BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BUDRYSEK
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
my równiez mamy prawo byc zdenerwowane psiak przez głupotę może być kaleką do końca zycia z jednego koszmaru trafił w drugi -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyno odpuść już...ile mozna? mamy Cię dosyć! -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Cajus JB']Wszystko było na miejscu. Załatwione za darmo. Wystarczyło skorzystać.QUOTE] zawsze korzystam ze sprawdzonych wetów, z całym szacunkiem do Pani ze schronu w Myszkowie nigdzie nie jadę w ciemno, zeby potem sobie nie pluć w brodę kiedys mielismy podobną sytuację (oczywiście bez ucieczki) i to mi wystarczy -
SISI - prawie uduszona przez łańcuch znowy szuka domku!! PILNE !!!
BUDRYSEK replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bombka']Spokojnie sytuacja opanowana!!! Sunia poprostu ze strachu atakowala Pinata. Pin chce się z nia bawic i szczeka a Sisi sie boi... Teraz zdaje mi sie ,.ze już jest oki jak Pin szczeknie sisi kuli ogon, ale juz nabiera powoli pewności siebie. Teraz sie liżą... Zobaczymy... Sunka naprawde jest wystraszona i wychudzona... Jest tak zestresowana ,że od godziny zrobiła nam 3 kupki i 2 razy siku(tak samo było z Pinatem na początku).Zdaje na szybko relacje i zbieram sie powoli spac zmeczenie daje we znaki... Buziaki i z calego serca dziekujemy za wszelka pomoc w dostarczeniu suni do nowego domku... Odezwę sie rano...[/QUOTE] bedzie dobrze :) mój Portos tez na nia warknął ale ona miała to gdzieś ;) -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i wszystko na temat :) brawo! -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak dotad wszystkich obrazasz nikt nie odezwał sie do Ciebie takim językiem jakim Ty operujesz a to tylko świadczy o Tobie zrobiłaś błąd, próbowałaś go naprawić i to jest ok a to ze ktos nie skorzystał z Twojej propozycji to juz jego decyzja widac miał powody i wcale sie nie dziwię zastanawiam sie czy ten wątek jest jeszcze o Szariku czy juz o Tobie? zastanów sie co wypisujesz? i po co? bo jak dla mnie zachowujesz się jak na dopalaczch poczekaj na wypowiedz Klaudus__ a nie rób zamętu na pewno nie zostawimy Klaudus__ samej i pomożemy zapłacić leczenie najwazniejsze jest teraz zdrowie psa...a przecież mogło byc juz inaczej.... -
[quote name='viola005']Budrysek, dzieki za pw, napisalam juz do siostry i w tych dniach zrobi przelew na 50 zl na transport Aster. Serdecznie pozdrawiam i zycze powodzenia w akcji astralnej.[/QUOTE] wielkie dzięki :)
-
[quote name='cykloida']Budrysku, proszę o numer konta, wysupłam parę złotych dla suni.[/QUOTE] bardzo dziękuję :)
-
SISI - prawie uduszona przez łańcuch znowy szuka domku!! PILNE !!!
BUDRYSEK replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Sisi juz dawno w domku :) całą drogę była grzeczniutka rewelacyjna jest :) -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeżeli ma go juz Klaudia to nie -
SISI - prawie uduszona przez łańcuch znowy szuka domku!! PILNE !!!
BUDRYSEK replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='tayga']Bo to kobiety!!!! 60 km do Wrocławia mają chłopaki z Sisi. Jak przeczytałam w wątku Szarika, ze zwiał z transportu to za telefon i chłopaków uprzedziłam, ze wszystkimi siłami maja smycz trzymać.[/QUOTE] spokojnie, taki numer już chyba sie nie powtórzy...Szarika juz mamy :) -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no własnie Klaudus chciała jej nr -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
napisz mi na pw nr do tej dziewczyny z Myszkowa -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie nie odbiera tylko ma ciagle zajęty tel zalatwia transport i weta -
Dziadziuś Orzeszek przepraszam Cię za ludzi :( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']to maila poprosze tu czy na PW jutro obfoce i wysle wieczorkiem zeby chlopaki jeszcze na leki uzbierali :smile:[/QUOTE] super :) mój @ [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Klaudus__']Chłopak w aucie śpi, może mieć obrażenia wew. Wet konieczny! Dziewczyny potrzebne pieniążki! Chłopina nie ze swojej winy jest w takim stanie - dzialajmy więc. Tymczasem My jedziemy na "wycieczkę krajoznawczą" - przepraszam za ironię. info od Cajus JB: w Częstochowie jest lecznica Zwierzyniec czynna calą dobę w schronie w Myszkowie możliwa jest operacja, jeśli bedzie taka konieczność -
Kudłaty CZESIO .ADHD. Trudna adopcja ale zostaje w DS
BUDRYSEK replied to togaa's topic in Już w nowym domu
w nast. weekend Czesiu wraca...:( -
10 letni Stefko...Żegnaj Stefciu...:( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
prosze o pomoc z ogłoszeniami nie wyrabiam czasowo :( -
prosze o pomoc z ogłoszeniami nie wyrabiam czasowo :(
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
BUDRYSEK replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i jeszcze ta łapeczka :( szybko trzeba do weta jechać -
Dziadziuś Orzeszek przepraszam Cię za ludzi :( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']i niech Orzeszek sie ze Szczerbusiem podzieli...;) mam kilka fantow na bazarek, czy ktoras Ciocia potrafi zrobic?... bo ja jeszcze nie , niestety[/QUOTE] kupimy leki :) moge zrobic bazarek...dzięki :)