Jump to content
Dogomania

BUDRYSEK

Members
  • Posts

    21442
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BUDRYSEK

  1. [quote name='hotelamok']Strasznie mi przykro:(. Pomyśl, że teraz już nic ją nie boli a ona wesoła biega z innymi towarzyszami...[/QUOTE] nie zyje? :(
  2. o cholera! to moze byc problem
  3. jezeli ktos bedzie w stane kupic mi taka posiadlosc jaka ma Fundacja Bernardyn to biorę wszystkie Benki bez tego to kiszka :(
  4. dzisiaj Gomez pojechał do nowego domku :) trzymajcie kciuki zeby wszystko bylo ok?
  5. [quote name='Ellig']Zeby sie nie zgubilo.[/QUOTE] a dlaczego mialoby sie zgubic?! nie kasuje swoich postow jak niektorzy
  6. [quote name='grzenka']Hej, to jak w końcu z finansami Pirusia? Mikoada zdaje się ma przelewać pieniążki na konto hoteliku...[/QUOTE] nie ma calej kwoty
  7. zawsze najwiecej do gadania i dawania "dobrych" rad maja osoby nie zwiazane z tematem moglo sie to kazdemu przytrafic i koniec, po co dalej gdybac? w srode bedzie juz szczesliwy...teraz prosze trzymac kciuki zeby wszystko bylo z Nim ok!
  8. [quote name='Figu']Czy zawsze tu musi tak być, że wszyscy zajmują się tylko kłótniami? Pies uciekł. Stało się. Myślę że była to wina wspólna - albo niczyja. Ten, kogo tu nie było, szczególnie kiedy Ami uciekł, nie ma prawa komentować. Szelek nie było. Obroża była. Pies był spokojny. O pierwszej w nocy nie było ruchu, raczej samochodu się nie przestraszył. Za to mógł się przestraszyć czegokolwiek innego. Mógł spać u mnie, nawet do środy. mogło być 500 innych rozwiązań. Wybraliśmy takie, które miało być najlepsze dla niego, prawda? Więc o co się kłócić? Wszyscy chcieli dobrze i dobrze że w końcu tak się stanie Pies był w dużym szoku po wypadku, ale od początku mówiłam, że próbuje się ruszać, tylko nie wiadomo, czy nie ma obrażeń wewnętrznych. W rtg wyszło wszystko ok, nie ma złamań, jedna łapa opuchnięta. Krew będę miała wieczorem, potem wam wkleję. Jest na obserwacji przez noc, potem wezmę go do siebie i będzie czekał tyle ile trzeba na transport.[/QUOTE] Figu wielkie dzięki :) jezeli bedzie mogł wyjśc z lecznicy to do ds pojedzie w srode [B][COLOR=red]Dziękuję Wszystkim którzy pomogli w poszukiwaniach[/COLOR][/B]
  9. Pokerek ma trudnosci z oddychaniem :( Kiciusiu prosze walcz!!!! dopiero jutro bede u Niego :(
  10. [quote name='Julia84']Tzn ja mogę poprzesyłać zdjęcia z opisami i potem wysyłać rzeczy, ale ktoś musiałby poprowadzić bazarek :)[/QUOTE] no to jeszcze lepiej :) przeslij na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  11. o matko jaka Biduleczka :( trzymam kciuki!
  12. pomoze ktos z ogloszeniami?
  13. jest chetna Rodzinka...potrzebna Osoba na wizyte z Tychow
  14. [quote name='psiakiGabi']Dziękujemy w imieniu Pirusia za ogłoszenia i pytamy co z wpłatą za hotelik?[/QUOTE] o boze :( :(
  15. kto pomoze z ogloszeniami?
  16. [quote name='Julia84']Ciotki nazbierałam trochę fantów na bazarek (dużo ciuszków). Nie jestem jednak w stanie prowadzić bazarku... nie mam takiej możliwości. Czy któraś cioteczka mogłaby się podjąć tego? Może zebrałybysmy też więcej rzeczy i zrobiłoby się mega bazar, tak żeby z 400, 500 zł z niego uzbierać (...marzenie :) )....co Wy na to?[/QUOTE] a gdzie trzebaby je odebrac?
  17. jak sobie slodziutko spi :) Ona jest idealnym Psem...ten kto Ją adoptuje bedzie szczęśliwcem!
  18. Natusi i ludki tam nie bylo, nie widzialy tego figu widziala i uderzenie bylo potezne Ami w punkcie chodzil tylko na petli zalozonej i nie uciekal ja rowniez nie mialam z Nim problemu, mnie tez nie znal, byl spokojny, nie bal sie wiec nie piszcie ze jest dziki figu mowila ze nie miala z nim problemu , mowila ze po wyjsciu z auta grzecznie szedl za ludka osoba ktora widziala uciekajacego psa przed ludka wyraznie powiedziala, ze pies sie Jej panicznie bal dlaczego ludka zaraz nie zadzwonila do figu? wrocilaby sie i pomogla Go zlapac nas tez nie poinformowala, dowiedzialysmy sie od Pani ktora zaniepokoila sie brakiem informacji od ludki, choc byly umowione na tel jak wsiadzie do pociagu
  19. [B]Módlcie się bo Ami teraz walczy o życie!!!![/B]
  20. przed chwila mialam tel w sprawie adopcji Daki Panstwo maja juz astka ze schronu i yorka, dom z ogrodem chcialam sie jeszcze dzisiaj z Nimi spotkac bo byc moze to dobry dom niestety Pan ma dzisiaj sluzbe, bylaby tylko zona...do 15 maja sie jeszcze odezwac przed wyjazdem do K-c moglabym tam podjechac i spr dom, przy okazji moglyby sie tez poznac Psiaki szkoda , ze to tak wszystko na ostatnia chwile :( ale jezeli okazaloby sie, ze dom jest ok to na dt do Wawy moglaby pojechac Izi
  21. ales Mu wymyslila imie.....
  22. takie Malenstwo to do pierzynki a nie do budy :(
×
×
  • Create New...