Ja też wchodzę na boisko:evil_lol: jak nikogo nie ma;) Ale sprzątam po psie, raz mi straż miejska zwróciła uwagę, ale jak pokazałam im woreczki i to że tylko rzucam Bursztynowi frissbee (nie takie profesjonalne, tylko wzmoocnione gumą. Puszczałam mu rollery) to dali mi spokój:lol: