-
Posts
9780 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lionees
-
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']Ups... :shake: Coś ty Łatku najlepszego zrobił :-x Czy Łatek może u Was zostać czy trzeba mu szukać błyskawicznie nowego DT :???:[/quote] Wiesz Lidan,mój mąż wziął sobie urlop,bo teraz ociepla nasz dom i obecnie razem wychodzimy z psami.My z mężem jakoś panujemy nad Łatkiem,bo jesteśmy silniejsi.Ja go puszczam ze smyczy,żeby sobie pobiegał,natomiast moja teściowa nigdy nie puszcza psów luzem,bo wychodziła z nimi wcześnie rano i bała się,że gdzieś jej uciekną.I ta akcja miała miejsce właśnie raniutko,w nocy padał deszcz,było błoto i stąd taki a nie inny efekt spaceru.Taki wypadek mógłby się zdarzyć zawsze i z każdym psem,a że Łatek jest silny,to stało sie jak się stało.Przyznam się,że jak przyszła teściowa do domu(o własnych siłach,bo chyba adrenalina spowodowała,że ból na początku był znośny),to jak ją zobaczyłam,to wstyd się przyznać,ale chciało mi się śmiać,bo wyglądała okropnie,a zarazem śmiesznie,bo łatuś przeciągnął ją kawałek po tym błocie:diabloti: W domu jest ok,Łatek jest grzeczny i karny,ma swój sznur do gryzienia i kości,czasami mają z Dzerym inne poglądy i zawarczą na siebie,ale to wszystko jest do opanowania.Czasami warkną na siebie,bo zawsze obydwaj na raz chcą byc głaskani i zawsze idą na jedną stronę do człowieka.Więc ja ich przestawiam,jeden po prawo,jeden po lewo i wtedy jest spokój:cool3:.Także Łatuś broń boże nie musi na cito szukac nowego dt,bo panujemy jakoś nad wszystkim,ale niestety teściowa już za Boga nie chce nowych psiaków do domu:shake:.Póki nie wydobrzeje,to nawet nie chcę z nią na ten temat gadać,bo wiem,że jej nie przekonam,nawet jakbym powiedziała,że następny psiak będzie wielkości Kajusi:roll:.Tak bardzo żal mi tego psiaczka,co szukaliście mu transportu do nas,fajny jest,niewielki,taki nietoperek:-( Eh...szkoda,że tak się stało jak się stało:sad: -
Babulinka,maleńka,12 letnia,niewidoma suczka..ZA TM...[*]
Lionees replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ra_dunia']zaznaczaj, zaznaczaj :) i witaj wśród miłośników geriatryków :evil_lol: Witaj,witaj:cool3::mdrmed: -
sochaczew - stuletnia babka na wydanie Już za TM
Lionees replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='waldi481']Jesteś jednym z najlepszych-najmądrzejszych ludzi jakich mamy zaszczyt poznać choć tylko w świecie internetu. Jeśli faktycznie uaktywnił się i będzie ją bolało- będziesz wiedziała jak jej pomóc. waldi481 A ja mam zaszczyt znać Ją osobiście.To chodzące dobro,mądrość i łagodność.Jest niesamowicie opanowana,cierpliwa,ale też stanowcza i konsekwentna.Gdyby nie jej upór i ogromna miłość do zwierząt,to wielu z nich nie udałoby się pomóc. I nie piszę tego,żeby się podlizać,czy coś....taka po prostu jest Luka i ludzie z Jej fundacji:loveu: -
[quote name='marysia55'] Ja mam zasadę, że jak się deklaruję na nowego psiaka to od razu wpisuje go na długą listę moich tymczasowiczów ( nie licząc na moją juz z lekka uwiędniętą pamięć :evil_lol:) z danymi typu; imie psa,jaka kwota, komu płacę i kiedy. To na prawdę ułatwia zycie :lol:[/quote] A ja kupiłam SE zeszycik i tam mam różne psie notatki,bo pamięć ma świetna,aczkolwiek cholernie krótka:roll:
-
Ja też musiałam podjąc tą bolesną decyzję tydzień temu:-(.Niestety pies cierpiał,a my razem z nią i nikt i nic nie mogło jej już pomóc w walce z chorobą:-(.Mimo,że miałam już do czynienia z ogromem psiaków,jednak decyzja i uczestnictwo w eutanazji były moim pierwszy razem w życiu... Bądź dzielna Justynko:-(
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Agatko-wyslij-;) Uważam,ze bardzo nie w porzadku jest to, że Ihabe pokrywa cały czas dług Kładki.... [B]Gonia66 , która tak walczyła o umieszczenie jej w hotelu od 3 miesięcy nie płaci swojego 5zł[/B]:shake:...wybaczcie ale to juz nawet nie jest śmieszne.[/quote] Kurcze nie znam innych długowiczek,ale do Goni to nie podobne:-o.Pewnie na śmierć zapomniała o Kładeczce,bo nawet od jakiegoś czasu nie wchodzi na wątek ,a po innych lata.Zaraz napiszę do niej pw
-
[quote name='eliza_sk']Jedyne za co mogę winić domek to zbytnie popuszczanie Emilce - już u mnie wykazywała agresję kocykową - poza kocem sunia do rany przyłóż - ostrzegałam, że trzeba z nią twardo - ale chęć zrekompensowania psinie przejść, obróciła się przeciwko niej.[/quote] Tak samo było w przypadku Perły,też mówiłam,że czasami trzeba tupnąc nogą,żeby pies wiedział co i kiedy można lub nie można.W nowym domu weszła niestety właścicielom na głowę,wszystko jej wybaczali, nie miała żadnych zakazów,nakazów,nawet głosu nie podnosili,tylko łagodnie prosili,jak coś Perła zrobiła nie tak....no i Perła wykorzystała sytuację i zaczęła rządzić ale w złym słowa tego znaczeniu:shake:
-
[quote name='pidzej']cześć Syla, dzięki, że zajrzałaś. [B]Wysłałam wątek byś odwiedziła Rodzynka, tak jak mówiłam przez tel, a nie go adoptowała ;)[/B] wiem, że nie możesz w tej chwili już nic przygarnąć.[/quote] Dobre:smile:.To się dziewczyny dogadały:evil_lol:
-
Sochaczew - ZOsieńka - cmentarne znalezisko MA DOMEK!!
Lionees replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Moze ja wrzucic na Kudłacze w potrzebie:roll:[/quote] Ciotka :loveu:wrzucaj wszędzie,byleby dobry domek znalazła;) -
[quote name='eliza_sk']A, że tak zapytam wróciła na stałe do Ciebie, czy popracujesz i pójdzie w świat ? I jak zachowuje się u Ciebie ?[/quote] Do mnie wróciła na tymczas.Ja nie bardzo mam jak z nią pracować,bo u mnie jest ok,poza tym nie mam małych dzieci,tylko duuuzo starsze,a właśnie gryzienie zaczęło sie od najmłodszej córki tej Pani-około rocznej.Byc może dzieciak wsadzał palce Perle tam gdzie nie trzeba,może za mocno ścisnęła,pociągnęła,nie wiem...U mnie jest absolutnie innym psem,nie wykazywała/nie wykazuje agresji.Coś się tam wydarzyło takiego,że Perła przejęła kontrolę nad całym domem i stwierdziła,że najlepszą obroną jest atak.Teraz będę dmuchała na zimne i do maleńkich dzieci jej nie dam...U mnie była typowo nakolankowo-kanapową sunią(mam ją w podpisie,jest wielkości kota),tam stała sie agresorem-terrorystą
-
Mam bardzo podobny przypadek.Właśnie po półrocznej adopcji wróciła do mnie moja tymczaska.Na początku był cud,miód i orzeszki,potem Perła zaczęła przejmować rolę przywódcy w stadzie.Niestety na czas nie "została ściągnięta na ziemię" i przywołana do porządku.Była rozpieszczana,wszystko jej było wolno no i zaczęła gryźć wszystkich domowników(oprócz jednej 8-letniej dziewczynki,która była swoistym guru dla Perły) i gości.Pomoc behawiorysty nie zdała rezultatu i w efekcie sunia z powrotem trafiła do mnie.Mam nadzieję,że Wasza suczka nie podzieli losów mojej tymczaski,za co bardzo mocno trzymam kciuki...
-
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
Lionees replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może to właśnie dzisiaj będzie ta noc/ten dzień,kiedy Trufelka ktoś wypatrzy?:roll: -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
Lionees replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Przyszłam się przywitać w tę zimną październikową noc... Dzisiaj jestem wcześnie rano,nawet bym powiedziała skoro świt:cool3: -
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[SIZE=2]Dziewczyny hotelik wstrzymany,teściowa miała wypadek i już nie przyjmuje psów do domu.Wyadoptujemy te co są i do domu już psów nie bierzemy[/SIZE] .Latek na spacerze tak mocno pociągnął teściową,że ta sie wywaliła,zwichnęła noge w kostce,poobijała się,uderzyła się w szczękę i obruszyły jej się dolne zęby:roll:.Zdenerwowła sie i powiedziała,że nie ma już siły i zdrowia na kolejne psy w domu...przepraszam:sad: Niestety Łatek jest zbyt silnym psem dla niej,na smyczy chodzi jak chce i gdzie chce.Decyzja jest już nieodwołalna,wiem,że nie przekonam jej tym razem:shake: -
Babulinka,maleńka,12 letnia,niewidoma suczka..ZA TM...[*]
Lionees replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='maggiejan']Dobrze by było, żeby ktoś się wzruszył, ale z drugiej strony wychodzę na potwora, który Babulinę chce zwrócić do schronu na pewną śmierć :evil_lol:... Miałam taką dożywotnią tymczasowiczkę,starutką ,chorutką Sati :-(.Sati brakowało pieniążków na leczenie i dziewczyny zmieniły tytuł wątku:"Pomocy!!!Stara i schorowana Sati,brak środków -nie może wrócić do schronu"(albo bardzo podobny tytuł).Wiecie jak głupio się poczułam i to nie było allegro tylko wątek na dogo.Na pierwszej stronie było napisane,że Sati jest u mnie,a w tytule,że wróci do schronu:roll::shake:.Napisałam dziewczynom,że przecież w życiu jej nie oddam do schroniska,żeby zmieniły jakoś tytuł,ale one stwierdziły,że taki "chwyt" przyciągnie ludzi na wątek.Jednak zmieniły tytuł,bo nie mogę na dogo uchodzić za potwora,bo taka nie jestem,a kto mnie nie zna,mógłby sobie tak pomyśleć:shake:. A na allegro nikt nikogo nie zna,więc taki "chwyt marketingowy" nie odbije sie negatywnie na Twojej osobie,a jak ktoś zadzwoni,to wytłumaczysz o co kaman;) -
[quote name='Syla']...[B]To nie Rambo o anielskiej cierpliwości...naprawdę podziwiam Rambusia[/B]... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/niesmialy-umis-rozmiar-xs-mini-piesek-czeka-w-psim-aniele-136350/"][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v230/ultravioletx/Uddtitled1.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f16/kundelkowa-skarbonka-147660/"][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/dogo/kundelkowaskarbonka3.jpg[/IMG][/URL][/quote] Rambusiowi już jakiś czas temu wyczerpała się cierpliwość,dlatego są ciągłe walki,w których niestety Rodzynuś ponosi uszczerbki na zdrowiu.Dwoję się i troję,żeby uniknąć kolejnych utarczek,ale niestety w nocy nie da rady się ich upilnować,a coraz częściej wojnę toczą właśnie pod kołdrą w nocy.Żaden nie chce spać gdzie indziej niż z nami.Sytuacja jest niewesoła,Rodzynuś jakoś dziwnie zaczął przysiadać na tylne łapki,wydaje mi się,że to ten nerwowo-chodzony tryb życia no i jego wiek przede wszystkim się do tego przyczyniły.Bardzo bym chciała żeby na te ostatnie chwile Rodzynuś znalazł spokojny domek,w którym mógłby wreszcie odpocząć i niczym się nie stresować:sad:
-
A jakie on ma fajne duże kropy:smile: