"Troszke wiadomości od Kajtuna . Jest coraz spokojniejszy i zabawny. Potrafi bawić się jakąś nakręteczką,piłeczką, podrzuca ją do góry i łapie. Obciera się jak kotek. Domaga głaskania. Staram się nie zostawiać go samego. Albo wychodzę z nim, albo czekam aż ktoś wróci do domu. Nie chcę pogłębiać stresu związanego z samotnością. Szukamy mu domku." - :cool3:
Kajtun, jestem... i podnoszę.