Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='kamos']Na takie wlaśnie wieści czekaliśmy. Oby tak dalej Pusinko,:happy1::laugh2_2:[/QUOTE] Jak za 10 dni też będą takie wieści to zmieniam tytuł ;-)!
  2. Ależ pięknie się to wszystko rozwija - żeby ta Nuka wiedziała ile serdecznych myśli wokół niej krąży :-)!
  3. [quote name='xxxx52']Ale nie moze byc odstraszajacy.najlepiej pozniej wyjasnic w cztery oczy.[/QUOTE] Wszelkie propozycje tekstów mile widziane :-).
  4. [quote name='Nutusia']Jeszcze nie wiadomo czy to będzie dzisiaj, ale mam nadzieję, że w ogóle będzie ;) [/QUOTE] Trzymam kciuki za "wogóle" ;-).
  5. [quote name='Pipi']Dziekuje, i juz podaje nr konta.[/QUOTE] Przepraszam, ale nie mam pw... Może mi się niechcący usunęło jak robiłam porządki? Poproszę raz jeszcze to zaraz wpłacę :-).
  6. To czekam (ćwicząc zawzięcie kankana ;-))!
  7. [quote name='Nutusia']Oj Jola, Jola... ;)[/QUOTE] Jestem ostrożną optymistką ;-). Pusia w swojej żywiołowości zapędza się czasem trochę ponad miarę ;-). Ja lubię takich wariatuńciów ogromnie, ale trzeba trochę czasu na jej bezwarunkową akceptację przez nowych Państwa. Więc czekam ;-)... [QUOTE]Wybierz się do biblioteki przy Powstańców na spacerek. Tam pracuje ktoś, kto bardzo chciałby Cię poznać, bo wyczuwa w Tobie bratnią duszę :) To moja Przyjaciółka, która prosiła, żeby Cię wyściskać, ucałować i przekazać, że ona też bardzo, bardzo się cieszy z Pusinkowego domu![/QUOTE] Zaczęłam czytać i przez moment pomyślałam, że dziś poznam Twoją Przyjaciółkę, bo właśnie dziś będę w bibliotece, zeby oddać książkę ;-). Ale nie na Powstańców, choć niedaleko ;-). Na Powstańców pójdę kiedy indziej - z przyjemnością poznam Przyjaciółkę Nutusi i Pusi :-)!
  8. Zaglądam, żeby popatrzeć na szczęśliwców z ostatniego transportu :-).
  9. [quote name='farmerka63']Jeśli dobrze zrozumiałam Justynę - ewentualny DT musiałby wystawiać faktury za swoje usługi - inaczej TOZ nie może przelać pieniędzy, ale proszę mnie sprostować , jeśli się mylę.[/QUOTE] Myślę, że jeśli znalazłby się jakiś DT (nawet bez możliwości wystawiania faktur), to warto małą do niego wyciągnąć i zacząć leczyć. Na 1-2 miesiące na pewno uda się zgromadzić fundusze, a przez ten czas można się rozglądać za "fakturowanym" DT. Czas jest tu bardzo ważny!
  10. Już bym chciała, żeby było za 2 tygodnie - wtedy dopiero głęboko odetchnę ;-)...
  11. Miałam dzwonić, ale - właśnie dostałam maila od Pani (więc telefon odłożyłam na - wkrótce ;-))! Pozwolę sobie zacytować :bigcool::bigcool::bigcool:----- Pusia ma się świetnie, doskonale się zaaklimatyzowała i nie odstępuje mnie na krok. Byłyśmy już z wizytą u mojej mamy, która będzie się nią zajmować jeśli gdzieś wyjedziemy i bardzo przypadły sobie do gustu. Apetyt jej dopisuje i w ogóle nie widać żeby było jej smutno z powodu przeprowadzki o co sie troszke martwiłam. W niedzielę byłysmy w lesie na spacerze i spotkałyśmy p. Martę z Gajką ku ogólnej radości. Rozstanie przebiegło na szczęście bez problemów. :bigcool::bigcool::bigcool:
  12. [quote name='ostatniaszansa']Trzymam za slowo jesli chodzi o kankana ;)/Agnieszka[/QUOTE] Żeby zaczarować los zaczynam ćwiczyć ;-)!
  13. [quote name='ostatniaszansa']W tym tygodniu bedzie fajnie, bo mamy wizyte Pani, ktora zastanawia sie... nad adopcja Trzech Siostr Jozefa!!!!! :):):) Wszyscy trzymamy kciuki... /Agnieszka[/QUOTE] OMÓJBOŻE................................. Jak to się uda, to chyba --- zatańczę kankana :-)!!!!!!! (pamiętajcie o posłanku od Gajowej ;-))
  14. [quote name='mgie']Psy, które wyjechały.[/QUOTE] Ależ imponujący transport!!!!!!!!!!!!!!!!! Serce topnieje z radości, zachwytu i wdzięczności :-)!!! I Reks jednouszek się załapał :-)!!!! Stęskniłam się za boguszkami - mam nadzieję, że w tym tygodniu będę mogła do nich pojechać!
  15. [quote name='Ewa i flatki']Były - pojedyńcze - bo sama znam 2 psiaki, które Renata ( fryzjerka Pusi) wywiozła stamtąd i umieściła w dobrych domkach :)[/QUOTE] Ja też znam 2 przypadki, ale przy tej liczbie psów (to duużo więcej niż 800, bo przecież przez te lata wiele psów odeszło) to tyle co nic :-(...
  16. Ja tam bym się pieszczotowym niedosytem Maszy nic a nic nie przejmowała ;-)! Nasyci się - to przestanie. Musi w końcu odrobić zaległości! A jak trafi do domu, w którym będzie bezkonkurencyjną jedynaczką, to nie będzie musiała pilnować kolejki i już będzie spokojniej ;-). Widzę, że dom szczęśliwie nadciąga ;-)! Oby ten właściwy!!!!!
  17. [quote name='xxxx52']Ale w tym tekscie nie ma opisu psa,branie ludzi na litosc to za malo ,gdyz wszystkie opisy wychodzace od dogomanianek sa napisane zeby lza sie krecila w oku.[/QUOTE] Nie ma opisu, bo chyba nie Maleja chcemy adoptować.
  18. [quote name='lilk_a']Marlej od NiJaSe ?:)[/QUOTE] Nie, od Gusi :-).
  19. [quote name='Nutusia']Dostałam maila w sprawie Szewowskiego... Odpisałam! ;)[/QUOTE] Nic nie mówię, ale tętno mi podskoczyło ;-)....
  20. Wczoraj ogromnym wysiłkiem woli powstrzymałam się, by nie zakłócić Państwu niedzieli wypytywaniem o Pusię ;-). Na szczęście Gajowa spotkała Pusię na spacerze i - jak na razie wszystko OK :-). Boję się trochę (kłamię - boję się BARDZO!!!!) dzisiejszego dnia (i kilku kolejnych), kiedy to Pusia będzie się uczyć zostawać sama... W poniedziałek chyba wypada zadzwonić, co ;-)???
  21. Napatrzeć się nie mogę na te wszystkie uratowane życia.... I tylko żal straconego czasu, kiedy adopcji wcale nie było :-(...
  22. Serce pęka :-(... Jak tylko będę mogła na pewno pomogę. A na razie na pewno pomoże Kundelkowa Skarbonka (wejście przez mój banerek). Jak będzie wiadomo na jaki cel i na jakie konto zbieramy - poproszę o wsparcie. A cegiełki na allegro - bardzo wskazane...
  23. Poproszę numer konta, wpłacę 20 zł.
  24. Cieszę się PRZEOGROMNIE i myślę, że trzeba zrobić wszystko, by to był jednak 1 grudnia. Profilaktycznie Nuce można zaaplikować jakieś łagodne kropelki uspokajające, czy środek przeciw chorobie lokomocyjnej. A tempo, w jakim Nuka znalazła dom (a właściwie dom znalazł Nukę ;-)) - wytłumaczyć można jedynie czarodziejskimi własnościami kilku Pięknych Serc. Igiełko - dziękuję za ten wątek! Karolko - dziękuję za nowe życie Nuki! Aniu - dziękuję za tak szybką wizytę, która "dała przepustkę" Nuce!
  25. [quote name='lilk_a']w tym tygodniu , postaram się napisać tekst do ogłoszeń , i ogłoszę go na allegro i innych portalach ... na fb ...[/QUOTE] Kiedyś napisałam takie ogłoszenie, myślę, że fragmenty można wykorzystać: [SIZE=3][COLOR=black][COLOR=#3E3E3E][FONT=Calibri]To nie jest zwykły pies.[/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=Calibri]I nie zwyczajnego domu potrzebuje.[/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=Calibri]Szukamy Mądrych, Dobrych Ludzi, którzy nie tylko chcą mieć psa, ale chcą także, by pies miał Ich.[/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=Calibri]Marlej przeżył dużo złego. Jak wiele - nie wiemy, ale nawet to „niewiele”, które znamy jest porażające. Przez pół roku jego światem była schroniskowa piwnica. To stamtąd – chory, wychudzony – trafił do domu tymczasowego, gdzie dzień po dniu, przez kolejne miesiące uczył się, że człowiek nie musi kojarzyć się z bólem i strachem. Że dotyk może być przyjazny, a ze swojej miski może jeść bez obaw. Że może zaufać – mimo wszystko.[/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=Calibri]On już to wie…[/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=Calibri]Marlej nie potrzebuje litości. Potrzebuje kogoś, kto zrozumie, że przeszedł piekło, którego ślady na zawsze w nim pozostaną. Kogoś, kto pokocha go za to, że jest mądrym, coraz bardziej otwartym psem, który uwierzył, że życie może być dobre. Kogoś, kto nie zawiedzie.[/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=Calibri]Na pewno są gdzieś Ludzie, którzy pokochają Marleja i sprawią, że on Ich pokocha.[/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=&quot] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3E3E3E][FONT=Calibri]Takich właśnie Ludzi szukamy.[/FONT][/COLOR][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] Pierwszego dnia zgłosili się ludzie, u których jest do dzisiaj. [/SIZE]
×
×
  • Create New...