Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Jaką cudowną niespodziankę znalazłam dzisiaj na koncie:) Już kilka dni temu miałam jedną wpłatę od tego dobrego Duszka, a dzisiaj oczy przecierałam ze zdumienia, bo przyszła kolejna wpłata, tym razem aż 200 zł od Małgosi D z Wikunią i Dorą. Wikunia to nasza była podopieczna, w której Małgosia jest zakochana po uszy. Od lat pamięta o nas i ratuje w trudnych sytuacjach nasze fundusze:) Małgosiu, z całego serca dziękujemy Ci z Elą za tak wielkie wsparcie:) Kasa zostanie rozdzielona na 4 psiaki: 50 zł - dla Fidusia 50 zł - dla Gucia 100 zł - dla Lusi i Natki.
  2. Jaką cudowną niespodziankę znalazłam dzisiaj na koncie:) Już kilka dni temu miałam jedną wpłatę od tego dobrego Duszka, a dzisiaj oczy przecierałam ze zdumienia, bo przyszła kolejna wpłata, tym razem aż 200 zł od Małgosi D z Wikunią i Dorą. Wikunia to nasza była podopieczna, w której Małgosia jest zakochana po uszy. Od lat pamięta o nas i ratuje w trudnych sytuacjach nasze fundusze:) Małgosiu, z całego serca dziękujemy Ci z Elą za tak wielkie wsparcie:) Kasa zostanie rozdzielona na 4 psiaki: 50 zł - dla Fidusia 50 zł - dla Gucia 100 zł - dla Lusi i Natki. Opłacam dzisiaj pobyt Fidusia w hoteliku w sierpniu:) Wpisałam już w rozliczenie.
  3. Bardzo prosimy o potrzymanie kciuków za Lusię. jesteśmy po rozmowach, po sprawdzeniu domku i jutro Lusia ma się spotkać z cudowną Rodziną. Oby zaiskrzyło między nimi!!!
  4. Szukałam wątku bazarkowego, na którym jak się wczoraj dowiedziałam była też moja Natka. Wpisałam w wyszukiwarkę "Poker" i kliknęłam w aktywność. Bazarku jeszcze nie odnalazłam, za to wciągnęła mnie bardzo historia Tyćki:) Jak to możliwe, że nie doszukałam się wcześniej, że taka sunia u Ciebie Poker była? Za mało chodzę po wątkach i stąd to niedopatrzenie. Gratuluję adopcji i z radością zaznaczam wątek, żeby dalej śledzić losy maleństwa:) Przy okazji dokształcę się, bo widzę, że dużo mądrości przekazuje tu Sowa. Ja mam co prawda szczęście i moje 3 sunie nie sprawiają problemów wcale, ale też mam duże braki w wiedzy behawioralnej i chętnie poczytam co pisze ktoś mądry i znający się na tych sprawach. Ktoś mi kiedyś powiedział, że mam dużo szczęścia do grzecznych i niesprawiających problemów psów, bo jakbym trafiła na trudny przypadek, to rządziłby mną równo. P.S. A bazarku dla Natki nadal nie znalazłam:(
  5. O masz... ja nawet nie widziałam, że jest bazarek dla niej. Ale zaskoczenie, bardzo dziękujemy! Wpłata na moje konto, bardzo proszę. Masz je Poker. Ale szok!!!
  6. Przyznam szczerze, że gdyby nie pomoc Małgosi i moich kolegów z pracy byłoby cienko w tym miesiącu. Dzisiaj dziękuję po stokroć za pomoc Małgosi i Rafałowi i moim wspaniałym kolegom i koleżankom w firmie, którzy w czasie pracy zdalnej i braku możliwości wrzucania złotówek do słoika stojącego w Zarządzie stworzyli zrzutkę i tam wpłacali datki dla psiaków. Dzięki temu aż 500 zł dostaną w tym miesiącu sunieczki. Opłaciłam pobyt obu suniek w hotelu, obrożę Natki i leczenie Lusi i zaplaciłam 1.045,00 zł. Mam nadzieję, że w tym miesiącu ktoś wypatrzy Lusię i znajdzie swój domek. Była Pani chętna na jej adopcję. wszystko było super poza tym, że Pani mieszka na 2 piętrze bez windy i nie dałaby rady ze znoszeniem suni ana dół, a to jest w kształcie bardziej jamnior niż inny pies i ma już 6 - 7 lat. Basia szuka już dla Pani innej suni, a my czekamy na domek dla naszej Lusi.
  7. Przesłodziak!!! To nie tylko ząbki świadczą o jego podeszłym wieku. On tak jak opowiadała Kikou nie ma orientacji, nie umie nauczyć się wchodzić do domu jak inne psiaki otworem w drzwiach. Taki gapcio z niego. Ale niespodzianka, bardzo pięknie dziękujemy!!!! To wielka pomoc! To prawda, ale jego ogólne zachowanie świadczy o tym, że jest starszym piesulkiem. Jest taki niezorientowany i żyje troszkę w swoim świecie.
  8. Dzisiaj na koncie znalazłam 100 zł od Małgosi D. To kasa dla psiaków od Wiki i Dory:) Jestem wzruszona, wdzięczna i naprawdę spokojniejsza o rachunki panienek:) Cała kwotę otrzymają Lusia i Natka. BARDZO DZIĘKUJEMY!!!! Dzisiaj będę płaciła za ich pobyt, za obróżkę Natki i rozliczę leczenie Lusi.
  9. To prawda, nie wiem jak dałabym radę bez nich. No, ale Ty też kochana pomogłaś naszemu Fidusiowi:) W tym miesiącu powinnyśmy się jakoś wyrobić, gorszy będzie kolejny miesiąc, bo w sumie mamy 4 psiaki w hotelikach. Jestem jednak dobrej myśli.
  10. Gutek to jednak szczęściarz... Dostał w tym miesiącu wsparcie, które pokryje jego utrzymanie w sierpniu:) Bardzo dziękuję Ani J. za wpłatę 200 zł i moim kolegom i koleżankom z pracy za wpłatę 350 zł dla niego! Wśród nich jest też Rafał z żoną Małgosią:) Z całego serca dziękuję za wsparcie. Po opłaceniu pobytu w sierpniu zostaje nam 66 zł.
  11. Bardzo dziękuję:) Ma taki poczciwy pyszczek:)
  12. Dokładnie tak. A wycofywaniem się wzmacniali w niej poczucie, że to ona może rządzić. Na szczęście jest lepiej i Państwo pracują nad tym, żeby Taszka zrozumiała, że nie jest przywódcą stada.
  13. Nikt nie dzwoni jeszcze, ale czekamy spokojnie. Za to Natka rozwala wszystko, co znajdzie. Poduszki, pilota, wszystko idzie w drobny mak. Martwi mnie ten dzikusek.
  14. W tym całym nieszczęściu najważniejsze, że nie odchodził w cierpieniu, samotnie, bez godności. Były przy nim dwa Anioły, które o niego walczyły. Może rok temu miał jakąś szansę, ale za późno trafił do schronu, z którego wyciągnęła go ewu. Bardzo mi przykro, że musiałyście to przeżyć, ale to była jedyną słuszną decyzja.
  15. Cokolwiek postanowisz, zrobisz to z miłości do tego staruszeczka. Bardzo mocno trzymam kciuki za Was!
  16. Bardzo Wam współczuję, bo to jest bardzo ciężkie. Najgorszy jest ciężar podjęcia decyzji. Oby ta jutrzejsza wizyta pomogła podjąć tą właściwą. Przy czym zaznaczam, że nie mam pojęcia nie widząc Rafiego, jaka decyzja jest słuszna. Trzymam kciuki za Psiaka i za Was kochane Dziewczyny.
  17. To jest zawsze trudne, bo z jednej strony chcesz nieba przychylić takiemu psiakowi, a z drugiej nie można pozwolić wejść na głowę. Tu Taszka warczała i pokazywała zęby Panu i teściowej, a oni się wycofywali, co jeszcze pogłębiało u niej poczucie, że to ona rządzi. Biegała po całym mieszkaniu, jak zostawała sama z teściową i zaganiała ją do pokoju. Teraz to ona ma ograniczony dostęp do całego mieszkania jak zostają same. Zostaje w pokoju z posłankiem, z dostępem do kuchni, do wody, ale nie może wejść sama kiedy chce do teściowej. Na szczęście Pani bardzo ją kocha i zrozumiała, że trzeba z nią pracować.
  18. Lusia ma już ogłoszenia zrobione przez Ellig:) https://www.olx.pl/oferta/radosna-lusia-czeka-na-kochajacy-dom-CID103-IDGaXOH.html?fbclid=IwAR0AzI2mLmN32w7b1OhvJo4u8FSr9awee6PiaQ1V6Nf8fuI3IX_JIyISK1M Wyróżniłyśmy na miesiąc:) Dostałyśmy tez dzisiaj zwrot 100 za sterylkę ze schroniska. Sterylka kosztowała 300 zł, ale dobre i 100 zł zwrotu:)
  19. Zaczynają sie problemy z Taszką, ktora postanowiła porządzić w domu. Od razu podpowiedzialyśmy z Ela Pani jak ma reagować na jej warczenie na ludzi. Ona nie miała żadnych granic, rozpuszczali ją maksymalnie i teraz trzeba panienkę nauczyć komendy "na miejsce" i pokazać, gdzie jest granica. Podobo już jest lepiej.
  20. Bardzo serdecznie dziękujemy za sierpniową wpłatę stałej deklaracji 40 zł dla Fidusia od Agnieszki znajomej elik:)
×
×
  • Create New...