fajnie......moje psy atakują podwórzowe koty,raczej nie chcą ich skrzywdzić bo ostatnio soso leciał za jednym ,kot stanał pod blokiem, no to soso też i tak stali i gapili sie na siebie,w końcu kot wstał i odszedł z podniesionym ogonem a soso jak głupi sie gapił na niego,no ale gonią, a jak są na smyczy to też warczą i sie wyrywają ale jak powiem"spokój"to zupełnie przestaja sie interesować,dziwaki z tych moich psów,na nasze domowe zupełnie nie zwracają uwagi,zresztą koty tez ich mają głeboko gdzieś...no to sie ciesze bardzo że alta ok na koty