Jump to content
Dogomania

stonka1125

Members
  • Posts

    5057
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stonka1125

  1. rokula wczoraj uciekła,jakiś idiota rzucił w nią i w psa z ktorym sie bawiła kamieniem,a psa wcześniej smyczą uderzył,tak sie przestraszyli,że z podkulonymi ogonami wiali ile sił w nogach,łaziłam po kolei z moimi psami do 2 w nocy i nic,jak kamień w wode po prostu,nie pisalam wczoraj bo miałam nadzieję że wróci no i odnalazła sie , cała i zdrowa,sąsiad ją znalazł jak siedziała jak gdyby nigdy nic na przystanku autobusowym,nawet nie była specjalnie przestraszona bo ucieszyła sie na jego widok ,rokula uciekła w szeleczkach czerwonych z cekinami i z identyfikatorem,nikt nie dzwonił,żadnego sygnału gdzie moze być pies ,a odnalazła sie golutka,podobno jakas dziewczynka prowadziła wczoraj pieska (prawdopodobnie roksi)na sznurku,babka którą pytałam zwróciła na psa uwage bo szeleczki błyszczące i sznurek,no to szeleczki sie komus przydały,ale sunia już nie,cieszę sie że wszystko sie dobrze skończyło!
  2. a co tam u lunki,ja jeszcze nic nie zdziałałam,cały czas o niej mysle....
  3. no i zapomniałam w poprzedni post wstawić link [url=http://picasaweb.google.pl/stonka1125/AltaPrzewalankiRozpustaIMyzianieZWujciem#]Picasa Web Albums - stonka - alta-przewala...[/url] czy wy widzicie avatary,łapki czy tam płomyczki,ja nie widze u nikogo i u siebie też nie,nie mogę edytowac,nie mam emotek,i nie moge dodać banerków do podpisu,no kompletna klapa
  4. to mycha widzę daje czadu,no to powodzenia zyczę funiu,przyzwyczai się! a tutaj pewna dziewczynka,kto ją pamięta????? [url=http://picasaweb.google.pl/stonka1125/RoxiMrowcia#]Picasa Web Albums - stonka - roxi\mrówcia[/url]
  5. no to pokażę Wam zdjęcia ,na których wyraźnie widać,że Alta jest nieznośna ,bezczelna,szczerzy na nas kły ,podstępnie podgryza płatke i morduje pluszaki przez wypruwanie im mózgów,poza tym zajmuje mojemu mężowi czas przeznaczony dla mnie,okropne suczydło,myślę że nieadopcyjne zupełnie:)
  6. czyli rozumiem, że wpłacamy?to czy ja mogę prosić o numer konta,bo nie wiem gdzie go moge znależć
  7. ja go cały czas widziałam,a teraz usunęłam,ale nie mogę wstawić nic nowego
  8. nadal moje dogo jest dziwaczne i nie moge edytować ,dlatego post pod postem,zbieram cały czas fanty na tabsikowy bazarek ,proszę o cierpliwość!
  9. to może kwoty deklarowane na tabsa zaczniemy już wpłacać na konto murki,i tak miały być płacone od tego miesiąca (tak myśle)to i szybciej z długu sie zejdzie ,no nie?
  10. witam gajowe pięknoty i chciałam zakomunikować że płatuchowi dzisiaj trzasnęło pół roku z nami,przeleciało że hej,gonia to chyba czarownica jest bo telefonicznie mi skombinowała wielką miłość!
  11. a wiecie co mi dało najbardziej do myslenia ,jak mój mąż zapytał mnie jakiś czas temu"ciekawe czy też sie boi petard tak jak płatka,bo jak tak to bedziemy mieli masakre w sylwestra"na co ja mu powiedziałam"no raczej nie będziemy mieli,bo mam nadzieje że w sylwestra to ona już w swoim domu będzie"a on tylko "aha,no,no,"
  12. no nie przesadzajmy że on taki superaśny,owszem lubi zwierzyny bardzo,ale dopiero alta uwolniła w nim jakieś takie pokłady uczucia,zazwyczaj to ja podejmowałam decyzje dotyczące zwierząt bo jemu raczej wszystko jedno było i pokochałby kazdego ,ale teraz to on osobiście nalega,co chwile sie tulą i on jej bzdury opowiada,że ja chce ją wydać do chłopa na wieś,na łańcuch, a on na to nie pozwoli(powiedziałam tylko że byłaby szczęśliwa w domu z ogródkiem)ale sie przyznam bez bicia,że to on pamięta za kazdym razem o kupienia mięcha dla zwierzaków bo ja tak jakos zawsze zapomnę,w ogóle zapominam o milionie rzeczy które mam kupić, zakupy mnie prztłaczają i sie na nich gubie
  13. no nie moge uwierzyć jaki on wesolutki pomimo tej rany!złoty dzieciok!
  14. miałam za duży podpis chyba i usuneli,nie wiem jak sie tego pozbyć,bo zupełnie sie na tym nie znam
  15. też trzymam kciuki i ciekawa bardzo jestem co tam dziewczyny w pracy robią teraz,a ty sie funia nic nie martw,zanim on ten motor sobie wybierze to minie nawet i rok ,dziesięć razy zdążycie płot naprawić,a chłop zadowolony!
  16. rozmawiałam z nimi ,ale telefonicznie,a taka rozmowa to do d....,musza do mnie dojść a sie pochorowali,zobaczymy jak to bedzie,nic nie obiecuje ale postaram sie,miałam nadzieje że jak alta do mnie przyjedzie to lunka trafi od razu na jej miejsce,a tu już przeszło miesiąc mija a ona biedna tam siedzi,tak jakoś spac przez tą lunke nie moge!
  17. piękne są i wyrażnie widać że zadowolene,i ta nóżka na nóżke:)
  18. oj funia ,to masz tą swoją miłość wreszcie w domku!na stałe???jak mąż to przeżyl????????????;)
  19. ja właśnie go znalazłam na naszej klasie!porozsyłałam wici,każdy grosik potrzebny!
  20. moja tymczasowiczka też ze dwa razy miała taką akcje że chciała do szafy na korytarzu sie wepchnąć,niestety dupka za wielka i pogodziła sie ze spaniem na kanapie
  21. co tam u turka,lepiej z szyjką,on jedzie do dt czy nie?
  22. no spadła nam ta krówka masłówka,ale wielkiego nieszczęścia z tego nie będzie,z nowymi ogłoszeniami sie mozna wstrzymać,domek w planach,ale tym razem ja udaje nieprzejednaną a mąż mnie musi przekonywać,niech sie postara,na razie zasypuje mnie argumentami , jaka to ona głupiutka,że ktoś będzie ją na bank dyscyplinował biciem,a ona taka wrażliwa,kochana ,że musimy z nią chodzic i zaczać ją szkolić ,on kupi długą linke i będzie ją uczył przywoływania i takie tam(ona w domu wykonuje wszystkie polecenia,jest naprawde grzeczna ,już wie że musi czekać na miske z jedzeniem a nie rzucać sie na jedzenie które postawiłam płacie i sosowi,grzecznie czeka na swoją,nie włazi na stolik,nie rusza talerzy z naszym jedzeniem,jest zainteresowana,ale nie ruszy,ładnie bawi sie sznurkami grubymi z petlami ,a nawet dzisiaj jak powiedziałam przynieś to przyniosła,ale na dworze to zupełnie inny pies,ostatnio stałam z nią 20 minut i probowałam ją przywołać,ni diabła,stała na tej smyczy i sie rozglądała tak jakby zupełnie nie wiedziała jak ma na imie,ale na"obiadek"to pierwsza w kuchni)i w ogóle mi sie dziad zakochał,ja mówie ze mi ciężko z trójką na spacerku,to on na to że będzie chodził z nami(przed chwilą przyjechał z popołudniówki i mnie pyta czy byłam na ostatnim spacerku ,bo jak nie to on zje potem i najpierw wyprowadzimy futra),no nie wiem,może mnie przekona;)
  23. a ja tak na szybko wskocze,i powiem ze u zamojskiej roksi wszystko ok,troszke sie spasła,ale pani postanowiła ze teraz będzie miała więcej ruchu i lata bez smyczki,żałuje że nie miałam aparatu jak ostatnio dziczała z pieskiem,ma szeleczki z cekinami(czerwone)i wygląda jak księżniczka,a pańcia to totalana dogomaniaczka bo wynalazła gdzieś psa w małej klatce i teraz nęka cały czas straż miejską bo "no ale niech mi pani powie dlaczego oni nic z tym nie robią,przeciez on sie męczy biedak",nie zaznają spokoju,to trwa już bardzo długo i pani powiedziała że nie popuści!
×
×
  • Create New...