-
Posts
12567 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lu_Gosiak
-
danavas skrzyneczka odetkana:):) no i chłopaki sie doigrali - zostana z wydmuszkami:D:D
-
[quote name='Martika@Aischa']Cioteczki i wujaszkowie jaką karmę dla Atoska mam zamówić ? Zrobić to przez allegro ?[/QUOTE] Martika prosze wstrzymaj sie z zamawianiem do jutra, zobacze czy uda mi sie zalatwic cos taniej:) tez sie ciesze, ze doszlo do porozumenia - na pewno to korzystne dla psiaka:):) teraz trzeba Go poteznie rozreklamowac potrzebne podstawowe dane do ogloszen: -stosunek do ludzi, do dzieci - do innych psow - do kotow - zachowanie jak zostaje sam: czy niszczy cos, czy probuje przeskakiwac plot, czy umie chodzic na smyczy, czy zachwouje czystosc w domu
-
dziekuje bardzo...trzeba sie bardzo spieszyc by cos dla Niej znalesc
-
Tymonek w końcu doczekał się swojego domku!!!!!!!!!!!!!!!
Lu_Gosiak replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monika z Katowic']..........Mam jeszcze pytanie - czy kochany Tymonek nadaje się na przyjaciela dla starszej osoby?:loveu:[/QUOTE] pewnie zalezy jak starszej..bo On jest młodziutki -
CZAREK pozostawiony sam sobie STARUSZEK- biega za TM.
Lu_Gosiak replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk'].......... Lu_gosiak, uważasz, że damy radę uzbierać 450/390 zł deklaracji na Czarka ? Bo ja szczerze w to wątpię, 2 x zbierałam deklaracje i nigdy nie udało mi się zebrać całej kwoty. A tu chodzi o deklaracje dożywotnie, bo nie czarujmy się- pies jest mało adopcyjny niestety :( Nie znam krakowskiego schronu osobiście - tylko z opowiadań, więc ciężko mi się wypowiadać czy ta opcja jest porażką czy nie. Jeśli chodzi o wpłaty, które doszły na Czarka to tak jak pisał Arek - zgodnie z wolą darczyńców - jeśli zgodzą się, zostaną przeznaczone na operację kolana, jeśli gmina zgodzi się umieścić go w hotelu - będziemy dokładać z nich do hotelu - wszystko po konsultacji z Wami.[/QUOTE] tak uwazam, ze damy rade, nie raz i nie dwa zbieram na psiaki i zawsze sie udawalo - /tylko mase pw trzebaby powysylac/, tym bardziej na takiego, ktory tyle juz wycierpial, nie wyobrazam sobie tego starszego, polslepego psa na bokach ogolnych artykuł bardzo wzruszajacy - oby KTos zechcial przygarnac Czarka- to bylaby najlepsza opcja -
Atosek wyglada super - dziekujemy bardzo za zdjecia Kaja nie dziw sie, ze jestesmy zaskoczeni po ostatnich aferach na dogo wszyscy sa juz bardziej wyczuleni...odkad Atos pojechal do DT w sumie watek umarl i nie bylo zadnych info na JEgo temat - mysle, ze jakby na watku bylo napisane od poczatku jak to ma wygladac i gdzie bedzie przebywal Atos Nikt nie miałby pretensji - bo wiedzielibysmy na co sie decydujemy poza tym dla mnie pies nie musi wylegiwać się na skórzanej kanapie, zeby byl szczesliwy, natomiast chlewik to nie miejsce dla psa...skoro teraz juz tam nie przebywa, to moze po prostu skupic sie na szybkim wyadoptowaniu psa,a nie rzucac Go znowu na nowe miejsce
-
CZAREK pozostawiony sam sobie STARUSZEK- biega za TM.
Lu_Gosiak replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Asior ja wiem jak jest u Was, ale sama wiesz, ze schron jaki by nie byl zawsze pozostanie schronem... co do oplacania hoteliku - piszesz, ze KTOZ poniesie 50% kosztow Czarka czyli JEgo leczenie tak? na hotelik moze udaloby sie uzbierac deklaracje na dogo -
T.Góry pies wypuszczany przez właściciela
Lu_Gosiak replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
mysle, ze przed kastracja trzebaby sprawdzic jednak ten dom, czy sie w ogole nadaja i zadbaja odpowiednio o psa, jezeli Nikt do czwartku tam nie podjedzie to lepiej z kastracja poczekac uwazam -
Tymonek w końcu doczekał się swojego domku!!!!!!!!!!!!!!!
Lu_Gosiak replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Gabi o Tymka Nikt nie dzwoni?? jak On sie miewa? -
Młody labek z krótkiego łańcucha - SZCZĘŚLIWY w nowym domu
Lu_Gosiak replied to betka's topic in Już w nowym domu
dzisiaj jedna starsza Pani chciala adoptowac Snikersa, ale nie dom dla Niego -
Gabi co u Chudego?? :):) bierzemy sie za JEgo jajka? danavas prosba z finansow na OTOZIE jest na Rustiego 820,55zl bo zostalo zaplacone leczenie robali 83z i teraz bazarek ogloszeniowy 15zl - jakbys mogla to uzupełnic - dzieki:):) aha i podaj mi na pw Twoje konto bo skasowalam a musze 26Asi przypomniec bo widze, ze ma niezaplacone od poczatku
-
Fox:) bądź w szczęśliwy w SWOIM domu piesku:)
Lu_Gosiak replied to danavas's topic in Już w nowym domu
latajacy FOX jest rewelacyjny:D:D::D:D: -
miejsce w chlewiku niestety dla zadnego psa dobre nie jest - nasz blad, ze na juz, bez sprawdzenia pojechal - jestem w szoku, ze tak to wyglada no nic...trzeba dzialac
-
czy sa jakies wiesci o psiaku??? Kaja widujesz Go??
-
CZAREK pozostawiony sam sobie STARUSZEK- biega za TM.
Lu_Gosiak replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pani Toffina']I jeszcze jedno: dziękuję raz jeszcze za wpłaty, bazarki itp. Tematu nie zamykamy ponieważ jeżeli Zabierzów zwróci kasę za Czarka to mam cichą nadzieję, że pieniądze od was dałoby się przekazać na operację kolana. O ile stan zdrowia Czarka/procedury itp. będą na to zezwalać.[/QUOTE] KTo jest decyzyjny w sprawie Czarka Stowarzyszenie Jedrzejów czy PAni Toffina? i co?? jezeli wojt sie nie zgodzi to macie zamiar zgodzic sie by Czarek trafil do schroniska po tym co wycierpial??? skoro KTOZ zgodzil sie wyłożyć 50% kosztów to chyba na drugie 50% nazbieramy czyz nie?? z finansow wynika, ze tak dla mnie rozwazanie opcji schronu dla Czarka to jakas porazka...nie po tym co ten pies przeszedl...zawsze po wyleczeniu mozna poszukac tanszego hoteliku -
Tymonek w końcu doczekał się swojego domku!!!!!!!!!!!!!!!
Lu_Gosiak replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
SUPERR~!!!! akurat na dzien dziecka :):)- a Topik do domku sie wybiera??? Monia jak bylas teraz w odwiedzinach widzialas moze mojego Nemo: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195899-NEMO-mix-owczarka-i-huski-juz-w-hoteliku-brakuje-110zl-miesiecznie!?p=16887839#post16887839[/URL] -
T.Góry pies wypuszczany przez właściciela
Lu_Gosiak replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
dla mnie rozwiazanie jest takie: trzeba zdobyc adres kobiety u ktorej teraz jest pies, sprawdzic warunki, jezeli nie beda dobre psa zabierac i koniec -
moje dziecko robiło wlasnie za tester na dzieci:) chociaz Luka mieszka obecnie z dwójka dzieci niewiem dokladnie ale chyba cos koło 5 i 7 lat kontakt do ogloszen: 506935278 lub 500162535 mail:[email protected] tutaj tekst napisany przez wiosne - bardzo dobry: Rok temu pod naszą opiekę trafiła młodziutka, łaciata amstaffka. Miała pół roku. Była grubaśną, przeuroczą sunią o urzekającym charakterze i wyglądzie. Kochana, energiczna, grzeczna - cudna! Spędziła u nas jakieś trzy tygodnie - błyskawicznie znalazła dom, do którego pojechała zaraz po sterylizacji. Dom Luki był fajny, ale.. jak się później okazało, plany długiego spacerowania z psem legły w gruzach, początkowy zapał minął. Luka żyła jako pies domowy (kanapowy) i oczekiwano od niej, że sama upora się ze swoim nadmiarem energii i nie będzie upominać się o czas i uwagę. Jej właściciele nie mieli dużego doświadczenia w dziedzinie nauki i wychowania psa, do tego Luka często zostawała w domu wyłącznie z właścicielką i dziećmi. Właścicielka nijak nie potrafiła opanować psiej energii i żywiołowości, nie potrafiła poradzić sobie z potrzebą ruchu i zabawy, które z czasem skierowały się w zapędy niszczycielskie. Właściciele Luki nie zechcieli nauczyć się jak z nią pracować, nie przyjęli oferowanej pomocy szkoleniowej. Decyzja o pozbyciu się kłopotliwego psa już została podjęta. Wszystko, co Luka przeżyła spowodowało, że wyrosła na nieco rozchwianą, rozwydrzoną i lekko sfrustrowaną młodą pannicę. Teraz potrzebuje nowego domu, w którym zostaną wyznaczone jasne i nieprzekraczalne zasady zachowania, potrzebuje stabillizacji. Ja poznałam Lukę jako absolutnie niekłopotliwego, wspaniałego psa. Jestem przekonana, że większość problemów z jej zachowaniem całkowicie minie, kiedy Luka będzie mogła spożytkować swoją energię na spacerach lub realizując się którymś z psich sportów. Pod opieką osoby, która ma pojęcie o wychowywaniu psów i ma do nich konsekwentne, przyjazne podejście z pewnością szybko przypomni sobie dobre maniery. Kontakt w sprawie adopcji: 500162535, 506935278, mail:[email protected]. Luka przebywa w Lublińcu woj. śląskie
-
nic sie nie kroi....zamowilam Jej pakiet ogoszen na bazarku juz ma zrobione i czekam na cud