Dałam to pierwsze na którym widać pychlek, to leżące i dwa z pierwszych postów jak jeszcze stoi.
Żeby to się wszystko jakoś dało wyleczyć. Zasługuje na nowy, dobry dom. Zresztą wszystkie te sierotki zasługują.
Teraz juz wiadomo dlaczego jest w schronisku. Po co komuś pies chory, lepiej wyrzucieć niż leczyć :placz: Pewnie w domu już nowy :shake:
Z tymi uszami też nie wiem, bo moja również nie jest kopiowana.