-
Posts
2850 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by NaamahsChild
-
Jutro będę dokładnie rozmawiała z dziewczyną, ona jest z mojej grupy na roku, a więc studentką weterynarii. Bardzo chce mieć pieska, ale raczej niedużego, jak pokazałam jej albinka to się zakochała. Jeśli chodzi o dt - ręczę całą sobą - dziewczyna pomogła mi w wyleczeniu i odchowaniu dwóch zakatarzonych kociaków, bierze od Jogi przecudaśną szylkretkę (się opanowałam, żeby sama nie wziąć), też studentka wetu, mieszka blisko mnie, słowem - doskonale się sprawdza, chętnie współpracuje. A jeśli chodzi o koordynację wrocławską, to zajmuję się nią ja..:roll:
-
No i albinosek:loveu: Ja go kocham i kumpeli tez się strasznie podoba:cool3: Myślę, że wystarczyłby duży transporterek dla kota, taki XLowatego rozmiaru, jaki miałam niedawno, ale pożyczony. Pociągiem fakt - to jest męczące, aczkolwiek w samochodzie czasowo porównywalne - no i potrzebny byłby wtedy ktoś, kto doglądałby do maluchów. :cool3: wiadomość rozsiana, może ktoś jeszcze się odezwie, jakby co - mamy opcję "pociągową".
-
[quote name='sleepingbyday']jak rozumiem, jeden szczenior pojedzie do naa do wrocławia, jak naa sie upewni, ze nie ma nużeńca (wśród jej psów )[/quote] Jest dziewczyna zainteresowana ds dla szczeniaka, tyle, że ma być malutki. Rozesłałam info wśród innych znajomych, czekam na ich telefony. Jaaa chcę tą białą kluseczkę:loveu: Dzwonili z TOZu, od jutra wieczora w moim domu zagości samiczka rottka, mówiłam, że Blanche atakuje suki, ale nie ma rady, pan umiera na raka, sunia bez domu. Możliwe że Fundacja Rottka ją zabierze, ale trzeba poczekać na decyzję..
-
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
NaamahsChild replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Studiuję weterynarię i leczyłam już nużycę, długo i żmudnie, bo 5 miesięcy jak byk - ale moja suka jest świeżo adoptowana - nie wiem jak z jej odpornością, poza tym, była szczepiona na dniach, a po szczepieniu obniża się ogólna odporność i te dwa okresy niestety się pokryły:roll: -
[quote name='karusiap']bo to cudne stworki sa,tylko zbyt czesto trafiaja do nieodpowiednich osob;/[/quote] Masz absolutną rację! Ludzie niestety nie rozumieją, że taki pies, szczególnie samiec, nie ułoży im się sam, to nie jest psiak w typie ONka ani goldenka (choć wbrew pozorom, retrievery wcale nie są łatwe w wychowaniu). Uwielbiam charakter dobermanów, nie mówiąc już o eksterierze. Pasujemy do siebie, choć znajomi się śmieją, że ja, mała czarna, prawie zawsze w szpilkach, idealnie nadaję się jako obiekt do strzeżenia dla takiego psa:eviltong: Może coś w tym jest, bo w wakacje dobki znajomych nie pozwalały nikomu nawet się o mnie otrzeć:eviltong:
-
[quote name='viverna']przepraszam za naiwne pytanie: nie można ich przynajmniej ulokować w schronisku? czy to nie lepsze rozwiązanie, niż ich obecna sytuacja?[/quote] Wiesz, ja się nie orientuje w sytuacji Warszawskich schronisk, ale nie sądzę, by było w nich lepiej niż przypuszczam. Wątpię, by było im tam dużo lepiej. Oczywiście, to jest ostateczna opcja, od której, jak widać, za wszelką cenę uciekamy. Powinny znaleźć dom na cito.
-
Porzucona sunia już w nowym, super domku... :)
NaamahsChild replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Problem częściowo się wyjaśnił - Blanche ma drugi dzień cieczki. Dlatego marudzi. -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
NaamahsChild replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Może hammerka? Kawał psiska, ale jakie pięknie:cool3: -
Nie ma za co:razz: Wizja cudownych psiaków w mieszkaniu- :loveu: Gdybym tylko miała lepsze warunki, swój własny wielki dom z ogrodem.. To miałabym kilka dobków, bo mam dreszcze jak widzę takie cuda! W Bytomskim schronisku jest drugi czekoladowy przystojniak, ale starszy. Oddała go pani, która po prostu nie dawała sobie rady z jego osobowością - zdominował ją. Ale jeden spacer, sprowadzenie do parteru i przystojniak był przecudowny!