BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BUDRYSEK
-
najlepsza byłaby karma wysokoenergetyczna dla rekonwalescentów np RC reconvalescent
-
dzięki wielkie bardzo martwię się :(
-
do mnie prześlij
-
[quote name='piołun']wysyłam do Budrysa78[/QUOTE] kolejny raz informuję ,że jestem BUDRYSEK cieszę się,że wszystko tak wspaniale układa się :) Asterka na pewno przeszczęśliwa :) i myślę,że nie będzie już chciała się wyprowadzać ;)
-
stan Wizusa uległ znacznemu pogorszeniu :( 2 razy miał podana kroplówkę p/s w hotelu - koszt 170 zł wczoraj w nocy było juz bardzo zle, natychmiast został przewieziony do lecznicy krakwet - dzięki Iwona ,że pojechałaś z nami zrobiono bad krwi - troszkę parametry mocznika były złe i wyszedł stan zapalny w organizmie, podano kroplówkę - 100 zł do żywca dojechalismy o 4:30, w aucie było nagrzane na maxa i stan Wizuska poprawił się, zaczął podnosić główkę i "uśmiechał" się rano pojechaliśmy do lecznicy, jest na kroplówce po bad osłuchowym, wyszło "trzeszczenie" w płucach rtg wykazało zmiany w płucach, błona śluzowa żołądka brzydka, spondyloza odc piersiowego, zwężone przestrzenie m/y żebrowe - tutaj może byc stan zapalny, niskie płytki krwi sa niepokojące - może być krwawienie wewnętrzne, tylne łapki ma tak ułożone jakby były bezwładne, popuszcza mocz więcej info wieczorem mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze? :( *** czy ma ktoś konto na wizażu? seduction zadeklarowała stałą deklaracje a nie ma z nia kontaktu bardzo proszę o pomoc nie jestem w stanie sama uzbierać jeszcze 130 zł na hotel z bazarku 200 zł pójda na dług w lecznicy za leki - 150 zł, zostanie 50 zł 270 zł za 3 wizyty weta w krakowie teraz jeszcze bad i pobyt w lecznicy nie wyrobię z tym sama , mam jeszcze inne zwierzaki na utrzymaniu :( załamka na maxa :(
-
stan Wizuska pogorszył się :( dzisiaj jedziemy do niego trzymajcie kciuki!!!!
-
[quote name='jurosia']Jak tylko budrysek i reszta cioteczek wyszły, Aster natychmiast straciła swoją pewność siebie. Biegała prawie całą noc od drzwi wejściowych do balkonowych, dyszała i poplakiwała. Zwracała na mnie uwagę tylko na chwilkę i dalej szukała cioteczek. Nie przeszkadzało jej to siusiać na wszystko co spotkała na swej drodze, meble ,podłoga, torby, buty ( i to praktykuje do teraz). Dała też koncert życzeń, składając skargi i zażalenia...i tak do białego rana. Rano się wyciszyła i juz razem z psami wyszła sobie do ogródka. Przestała odmawiać jedzenia i nawet została sama w domu na trochę ( w tym czasie była oddzielona od moich psów, tak na wszelki wypadek) Zlapała też mnie za rękę, ale tylko ostrzegawczo jak ją chwyciłam żeby nie wpadła w ramiona bernardynki stojącej tuż za drzwiami. Ogólnie to widać pomimo nieufności Aster do mnie, jako obcej osoby, że jest obyta z człowiekiem. Dziś wysiudała Brysia z jego posłania i była mała walka, ale wolałam nie patrzeć kto wygra, tylko wrzasnęłam sobie zdrowo i towarzystwo sobie odpuściło. Nie wiem czy sunia nie umie chodzić na smyczy, czy tylko nie chciała ze mną współpracować. Ale będziemy ćwiczyć, dziś ma jeszcze fory :p Jest przemiłym, kontaktowym stworzeniem i będzie potrafiła się odnależć w każdym nowym miejscu. Człowiek nie jest dla nie żródłem stresu, tylko nieznane miejsca. Jak ktoś mi poda n o r m a l n y adres mailowy to wyślę zdjęcia, bo na dogo wstawić nie mogę. No tępa jestem:oops:[/QUOTE] dzisiaj będzie juz lepiej ;) fotki proszę wyślij na @ [email][email protected][/email]
-
[quote name='ihabe']no to zrobię allegro i już jest na FB , buziaczki Miodzinko[/QUOTE] wielkie dzięki :loveu:
-
10 letni Stefko...Żegnaj Stefciu...:( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
niestety ja odpadam z ogłoszeniami :( nie wyrabiam sie czasowo -
Dziadziuś Orzeszek przepraszam Cię za ludzi :( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
ogrzewanie nigdy nie jest załączone -
Kudłaty CZESIO .ADHD. Trudna adopcja ale zostaje w DS
BUDRYSEK replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Budrysek, Ty masz bezpośredni kontakt z domkiem? Jeśli tak, to potrzebowałabym z Tobą pogadać.[/QUOTE] nr mam w podpisie -
ciekawa jestem jak tam po pierwszej nocy? :) domek rewelacyjny :) Aster od razu poczuła sie jak u siebie :) w drodze bardzo grzeczna, ciekawa wszystkiego co się działo za oknem :) a ja po 994 km dopiero dochodzę do siebie ;)
-
Kudłaty CZESIO .ADHD. Trudna adopcja ale zostaje w DS
BUDRYSEK replied to togaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Można wiedzieć co on takiego wymodził?[/QUOTE] nie usiedzi na miejscu ciagle coś gryzie, szarpie, na podłodze nie może nic stac bo Czesiu natychmiast zajmuje sie tym nie mozna siedziec np przed tv bo non stop ciagnie, gryzie nogawki, rękawy skacze na ludzi, podbiega i odbija sie od nich atakuje psiaki-staruszki, jeden jest niewidomy, muszą byc izolowani i niestety gryzie :( -
niedobre ciotki nie odwiedzaja Maleństwa :(
-
Wyrzucony z samochodu Wiktor.Trafił do wspaniałego DS!
BUDRYSEK replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
dług za Wiktora to 296,42 zł -
Trzyłapek Oskar ma swoją Panią i kochający dom!!
BUDRYSEK replied to paros's topic in Już w nowym domu
Oskarku prosze nie chorować! -
10 letni Stefko...Żegnaj Stefciu...:( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w moim tez :( -
[quote name='ihabe']No jasne , ze pomożemy, tylko dajcie namiary na kogo w ogłoszeniach. Jest cudny, tak zresztą jak Miodzik;-)[/QUOTE] namiary na mnie [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] , 605 427 615