[quote name='rodzice']Mały już się nie zalewa tylko pluje lekiem :mad: ale coś tam mu wpada do dzioba .[/QUOTE]
Strasznie mnie dziwi, że on dostał lek doustny - przy antybiotykoterapii w tym wieku dawka musi być bardzo precyzyjnie wyliczona, a przy podaniu doustnym nie do końca wiadomo ile szczeniak tego zjadł. No i są jeszcze przyrosty wagi - po 3 dniach waga może się bardzo zmienić. U takich szczeniąt jestem zdecydowanie zwolenniczką codziennego ważenia i wyliczania dawki leku, oraz podawania tego leku w iniekcji - tylko wtedy jest pewność, że szczenie dostało tyle ile potrzeba. Dodatkowo takiemu maluchowi warto by choć raz na dobę glukoze i duphalite podawać - choćby podskórnie, więc tak czy siak trzeba by codziennie go lekarzowi pokazywać.
Ten lekarz ma doświadczenie w prowadzeniu takich maleństw? Obym się myliła, ale nie podoba mi się ta kuracja.