Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. Argo dostał niesterydowy ,przeciwbólowy lek .NA razie na 5 dni.Wetka mói ,ze niestety pozostało tylko podawanie leku od bólu ....Nic więcej ona nie zrobi .:roll:
  2. Przecież ta mordka tylko do całowania :loveu: Ps >Zbierajmy więc na ten transport jak najszybciej . Tylko on już nie chce oddawać psów .POwiedział ,ze więcej nie chce zeby przyjeżdzać .
  3. WIęc tak ,Sunia dropiata już po sterylce .Okazało się ,ze miała ogromną cystę na jajniku ,wetka dosłownie powiedziała ze olbrzymią .Pewnie biedna cierpiała .' Ma niestety dużo więcej niż cztery lata .Macica wyciągnieta jak stara pończocha ,rodziła cały czas :roll: JEst przecudna i przekochana .Ledwo się wybudziła już machała ogonkiem do kazdego kto do niej mówił . Po tylu latach na łańcuchu jest wpatrzona w człowieka jak w obraz . Jest u mojej sąsiadki na awaryjnym tymczasie .ZOstała przyjęta jak królowa . POnton i piękne kocyki polarowe .WIedziała od razu ,ze trzeba się tam położyć . MA super opiekę do czasu zdjęcia szwów. Ps.Handzia wstawi zdjęcia naszej cudnej suni w dojrzałym wieku .
  4. Niestety miała zabieg i nie mogłąm się połaczyć powtórnie .Z rana zadzwonie .Obawiam się ,ze tylko leki od bólu zostaną ...kiedyś mówiła ze dłuższe podawanie moze uszkodzić wątrobe .Nie wiem sama jak to bedzie .
  5. Imie starunia mnie powaliło :evil_lol:Jest nieziemsko oryginalne i strasznie mi się podoba .[B]KŁAKU [/B]:evil_lol: JA też byłąm wolontariuszką u nas w Zamościu .Pamiętam ,ze byliśmy w LUblinie na dniu otwartym .Niby wszyatko ok ,ale podświadomie nie podobało mi się.....Z reszta to nie miejsce na takie tematy .WIem bo moje wątki czytali wszyscy od nas ..... Będę zaglądać i polecać kazdemu kto bedzie szukała psa .Mam wiele telefonów bo ciągle ogłaszamy jakieś psy .ALe super , Kłaku musi znależc dom .Musi !!
  6. [quote name='Donvitow']Wystarczy zawleczkę wsadzić na miejsce.:)/ w tym granacie.:)/[/QUOTE] Oby było tak jak mówisz Kajetanie .Bardzo ,bardzo bym tego chciała. Trzymam więc kciuki by zawleczka znalazła sie na miejscu na zawsze .Chociaż mam obawy. PZdr.
  7. [quote name='Ladymonia0610']Adopcje idą jak krew z nosa ;( Ksenia jest piękną suczką i sama jestem w szoku ,że tak długo czeka na dom ;( Czy Ksenia ma dużo ogłoszeń? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247560-Jutro-koniec-Ogłoszeniowy-dla-Majki-i-Kory-do-1-11-do-21-00[/URL] Może wykupię pakiet ogłoszeń dla Naszej księżniczki? Postaram się po 10 listopada zrobić aukcje allegro dla Kseniulki.[/QUOTE] TAk jest piękna ,ale tu chodzi o coś więcej ....Ksenia to niestety adopcja specjalna ze względu na jej temperament i charakter.NO i przeszłość ,
  8. Boze jaka straszna sytuacja .... To jak teraz bedzie z hotelem ?skoro nie ma pieniedzy ?:shake:
  9. [quote name='ana666']a psiaki są w Zamościu?[/QUOTE] Około 40 km od Zamościa
  10. Boże jakie bidy ....Gdzie jest ta rodzinka ??
  11. Czyżby w lubelskim schronie był wolontariat ? Starunio cudny ,będe zaglądać .KOcham staruszki .
  12. Na wątek psa wpadłam przez banerek . Strasznie mi go żal i podziwiam walkę osób za niego odpowiedzialnych bo jest niemal heroiczna . Nie wiem ,ale boje się ze kazda adopcja tak się skończy ..On po prostu jest odbezpieczonym granatem i nigdy nie wiadomo co się stanie w nowym domu .Na miejscu osób odpowiedzialnych nie spałbym w nocy na pewno gdy pójdzie do kolejnego Ds. Nie ,nie chodzi mi o to ze go skreślam po prostu bardzo się zmartwiłam tym atakiem który nie jest przecież jego pierwszym . Czasami zdarza się pies z taką psychiką ,której po prostu nie zmienimy .ALbo ta psychika wydaje nam się ,ze została zmieniona. Bardzo podobały mi się filmiki i praca panów z Heksem ,ale zaraz widziałąm też potencjalny DS ,który mógłby sobie już tak dobrze nie poRADZIĆ . Chciałabym bardzo ,zeby temu psu się udało i życzę tego z całego serca .
  13. Niestety widzę ,ze Argo cierpi na tą łapkę ,Zadzwonie do wetki .Nie wiem czy mozna tak bez końca podwać mu leki od bólu tym brdziej ,ze są to chyba sterydy . JAk j ą rozchodzi to jest lepiej ,ale ogólnie problem jest .
  14. [quote name='AresekSE']jestem i ja, nie moge pomoc "praktycznie" ale moze finansowo.[/QUOTE] Reniu kochana witaj ,kopę lat !! Kazdy grosz na wagę złota .
  15. [quote name='Macia']Powiem szczerze, że jeśli by się udało z transportem to nam jest obojętne która by miała przyjechać. Z wystraszoną spokojnie damy sobie radę - mamy fajne stadko psów i takie wypłoszone szybko się oswajają.[/QUOTE] MAciu na jakich zasadach miało by to być ? Nie mamy nic ...a widzę ,ze i wy macie stado psów i w lecznicy do zapłaty ... Nie wiem po prostu nauczona doświadczeniem (ostatnio bardzo bolesnym na dogo ) boje się brać na siebie jaakiekolwiek zobowiązania bo wiem ,ze w tym momencie nie mogę sobie na nie pozwolić .GWOżdziem do trumny było uśpienie naszych dwóch psów w DT ....Nie możemy się z tego otrząsnąć do dzisiaj .... Bardzo dziękuje ,ze chcesz pomóc to wielki gest .dla tych biedulek i biedaków .
  16. [quote name='ana666']A nie wiecie jak suczki zareagują na kota? Mam kota a mieszkam w kawalerce więc w razie gdyby się nie dogadały nie miałabym możliwości trzymać ich osobno...[/QUOTE] niestety nie wiem ...ale jak pisze Nina to wychodzi ze żyją w zgodzie .Jednak gwarancji nie ma.
  17. Ja kupuje puszki 800g Animonda i dodaje im do suchej lub mieszam z ryżem ,uwielbiaja ta..a zwłąszcza Marcel .On byle czego nie zje . [URL]http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/animonda-grancarno.34.html[/URL] Tydzień temu kupiłąm puszki brita też się zajadali ,ale one są drogie więc wtedy jak moge sobie pozwolić to kupuje .
  18. [quote name='Becia Lublin']kochane cioteczki błagam Was o pomoc, może wspólnymi silami wypełnimy wolę kobiety, która całe życie pomagała bezdomnym psom, przygarniała je, leczyła i szukała dla nich domów, niestety przegrała walkę z rakiem zostawiła swoje sierotki ... byłam tam, widziałam na własne oczy tragedia :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248366-Nasza-pani-przegrała-walkę-z-rakiem-a-my-zostaliśmy-sami!-(-Collie-i-4-kundelki?p=21488917#post21488917[/URL][/QUOTE] Boze już nie ma sił na to ....My mamy u pijaka stado nowych psów ...Nie wiadomo gdzie lecieć i skąd brać na to pieniadze:shake:
  19. [quote name='Jolanta08']Funia jest już po konsultacji...mam dwa wyjścia albo operować teraz albo obserwować czy nie rośnie a wtedy operacja musi odbyć się jak najszybciej.Nie wiem czy dobrze robię ale wstępnie uzgodniłam oprację na już.Funia miała pobraną krew do pełnej analizy i wieczorem wet zadzwoni jakie są wyniki,jeśki dobre to ustalamy termin zabiegu.Przed samym zabiegiem musi być wykonany rtg płuc czy są czyste.Wciąż mam wątpliwości, czy dobrze robię.Totalna załamka :shake:[/QUOTE] Boze Jolu rozumie twoja troskę ....ale wiesz ,ze ja chyba też bym tak postąpiła.... CHociaż są różne opinie nt .wycinać czy zostawiać ...Ile wetów tyle opinii.:roll:
  20. [quote name='Macia']W Polskę ;). Do Leszna (wielkopolskie).[/QUOTE] Mozesz coś więcej napisać ?;)
  21. [quote name='Macia']Aktualnie nie mam za bardzo czasu dokładnie się wczytać. Ile i jakie psy szukają miejsca? Czy jest ewentualnie możliwość ogarnięcia jakiegoś transportu?[/QUOTE] NINa wie dokładnie .POwinna niedługo napisać . O jaki transport chodzi ?O ten do NIny czy gdzieś w POlskę ?
  22. jakoś się zorganizujemy aby tego psa Nino do Ciebie przywieżć ( zbierzemy coś moze na paliwo bo z kasą krucho),ale potrzebny jest DT dla suni którą zabierzemy na sterylkę aborcyjną bo wrócić tam nie może gdyż to dla niej pewna śmierć , WIęc plan jest taki . JA moge umówić sterylkę ale musi być już Dt dla tej małej ...i od razu weżmiemy do Niny szczceniaka na DT .
  23. [quote name='agusiazet']Biedne psy:( Ja to nawet na tymczas wziąć nie mogę, bo mam tymczas zasiedziały:( Jeśli przyda się kasa to wpłacę, tylko podajcie dane![/QUOTE] Dziękuje agusiu .Jak bedziemy mieć konto to się odezwę ,
×
×
  • Create New...