Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29308
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Kaluszku, spraw się dzisiaj dobrze i pokaż Piotrowi jaki jesteś dzielny na spacerach za bramą:-)
  2. Foksia, wyluzuj proszę. Wszystkie płatności były oficjalnie pokrywane przez Fundację jako darowizna. Ronja ma wszystkie sprawy podatkowe uregulowane, a US nie jest taki straszny, jeśli ktoś nie ma nic do ukrycia;-) Przeszłam raz kontrolę w swojej firmie i przestałam się bać:-) To jest wątek Soni, która jest teraz zupełnie innym psem, niż kiedyś. Tu jest miło i przyjaźnie, nie chcemy zamieszania. Trzymam kciuki za dzisiejsze spotkanie z Piotrem, bo mam nadzieję, że poza Panem Imciułą spojrzy też na postęy Soni i Kajusia:-) A do Myszy mam wieeelką prośbę;-), żeby zerknęła na konto fundacji i potwierdziła na wątku bazarku, czy doszła kasa dla Kajusia i Soni z niego....
  3. Boże, jaka ulga!!!! Jeśłi chodzi o moją wpłatę, to decydujcie, czy ważniejsze jest dorzucenie do transportu, czy szczepienie maluchów. W razie czego 1/4 niech zostanie u Lenki a 75 zł może pójść na transport.
  4. Ale biduś:-( Czy te plakaty w końcu wiszą? Bo może rzeczywiście komus się zgubił i ktoś go szuka?
  5. Marta, Twoja intensywna praca z nim przynosi efekty i jestem Ci za to naprawdę niezmiernie wdzięczna:-)
  6. [quote name='Macia']Jeszcze nic nie wiem, ale jeśli chodzi o ilość szczeniaków to gdyby były mniejsze zabrałabym wszystkie. Miewałam już 3 naraz, ale te są już spore, one nie ważą 3, 4 kg. Nie chciałabym zostawić tam jednego, ale nie wiem co lepsze. Zabrać dwa jeśli miałabym możliwość i nimi się zająć czy tylko jednego, żeby dwa pozostałe nie czuły się samotnie. Szkoda by było tego jednego, ale dwa u mnie na pewno zostaną doprowadzone do porządku i znajdą DS. Właśnie jadę do telewizji, potem kilka innych spraw i będę rozmawiać. Dostosuję się oczywiście do tego jakie jest wasze zdanie, ale myślę, że w takiej dramatycznej sytuacji gdy nie ma nawet widoków na inny DT trzeba ratować ile się da.[/QUOTE] Pewnie masz rację, mnie tylko serce pęka, że zostanie tam ta jedna bidula:-( Nie mam żadnej szansy na zabranie go, ale może z tych uzbieranych pieniędzy dałoby się go zabrać do jakiegoś hoteliku w pobliżu i wtedy szybko szukać domu? Co o tym myślicie?
  7. Możecie się ze mnie śmiać, ale ja mam łzy w oczach:-) Widze Kalucha, który szczęśliwy i wyluzowany obsikuje nowe tereny, które są dla niego nowe. Wszystkie te zapachy, które w końcu może poznać..... Cudowny widok!!!! A stepowanie Kalucha rozwala zupełnie:-) Super z niego gość:-) Bardzo jestem ciekawa opinii Piotra, ale coś mi mówi, że będzie zachwycony;-)
  8. SUPER! SUPER! SUPER!!! Awit, na miejsce Szabki stoi kolejka niestety:-(
  9. [quote name='Macia']Mój tymczas już w DS. Dzisiaj lub jutro (w zależności kiedy wrócą rodzice) będziemy rozmawiać o szczeniakach. Od tego zależy czy i ile ew. psiaków bierzemy. Jak będę coś wiedzieć dam znać.[/QUOTE] NIe zostawiajcie tylko jednego tam, gdzie jest! Lepiej już chyba zostawić dwa, bo jedna bida w tej norze pod domem nawet nie będzie miała się do kogo przytulić:-(
  10. Ellig, dobry duszku:loveu: Weszłaś i od razu ruch się zrobił:loveu: Gdyby się jeszcze DT dla maluszków znalazły, byłaby pełnia szczęścia.....
  11. Rykitek przestanie mieć problem z przykurczami, a jak sieść odrośnie, nie będzie widać, że miał operację:-) Kaluch na tych zdjęciach wygląda jak "normalny" pies na spacerze:-) Musze podjechać do niego po urlopie, który narazie przesunął mi się o kilka dni:-( Wyjadę chyba w połowie przyszlego tygodnia dopiero:-(
  12. [quote name='ajlii']Pozostałe malce nadal w norce którą wykopały pod domem. Ich opiekunka idzie dziś do szpitala... wróci w poniedziałek. Psy będą karmione przez płot suchą karmą, ale czy małe dopchają się do jedzenia...? Biedne maluchy... [/QUOTE] A czy nie można poprosić osobę karmiącą, żeby wrzucila im troche karmy pod ten domek? I najlepiej żeby postawiła tam miskę z wodą:-( Jeśłi sie boją, to nie wyjdą podczas obecności tej osoby, a potyem będzie zjedzone przez inne psy:-( Nie wiem, czy one tam przeżyją:-( Cieszę się, że przelew doszedł:-)
  13. Zakończył sie mój bazarek robiony na Sonię i Kaira:-) http://www.dogomania.pl/threads/210177-KONIEC-rozliczamy!-bazar-z-BIŻUTERIĄ-srebrną-i-inne!-do-5-lipca-do-godz.22-00 Połowę uzbieranej kwoty 700 zł przelałam dla Kajusia:-) Jak dojdzie na konto Vivy, bardzo Cię Mysza proszę o potwierdzenie tego na wątku bazarku:-) Ja dopisuję tę kwotę do rachunków Kalucha:-)
  14. Zakończył sie mój bazarek robiony na Sonię i Kaira:-) http://www.dogomania.pl/threads/210177-KONIEC-rozliczamy!-bazar-z-BIŻUTERIĄ-srebrną-i-inne!-do-5-lipca-do-godz.22-00 Połowę uzbieranej kwoty 700 zł przelałam dla Sonieczki:-) Jak dojdzie, bardzo Cię Mysza proszę o potwierdzenie tego na wątku bazarku:-)
  15. [quote name='mysza 1']Hotel już mam zarezerwowany, 350 zł plus karma. Teraz czekam na wieści kiedy można ja zabrać, czy tam jest itd. Być może trzeba będzie po nią pojechać. Na razie nie zakładam wątku, nie chcę zapeszać.[/QUOTE] Mysza, dzięki:loveu::loveu::loveu:
  16. Podrzucam maluszki, może ktoś pomoże?
  17. Mój Sem przeleżal całą noc w brodziku w łazience i dyszał ciężko ze strachu. Ja też nie spałam... Koszmarna noc:-( jakie to szczęście, że Dżi Aj Dżoł nie mieszka już w kojcu:-( Tam by się bał:-(
  18. Kiepsko mi się dzisiaj spało, bo ciągle mam przed oczami te jej oczy... Ja wiem, że takich psiaków jest masa, ale czasami spojrzysz w te konkretne oczy i nie zapomnisz.... Mysza działa i to jest najważniejsze. Potem będzie już tylko lepiej. Ja szukam pomocy finansowej wśród przyjaciół i powiem Wam, że nie tylko nam te oczy spać nie pozwoliły.... Wczoraj w nocy przygotowałam zdjęcia ciuszków dziecięcych i bucików. Zaczęłam nawet robić opisy, mogłabym pomierzyć wszystko, ale nie dam rady wystawić, bo naprawdę w połowie tygodnia ruszam na urlop i nie będę miała jak prowadzić bazarku. Gdyby ktoś przejął ode mnie te rzeczy i bazarek dokończył, możnaby zebrać dla suni jakąś kasę. Rzeczy nie jest dużo, w sumie dwadzieścia parę, więc nie byłaby to bardzo ciężka praca...
  19. Cudowne wiadomości, oby więcej takich:-)
  20. [quote name='mysza 1']Pamiętacie sunię od jajek? Przybłąkała się do ludzi gdzieś pod Warszawą. Zjadła jajko z kurnika i postanowili ją oddać do schronu. Jest w Kutnie. To ona: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/986/d0632d90cef5a49fmed.jpg[/IMG][/URL] Niech i Wam będzie źle :([/QUOTE] Żyć mi się nie chce po prostu:-( Co robić, żeby ją stamtąd wyciągnąć? Czy jest gdzieś miejsce? Ja się dorzucę, słowo!!!
  21. Wpłacone! Napisałam w tytule, że do dla szczeniaczków...
  22. [quote name='mysza 1']Kochana jesteś :loveu: Gsyby Ajlii dłużej nie było na dogo to mam Jej konto i Ci podeślę.[/QUOTE] Mysza, podeślij od razu i zaraz zrobie przelew, bo potem będę latała i nie będzie mnie przy komputerze...
  23. Ajlii, podaj mi proszę na PW numer konta. Rozumiem, że masz kontakt z tymi szczeniaczkami? Wpłacę Ci 100 zł na wszystkie 4 do podziału (w tym na Lenkę u Ciebie). Może uda się je za to zaszczepić?
  24. [quote name='mmd']Świeża dżdżowniczka nie pojeżdża, spoko można się całować :)[/QUOTE] Gdybym pamiętała, co jadła moja Barsa na spacerach, to w życiu nie dałabym jej buzi. Ta to dopiero jest śmieciarz... Największy rarytas to końskie kupencje;-) Nie gardzi też padlinką niestety. Raz wyjmowałam jej z gardła jakiegoś trupa:-( I co z tego, że obiecywałam jej, że już nigdy nie dam się polizać, silnej woli starczyło mi na jeden dzień:-) W związku z tym odrobaczam się razem z psami i całuję dalej;-) A Kajak nie chcial się ze mną całować:-) Jest lekko nieufny...
×
×
  • Create New...