam mu znać. Pan może tylko pomóc w sfinansowaniu badań,bo domku dac mu nie może,bo juz adoptował psiaka z Rudy śląskiej,mieszka w bloku,długawo go nie ma w domu,bo pracuje i Antosiowi nie może zaoferować ds.Jednak Antoś bardzo go wzruszył i tylko tak może mu pomóc,czyli finansowo. Jutro sie wypytam skąd wiedział,że Antoś idzie do mnie na dt i skąd miał mój numer
-
[quote name='Negri_2008']ja też jakoś dziwnie się czuję :roll: To, w jaki sposób Pan zdobył telefon Renatki można spokojnie z nim wyjaśnić. Zanim Pan pojedzie do Antka będzie sporo okazji do rozmów, chociażby przez telefon. Byłoby poprostu pięknie, gdyby Antoś otrzymał taką pomoc :loveu: Z tego wszystkiego się nie spytałam skąd miał mój numer:splat: Ale spytam się jutro,bo dzisiaj padła mu komórka i zostawił pod ładowarką w domu,a dzwonił z pracy.No a do pracy na służbowy telefon nie będę dzwoniła:roll:,a w domu będzie późnym wieczorem.Ale kurna się spytam,bo sama tez jestem ciekawa
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Lionees replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kasieńko a jak jego siusiaczek? -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
Lionees replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Jest śliczna,a po kąpieli i strzyżonku będzie istne cudo:loveu: -
Ale numer! Dziewczynki zadzwonił do mnie przed chwilą Pan Robert z Warszawy,bo wypatrzył Antosia w jakimś ogłoszeniu-cholerka zapomniałam się spytać w jakim:roll:...tylko skąd On miał mój numer:hmmmm:? No nieważne.Ważne jest to,że chce pomóc Antosiowi:multi:.Mógłby Antosia zabrać z Mielca(za zwrotem kosztów),bo już był w Mielcu i wiózł stamtąd psiaka-Agusia do dt do Jaktorowa.to chyba o tym Agusiu Pan Robert mówił... http://www.dogomania.pl/forum/f28/agus-w-dt-potrzebny-domek-staly-prosze-o-pomoc-w-ogloszeniach-120488/ Sam ma pieska ze schronu w Rudzie Śląskiej:).Pan Robert zaproponował pomoc w sfinansowaniu badań Antosia w Warszawie np.na ulicy Chełmskiej,bo ma do tej kliniki szacunek i duże zaufanie.Chciałby Antosiowi załatwić wizytę u okulisty...może coś da się jeszcze zrobić z jego oczkami,a może chociaż z jednym?:bigcool: Pan Robert internet ma tylko w pracy i nie koniecznie może z niego korzystać w celu innym niż służbowy,także na dogo narazie nie może się zarejestrować.Ale mam do niego telefon:razz: Jak się na tą propozycję pomocy zapatrujecie kochane?
-
słodki BURASEK z padaczka w hoteliku...pojechał do Niemiec!
Lionees replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Dawaj do góry Burasku.Mimo,że masz jak w raju teraz,to jednak domek by sie przydał:razz: -
Chociaż podniosę...:sad:
-
Majeczko Nikiforek spędza mi sen z oczu odkąd napisałaś w jakich warunkach on przebywa:-( Po pierwsze Kraków NA PEWNO nie oddałby Nikiforka do mnie,a po drugie jak wszystko będzie juz z Antosiem ok(znaczy się zdrówko),to mam w planach wzięcie jeszcze jednego staruszka 16-letniego Bobisia,który 14lat(!) jest w schronie.Ale to jeszcze narazie teoria.I więcej psiaków nie mogę już wziąźć:shake:
-
[quote name='luka1']Renia skąd to wytrzasnęłaś? ale maleńka, musisz bardzo pilnować żeby twój "zieleniec" ją łozorem nie zawadził bo ją połknie jak muchę.:evil_lol: Niuniek i Mysia(Elia)tolerują maliznę,Rambuś omija ją szerokim łukiem,także w tej kwestii nie jest źle.Najgorsza jest gapa.Już kilka razy próbowała małą dziobnąć,jak ta przechodziła koło jej klatki wieczorem.No bo ta moja gapa jest większa od tej pchełki i najwyraźniej zaczynała na sunię polować:-?.No i kara musi być.Wieczorem jak gapa wraca ze spacerów po pokoju Michała,to nakrywam klatkę ścierką i jest spokój.Gapa jej nie widzi.A czego oczy nie widzą,tego sercu nie żal:-P.Wyobrażam sobie gapę:wallbash:,bo ona strasznie ciekawska jest,a tu ciemnica i g...no widać:diabloti:
-
[quote name='luka1']Renia skąd to wytrzasnęłaś? ale maleńka, musisz bardzo pilnować żeby twój "zieleniec" ją łozorem nie zawadził bo ją połknie jak muchę.:evil_lol: Ano stąd:shake: http://www.dogomania.pl/forum/f85/ratlerkowata-rodzina-katowice-oba-pieski-maja-juz-domy-132894/ Sunia trafiła do schronu w Katowicach razem ze swoim 2-letnim synkiem.Na synka było milion pięćśet chętnych a zgadnijcie ile było chętnych na sunię?:shake:...No więc nie miałam sumienia jej dawać do Niemiec,bo tam chcieli ją wysłać,bo jak to u nas bywa,chętnych na babuleńkę-niet.Stwierdziłam,że takie cudo to jeszcze jakoś do siebie wcisnę;)
-
[URL="http://img27.imageshack.us/img27/881/dsc09635r.jpg"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/881/dsc09635r.jpg[/IMG][/URL] Oby Wam tam w świecie było dobrze...:-(