Jump to content
Dogomania

bela51

Members
  • Posts

    32875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bela51

  1. Ja popieram ! Niech jedzie na ślask, bo 700 zl to jednak kosmiczna sena.
  2. Ja tez sceptycznie podchodze to takich jednorazowaych wizyt behawiorystow. Tez na poczatku adopcji mojej suni zaprosilam behawiorystke do domu. Pani sie bardzo starala, ale lekarzem na psią chorą duszę okazał sie tylko czas.
  3. Zapisuje biedaka. Naprawde brak słow i sił, tyle wokół ludzkiego okrucienstwa. Wplace choc pare groszy, bo serce pęka.
  4. A w jakim miescie mialaby byc ta wizyta na Śląsku ? Naprawde, moge jechac.
  5. Agmarku, ja tez dołoze 10 zl. Wybaczcie, ze tak malo, ale mam sporo deklaracji i oczywiscie jak na zlosc samochód grat znowu mi wyciął numer.
  6. Kochane, ja nie mam pretensji, tylko sie troche martwie, ze przedstawiłam psa jako ideał, a rzeczywistosc jest troche inna. Nie wiem, czy lu Gosiak bedzie dzwoniła do Panstwa, poinformowac ich o terminie przyjazdu Maxa, bo oni bardzo czekają i boją sie , czy im ktos tego cuda nie sprzątnie sprzed nosa. Kilka razy mnie pytali, czy to będzie ten Max ze zdjęcia !!! No szok, normalnie ! Mozna wtedy wspomniec, ze on biedak nie umie na tej smyczy chodzic i delikatnie go troche odbrązowic. Ja tez mogłabym ew. zadzwonic, tylko nie wiem nic na temat terminu transportu.
  7. To, ze ciagnie na smyczy, to chyba nie jest największy problem, ktory miałby zniechęcic potencjalny dom. Szkoda tylko, ze nie moglam przedstawic Maxa takiego jakim jest. Mam nadzieje, ze sie nie zraża, jak okaze sie dzikusem, a nie kontaktowym i przyjaznym psem.
  8. Wigor, ja tez pamietam o Tobie i wszyscy czekamy na wyniki badań.
  9. Ja tez mam w planach bazarek dla suniek, na razie zbieram fanty.
  10. Kochane, nie mowiłam o tym ze ciagnie na smyczy, ani ze nie jest zainteresowany kontaktem z człowiekiem.:shake: Wręcz przeciwnie. Przyjazny, kontaktowy,,, takie mialam informacje. Max będzie mieszkal w domu. Na pocżatku Panstwo bedą musieli uwazac na niego. Dom jest ogrodzony, furtka zamykana, na razie niech sobie odpuszczą spacery, dopóki aie nie przyzwyczai. Bardzo przywiązali sie do mysli, aby to był własnie Max, zaden inny pies.Spodobal im sie od pierwszego wejrzenia. Mysla o nim jak o swoim psie...:roll: Szkoda, ze nie opowiedzialyscie mi wszystkiego o Maxie...
  11. Trzeba zbierac kase, moze to bedzie jakas szansa dla Helgi. Choc uwazam, ze domowe dt, w ktorym miałaby czesciej kontakt z człowiekiem byloby najlepsze. Chyba kojec i klatka nie pomagają w terapii. Czy wplaty na to samo konto ?
  12. Rozumiem, ze szczury Wam przeszkadzają, ale krety ???? Krecik, to takie ładne zwierzątko :evil_lol: A Wy z łopatami na niego:shake: A na szczura Agmarku, to poszczuj Szansunie ! Moja sp. Lora gdy zobaczyła szczura przed blokiem w biały dzien, to ganiała go jak szalona i tylko moim wrzaskom szczur zawdziecza, ze uszedł wtedy z zyciem.
  13. [quote name='furciaczek'] Na chwile obecna ani krzty agresji w tym psie, cierpliwie znosil wyczesywanie...a troche go niestety za te kudly potargalam bo zmechacony okropnie.[/QUOTE] Kochane psisko ! On rzeczywiscie robil tam za atrapę !
  14. Kakadu, ja juz po wizycie. Panstwo zakochali sie w wielorasowym Maxie od pierwszego wejrzenia. Nawet nie chcieli ogladac innych kandydatow. Troche szkoda, bo fajny dom. Ale Kanis jest piękny, wiec na pewno chętnych nie braknie.
  15. Tak, juz po wizycie i Maxiu moze pakowac walizki i jechac do nowego domu.:lol: Na pewno bedzie mial tam dobrze. Państwo starsi, ale bardzo ciepli i kochający psy. W Maxiu zakochali sie od pierwszego wejrzenia. Nie chcieli nawet ogladac innych potencjalnych kandydatow. Zawiedzeni, ze jest tak daleko i trzeba bedzie czekac kilka , a moze kilkanasice dni na jego przyjazd.:lol: Ładny dom z ogrodem, ale Max oczywiscie bedzie mieszkal w domu, zadne budy nie wchodze w rachube. To co, Max? Jedziesz spowrotem na Śląsk !!!
  16. Tak bardzo, niewyobrazalnie bardzo jest mi go żal..:-(. Biedny Morisek...:-(:-(
  17. Pieniądze od asl w wysokości 150 zł juz są na moim koncie. Dzisiaj przekazę je na konto hospicjum u Czarodziejki. Bardzo dziekujemy !
  18. Oczywiscie, zapytam.
  19. Znajomi mają w ogrodzie i twierdza, ze działa. Ja mieszkam w bloku, to nie miałam mozliwosci sprawdzic.
  20. Agmarek, ja bym nie ryzykowala wystawiania trutek. Szczury są cwane, a otruc sie moga jakies inne zwierzęta. Moze to urządzenie do ploszenia kretow będzie skuteczne, skoro masz nory ?
  21. Zagladam do suczek i... nic nie rozumiem.:shake:
×
×
  • Create New...