Donko, to my dziekujemy za opieke nad Gotykiem. I bardzo Ci wspólczuje, ze musiałas pozegnac tego wspaniałaego psa, ktorego znalas i pokochalas.:-(
Placzemy i cierpimy przed monitorem, bo Gotyk był nam bliski mimo, ze znalismy go tylko wirtualnie. :-( Twoj ból musi byc niewspólmiernie wiekszy.
Zegnaj piekny, radosny Gotyku.:-(