Kizie odwiedza i tego biedaka podhalana, prawda ? Bo ja Kizie niedlugo sama poglaszcze , ale kto glaszcze podhalaniatko samotne ? Jemu to jeszcze bardziej smutno, niby taki duzy, zly, moze nie chce sie lasic, ale przeciez on tak pragnie miec swojego czlowieka , pobiegac po trawce, najesc sie codziennie do syta , pobawic sie i byc wyglaskanym po brzuszku.......