Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. Myslę, że każda pomoic, równiezfinansową, nalezy kierowac bezpośrednio do Czarnej Andy, która w tej chwili na własny koszt musi jechac po Tanię.
  2. Tanie jest w drodze do Czarnej Andy. Po pierwszym etapie podrózy, poczuła sie na tyle źle, z zadecydowano o umieszczeniu jej w klinice Śremie k. Poznania. Czarna Anda jedzie po Tanie jutro, aby zabrac ja do siebie, do Warszawy.
  3. Przeczytałam kilka zaległych stron , z nocnych wpisów. Późne ( a może wczesne )godziny usprawiedliwiają niektóre przekręcanie faktów. Ale z Waszych opinii wynika jedno. To Czarna Anda jest najgorsza, ( zaraz po ewie) bo wyraza sie nieparlamentarnie i obraza Bogu winnych porządnych ludzi). Sedno sprawy umkneło całkowice. Ponieważ wątek wróci do zycia, w co nie wątpie, to oszczędze niektórym czytamia całości. 1.Tania została zabrana z Dębogóry, tylko dzieki Czarnej Andzie i tylko dlatego, że to Ona zdecydowała, że ja weźmie do siebie. 2.Transport, był tu sprawą drugorzędną, bo ten, czy inny, na pewno by sie znalazł, tymbardziej, że nie był darmowy, a pies nie był na ulicy i jeden, czy 2 dni mógł poczekać. 3.Za transport pieniądze zwróciła Ewa36 w wysokości 500,00 zł (pieniądze zostały najpierw wyłozone przez iranaka) 4.Z woli początkowego darczyńcy pieniadze te zostały przelane na konto Czarnej Andy na opieke dla Tani i drugą częśc drogi ze Śremu do W-wy. 5.Wszystko było pieknie do momentu w którym któś powinien zapłacic za pobyt Tani w klinice w Śremie. 6.Ponieważ Czarna Anda i Irenaka miały inne zdanie na ten temat, Irenaka zażadała od Andy zwrotu wpłaconych przez Ewe 500,00 zł na swoje konto. Od tego zaczeła się słowna, nieparlamentarna przepychanka. Ale nie zapominajmy, że ten pies pojedzie do domu, tylko i wylacznie dzieki Czarnej Andzie. I dlatego uważam, że jesli sa tu ludzie, którzy chca pomóc Tani, to nalezy pomóc Czarnej Andzie. Potrzebne sa środki na transport Tani i na leczenie. Nie ekscytujcie sie tym, jak przebiegała rozmowa i jakich uzywano okresleń, bo znowu cały wątek sie rozmydli. Pomóżcie Czarnej Andzie, pomóżcie Tani.
  4. Majku, przypominam Ci co napisałes 2 godziny temu. Miej chłopie honor i przestan mącic.
  5. A miał sie nie odzywać, juz dwie strony temu do tyłu. Dać slowo, łatwo przyszło, gorzej dotrzymać.
  6. To sie Czarna Ando doczekałas podziekowania.... No, no, tylko pozazdrościc. Jesli pozwolisz, to wpłace pare złotych na paliwo, może to zapoczatkuje te zbiórke, do której zachecałam.
  7. Myślę, że nawet by od Ciebie nie wzięła tych pieniedzy. Widać czarno na białym po co wszedleś na wątek. Na pewno nie po to , aby pomagać.
  8. Majku, wiesz co sie kiedys robiło z donosicielami ? Fe, wstyd mi za Ciebie...
  9. Nie wiem, czy nie byłoby najlepiej wrócic do tych rozmów jutro ? Może emocje troche opadną? Bardzo chciałabym byc tutaj rozjemcą, ale chyba mi sie nie uda... Ando, Ireno, obie dopiekłyście sobie do żywego. Może juz wystarczy? Przeciez obu Wam zalezy na Tani. Obie rzuciłyście sie jej na pomoc. Czy musi sie sprawdzic stare powiedzenie, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze? Andzie nalezy sie wielki szacunek i podziekowanie, za to chce Tanie wziąc. Nie umniejszajcie tego w żaden sposób. A że język wymknął sie troche spod kontroli? Powiem Wam,że niektóre zwroty były nawet dośc komiczne... No, a teraz dołożcie mnie, może Wam przejdzie...:mad:
  10. Czarna Anda ma świetą racje. Zacietrzewiliście sie w udowadnianiu winy, w osądzaniu, ferowaniu wyrokow. Pies w tym wszystkim przepadł... Majku, wcale nie uwazam, że Ewa powinna ponosić wszystkie koszty. Wiele osób wiedziało, że Tania jest w Dębogórze. Co sie z Wami dzieje, skąd w Was tyle nienawiści?
  11. Skoro tak, to trzeba zbierać pieniadze za klinikę ( aby Ci zwrócic) oraz pieniądze dla Czarnej Andy. Musi miec na transport i utrzymanie Tani.
  12. Dobrze, chwała Ci za to, tu wiele osób ma po kilka psow ( akurat nie mowię o sobie). Ale nikt nie jest świety, ani wolny od bledów. I powtarzanie w kólko to samo, jakaż ta Ewa jest bez serca, orzynosi na tym watku wiecej szkody, niż pozytku. Może lepiej zastanowic sie , jak zrobic zbiórke kasy na transport Tani. Albo za klinikę, jesli dzewczyny to w koncu uzgodnią.
  13. Wet zdecydowanie coś zciemniał !:lol: Barni ,zęby musiał zniszczyc w innych okolicznosciach, a nie ze starości.:shake: To prawda , powinien mieć na imie Tajfun ( bo troche krócej, niz Tornado ):lol:
  14. Proszę Was opanujcie emocje. Ireno, Ando, to do niczego nie prowadzi. Wszyscy bylismy wdzięczni za to, ze Anda weźmie Tanie, Ireno, przeciez Ty rowniez. Czy nagle stała sie wrogiem, bo zabrała glos w sprawie pieniedzy, którymi chcecie obciązyc Ewe? Ja tez uważam, że nie mozna nikogo, bez uzgodnienia wpędzac w takie koszty. Nie osądzajcie Ewy tak jednoznacznie. Popelniła bląd, ale nie wierze ,że było to działanie celowe. Pomaga psom, chciała pomoć finansowo teraz w transporcie i leczeniu Tani, bo czuje sie odpowiedzialna. Ale nie można robic pewnych rzeczy na siłę. Wiele z nas nie wytrzepie nagle kilku stów z rękawa, ale można zbierac pieniądze i uregulowac dług za transport, czy tez za klinikę. Skakaniem sobie do gardła niczego nie załatwicie.
  15. Ja nie rozumiem, czemu dolewasz oliwy do ognia. Te sprawe, na wątku juz wszyscy przerabiali. I tak jest dość nerwowo. Czy tylko po to weszłas na wątek?
  16. Matko świeta, bez jakiegos allegra cegielkowego, nie nozbiera sie tyle kasy...
  17. Kochana, dawaj ten filmik , bo nie moge sie doczekac :lol:
  18. Trzeba częściej odwiedzac podopiecznych ...:evil_lol:
  19. Jak widać, nie sposób odezwac sie na tym watku, aby nie zostac obrażonym. Wczesniej, była informacja tylko o tym, ze pies przewozony był na pace. Daje to jednoznaczne skojarzenie z bagazówką. I tak uważam, że nieźle biedule wytrzepało na podłodze. Oczywiście, jej stan nie jest wynikiem podrózy, ale chory pies nie powinien być tak przewożony. Czy moge miec na ten temat swoje zdanie ? Zresztą ostatnie w tym temacie .
  20. Majqo, nie znam tamtych watkow, tak samo jak nie znalam historii Tani. Chciałam tylko napisac, że nikt nie jest wolny od błedów, a publiczny lincz, to moze jednak przesada? Ale skoro uważacie, ze od tego jest forum, to chciałam zapytac, czy NIE BYŁO BŁEDEM, wożenie bagazówką, starego ,schorowanego psa? Ja nie wiozłabym na pace nawet zdrowego. Miałam nie komentowac tego faktu, bo juz sie stał dokonany i niczego to nie zmieni. Chociąż może tak. Mam nadzieje, że w dalsza drogę Tania pojedzie samochodem osobowym.
  21. Może to taka forma zabawy u suni? Czekamy z niecierpliwością na relacje ze spaceru.
  22. Cantadorra ma rację. To wątek Tani i ona tu jest teraz najwazniejsza. Ewa niewatpliwie popełniła błąd, ale to nie miejsce na takie wypowiedzi.
  23. To na prawde niezwykła sunia ! Oby tylko wszystko poszło dobrze z tymi zabiegami. Martwię się. Ale ja to histeryczka jestem, moja Janka ma w czwartek czyszczenie zębów i tez juz sie martwie.
×
×
  • Create New...