[quote name='rybon36']Dziadunio poszedł,Chaplin idzie.....no, to teraz niech się Orzech ładnie wykąpie i uczesze bo ani chybi on na tapecie, mówię Wam, nim dunder świśnie (nie wiem co to ten dundr jest zacz ale tak się mówiłou mnie w domu) i Orzeszka odnajdzie ten jego jedyny ludź, ja się w tych sprawach nie mylę!!!![/quote]
Już wyjaśniam - dunder - z niem. donner - po prostu grom uderzy - piorun.
A co do Chaplinka - to nie wiadomo czy jego serce zniosłoby narkozę - po co mu fundować taki gips?