biedna psina, zupełnie stracił głowę. Chyba naprawdę trzeba zaprzestać wizyt bo Bąbel psychicznie sie wykończy... on nie zrozumie co sie dzieje, że to dla jego dobra. Będzie tęsknił jeszcze bardziej (to tak jakby zabrać szczeniaka od matki, i pozwalać, żeby parę razy w tygodniu go odwiedzała, szczeniak nie zrozumie, będzie piszczał, tęsknił). Z bólem sreca to piszę, ale kategorycznie musicie zaprzestać tych wizyt przynajmniej na czas gdy Bąbel sie zaaklimatyzuje bo inaczej tylko cierpi Bąbel, cierpi Pani Ania i cierpi Belula :(