Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. [quote name='Mysia_'] Jaka maleńka okruszynka! Oj maleńka,maleńka:loveu:
  2. A moje skarby to tylko wyrka zmieniają;)...a Rambuś ma staruszków w nosie,no bo po co ma leżeć w tłoku,jak może sam:p
  3. [quote name='ALMA2']Piękna sunia.:p Wygląda jak maleństwo z bajki dla dzieci "KUBUŚ PUCHATEK" A ja robię za mamę kangurzycę:cool3:
  4. [quote name='anovip1'] [COLOR=Red][B]Domki w Polsce nie słyszą naszego wołania, czy co ?[/B][/COLOR] [/quote] Chyba nie,a szkoda...wielka szkoda:shake:
  5. Ależ teraz ma radosny pyszczek:loveu:...dzięki Tobie:loveu:
  6. O matko dziękuję:loveu: Jaka ona piękna:loveu: Moja dziewczynka kochana:placz:Brakuje nam tego cielaczka,który bez przerwy plątał się pod nogami,przepychał,właził na człowieka całym sobą,żebrał maślanymi oczętami o smakołyki...kurna no jakoś tak pusto jest bez niej,mimo,że miejsce Felci jest zajęte przez Zorra..pełno nas,a jednak pusto:-(.No ale cóż taki jest dt...zakochuje sie ,wypielęgnuje i musi oddać,bo inne bidy czekają.Ale zawsze będę pamiętała psiaki,które były u mnie na tymczasie.Zaraz pójdzie Perełka,ten krzykacz kochany...eh życie:sad:
  7. [quote name='emilia2280']Dzieki Kasiu za Tosie. Musze dopasc Rybke i zapytac czy dom Perly nadal jest aktualny i czy sa w kontakcie.[/quote] No właśnie,bo kontakt mi sie urwał z panią Joasią :roll:
  8. No i wszystko gra;) Książeczke wysłac na ten adres,tak? [COLOR=#004d00][B][COLOR=#000000]Schronisko dla Zwierząt "As"[/COLOR][/B] [B][COLOR=#004d00]Jamrozowizna 1[/COLOR][/B] [B][COLOR=#004d00]42-270 Kłomnice [/COLOR][/B][COLOR=#004d00][COLOR=Black]To co teraz napiszę,to jest absolutnie bez złosliwości ani podtekstów. Po prostu niech lekarz po przeprawieniu dat nie zapomni dać w tym miejscu pieczątek i swój podpis. Dla mnie mogłoby zostac tak jak jest,ale on idzie do ludzi i wszystkie wpisy w książeczce muszą byc dla nich wiarygodne. [/COLOR][/COLOR][/COLOR]
  9. [quote name='truskawa144'][B]A co więcej by miała zawierać.[/B] [B]Stronghold został podany na pchły itd.[/B] [B]Dzwoniłam do kierownika,pomylił się w latach,tzn powinno być jak jak ja napisałam czyli 10.03.2009 - 10.03.2010.[/B] Zorro nigdy wcześniej nie był szczepiony bo my nie szczepimy psów na wirusówki o czym pisze na każdym kroku. Wkradł się błąd,wierz mi,że jest szczepiony. Możesz nam odesłać książeczkę to wet poprawi,w końcu rypnąć w cyferkach się każdy może,sama jeszcze do tej pory potrafię pisać,że jest 2008 rok:oops: Po co bym miała pisać,że był szczepiony gdyby nie był? Chyba nie dla 30 zł.[/quote] Napisałam tylko,że zawiera takie informacje.To nie było pytanie,ani atak,tylko zwykłe stwierdzenie. Truskaweczko...mam prawie 40 lat,od 25 lat zajmuję się psami,dodatkowo jestem po studium medycznym i pojęcie o lekach mam nie tylko tych ludzkich,dlatego wiem do czego służy stronghold. Wystarczyło napisać,że dzwoniłaś do kierownika i nastąpiła pomyłka w dacie.Nic więcej.Nie mam powodu żeby komuś nie wierzyć,skoro tak twierdzi. A tak na marginesie zwykły człowiek ma prawo mylić daty rocznikowe nawet w marcu,kwietniu czy w lipcu.Ale lekarz-nie.I chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego.
  10. [quote name='Ra_dunia']Tylko się nie kłócić :mad: :evil_lol: Słuchajcie, czy już wiadomo na jakie konto robić przelewy? Ja to stara już jestem i mam sklerozę :eviltong: więc miesięczne deklaracje ustawiam sobie od razu jako przelew stały i mam spokój ;) a że początek miesiąca się zbliża... to bym sobie już mogła tę stałą wpłatę ustawić :roll: Renatko - ale fajnie z tym domkiem letniskowym dla psiaków :loveu: Ja też taki chcę :cool3: Jak Wam wygodnie.Może ktoś podjąłby się zbierania pieniążków i potem całą kwotę przelał do mnie?Bardzo by mi to ułatwiło życie.Ale będzie tak jak zadecydujecie A ten domek letniskowy to Wam powiem szczerze,że będzie zrobiony dla wygody psiaków,ale też z obawy o moje zdrowie psychiczne;). Uwielbiam sie opalać(no i se tam postawie fotel,cobym mogła się trzaskać na heban:grins:).No ale jak tu sie spokojnie opalać,jak psy w domu same?:???:.Bo moja teściowa dosłownie cały dzień latem jest na dworzu(ucieka do domu tylko na jakieś 4 godziny jak jest największe słońce).Ja też większość dnia urzęduję na podwórku.Więc taki domek letniskowy to jest moim zdaniem dobre rozwiązanie na letni czas.
  11. [quote name='Magdina']schronisko to nie raj dlatego domek poszukiwany[/quote] On teraz jest w przytulisku u Pani Wandy,a to nie jest zwykłe schronisko przecież;)
  12. Przed wyjazdem miał tylko podany Stronghold(13.03.2009),a to jest wpisane w rubrykę o zwalczaniu pasożytów. Wścieklizna mu się kończy 24.11.2009 I to by było tyle co zawiera książeczka
  13. [quote name='truskawa144'][COLOR=Red][B]Nie kończy się a zaczyna,był szczepiony ze 3 dni przed wyjazdem.[/B][/COLOR] Kierownik dla pewności (Waszej) chciał go zaszczepić przy osobie odbierającej,to ja nalegałam żeby to zrobić wcześniej. [COLOR=Red][B]Sprawdź odkładnie w książeczce. Zapewne ma napisane,że szczepienie jest ważne od 10.03.2009 do 11.03.2010.[/B][/COLOR] U nas się nie szczepi psów na wirusówki standardowo ani nie zakłada książeczek,wiec skoro to wszystko ma tzn,że na czyjąś prośbę było to przygotowane. 2 lat to on na pewno nie może mieć,trafił do nas 7.11.2007,miał wtedy rok conajmniej a zapewne i więcej. W momencie wyjścia ze schroniska miał spokojnie 3 - 4 lata. Poza tym psy są oceniane po zębach a ich wygląd zależy od wielu czynników. I od weta który psa ocenia. Teoretycznie można,tylko po co? Wiek się zgadza mniej więcej a nigdy nie będzie idealnie. Poza tym w nowej książeczce będą już tylko poprzepisywane informacje bez "naklejek" a to może dać do myślenia czy książeczka jest prawdziwa.[/quote] Zrobiłam zdjęcie,moze nie wyraźne,ale jak ktos chce,to doczyta To jest data ostatniego szczepienia [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3693/zdjcie1735.jpg[/IMG] A to data powtórnego szczepienia [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/5827/zdjcie1737.jpg[/IMG] Jeżeli są jakies watpliwości,to poproszę adres na pw i wyslę książeczkę,aby przekonac sie naocznie.Tu chodzi tylko o dobro psa.Trzeba to wyjasnic,bo do ludzi musi iśc z aktualnymi szczepieniami,a jeżeli był szczepiony(a książeczka temu zaprzecza)to po prostu szkoda żeby szczepić psa po raz drugi,bo może to sie niekorzystnie odbić na jego zdrowiu.
  14. Facet tylko sie zapytał czy mamy transport,bo jak nie to on mógłby zawieźć Antosia,bo juz był w Mielcu i zna trasę.Powiedziałam,że transport juz jest,ale gdyby cos sie zmieniło,to dam mu znać. Pan może tylko pomóc w sfinansowaniu badań,bo domku dac mu nie może,bo juz adoptował psiaka z Rudy śląskiej,mieszka w bloku,długawo go nie ma w domu,bo pracuje i Antosiowi nie może zaoferować ds.Jednak Antoś bardzo go wzruszył i tylko tak może mu pomóc,czyli finansowo. Jutro sie wypytam skąd wiedział,że Antoś idzie do mnie na dt i skąd miał mój numer
  15. [quote name='Negri_2008']ja też jakoś dziwnie się czuję :roll: To, w jaki sposób Pan zdobył telefon Renatki można spokojnie z nim wyjaśnić. Zanim Pan pojedzie do Antka będzie sporo okazji do rozmów, chociażby przez telefon. Byłoby poprostu pięknie, gdyby Antoś otrzymał taką pomoc :loveu: Z tego wszystkiego się nie spytałam skąd miał mój numer:splat: Ale spytam się jutro,bo dzisiaj padła mu komórka i zostawił pod ładowarką w domu,a dzwonił z pracy.No a do pracy na służbowy telefon nie będę dzwoniła:roll:,a w domu będzie późnym wieczorem.Ale kurna się spytam,bo sama tez jestem ciekawa
  16. Kasieńko a jak jego siusiaczek?
  17. Jest śliczna,a po kąpieli i strzyżonku będzie istne cudo:loveu:
  18. Ale numer! Dziewczynki zadzwonił do mnie przed chwilą Pan Robert z Warszawy,bo wypatrzył Antosia w jakimś ogłoszeniu-cholerka zapomniałam się spytać w jakim:roll:...tylko skąd On miał mój numer:hmmmm:? No nieważne.Ważne jest to,że chce pomóc Antosiowi:multi:.Mógłby Antosia zabrać z Mielca(za zwrotem kosztów),bo już był w Mielcu i wiózł stamtąd psiaka-Agusia do dt do Jaktorowa.to chyba o tym Agusiu Pan Robert mówił... http://www.dogomania.pl/forum/f28/agus-w-dt-potrzebny-domek-staly-prosze-o-pomoc-w-ogloszeniach-120488/ Sam ma pieska ze schronu w Rudzie Śląskiej:).Pan Robert zaproponował pomoc w sfinansowaniu badań Antosia w Warszawie np.na ulicy Chełmskiej,bo ma do tej kliniki szacunek i duże zaufanie.Chciałby Antosiowi załatwić wizytę u okulisty...może coś da się jeszcze zrobić z jego oczkami,a może chociaż z jednym?:bigcool: Pan Robert internet ma tylko w pracy i nie koniecznie może z niego korzystać w celu innym niż służbowy,także na dogo narazie nie może się zarejestrować.Ale mam do niego telefon:razz: Jak się na tą propozycję pomocy zapatrujecie kochane?
  19. Dawaj do góry Burasku.Mimo,że masz jak w raju teraz,to jednak domek by sie przydał:razz:
  20. Chociaż podniosę...:sad:
  21. Majeczko Nikiforek spędza mi sen z oczu odkąd napisałaś w jakich warunkach on przebywa:-( Po pierwsze Kraków NA PEWNO nie oddałby Nikiforka do mnie,a po drugie jak wszystko będzie juz z Antosiem ok(znaczy się zdrówko),to mam w planach wzięcie jeszcze jednego staruszka 16-letniego Bobisia,który 14lat(!) jest w schronie.Ale to jeszcze narazie teoria.I więcej psiaków nie mogę już wziąźć:shake:
  22. [quote name='luka1']Renia skąd to wytrzasnęłaś? ale maleńka, musisz bardzo pilnować żeby twój "zieleniec" ją łozorem nie zawadził bo ją połknie jak muchę.:evil_lol: Niuniek i Mysia(Elia)tolerują maliznę,Rambuś omija ją szerokim łukiem,także w tej kwestii nie jest źle.Najgorsza jest gapa.Już kilka razy próbowała małą dziobnąć,jak ta przechodziła koło jej klatki wieczorem.No bo ta moja gapa jest większa od tej pchełki i najwyraźniej zaczynała na sunię polować:-?.No i kara musi być.Wieczorem jak gapa wraca ze spacerów po pokoju Michała,to nakrywam klatkę ścierką i jest spokój.Gapa jej nie widzi.A czego oczy nie widzą,tego sercu nie żal:-P.Wyobrażam sobie gapę:wallbash:,bo ona strasznie ciekawska jest,a tu ciemnica i g...no widać:diabloti:
  23. [quote name='luka1']Renia skąd to wytrzasnęłaś? ale maleńka, musisz bardzo pilnować żeby twój "zieleniec" ją łozorem nie zawadził bo ją połknie jak muchę.:evil_lol: Ano stąd:shake: http://www.dogomania.pl/forum/f85/ratlerkowata-rodzina-katowice-oba-pieski-maja-juz-domy-132894/ Sunia trafiła do schronu w Katowicach razem ze swoim 2-letnim synkiem.Na synka było milion pięćśet chętnych a zgadnijcie ile było chętnych na sunię?:shake:...No więc nie miałam sumienia jej dawać do Niemiec,bo tam chcieli ją wysłać,bo jak to u nas bywa,chętnych na babuleńkę-niet.Stwierdziłam,że takie cudo to jeszcze jakoś do siebie wcisnę;)
  24. [URL="http://img27.imageshack.us/img27/881/dsc09635r.jpg"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/881/dsc09635r.jpg[/IMG][/URL] Oby Wam tam w świecie było dobrze...:-(
×
×
  • Create New...