[quote name='Ulaa']Ada-jeje to Koszałek nie był tego faceta? :crazyeye:
Biedactwo, co za tragedia!! Umarł pan, on został sam i znalazł sobie towarzystko innych wyrzutków!! :placz: To dowodzi jak bardzo potrzebuje kogoś...... :placz: Nie włóczył się, lecz poszukał sobie towarzyszy niedoli, żeby tylko nie zostać sam! Napewno był kochany przez pana który umarł i dobrze się nim opiekował, inaczej nie byłby taki słodki i przytulaśny!
Talcott jeśli możesz to załóż Koszałeczkowi wątek! To chyba jego jedyna szansa, a on na nią zasługuje... Może akurat się uda...[/quote]
Jeju nie umiem!!:oops: Będę pomagać w każdy inny sposób - fin. i td!!!