Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. Niech ją dziewczyny zważą,plisss...ja naprawdę jestem chora,w moich wynikach ze szpitala mam napisane"stan bardzo ciężki":shake: Na tamten świat się chyba jeszcze nie szykuję,ale naprawdę muszę mierzyć siły na zamiary...
  2. [quote name='Emigrantka']A jak wazy 9.99kg to wezmiesz? :)[/QUOTE] No...nawet jak waży 10,01,to też wezmę;)
  3. Już piszę dlaczego nie dam rady...Buba może i nie jest duża,ale jest dla mnie za ciężka.Mieszkam na pierwszym piętrze w domku.Jeżeli Buba miałaby problemy z wchodzeniem,albo ze schodzeniem ze schodów,to nie dałabym rady jej nosić.Psiaki które biorę niestety muszą ważyć tak do 10 kilo,bo tyle dam radę w razie co unieść.Może zważcie Bubę,zobaczymy ile panna waży,bo zdjęcia często przekłamują i może Bubulec wcale nie jest taka ciężka na jaką wygląda?
  4. Pani sie wiele nie pytała o Tadzika,pytała tylko,czy zgodziłby się z kotami.Ja Jej za to nagadałam o Tadziku samych naj,no bo tak jest.Tadzik jest tak grzeczny,tak kochany,tak delikatny,że mogłabym nawet powiedzieć,że to taka psia pierdułka.
  5. Zadzwoniłam do Pani-bardzo miła kobitka.Wypytała się o Tadzia,ja Jej Tadzika nazachwalałam,nazachwalałam,no bo inaczej nie mogłam,to taki dobry i kochany psiak:loveu: pani ma w niedzielę przyjechać obejrzeć naszego chłopaczka.W sobotę ma jeszcze zadzwonić i potwierdzić niedzielny przyjazd.Zobaczymy,co z tego wyniknie...
  6. Jestem,jestem:cool3: Przeczytałam wiadomość,ale kurcze nie dam rady na razie:shake: W razie co,mój numer 506-637-040 zaraz napiszę o rozmowie z potencjalnym domkiem Tadzika;)
  7. Zaraz marzec,a po marcu aby mig i jest maj i rok zleci jak Dżeruś jest u mnie... Mam kupę roboty u siebie na górze,bo i niewidomy Antos chory:-( i mam zupełnie awaryjnego nowego ślepaczka...ale na dniach porobię fotki,to wrzucę
  8. [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/6128/zdjcie3741.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5725/zdjcie3743.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/8805/zdjcie3746.jpg[/IMG] Zabawek trzeba pilnować,o tak...:razz: [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/2862/zdjcie3747.jpg[/IMG]
  9. [quote name='Syla']Witam.Ucałuj, ode mnie, swojego nowego tymczasika.Śliczny i taki do kochania.Miłego wieczorku wszystkim.[/QUOTE] Ucałuję,ucałuję:loveu:Być może już niedługo nowy tymczasik pójdzie do swojego domku,bo dzisiaj ma się odbyć wizyta przed adopcyjna;) A oto nasz Eduś....z zabawkami Ramba:p.Jak widać z zabawek zostają tylko szczątki8-) [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/1951/zdjcie3724.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/9518/zdjcie3727.jpg[/IMG] Eduś zdaje się mówić....no co,Rambo nie pilnował,to nie będzie miał:diabloti: [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/1594/zdjcie3728.jpg[/IMG] Kolejna zdobycz,wynaleziona gdzieś w zabawkach Ramba-teletubiś,ale nie ten co z torebką chodził:evil_lol: [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/1568/zdjcie3739.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/4932/zdjcie3740.jpg[/IMG]
  10. [quote name='majqa']3mam kciuki za wynik wizyty. To musi być domek naj... naj... naj... Tu nie może pójść cokolwieczek nie tak. [B]SBD, piszesz, że miewasz wzje. Dziewczyno, w tym kraju da się na tym zarobić, kuj żelazo!!! ;-)[/B][/QUOTE] SBD,posłuchaj Majqi,Ona wie,co mówi,taki dar,to skarb:mdrmed: Jak pisałam o wizjach SBD,to nie wiedziałam jakiej emotki do tego użyć i dlatego wyszło to tak seriożnie:diabloti:. A tak na poważnie,to dobrze,że wizja SBD rozpoczęła nasze przemyślenia i rozmowy na temat ślepaczków.Może jak ktoś kto ma wyobrażenie,że nie mógłby się z jakiś względów opiekować ślepaczkiem przeczyta ten wątek i dojdzie do wniosku,że jednak warto,że da radę,że to nic trudnego i postanowi zaopiekować się takim psiakiem,to będzie wspaniale. Specjalnie napisałam "nasza koleżanka",a nie SBD,bo jakbym napisała ,że to Ona,to nie byłoby tych naszych rozmów,tylko każdy by wiedział,że jak to SBD napisała,to wiadomo,że jaja se robi:eviltong:. Bo jednak wiem,że osób mających takie wizje,ale na serio jest sporo.Ludzie boją się ślepych psiaków.Ja tez kiedyś się zarzekałam,że po Antosiu nie wezmę już do kompletu żadnegp ślepaczka,bo tez mi się wydawało,że nie dam rady.Jednak wzięłam i Edusia i Moruska,a teraz Tadzika.I jakoś dajemy wszyscy radę w tej naszej gromadce:smile:. A odnośnie wizyty,to ja tez mocno,mocno trzymam kciuki.Tadzio jest taki grzeczny,że nie będzie sprawiał problemów.Trzeba go będzie tylko nauczyć schodzenia po schodach i zsadzania z kanapy.Bo wszystko inne juz umie:loveu:
  11. Antoś jakoś się trzyma :) W prawdzie nie robi już maratonów jak kiedyś,ale chodzi sobie wolniutko.Raz sobie sam wstanie,a raz trzeba mu pomóc,ale najistotniejsze jest to,że chodzi.Widzę,że jest słabiutki,ale ma jeszcze siłę,jeszcze ma chęci,jeszcze się nie poddaje. Dobiły mnie ostatnio 2 wątki psich staruszków,które niestety są już za TM-Miki i Dropsik .Mieli takie same objawy jak nasz Antoś,z tym,że leki już nie działały i dziewczyny podjęły decyzję o eutanazji skracając cierpienia psiakom,bo już nawet te najmocniejsze leki p/bólowe nie uśmierzały bólu:-( Jesssuuu,jak bardzo boję sie takiego dnia,takiej decyzji.Zawsze zostanie myśl,że może jutro byłoby lepiej,może psiak zacząłby walczyć,może....tak bardzo chciałabym,żeby Antoś kiedyś sam podjął decyzję,żeby sam sobie usnął,żebym nie musiała ja decydować:-( Póki co,oddalam te myśli od siebie,Antoś walczy,jest słabszy,ale walczy.Najważniejsze,że pomalutku,bo pomalutku,ale chodzi i nic Go nie boli
  12. Już jest wpis;) Nie miałam czasu wcześniej... Antoś dzisiaj długo spał,a potem sie rozchodził:loveu:.Najpierw Go prowadzałam,potem puszczałam,ale asekurowałam,a potem to już sam chodziłł:multi:.Wprawdzie ma trudności ze wstaniem,ale jak Mu pomogę,to sam chodzi.Nie zasuwa jak to robił wcześniej,drepcze sobie wolno,ale drepcze...matko nawet nie wiem jak opisać moją radość.Tak go wycałowałam,że aż sobie tak uczciwie kichnął;) Jednak ten strach o Niego już we mnie zostanie.Wiem,że przyjdzie kiedys ta chwila,że Antoś zamknie oczka na zawsze,ale wiem też,że przyjdzie kiedyś kolej na każdego,bo przecież kto się urodził,musi i umrzeć.Jednak nasz Antoś ma wolę życia,a póki sam się nie poddaje,to nie poddam się i ja,dopóki nie cierpi,będziemy walczyć-ja i mój pies,mój pies i ja:loveu:
  13. [quote name='majqa']Jak mi napiszesz, że grasz nimi w kręgle to i tak nie uwierzę. Każdego przeraża coś innego (a propos zacytowanego powodu przerażenia), mnie np. głupota.[/QUOTE] Nie gram z nimi w kręgle...w ogóle nie gram z nikim w kręgle:evil_lol: Tylko że wiesz,Ona nie napisała tego złośliwie,bo to fajna dziewczyna jest.Tylko to tak może wyglądać,jak ktos nie był u mnie i nie miał do czynienia z niewidomym psem.Czasami faktycznie podczas dreptania się dotkną,ale wtedy sie powąchają,przywitają i każdy idzie w swoja stronę.One się nawet nie obijają o siebie,bo przecież mają węch i czują,że jakis psiak jest w pobliżu i starają się ominąć.To mądre psiaki.Zresztą co tu dużo pisać.W schronach były by bez szans,nawet jak sie u mnie jeden z drugim puknie,to nic im się nie stanie,najważniejsze,że są bezpieczne i kochane
  14. [quote name='majqa']Reniuś, a poza tym... Nie można tak niuniusia - ślepaczka przerzucać z miejsca na miejsce. To nie zaworkowane kartofelki. :eviltong: Gdzie mu będzie lepiej??? Hę??? :razz:[/QUOTE] Na jednym z moich wątków nasza koleżanka napisała,że przeraza ją wizja obijających się o siebie ślepaczków u mnie...więc może jakiś dt bez ślepaczków? Marlenka obijały sie slepaczki u mnie?A w ogóle Ty widziałaś,że ja mam tyle psów? Marlenka stwierdziła,że mimo,że jest ich tyle,to wcale nie są widoczne.No ba...jak porozkładają się tu i tam,to nawet ich nie widać i nie słychać;)...ino czuć niektóre:diabloti:
  15. [quote name='malibo57']Tańszy DT? A co to jest?[/QUOTE] No za karmę,albo co?:roll:
  16. [quote name='danka4u1']Nie będę powtarzać,że jesteś aniołem,bo wiadomo o tym wszystkim.Pieski,które do Ciebie ściągają, to efekt Twojej anielskości.[B]Czy w domu Twoi wiedzą,że mają taką anielskość?[/B] Tadzik delikatny i pewnie zdziwiony,że takie rzeczy można zafundować "tylko psu" Jesteście wspaniali,a Ty na czele.Pa ,O ile Ci się uda,śpij smacznie.[/QUOTE] To znaczy powiem tak...Oni,a szczególnie moje dzieci mają inne zdanie na ten temat:watpliwy::diabloti: a poza tym takich aniołów tu na dogo i nie tylko jest mnóstwo.Ja mam tylko ta przewagę w tej anielskości,że nie pracuję zawodowo i mogę zapewnić opiekę tym najbardziej skrzywdzonym,a przede wszystkim staruszkom. [quote name='ketunia']Cieszę się, że Tadzik zaklimatyzował się. Bidulek kochany. Pies ideał:) Renatko czy Tadziu mógłby zostać u Ciebie po okresie awaryjnym?[/QUOTE] A może znajdzie sie inny,lepszy dt i przede wszystkim tańszy?:oops: opanowałam już wychodzenie ze swoim stadkiem;).Najpierw Tadzika pod pachę i Edzia na smyczy(Edzio pięknie schodzi i wchodzi po schodach).Tadzik sam już wchodzi po wszystkich schodach:multi:.Kochany psiak.Jednak ze schodów musze go znosić,bo jeszcze sie boi biedaczek.Jak oni sie załatwią,to wracam po Ramba,Myszkę i Niuńka.
  17. Jestem,przepraszam,że tak późno,ale przy 9 psiakach,2 dzieciach i męzu,dopiero o takiej porze mogę usiąść do komputera.Tadzio wyczesany,wykąpany(oczywiście po ostatnim spacerku) i pachnący:loveu:.To anioł,nie pies:loveu:.Przy myciu stał grzeczniutko,cichutko,o bogowie,jakże miło było kąpać taką psinę,a nie być mokrą po pas plus cała łazienka w wodzie-jak przy reszcie mojej sfory:mad:;) OTO TADZIK:loveu: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/856/zdjcie3748.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8923/zdjcie3750.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/4271/zdjcie3751.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3803/zdjcie3752.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2745/zdjcie3754.jpg[/IMG] Obcięłam mu dredy koło uszek,tylnych łapek i ogonka.Sierści wyczesałam kilo i jeszcze będzie się na pewno trochę wyczesywać.Tadzio ma łupież,ale nie miał pchełek,ani gnid. Jest grzeczny,bezproblemowy,cichutki,delikatny.Merda tym swoim ogonkiem jak go wołamy,jak do niego mówimy,jak go głaszczemy.Ma apetyt,ale nie je łapczywie.We wszystkim jest bardzo delikatny i subtelny.Już coraz odważniej zwiedza mieszkanie.Na początku robił tylko kilka kroków do przodu i zaraz wracał na swoje posłanko,a potem nabierał odwagi na coraz dłuższe wyprawy poza posłanko.Teraz już chodzi po pokojach,jednak cały czas podnosi wysoko łapinki w góre,jakby bał się,że wpadnie w jakąś dziurę.Być może jest to efektem tego,że błakał się już jakiś czas i nózka nie raz wpadła w dołek.Kupka dzisiaj była piękna,taka całkiem normalna :)
  18. Z tej radości wcale nie mogłam ponownie usnąć,za to Antoś śpi,aż chrapie-Słoneczko nasze ukochane:loveu:.Niech śpi słodko,niech nabiera sił:loveu:
  19. [quote name='ketunia']Morusku co tam u Ciebie? Dogadałeś się z Tadzikiem?[/QUOTE] U Moruska wszystko dobrze,z Tadzikiem wszystkie psiaki się dogadują i Tadzik z nimi:smile:.To bardzo łagodny i grzeczny psiak:loveu: Marlenka wygłaskała wszystkie pieski,a Moruska podwójnie;) Teraz mam mniej czasu na fotki,bo stawiam na nóżki Antosia,który niedawno miał kryzys:-(,ale już jest lepiej,uf...,no i wdrażam Tadzia do życia w naszej gromadce.Marlenka stwierdziła,że mimo że u mnie jest tyle psiaków(aż 9),to tego nie widać i nie słychać,bo one cichutkie są,porozkładają się na kanapach,albo swoich posłankach i wcale nie są uciążliwe.A Morusek tak w ogóle to śpi u młodszego syna w pokoju,bo tam jest niezasłonięty kaloryfer i Niuniuś układa się koło niego,żeby wygrzewać kosteczki...jak kotek:smile:
  20. [quote name='danka4u1']Niech śpią.MY czuwamy!![/QUOTE] Kto czuwa,ten czuwa:cool3: Goniu,z kastracją jeszcze się chwilę wstrzymam,a co do tego co ja teraz robię i z kim,to się mylisz.Wejdź do Antosia,to zobaczysz co robiliśmy o tej porze co pisałaś swój post;).A facet o imieniu Edward śpi obecnie w ramionach mojego męża:p No i mam jeszcze jednego zupełnie awaryjnie awaryjnego tymczasowicza,który miał być uśpiony,bo...jest niewidomy:shake: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179154-PILNE-A-lepy-przytulak-w-potrzebie-po-wypadku-Ma-2-dni-DEKLARACJE-PILNIE-POTRZEBNE?p=14021543[/url] Także mam teraz u siebie na górze 9 psiaków i ręce pełne roboty...ale kocham to co robię i nawet jak padam na pysk,to padam szczęśliwa :)
  21. Antoś mnie niedawno zawołał głośnym szczekaniem...zerwałam się,myślałam,że serce mi ucieknie z piersi tak bardzo się wystraszyłam.Klęknęłam przy Nim i zaczęłam go tulić tak jak lubi,wtuliłam się w jego główkę i drapałam uszko.Jednak On tym razem nie chciał tulenia,wyrywał się.Postawiłam Go na nóżki,a On zaczął DREPTAĆ:loveu:.Wprawdzie gdybym Go puściła,to by się przewrócił,ale jak razem chodziliśmy,to tylne łapinki tez chodziły.Boszsze....rozpłakałam się ze szczęścia.Jaka to mądra psina.Czuł,że może i chce pochodzić,a że nie dał rady się podnieść to zawołał mnie,żeby pokazać,że walczy,że daje radę:loveu:Matko,ile On ma w sobie siły wewnętrznej,pokazuje nam,że bez walki się nie podda:loveu:.Pochodziliśmy tak z 15 minut,potem Go położyłam na posłanko,dałam pić i grzecznie leży,usypia.Powtarzam Mu cały czas,żeby był dzielny,żeby walczył,że tu wszyscy myślą o Nim.On to wie i dlatego się nie poddaje...jedyny,kochany nasz Antoniuszek:loveu:
  22. Takiego Antosia nigdy nie dane mi było zobaczyć,u mnie nigdy tak nie zamerdał ogonkiem:-( Jak tu pięknie wysoko trzyma główkę...spójrzcie na moje ostatnie zdjęcia,jaki Antoś jest juz pochylony,jeju jak bardzo sie postarzał,jak człowiek...nasz króliczek kochany:-(
  23. Antoś dzisiaj bez zmian,tył nadal bezwładny...tak bardzo sie boję,tak bardzo:-( Jestem taka bezradna...
  24. Majquś-jak zwykle-cudny tekst,wyciskacz łez Tadzik zrobił wczoraj tylko jedną kupkę rano.Dzisiaj też zrobił na dworku kupkę,ale już taką mającą pewien kształt,czyli jest lepiej:).Może dzisiaj weźmiemy się za pielęgnację futerka.Tadzik już jest odważniejszy,zaczyna zwiedzać pokoje;)
×
×
  • Create New...