Jump to content
Dogomania

_ogonek_

Members
  • Posts

    13567
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _ogonek_

  1. Pani Irenko dostanie pani ochrzan , ma pani wpaść na moje zapupie :p muszę poznać resztę dogomaniaków!!!
  2. aaa no to supcio :multi:
  3. Jstyna, uwaga bo się możesz przeliczyć :p
  4. Justyna, dzięki ;-) Tylko prblemem jest też to, że mała nie korzysta z tego "domu". Ani nic nie je... Ucieka i się boi... Ja przynajmniej obserwuję miseczki które są wystawiane i nie ubywa :-(
  5. tadam:p [IMG]http://images45.fotosik.pl/153/cf49be2b9daa290cmed.jpg[/IMG]
  6. Patsi a jaki kot nie byłby happy mając takich opiekunów wokół siebie :-)
  7. Camara, jakieś wieści? Po zabiegu? Bez komplikacji? Udało się?
  8. Od razu lepiej! A nie foty z piwnicy. Baronek ma u mnie ale gratkę. Z tekściorem z pierwsszego postu.
  9. Oj przypadkowy dubel .................
  10. Nieeeee czarny to pies, tego zabrał Azyl. On jest no dorosły ma może ze 4 lata... Suczka też jest dorosla tylko mala wzrostem (jak ja :p) i przypominba szczeniaka więc ma może ze dwa lata albo mniej.
  11. hooooooooooooooooooooooooooop pomoc nadchodzi ogłoszenia się zrobią, jutro ? :-(
  12. wędkarz wyłowił posta i siuuuuuuuuup na pierwszą stronkę@!!! Swoja drogą oryginalne imię, Wędkarz takiego to jeszcze nie słyszałam...
  13. raz, dwa!... ojojoj wczuwam się znów :evil_lol: papaki!!
  14. Ile Lidce jeszcze na DT brakuje?
  15. Lilmo się tymi adresikami fajnie zaopiekowała :p A ja tylko tak piszę w woli wyjasnienia ;P
  16. Soema, mam mały balkon pośród gratów znajdzie się wolne miejsce, zainteresowana|? :p :evil_lol:
  17. ockhama i o to właśnie mi chodziło :loveu: Asiorku , wierzę, że masz bardzo dużo spraw i problemów na głowie, wiec obarczanie cię jeszcze innymi jest tu nie na miejscu, dlatego pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :loveu:
  18. Ja ogłaszalam Stanisława i Roniego. Na dniach idzie benek Armani.
  19. justyna z reklamy PiSu dla wyborców , czy tam PO :p
  20. Nie ma słów jakimi można określić cierpienie półtorarocznego psa, Cola. Historia tak jak każda historia porzuconego psa... Został kupiony w Poznaniu. Miał być małym, fajnym psem, tymczasem wyrósł na psa duże i na nieszczę- ście z charakterem... Nie zgadzał i do tej pory nie zgadza się z innymi psami, zaczęły się kłótnie. I w końcu nade- szła decyzja "Oddajemy psa". Zapadło to jak wyrok na tego młodego i radosnego psa. Nie każdy musi wszystkich kochać żeby być kochanym i dlatego też szybko znaleźli się nowi opiekunowie dla tego psa. Było jak w bajce, ale gdyby ta historia nie zakończyła się tak samo nie byłoby tego tekstu a Wy nie czytalibyście historii smutnego psa, Cola. No więc były opisy, zdjęcia, państwo zakochani, a Cola cieszył się, że jego smutek i strach wreszcie się skończyły. Aż nagle dramatyczna wiadomość. Cola zniszczył państwu kilka rzeczy w domu i Ci postanowili... pozbyć się go... Co robić? Dlaczego to się stało? Nie ma na razie odpowiedzi na te pytania... Jednak smutek jest ogromny, bo może Cola nie spotka już szczęście, może trafi do schroniska, a może odejdzie za Tęczowy Most, na zawsze...Jego "właściciele" nie chcą nawet dać pieniążków na hotelik dla Cola!!!Czy mamy na to pozwolić? Czy z tego świata musi odejść taka istota? Może i nie przepada za innymi psami, może i nie lubi młodszych dzieci i może nie lubi długo zostawać sam w domu, ale my wiemy, że chce żyć! Nie podda się tak jak i my się nie poddamy, a Ty możesz nam w tym pomóc! Jak? To proste: -możesz pomóc wpłacając pieniązki dla Cola na hotelik, -adoptować psa, -powiadomić znajomych o takiej sytuacji, może oni pomogą? Jeżeli kogoś poruszył los tego psa i chce mu pomóc, dać szansę i nadzieję na lepsze życie proszony jest o kontakt pod numerem telefonu: 516834019 lub 511819130. Pomóż bo naprawdę wiele zależy od Ciebie!!! ________ Trzeba sprawdzić jeszcze literówkę bo mi się poprzestawiała i uporządkować tekst, gdyż pisałam w innym programie.
  21. Jestem tu. Zaraz jakiś tekst spiszę tylko muszę weny twórczej dostać... Qrcze!
  22. epe, nie będziemy teraz rozgryzać co naprawdę było. Ja mówię tak że to co było minęło musimy żyć dalej, nie możemy wciąż wracac do przeszłości. Anetko, nie obwiniaj się... Chociaż w sumie zawiodła jedna osoba i to najbardziej ... człowiek...
  23. Hej hooooooooooooooop Z drugiej strony żałuję że Fabia to jednak Fabio. Bo suczka ma chyba większe szansę na adopcję, co?
  24. Booooże ja sie zapadam pod ziemie.... Jaki wstyd...
×
×
  • Create New...